Witam,
w sobote sie dowiedzielismy nasze 6 tygodniowe dziecko ma AZS

((
w niedziele buzi i szyja pluz okolice za uszkami były w krostkach

na raczka okolice łokcia pojawiała sie szorstka skóra

(
odstawilismy szampon i AZS o 75 proc. zmalał i zmniejszył powierzchnie i
stan taki trwa juz 3 dzień - czy to o czymś swiadczy? czy jest pole do
radości ? czy nie ma sensu sie cieszyć bo to cholerstwo zaraz powróci?
jak wyglada relacja pogorszenie (ile czasowo trwa) - polepszenie (ile trwa)
zrozpaczona i totalnie załamana Ewa