agulka_zgagulka
21.11.10, 13:56
witam,
Córka niebawem skończy 2 latka. Odkąd skończyła roczek zasypia sama w łóżeczku, przy obecności mnie lub męża. Problem pojawił się ładnych kilka miesięcy temu, kiedy przyuważyłam, ze córka polubiła zasypianie na brzuszku i zaczęła wkładać rączki między nóżki albo misia..cokolwiek i wykonuje dziwne ruchy- wiadomo jakie... Próba odwiedzenia jej od tej czynności nie przyniosła skutku. Zaczęłam przed snem śpiewać, opowiadać, żeby się wyciszyła, ale bez skutku. Kiedy znikam za drzwi zaczyna robić to samo. Nie mogę już na to patrzeć, wiem że karcenie nic nie da, zwracanie uwagi na te czynność również, to co mam zrobić? nie wierzę, ze samo przejdzie. Widać, że bez tego już zasnąć nie potrafi, a jak jestem w pokoju to wie, że nie wolno jej tego robić, a zasypianie trwa wtedy blisko godzinę - tego też mam dosyć. Noce przesypia w sumie też od niedawna. Skąd to mogło się wziąć i jak mam z tym skutecznie walczyć???
Będę wdzięczna za wskazówki.