Drogie mamy
Jak wygląda zdrowa kupka niemowlęcia karmionego piersią (wprowadzam pierwsze
pokarmy) i dwuletniego malucha??
Pytam, bo moja Julcia (jutro drugie urodzinki) zazwyczaj ma takie rzadkie, z
niestrawionymi resztkami (lekarka mówiła, że to normalne), przypominają czasem
obiadki dla niemowląt (konystencja półpłynna), czasem jest gęstsza, jak pasta.
Rzadko robi twardszą, "dorosłą" kupkę. Ostatnio te kupki bardzo odparzają jej
pupę

Domiś dla odmiany (6.5 m-ca) ma zaparcia. Wcześniej miał kupki o kolorze i
konsystencji musztardy, jak zaczełam mu podawać witaminy z żelazem w wieku 4
miesięcy (teraz nie daję

) to zrobiły się zielone z ogromną ilością śluzu,
potem nadal karmiąc piersią podałam kaszkę ryżową na mieszance (za pierwszym
razem wymiotował na żółto), po jakimś czasie marchew (ani kaszki na mieszance
ani marchwi nie podaję przez zaparcia), potem jabłuszko, dynię, słodkiego
ziemniaczka, ostatnio sok jabłkowy i śliwki suszone (uprzednio ugotowane).
Kupki jak się już pojawią są twarde, że można je w plasterki kroić

,ale brązowe.
Doradźcie coś...