TŁUSZCZE i Kruffa

15.02.05, 15:51
Kruffa,

Nadepnęłaś mi na przysłowiowy odcisk....

kruffa napisała:

> Przeznam szczerze, nie chce mi się czytać całego wywodu, (nie mam zaufania
do
> osoby, która wchodzi na forum gazety - szczególnie takie jak to - dośc
> specyficzne - i tylko miesza w tłuszczach - coś tu jest nie tak)

faktycznie... godny uwagi logiczny argument smile)))))))))) nie ważne co się
pisze, tylko, że ktoś się odważył wejść na forum, które Ty uważasz widzę za
swoje prywatne podwórko...

Może nie zabrzmi to dobrze, ale... wątek o tłuszczach powstał dokładnie
dlatego,że to Ty "zamieszałaś w tych tłuszczach" ! np. proponując gotowanie
olejów, łącznie z rzepakowym !! Takie rekomendacje są po prostu NIEBEZPIECZNE
dla zdrowia dziecka jak i dorosłego człowieka. Widzę, że jesteś kimś w
rodzaju grupowego "guru" i wiele z czytających to forum mam bierze Twoje
zalecenia niezwykle poważnie. Z tym również łączy się pewna odpowiedzialność,
której Ci w tym przypadku trochę zabrakło, co wynikło z braku wiedzy na ten
temat.

Zamiast się dowiedziec, gdzie i dlaczego popełniłaś błąd sięgasz do
argumentów, które z merytoryka zagadnienia nie maja nic wspólnego. Razi Cie,
że ktoś Cię odważył się poprawić ? Razi Cie, że ktoś "wchodzi na forum
gazety - szczególnie takie jak to" bez Twojego przyzwolenia ? Moje wejście na
to forum nastąpiło za namową jednej z mam, bo wcześniej to forum nie było
celem moich zainteresowań, po prostu dlatego, że moje dziecko nie cierpi na
alergie. Tylko i wyłącznie Twoje "odkrywcze" stwierdzenia co do gotowania
olejów spowodowały we mnie chęć wytłumaczenia tego zjawiska, bez urażania
Ciebie (poczytaj uważnie wątek "Tłuszcze dla mam i nie tylko"), ale kiedy
zaczynasz sobie wyraźnie ze mnie drwić, to chyba mam prawo zareagować.

02.02.2005 w wątku "oliwa z oliwek - nadal nie wiem sad"
napisałas,że : "...Oliwa i oliwek i olej rzepakowy można zagotowywać".

Na jakie podstawie tak twierdzisz ? Czy wiesz na pewno,że nie stają się wtedy
szkodliwe, czy tylko Ci się tak wydaje ? Jeśli uważasz, że można je
zagotować, tzn. że nie spowoduje to niczego złego dla organizmu dziecka, to
proszę wytłumacz dlaczego wlaśnie nic złego nie spowoduje, bo wg. praw
chemicznych i reakcji biochemicznych jest to TRAGEDIA dla organizmu!!
szczególnie dla organizmu dziecka.

"Pozostałych już nie"

A dlaczego pozostałych olejów już nie można zagotowywac ? Dlaczego tak
uważasz ?
Co się stanie jeśli się je zagotuje ? Tylko wytłumacz to w sposób
przystępny wink),

Tego samego dnia, w tym samym wątku napisałaś :

"...No ale widać nawet na tym forum, że pojęcie tego czego nie powinno się
podawać niemowlakowi i tego co może zaszkodzić nie jest takie oczywiste uncertain"

A Ty masz pojęcie, radząc gotowanie oleju ? Nie masz, i dlatego nieźle
namieszałaś.

> No to co dziewczyny? Ruszamy w Polskę, a najlepiej w świat w poszukiwaniu
oleju
>
> tej firmy na M. (sorry zapomniałam nazwy)

Firma nazywa się Monsanto i olej produkowany na bazie rzepaku, której
technolgię firma ta opatentowała nazywa się CANOLA. Jest to olej o obniżonej
zawartości trucizny pt. kwas erukowy. Żeby była jasność : tego oleju NIE
POLECAM !!!

Wyrażasz się niepochlebnie na temat mojego postu o tłuszczach, ale ani razu,
nigdzie i nigdy nie napisałaś gdzie tam jest jakiś błąd lub nieprawda.
Czy przeczytałaś podane Ci źródła tych informacji ? Jeśli nie, to zapytaj
lekarza, a jeśli Twój lekarz ma zastrzeżenia co do treści, to proszę -
KONKRETNIE co tam było nieprawdą ?


Mona
    • patyska Re: TŁUSZCZE i Kruffa 15.02.05, 16:03
      nie chce sie wtracac, ale mysle ze Kruffie chodzilo o gotowanie oleju w sensie
      podgrzewanie do temperatury, w ktorej na przyklad gotuje sie woda/zupka, a nie
      doprowadzanie oleju do JEGO temperatury wrzenia, ktora pewnie wynosi kilkaset
      stopni. ale to juz musicie wyjasnic miedzy soba.
      a to forum jest podworkiem Kruffy bez wzgledu na to, czy Ci sie to podoba czy
      nie. widzialas ile postow ma tytul: do kruffy?
      • kruffa Re: TŁUSZCZE i Kruffa 15.02.05, 16:12
        No tu się z tobą nie zgodzę smile
        Absolutnie to forum nie jest moim podwórkiem. Jest tu wiele mam z
        doświadczeniem i taką sama wiedzą jak moja, a często nawet większą. Ani ja
        wyrocznia ani aż taki autorytet. Nie przesadzajmy. Jak wiem, to odpowiem, tak
        jak mi kiedyś mamy odpowiadały i tyle.
        A jak widać sama często pytam, bo chcę wiedzieć.

