Dodaj do ulubionych

Odczulanie.

14.03.08, 10:00
Za 2 tyg. mały dostanie pierwszą dawkę szczepionki odczulającej.Mam
pytanie,czy to prawda,że taka szczepionka może nie zadziałac,lub
pomóc tylko w słabym stopniu? Nie licze oczywiście na natychmiastowe
ustąpienie objawów,czy całkowite wyleczenie,ale słyszałam już tyle
opinii,że się pogubiłam. Jak było u Was?
Obserwuj wątek
    • nsc23 Re: Odczulanie. 14.03.08, 17:44
      U mnie szczepionka doustna bardzo pomogla. Zazywalam w wieku 15-16
      lat (dlatego pisze, bo wtedy bylam jeszcze dzieckiem wink). Mimo, ze
      zazylam tylko dwie serie, to poprawa byla znaczna.
    • chalsia Re: Odczulanie. 14.03.08, 18:12
      pierwsze odczulanie (= cała seria zastrzyków/podań podjęzykowych w
      pierwszym sezonie odczulania) może przynieść zauważalne efekty,
      jednak dopiero kilka serri (czyli odczulanie rok w rok przez kilka
      lat) daje zdecydowaną poprawę
      • nsc23 Re: Odczulanie. 14.03.08, 18:38
        Jak juz przy odczulaniu jestesmy - czy odczulic mozna tylko na pylki
        i alergie wziewne (ja sie tylko z takimi do tej pory spotkalam) czy
        na jedzenie tez? Najbardziej chcialabym sie odczulic na mleko, a
        idealnie byloby, gdyby sie dalo doustnie, a nie w zastrzyku smile
        • chalsia Re: Odczulanie. 15.03.08, 00:18
          > i alergie wziewne (ja sie tylko z takimi do tej pory spotkalam)
          czy
          > na jedzenie tez?

          niestety sad(((((( nie da się odczulić "na jedzenie"
          • nsc23 Re: Odczulanie. 15.03.08, 11:22
            Buuuu sad A czy sa szanse, ze jezeli czlowiek bardzo rygorystycznie
            bedzie przestrzegal diety przez jakis czas to potem bedzie mogl
            ewentualnie do mleka wrocic? Przepraszam, ze sie tak podczepiam pod
            to forum jako osoba dorosla, ale widze, ze macie tu ogromna wiedze,
            ktorej nie znalazlam nigdzie indziej w internecie smile Dodam jeszcze
            tylko, ze alergii na mleko i jego przetwory dostalam w wyniku bardzo
            agresywnej kuracji antybiotykowej i wlasnie myslalam, ze jak
            przestane kompletnie jesc/pic mleko to w przyszlosci kiedys bede
            mogla uzywac go chociaz tyle co do kawy smile
            • chalsia Re: Odczulanie. 15.03.08, 11:38
              > Buuuu sad A czy sa szanse, ze jezeli czlowiek bardzo rygorystycznie
              > bedzie przestrzegal diety przez jakis czas to potem bedzie mogl
              > ewentualnie do mleka wrocic

              w Twoim przypadku jest taka szansa. A jak dawno temu była ta
              kuracja, po której uczuliłaś się na mleko i jego pochodne?
              • nsc23 Re: Odczulanie. 15.03.08, 12:09
                Kuracja byla z 9 lat temu, jak mialam 13 lat. Tylko zanim ktokolwiek
                mi powiedzial, ze te smieszne strupki co mi sie robia to jest
                alergia na mleko to minely kolejne 2 lata, najpierw leczono mnie na
                samo azs. Potem trafilam do dietetyczki, ktora uznala, ze mam
                uczulenie na kukurydze, ziemniaki, ryz, gluten, mleko i zylion
                innych rzeczy, w zwiazku z czym dwa lata jadlam jakies obrzydliwe
                rzeczy typu sliwka umeboshi i kisiel z tapioki. Po dwoch latach jak
                mnie lekarka wyslala po suplementy do sklepu z abazurami i
                poprosila, zeby koniecznie podac jej kod, a potem na rachunku bylo
                napisane, ze zdobylam dla niej tyle i tyle punktow miarka sie
                przebrala. Przestalam do niej chodzic (i bardzo dobrze, bo to znana
                kobieta we Wroclawiu i mnostwo wokol niej kontrowersji), poszlam do
                innej lekarki, ktora absolutnie wykluczyla u mnie wszystkie alergie
                poza ta na mleko. Poniewaz po mleku 'tylko' luszczy mi sie skora, to
                przez ostatnie 3 lata diety zadnej nie stosowalam. 3 tygodnie temu
                powiedzialam sobie dosc - kobieta w wieku lat 22 nie moze tak
                wygladac, wiec znowu przeszlam na diete bezmleczna. Tylko dla mnie
                to jest meczarnia,bo doskonale znam smak mleka i czekolady i te
                wszystkie sojowe erzace sa dla mnie obrzydliwe. Tak sie zastanawiam
                teraz czy (1) kiedykolwiek bede mogla jeszcze jesc mleko chociazby w
                malych ilosciach (2) czy to ze ja mam problemy z alergiami, oznacza,
                ze moje dzieci tez beda mialy (wiem, ze skoro nabylam alergii w
                ciagu zycia to nie jest ona genetycznie uwarunkowana, ale sklonnosci
                do alergii przeciez chyba sa?)
                • chalsia Re: Odczulanie. 15.03.08, 12:30
                  no cóż - alergia jest genetycznie uwarunkowana, amoże się ujawnić w
                  dowolnym momencie życia. I często tak się dzieje, że ujawnia się w
                  wieku dojrzewania (co miało miejsce u Ciebie, bo antybiotyki mogły
                  miec jakiś wpływ, ale już dawno minął a alergia została). Ale w
                  każdym innym wieku też może się objawić (jakas mama na tym forum
                  opisywała przypadek ponad 60-cio letniej pani, ktora uczuliła się na
                  kakao, a przedtem nigdy na nic nie była uczulona). Czesto bywa i
                  tak, że dzieci mają alergię na coś, która "znika" w okresie
                  dojrzewania (a często wtedy tez bywa tak, że jedna alergia "znika" a
                  pojawia się zupełnie inna).
                  Jaki z tego wniosek co do potomstwa? Ano taki, że trzeba byś uznała
                  siebie za alergika. A to oznacza, że jesli drugi rodzic tez jest
                  alergikiem, to dziecka ma 70% szans na bycie alergikiem. Natomiast,
                  gdy drugu rodzic nie jest alergikiem, to dziecko ma ok. 40% szans na
                  bycie alergikiem.
                  A gdy oboje rodzice są wolni od alergii, to dziecko ma ok. 5-10%
                  szans na bycie alergikiem.
                  Tak twierdzą aktualne statystyki.

                  Warto się przebadać w kierynku pasożytów ukł. pokarmowego, lamblii i
                  candida spp, bo one mogą być przyczyną, że masz objawy alergiczne.
                  Jesli są powyższe - to przeleczyć a potem spróbować z mlekiem.
                  Jesli powyższych nie ma - to już Twój wybór między jakoscią cery
                  a "łakomstwem" smile).
                  Możesz też spróbowac po wyeliminowaniu mleka z diety na jakies 3
                  miesiące, wprowadzić je znowu, ale zaczynając od b. małych ilości
                  (np. pół łyżeczki od herbaty), zwiększanych co 3 dni o połowę, jesli
                  nie było reakcji alergicznej. Może uda Ci się wtedy zaobserwować ile
                  możesz pić mleka bez objawów skórnych.
                  Ja tak mam z truskawkami - mogę pojesc ich trochę, ale np. pół kilo
                  truskawek przez 3 dni z rzędu przyprawia mnie o wysypkę. A są
                  przecież ludzie, którzy mogą truskawki na okrągło i w dowolnej
                  ilości. Zresztą nie mam "parcia" na truskawki, co świadczy też, że
                  organizm unika czegoś co mu szkodzi.
                  • nsc23 Re: Odczulanie. 15.03.08, 12:58
                    Dzieki Chalsiu smile
                    Ja za alergika to zostalam uznana jak mialam 2 lata, takze nie ludze
                    sie, ze nim nie jestem.
                    Widzisz, ja bylam kiedys wielka fanka teorii, ze organizm sam wie,
                    co jest dla niego dobre i na to ma 'parcie' dopoki nie dostalam
                    alergii na absolutnie ulubiony skladnik diety. Teraz tylko zdrowy
                    rozsadek powstrzymuje mnie przed spozywaniem mleka, bo mam straszna
                    ochote na sery, maslo, smietane.
                    To jeszcze ostatnie pytanie - czy alergia 'psuje' cos od wewnatrz?
                    To znaczy, czy moj uklad pokarmowy zostal przez mleko uszkodzony?
                    Na pasozyty sie moze przebadam, ale nie mam zadnych innych objawow
                    po mleku poza luszczeniem sie skory, wiec pasozyty chyba raczej
                    odpadaja.
                    • natala74 Re: Odczulanie. 15.03.08, 19:22
                      Tak alergeny mogą wpływać na układ pokarmowy moja córka dostała nadżerek na
                      jelitach.
                    • chalsia Re: Odczulanie. 16.03.08, 00:46
                      > To jeszcze ostatnie pytanie - czy alergia 'psuje' cos od
                      wewnatrz?
                      > To znaczy, czy moj uklad pokarmowy zostal przez mleko uszkodzony?

                      Nie. Alergen sam w sobie nic nie uszkadza. To reakcja organizmu na
                      alergen prowadzi do powstania objawów.
                      • nsc23 Re: Odczulanie. 16.03.08, 12:08
                        chalsia napisała:

                        Alergen sam w sobie nic nie uszkadza. To reakcja organizmu na
                        alergen prowadzi do powstania objawów.

                        Oj wiem, ale chodzilo mi o to wlasnie - to taki skrot myslowy byl wink
                    • sandraa3 Re: Odczulanie. 16.03.08, 10:29
                      Koniecznie zbadaj kał na candidę. To by pasowało do antybiotyku i
                      uczulenia na mleko.
                      • nsc23 Re: Odczulanie. 16.03.08, 12:09
                        A nie mialabym jeszcze jakis innych objawow? Typu grzybice np.
                        pochwy? Ale jak tak to sobie zbadam smile
                        • chalsia Re: Odczulanie. 16.03.08, 18:03
                          nsc23 napisała:

                          > A nie mialabym jeszcze jakis innych objawow? Typu grzybice np.
                          > pochwy? Ale jak tak to sobie zbadam smile

                          Nie, inne objawy nie muszą występować.
                          • nsc23 Re: Odczulanie. 16.03.08, 20:49
                            Dziekuje bardzo za wszystkie informacje. W takim razie bede sie
                            badac na Candide smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka