ada.dobra
17.03.05, 10:47
Proszę o radę, moja córka na początku stycznia zachorowała (kaszel katar), po
zastosowaniu antybiotyku i innych lekarstw na kaszel czy katar raz jest
dobrze a raz kaszel powraca. Leczę ją homeopatycznie podając L-52, zrobiłam
syrop na kaszel, mam kropelki do noska. Moje pytanie brzmi: czy mam się
zastanawiać nad tym, że to jest początek astmy. Powiem że kaszel jest mokry i
przy kaszlnięciu piękniutko jej się odrywa. Jak myślicie? Pozdr