michalina4
02.05.08, 20:36
Historia nasza jest krótka, ale dziwna. Syn 11 lat od dzieciństwa
niewiele chorował, ale w zeszłym roku na przełomie marca i kwietnia
pojawiło się uciążliwe mega kichanie. Sytuację dało się opanować
Zyrtec i Flixotide. W tym roku mimo Zyrtec i Flixotide synem
poprostu rzuca w ataku kichania, bez kataru.Lekarka zasugerała nam
testy we wrześniu i odczulanie, chociaż ona po podaniu jej bardzo
wielu szczegółów podejrzewa brzozę i topolę. Ja mam pytanie o
odczulanie, jak wygląda, kiedy się przeprowadza itd. Cóż, chyba
muszę rozpakować tutaj manatki na dłużej.