Dodaj do ulubionych

do marki0:

12.11.06, 11:44
Obserwuj wątek
    • ad310 Re: do marki0: 12.11.06, 11:46
      sorry,za szybko wyslalam.napisalam ci na innym forum ( o pielegnacji
      skory),napisz mi jesli chcesz tutaj,co sie dokladnie u was dzieje?jak doszlas
      ze plesnie uczulaja twoje dziecko?czy jest odczulane?czy problem z oczami jest
      caly rok czy tylko jesienia i zima?czy ma zmiany na ciele np. krostki?co na to
      lekarze mowia?jak z tego sie wyleczyc itd.u nas zaczelo sie w zeszlym roku i do
      dzis lekarze nie weidza co to jest i od czego?tez podejrzewam plesnie skoro w
      zeszlym roku sie zaczelo na jesieni i w tym roku tez na jesieni to wiaze to
      teraz z pora roku.
      • marki0 Re: do marki0: 12.11.06, 12:42
        Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałaś bo ja tak do konca nie doszłam co mi
        dziecko uczula za wyjatkiem nabiału na którego reaguje wstrzasowo i jaj z
        reakcja podobna na białko a po żółtku kaszel.On ma alergie i azs od 6tygodnia i
        to ze jest alergia to wiem na pewno, ale zaczełam sie zastanawiać czy nie
        towarzyszy jej cos jescze po lekturze tego rorum uwziełam sie na obce stworzonka
        w jego brzuszku.Mały jest na diecie od uroszenia bezmlecznej i bezjajecznej.Jako
        dwulatek wogóle niewiele co mógł jesc z warzyw i owoców.Nawet rtz go uczulał.Ma
        od 2 roku stwierdzona do tego astme i tez na to jest leczony.Od 2 lat bardzo
        silnie raguje na pylenie traw co potwierdziły testy skórne/dwukrotnie-choc dla
        mnie to było ocywiste/ i na to go własnie odczulam.Natomiast z testów nie jest
        uczulony na pesnie i wydaje mi szie ze faktycznie nie jest bo spacery jesienne
        po lesie czy konsumpcja borowików nie powoduje zaostrzen, a to tez plesn/tak mi
        się wydaje przynajmniej/U niego cizko cos wywnioskowac bo on generalnie od
        urodzenia ma jakies tam wysypki.Raz megoa okropne/jego skóra nie lubi lata i
        słońce go zaostrza/ i generalnie wysypany cały rok tyle że raz mniej a raz
        bardziej.Nawet zaden kosmetyk się u niego tak do końca nie sprawdził bo raz
        łagodzi a raz mu zostrza objawy i go swedzi i szypie po posmarowaniu.Tkz
        "okulary alergiczne to ma od urodzenia".Poczatkowo myslałam ze to po mnie i po
        dziadku bo tez mamy sińce, ale teraz wiem ze to tez jest alergiczne a po
        lekturze forum ,ze i od obcych w organizmie.Tych cieni jakby nie ma/tzn sa mniej
        widzoczne/latem, a teraz ma okropne, jakby był ciągle zmeczony i na wieczór
        jakby wieksze.moze zmeczenie też ma na to wływ.Moje dziecko jest prowadzone
        przez alergologa pulmonolaoga i obstawione
        Zyrekiem,Singularem,pulmicortem,witaminami,berodualem,homeopatia na
        wzmocnienie,tranem...........Generalnie w jego pokoju najwiecej miejscza zajmuja
        jego leki.
        A wysypke ma w zgieciach kolan i łoki-jakby liszajkowate suche place/ale na to w
        rzaie czego sterydy dziłaja/ na kostkach nadgarstkow natomiast na szyi,na
        brzuszku,na klatce piersiowej na lini nerek tysiące swędzacych raz mniej a raz
        bardziej widoicznych krostek.Natomiast na podbrzyszku i w pachwinach nie ma
        wysypki a ciągły swiad.A na nogach i rekach/przedramiona i łydki z przodu i z
        tyłu/ ma place czerwone tez swedzace.Generalnie on od urodzenia kazda wolna
        chwile poswieca aby się czochrac.Czasem nie powiem, jest ok, ale czasem nie
        dajemyu z lekarzami rady/alergolog i dermatologg/.To dzicko ma alergie na
        istnienie jak kiedyś określono.Potwornie.Nie wiem czy o to ci
        chodziło.Pozdrawiam.Mam jeszcze córcię ale z nia o niebo lepiej.Tez ma azs i
        alergię /co wynika z obserwacji i testów/ ale u niej łatwiej dobrac leki
        kosmetyki czy pokarmy bo jak jej cos szkodzi to raczej odrazu a nie po kilku
        dniach.Pozdrawiam.Ponoc z chłopakami gorzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka