sigvaris
01.03.07, 00:00
Nie chcę Was prosić o pieniądze, ani o rzeczy.
Ale tak sobie siedze i myślę.
Matka Patrycji, Marysi, Gabrysi ma chore dzieci. Bardzo chore.
Kiedy moje dziecko chorowało miałam blisko siebie rodzinę, przyjaciół,
znajomych. Byli wokół mnie ludzie. Bliżsi, dalsi - ludzie.
I tak sobie próbuję wyobrazić, jak to było przez ostatnie 3 lata u tej MAMY.
Była kompletnie sama. Ona, brak wody, ogrzewania, brak ludzi i trzy córeczki
chore. Próbuję sobie wyobrazić ją i (wtedy) dziecko kilkumiesięczne
(Gabrysię), roczną Marysię i 4-letnią Patrycję w tym mieszkaniu bez wody i
ogrzewania. I bez ludzi. Jakichkolwiek do jakiejkolwiek pomocy, czy nawet
rozmowy... I w tej samotnosci i beznadziei - tak bite 2 lata!
Matkę czeka w tej chwili wielki cios. Czeka ją długoletnia walka z
beznadziejną chorobą genetyczną u córek. O tyle beznadziejną, że nie
rozpoznaną na czas. Więc to nie koniec tej tragedii. Nasze wsparcie finansowe
oczywiście pomoże Jej na miesięc lub dwa.
Juz wpłynęło 450 zł na Jej konto. Dokładniejsze info o tym co się dzieje z
potrzebami cały czas piszemy tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=58003413
Tam będą nowe ogłoszenia o stanie zdrowia dzieci, o wpłatach, o bieżących
potrzebach (np. ubrań, zabawek, czy leków).
Nie o pomoc finansową mi jednak tu, w tym poście chodzi.
Ponieważ Matka dzieci nie ma komputera, jak sie pewnie domyślacie... Prosze
Was o KILKA SŁÓW. Zwyczajne kilka słów. Jaka jest silna, jak Wy czujecie Jej
oddanie swoim dzieciom. Prosze Was o głos, żeby usłyszała co Wy matki chcecie
Jej powiedzieć o Jej wielkiej walce o dzieci.
Sądzę, że to równie ważne w tej chwili, a może nawet ważniejsze niż wsparcie
finansowe.
Oddajcie swój głos. Napiszcie choć kilka słów dla tej Matki.
Każdy post wydrukuję i będę go jej przekazywać, żeby wiedziała że wreszcie
nie jest SAMA. Jeśli Jej wola walki o dzieci będzie tak duża dzieki tym
postom, jak dotąd, każde Wasze słowo jest bezcenne. Jest bezcenne bo da silną
Matkę tym dzieciom. Tylko to i może jakiś mały cud - może dać im zdrowie.
Czy umiecie pisać ładnie, czy krótko, czy długo... Napiszcie swoje wsparcie
dla Matki. Jeśli macie zaprzyjaźnione fora roześlijcie ten link. Potrzebny
jest Wasz głos. Wasz głos, który da Jej siłę, który wydrze Ją z samotności.
sigvaris