m.kszczotek
19.07.04, 10:12
Kochane. Nie wiem czy sie orientujecie że jak dziecko skończy 2 latka to
pediatra nie może wysatwić recepty ze zniżką na bebilon pepti bez
zaświadczenia od alergologa. Moja pediatra uprzedziła mnie o tym lojalnie,
zanim mała skończyła 2 latka. Zarejestrowałam się więc do alergologa i po
miesięczny oczekiwaniu nastąpiła wizyta podczas której pani... wysłuchała na
co dziecko jest uczulone (mleko, jaja, gluten), osłuchała dziecko, sprawdziła
gardło (nie obejrzała za to skóry) i powiedziała żeby kontynuować dietę.
Poporsiłam zatem o zaświadczenie w sprawie tego bebilonu a ona na to że jeśli
chodzi o mleko to w tym wieku można już podawać bebilon HA np. bo nie warto
czasem kontynuowac tak restrykcyjnej diety. Pomyślałam że może ma rację.
Zakupiłam to mleko i za radą innej mamy alergika (zapoznanej w piaskownicy)
zaczęłam mieszać to nowe mleko z bebilonem pepti (dodawałam narazie jedną
miarkę nowego) i... dziecko mi wysypało potwornie. Nie mam wątpliowści że nie
jest to jeszcze na nie moment. I moje pytaniee jest takie, czy jak opowiem to
pediatrze to dostane recepte czy mam zapisac się ponownie do alergologa i
porzekonac ją że moje dziecko innego mleka jeszcze nie toleruje? A tymaczasem
mam bulić z własnej kieszeni? Pewnie tak zrobię bo zdrowie Zośki jest dla
mnie najważniejsze, ale wydaje mi się że to wszystko strasznie głupie. Czy
któraś matka upierałaby się przy bebilonie pepti gdyby dziecko mogło pić
inne, smaczniejsze melko?