29.07.04, 23:25
Witaj, wspomniałaś że w chlebie może być mleko? W bułakch maślanych itp
domyślam się że jest coś z pochodnych ale w chlebie? Od 10 miesięcy jestem na
diecie bezmlecznej i wydawało mi się że już wszystko wyczaiłam gdzie mogą się
kryć haczyki. Moja córcia praktycznie non stop jest bardziej lub delikatniej
obsypana w stałych miejscach, może za mało się starałam ? Piszę starałam , bo
od dzisiaj odstawiam ją od cyca i mam w domu horror ale to już osobny
temat.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Do Kruffy 30.07.04, 09:32
      To może zanim odstawisz małą - spróbuj wyrzucić chleb, bo w nim bywają
      1. różne dodatki - mogą uczulać - o bułkach juz nie wspominam
      2. pochodne mleka i mleko
      3. drożdze
      4. do mleka matki ni przedostaje się coprawda gluten, ale gliadyna to i owszem.

      Jeśli jest pewnośc, że dziecko nie jest uczulone na gluten to i tak nie wolno
      jeśc - pierwszego lepszego chleba. Trzeba nejpierw przeprowadzić sledztwo w
      piekarni - co takowy zawiera. I tyle. Gdy karmiłam - nasza lekarka od razu
      powiedziała, że jesli wykluczę uczulenie na gluten to i tak chleb mam piec
      sobie w domu. I resztę rzeczy tez tylko domowej roboty.
      Pozdr
      Kruffa
      • hedom1 Re: Do Kruffy 30.07.04, 13:44
        A jaki chleb jest bezpieczny dla dziecka uczulonego na krowę?
        Zmartwiłaś mnie. Moja jest na diecie bezmlecznej ale chleb i kajzerki to jadła -
        w piekarni powiedizeli mi, że nie dodają mlekopochodnych.
        Pozdrawiam,
        D
        • kruffa Re: Do Kruffy 30.07.04, 15:32
          Wszystko zalezy od podejścia. Poza tym sa piekarnie, które rzeczywiście nie
          dodają.
          Osobiście jestem przewrażliwiona na puncie chemi, bo sama widzę, że odkąd nie
          jem wędlin ze sklepu, pieczywo sobie sprowadzam, bo i tak mało go jadam,
          przyprawy staram się kupować bez glutaminianu sodu etc to lepiej się czuję, a i
          cerę mam ładniejszą.
          Poza tym lekarka zabroniła mi jeśc takiego pieczywa gdy karmiłam, a tym
          bardziej potem podawać dziecku. A że wyprowadziła wiele dzieci z alergii i
          widzę, ze kobieta wie co mówi, więc unikam.
          Dlatego musze być jakiegoś pieczywa na 100% pewna, zeby je jeść i tyle.

          Pozdr
          Kruffa
          • rosiee Re: Do Kruffy 02.08.04, 01:08
            Przepraszam, ze sie wtracam.
            Ja kupuje pieczywo w sklepie ze zdrowa zywnoscia.
            Jest to tzw. chleb kresowy, czyli chleb zytni na zakwasie.
            Ekspedientka dowiadywala sie dla mnie czy nie zawiera mleka i jego pochodnych.
            • kruffa Re: Do Kruffy 02.08.04, 07:40
              Można oczywiście kupić jeszcze normalny dobry chleb -tzn. taki o jakim piszesz.
              Sama własnie taki jadam, jeśli już smile))

              Pozdr
              Kruffa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka