Dodaj do ulubionych

Nebulizator ????

10.02.05, 21:28
Drogie eMamy.Moja poltoraroczna Cora jest alergikiem,dusi sie przy
najmniejszym przeziebieniu,lub,gdy zje cos,czego jak sie potem okazuje zjesc
nie powinna.Brala Budesonit,ale gdy przy pierwszym lepszym katarze znow
pojawil sie duszacy kaszel dostala Flixotide i doraznie Singular.Przez 2
miesiace byl spokoj.Od wczoraj znow dusznosci.Gdy zadzwonilam do
alergologa,by sie umowic wspomnial,ze byc moze trzeba bedzie kupic
nebulizator przez ktory dziecko bedzie brac leki,i ze to droga rzecz.
I tu pytanie:co to takiego,jak dziala,ile kosztuje,uzywacie,z jakim skutkiem?
Dziekuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • czawdar Re: Nebulizator ???? 11.02.05, 01:14
      Kochana, nie poradzę żadnej konkretnej firmy, bo ich nie znam. W szale i
      pośpiechu kupiłam nieprzytomnie drogi (ok. 500 zł) ultradźwiękowy, bo tylko
      taki został w sklepie niedaleko mnie. I okazało się, ze w ultradźwiękowych nie
      można podawać niektórych leków, bo się unieczynniaja, albo z kolei ich
      dostępność jest zbyt duża, ale o ile za duża Bóg jeden wie. Ceny inhalatorów
      przepływowych, bo chyba tak się te pozostałe nazywają, wahają się od 200 do
      300kilkudziesięciu zł. i za te dwieście coś ponoć można kupić przyzwoity. My i
      tak przeszliśmy potem na wziewy z babyhalera, więc tyle tylko wiem. Jeśli
      chodzi o używanie, to w przypadku silnego alergenu dziecko i tak zachoruje,
      zwykle maluchy nie lubią tego, ja inhalowałam podczas snu, jeśli to nie były
      sterydy.
      • mars22 Re: Nebulizator ???? 11.02.05, 11:17
        Moja wiedza na temat nebulizatora jest następująca: Moje dziecko przeszło w
        styczniu zapalenie płuc, z resztą wylądowaliśmy w szpitalu, zapaleniu płuc
        towarzyszyła również duszność, po 10 dniowym pobycie w szpitalu "wyleczonych"
        wypisali nas do domu. Zaraz na drugi dzień dziecko zaczęło brzydko kaszleć i
        wezwałam swoją lekarkę, okazało się, że dziecko jest niedoleczone i tym razem
        ma zapalenie oskrzeli. Przepisała następny antybiotyk, po trzech dniach brania
        nie było prawie żadnej poprawy. Przeczytałam na internecie, właśnie gdzieś na
        tym forum, że bardzo dobre efekty daje właśnie leczenie, lekami wziewowymi, ale
        z użyciem nebulizatora. Taki przyrząd owszem znajduje się w przychodni, ale
        była do niego bardzo duża kolejka, bo wiele dzieci korzysta z takich inhalacji.
        Pani dr, która prowadzi moje dziecko powiedziała, że gdybyśmy kupili taki
        nebulazator, to na pewno efekty leczenia byłyby dużo lepsze. Kupiliśmy za 250
        zł w sklepie medycznym, nie umiem Ci powiedzieć w tej chwili jaka to firma, ale
        mogę odpisać Ci wieczorem (nie jestem teraz w domu). Po tygodniu inhalacji było
        super, a przedtem 10 dni leczenia antybiotykami w szpitalu i 3 dni w domu.
        Teraz już mój synuś jest zdrowy. Taki nebulizator to fajna sprawa jak się
        dowiedziałam, bo w razie tego typu infekcji można podawać w ten sposób leki, a
        także zwykłych przeziębień jest taki olejek do inhalacji chyba INHALOL (tak mi
        się wydaje). Takie inhalacje może sobie robić również mama i tata, bo
        nebulizator ma na wyposażeniu maseczkę dla dzidziusia i dla dorosłego. Co do
        tego jak się zachowuje dziecko, to mój syn do aniołków nie należy a podczas
        inhalacji siedział jakby go zamurowało i mruczał sobie, pierwszym razem trochę
        się wysraszył, ale potem było ok. Ja sama na poczatku zakładałam sobie taką
        maseczkę i tak w formie zabawy sobie siedzieliśmy tyle tylko że ja inhalowałam
        się na niby, a on z dobrym skutkiem. To taki sposób sobie wymyśliłam. Twój
        dzidziuś zdaje się jest alergikiem, chyba dobrze doczytałam? To dobrze żebyś
        taki sprzęt miała w domu. Może to nie jest mały wydatek, ale co tak naprawdę
        jest w życiu ważne?
    • mars22 Re: Nebulizator ???? 11.02.05, 11:29
      acha, jeszcze coś. Rzeczywiście tak się mamy wypowiadały i pan w sklepie
      medycznym również, że te inhalatory ultradźwiękowe rzeczywiście nie są
      najlepsze. To z resztą we wcześniejszym liście już Mama Ci napisała. A my
      braliśmy inhalacje z berodualu, soli fizjologicznej i pulmicortu, teraz mamy
      tylko robić z pulmicortu i soli fizjologicznej. No i oczywiście niewykluczone,
      że moje dziecko (tak powiedziała lekarka) ma te duszności na tle alergicznym.
      No cóż zycie!!! Jeżeli się to powtórzy to pewnie też będziemy musieli znaleźć
      jakiegoś alergologa. Zastanawiam się tylko, czy są dzieci, które nie są
      dotknięte jakąś formą alergii, bo z kimkolwiek ze znajomych nie rozmawiam, to
      wszyscy mówią o jakichś tam symptomach alergii u swoich pociech. No to kończę,
      bo się strasznie rozpisałam. Mam tylko nadzieję, że Ci choć trochę pomogłam.
      Pozdrawiam Ciebie i Twojego Dzidziusia. Marta i Nikodem (9miesięcy, skończy 13
      lutego)
    • chwilka9 Re: Nebulizator ???? 11.02.05, 12:59
      Ja kupiłam nebulizator pneumatyczny. Takim był inhalowany jak miał zapalenie
      oskrzeli w przychodni i taki nam pożyczyli. Można nim podawać: flixotide,
      berodual, pulmicort to na pewno bo ja podawałam. Teraz jak jest trochę
      podziębiony to samą solą fizjologiczną i też pomaga. Kosztował 220 zł.
    • sylviakia Re: Nebulizator ???? 11.02.05, 17:29
      my mamy nebulizator do dwóch alt. gdy wróciłam z dizecmi z centrum pulmonologii
      i alergologii dzięcięcej w Karpaczu to kupilismy. Kupowalismy w aeromedica
      (telefonu i adresu nie pamietam) OBI konfort za ok 220 zł w promocji ponoć
      dobre tez są voyager'y z secura nowa (www.securanova.com.pl). Moje dzieci biorą
      leki wziewne normlanie tzn już z dysków (jak były mniejsze brały przez
      aerochumber- koniecznie kup gdyby mała dostała wziewy) a w stanach zaostrzenia
      dostają inhalacje. polecam
      Sylvia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka