Witajcie
Dziewczyny (i moze chlopaki?) mam pytanie.
Postanowilem zrobic zonie prezent na urodziny - kilkugodzinny pobyt w SPA.
Mialaby miec szereg zabiegow (peeling na cale cialo, kapiel w wannie z hydromasazem, maske
algowa na cale cialo, zabieg regenerujacy twarz i specjalne oklady kawiorowe na dlonie).
Moja zone juz znacie, to betty69 - czyli karmiaca piersia mama, malego alergika Antka.
Jak myslicie? Czy moze bezpiecznie zkorzystac z zabiegow, czy raczej nie ryzykowac?
Co prawda bylismy dzis u dr Zawadzkiej, i mozna bylo spytac - ale do godz. 19 to byla
niespodzianka.
Jestem w kropce

Pomocy.