21.03.07, 15:08
mam zamrozone wlasne pomidorki, testowalismy, na skorze nic nie bylo, ale pupa czerwona. rozpacz,
bo Jeremi najwyrazniej uwielbia pomidory (po mamusi wink). jak myslicie, probowac jeszcze raz, czy dac
sobie spokoj, bo pomidory sa z tych niebezpieczniejszych? dzieki.
Obserwuj wątek
    • sylkow2 Re: pomidor 22.03.07, 09:19
      skoro masz zamrożone to spr€buj podać za jakiś czas i będziesz wiedziała czy to
      na pewno od pomidorów. Jeśli uczulają to lepiej odstawić.
      • patyska Re: pomidor 22.03.07, 11:58
        dzieki. wyglada na to, ze ciezko bedzie sie czegokolwieek dowiedziec - wczoraj moje dziecie mialo tak
        odparzona pupe, ze to co bylo po pomidorach to pikus! a nie dostal nic nowego, nie wiem o co chodzi...
        sprobuje jeszcze raz w takim razie, bo widze ze nic sie juz kupy, par excellence, nie trzyma wink))
        • isa1001 Re: pomidor 22.03.07, 12:42
          Spróbuj, ale dopiero jak pupa wróci do normy. Może to pogorszenie to ciągle po
          pomidorach. Wiadomo, że niektóre alergeny nie działają od razu. Mój mały na
          mleko sojowe uczulił się po 3 miesiącach jedzenia.
    • asik37 Re: pomidor 22.03.07, 13:44
      a moze uzywacie tych nowych pampersów z zielonym wkładem(super dry). U mojego
      syna były one przyczną tak czerwonej pupy, ze musiałam ją leczyc ryvanolem,
      masciami. Przeszlismy na inne pieluchy i problem sie skonczył. A długo
      myslałam,ze to od pozywienia. Skoro skora jest OK tylko pupa czerwona to mylę
      ze to raczej nie pomidory...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka