dagu75
01.02.05, 12:54
Wcześniej pytałam o Alcat, testy na opóźniona reakcje alergiczna. Może teraz
któś sie odezwie.Czy któras z was jest po nich? wykryło coś? Lekarka z CZD
powiedziała rozkładając ręce, że ona nie wie, jak pomóc, bo jak Weronika
miała niecałe 2 lata wysyłała nas na te testy. były drogie, więc sie nie
zdecydowaliśmy, tym bardziej, że nie potrwfiła nam udzielić info, czym sie te
testy różnią od normalnych z krwi.
Teraz nas znowu wysyła. Zapytałam o testy ze skóry, obruszona, parsknęła i
powiedziała, że podejrzewa, że to nic nie da.Ale nas zapisała.Troche sie
boje, bo jak pojade, bedę w 6 mc-u ciąży i boje sie, że będzie mi ciężko.
Więc zapowiedziałam mężowi, że nie ma bata, musi pojechać. najlepiej zamiast
mnie, ale pewnie "Biedactwo" będzie strasznie cierpiał i nic z tego nie
wyjdzie, czeka mnie wspólna wyprawa.
wcześniej reagowała na mleko, ale teraz sama juz nie wiem. W domu nie
dosteje, ale od wrzesnia poszła do przedszkola. niby jest powiedziane, że ma
dostawać bezmleczne,panie mówią, że dostaje osobne posiłki.
Jak w takim razie szukać? Lekarka powiedziała, że eliminacyjna nic nie da, bo
może byc alergia mieszana.
chyba spróbuję tybetańskich lekarzy ( zapytam o rosół), albo wróce na bicom.
Daga