        Kruffa
      • gula1 Re: TŁUSZCZE i Kruffa 15.02.05, 16:13
        Przepraszam bardzo,
        Ale argument o tytule postów jest trochę dziewny. Nie mam nic ani do jednej ani
        do drugiej Pani i chętnie czytam wszystkie posty z których moge dowiedziec się
        czegos nowego. nie uzywajmy jednak argumentów w tym stylu. równie dobrze mozna
        powiedziec, a wiesz ile osób wrózy sobie u cyganek. I co z tego??? myślę ze
        obie Panie popełniaja błąd traktując siebie jako pewne źródło informacjii.
        wydaje mi sie ze to forum jest po to aby wymieniac sie doswiadczeniami a nie
        wzajemnym pouczaniem kto czym powinien zywić swoje dziecko i dlaczego. drogie
        pPanie moze wartobybyło zmienić ton wypowiedzi i już. Przepraszam za literówki
        ale nie mam czasu, za to mam dziecko na kolanach

        Podajcie sobie rączki

        Aga
        • patyska Re: TŁUSZCZE i Kruffa 15.02.05, 16:23
          a co ma cyganka do tytulow "do kruffy"? nie rozumiem...
          niestety, Pani Kruffo i Pani Gula1, posty takie sa baaaardzo czeste i mimo
          Waszego sprzeciwu to forum JEST podworkiem Kruffy, co wcale nie dziwi, jak sie
          popatrzy ile postow wyslala...
          rozumiem, ze post Kruffy jest wynikiem skromnosci ha ha ha!
          a post Guli1... czyms co przypomina jej nick? wink))
          • magda-lis do patyska 15.02.05, 16:49
            Wyluzuj trochę, bo ostatnio Twoje posty czyta się nieprzyjemnie. Najchętniej
            bym ich wcale ie czytała gdyby nie to że pojawiają się w wątkach ogólnych i
            wprowadzaja tylko zamieszanie.
            Jestem przekonana że kruffa nie potrzebuje adwokata i sama sobie poradzi w
            polemikach, zwłaszcza jeśli jej słowa mają faktyczne poparcie w wiedzy.

            Co do stwierdzenia co jest czyim podwórkiem to zapewne masz tego świadomość, że
            forum jest miejscem gdzie każdy ma prawo sie wypowiedzieć i nie ma tutaj
            osobistości bardziej lub nmniej ważnych.
            Każda informacja i każdy poruszony temat jest potrzebny.
            A swoją drogą gdzie się podziała ta sympatyczna patyska podająca smakowite
            przepisy? Nie obraź się ale zrobiła sie z ciebie straszna jędza.
            pozdrawiam
            • gula1 Re: do patyska 15.02.05, 16:54
              No nareszcie znalazła się mądra głowa

              .
              Brawo
          • gula1 Re: TŁUSZCZE i Kruffa 15.02.05, 16:51
            Perzepraszam ale nie rozumiem słowa nick. Może jestem ignorantką? Tak bywa.
            Proponuje jednak tak się nie denerwować bo to szkodi

            Pozdrawiam


            Aga
        • kruffa Re: TŁUSZCZE i Kruffa 15.02.05, 16:26
          Zgadzam się z Tobą w 100%. To jest miejsce wymiany doświadczeń, a nie miejsce
          do udawadniania kto ma rację, a kto jej nie mam.

          Kruffa
    • alohaa Re: TŁUSZCZE i Kruffa 15.02.05, 17:03
      nie sadziecie, ze ostanio trochę za duzo postów nie wnoszących nic nowego a
      jedynie podgrzewajacych atmosferę ? Sorry, ale to forum chyba nie jest od
      wyrażania swoich osobistych sympatii i antypatii , tylko od alergii ...
    • lidziairys Re: TŁUSZCZE i Kruffa 07.03.05, 16:45
      Wy tu gadu-gadu, a Xerialine 500 takie drogie... Ponoc w aptece na Tarchominie
      jest za 50 zł, wie któraś z Was w której? Pozdrawiam!
      • bziuk Re: apteka na tarchominie 07.03.05, 17:14
        tylko jedna apteka na tarchominie nazywa się "apteka na tarchominie"
        to ta na przeciwko Lider Price przy Ćmielowskiej,
        po przeciwnej stronie niż bazarek
        jest całodobowa, tel. 466-14-05 może Ci się przyda
        smile

        pzdr bziuk
        -
    • kerstink Re: TŁUSZCZE i Kruffa 07.03.05, 21:29
      No to teraz juz bede pamietac, ze ta firma to Monsanto. Wczoraj wlasnie
      czytalam, ze ta firma wprowadza na najrozniejsze rynki (Afryka poludniowa,
      Ameryka lacinska) genetycznie modyfikowane zboza. Tez bardzo tej firmy nie lubie.
      K.
Pełna wersja