mrj77
04.10.06, 20:57
Witam, u mojej córki - dwulatki stwierdzono owsiki (na wynik lamblii jeszcze
czekam) i w związku z tym poratujcie mnie kilkoma informacjami:
1) czy mogę karmić piersią, jeśli przyjmuję leki na owsiki?
2) w jaki sposób się one przenoszą? czy mogą np. przetrwać w dywanie i znowu
zarazić? czy długo tak mogą czekać?
3) czy te leki mogą być podane bobasowi 5-miesięcznemu?
4) po jakim czasie należy powtórzyć leki, żeby wybić nowe lęgi? słyszałam
bowiem teorie 10- i 30-dniowe?
5) czy muszę wyprać wszystkie ubrania domowników? bo chyba tak, ale co np. z
kołdrami, też wyprać? a w czym chodzić jak to wszystko schnie? czy mogę
bezpiecznie coś wyprać wcześniej (przed leczeniem) i np. schować, żeby móc
chodzić w tym, jak resztę wypiorę? co muszę posprzątać (poza ciuchami,
pościelą, ręcznikami) a czy jest coś, co mogę odpuścić? poradźcie jak to
organizacyjnie rozwiązać
6) i co ze strychami, piwnicami? przecież tego nie idzie posprzątać w jeden
dzień? u nas to w ogóle nie idzie - królestwo teścia, my tam nie chodzimy, ale
on chodzi, może to być droga nowego zakażenia?
7) mogę coś posprzątać na zaś? tzn. jeżeli posprzątam za pierwszym razem i
schowam, to nie muszę tego powtórnie sprzątać?
8) i zrozumiałam, że wystarczy gorąca woda, nie muszę używać żadnych detergentów?
może naiwne te moje pytania, ale sama z dwulatką i pięciomiesięczniakiem (o
teściu, którego chyba zmuszę siłą do łykania leków, nie wspomnę) oraz sporym
domem do sprzątania boję się, że nie dam rady ogarnąć wszystkiego naraz i
muszę to jakoś rozegrać w czasie.
acha i jeszcze jedno pytanko: czy owsiki leczyć trzeba przed lambiami czy po?
i ile razy powtarzać lamblie (jeśli teraz wyjdzie że ich nie ma), żeby zyskać
pewność (no prawie pewność)?
za odpowiedzi będę bardzo wdzięczna