witaj, przeczytałam właśnie, że tez należysz do rodziny "pasożytniczej"
jesli mogę spytać na jakie pasożyty leczyłaś swoje dziecko i jak sie
leczyliście? Wiem, że okrutnie męczę ale opinie lekarzy co do sposobu
leczenia glistnicy są tak rozbieżne, że aż się chce płakać. Pozdrawiam