Dodaj do ulubionych

Alergia na wodę?

11.05.05, 10:30
A dokładnie na kranówę. POdejrzewam własnie że mój 15-miesieczny synek
włąsnie dzięki kranówie,w której go kąpię, zawdzięcza liszaje i plamy na
nogach i pod kolankami. Probowaliśmy już różnych maści, diety - w tym
bezmlecznej bo może to skaza, i nic. Ige calkowite wyszło niskie. OStatnio
koleżanka z tego samego osiedla zauważyła podobny liszaj u swojego synka.
który to liszaj znikł po wyjeżdzie kilkudniowym w rejony czyste
eokologicznie. I zaczynam dochodzić do wniosku, żę zmiany skórne u mojego
Miska są własnie spowodowane wodą, która w W-wie jest okropna. Zacznę go
chyba kąpać w przegotowanej wodzie. Dodam jeszcze że te jego liszaje
umiejscowione są głownie w miejscach ktore przy kąpieli najdłuzej mają
kontakt z wodą, bo jak siedzi w wanience to własnie nózki i częsciowo rączki
najdłuzej moczą się. Czy może któs miał podobny problem, którego powodem
okazałą się woda? Będę wdzieczna za info.
pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Alergia na wodę? 11.05.05, 10:34
      Moją córkę też uczulała - nawet wylądowałyśmy z tego powodu w szpitalu.
      Alergolog mówiła mi potem, ze w tym okresie mnóstwo jej pacjentów miało
      problemy - sposo zgłosiło się (podobnie jak ja) z dziecmi do szpitala.

      Kruffa
    • izia30 Re: Alergia na wodę? 11.05.05, 10:43
      moja corka musiała byc kapana w wodzie przgotowanej przez pol roku, bo miała na
      kranowe uczulenie. ja przez cale zycie tak jak moj ojciec wychodzimy z kapieli
      cali w bablach.
    • julamimi Re: Alergia na wodę? 11.05.05, 10:47
      jesienia ubr cos musieli do wody dodac, bo strasznie malej szkodzila kapiel w
      kranowie - nawet gotowanie nie pomagalo. Nanosilam sie wtedy oligocenskiej, oj
      nanosilam wink
    • gojel Re: Alergia na wodę? 12.05.05, 08:07
      Bardzo możliwe, że to woda. Ja swojego synka kapałam najpierw w wodzie
      przegotowanej ale to nie pomagałao, więc zaczęłam przywozić wode ze żódełka,
      które wypływa ze skały i jest miejscem wielu pielgrzymek (Święta Woda k.
      Białegostoku) i to dopiero pomogło. Kąpałam dosyć długo, prawie do roku, potem
      zaczęłam stopniowo mieszać wodę ze źródełka z przegotowaną kranówką. Dzisiaj
      mały ma 2 lata i kapie sie w kranówce bez gotowania, prosto z kranu. Pozdrawiam
      • gagu3 Re: Alergia na wodę? 12.05.05, 08:25
        Jestem w trakcie obserwacji, za namową kilku osób (Izia30smile)przeprowadzilam
        małą rewolucję. Na kilka dni zmiany zniknęły ale nie jestem do końca pewna czy
        to nie po elidelu. Teraz troszke się pojawia znowu ale już nie z takim
        nasileniem. Teraz wodę gotuję i efekty może nie są super ale chyba jest lepiej
        ( skórka milsza w dotyku). Myślę , że warto spróbować i gotować wodę choć
        parędni.
        • zazita Re: Alergia na wodę? 12.05.05, 09:15
          U nas tak samo. Od jesieni ubieglego roku mega AZS, dieta, leki, masci nie
          pomagaly. Od trzech tygodni kapiemy w wodzie oligocenskiej - skora sie bardzo
          poprawila.
          Mieszkamy w Warszawie.
          • kruffa Re: Alergia na wodę? 12.05.05, 09:36
            A gotujesz jeszcze tą wodę, czy wystarczy bez?
            Pytam z ciekawości, bo mi się nie chciało wozić, więc filtrowałam i gotowałam.
            A może jednak wystarczyło tylko wozić?

            Kruffa
            • zazita Re: Alergia na wodę? 12.05.05, 11:18
              na poczatku gotowałam
              teraz mieszam duzy gar ugotowanej oligocenskiej (goraca) z mniejszym garem
              zimnej oligocenskiej (nieugotowanej)
              Jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka