jusiaz
26.03.06, 01:34
Byłam z małą u nowego dermatologa. Mała ma AZS teraz w fazie wielkiego
wyciszenia, mamy kłopot z pękającą skórą na dłoniach: ranki, nadżerki, małe
punkciki, grudkach na stopach. Jest świąd w okolicy wnętrza ud, klatka
piersiowa, plecy. Kobietka popatrzyła na nią i mówi, że oprócz AZS podejrzewa
świerzb!, że te nadżerki i czerwone punkciki o tym świadczą. My to zwalaliśmy
na roztocza, kontakt z kurzem. Dostałyśmy crotamiton dla całej rodziny do
smarowania przez 3 dni, później pranie, chowanie ubrań do worków na 7 dni.
Szukam mamy, która walczyła ze świerzbem, mam parę pytań odnośnie tej maści.
Trochę boję się jej użyć bo wyczytałam, że jest toksyczna, a moja mała ssie
palucha, i wątpię, że nagle przez 3 dni nie będzie tego robiła. Czy
rzeczywiście jest skuteczna? Lekarka wspominała też o leku Jacutin, ale to
wtedy gdy to nie zadziała.
Czy trzeba prać całą garderobę z szaf, dawno nie noszoną? co z kurtkami?
kanapą , fotelami? Wszędzie wspoimnają tylko o bieliźnie, pościeli,
ręcznikach. Nie mam pojęcia jak to wszystko zorganizować. Wszystkie ciuchy
zapakować na 7 dni do worka. Może ktoś to już przechodził? Proszę o rady!
Justyna