zosia888 09.10.03, 20:27 Czy to prawda, ze po tym mleku dzieci tyja? Tak mi powiedziala lekarka. Czy Wasz dzieci maja problemy z waga? A jak to jest z innymi mieszankami dla alergikow? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eolcia Re: Nutramigen, a tycie? 09.10.03, 21:16 Witam i pozdrawiam! Jestem pod wrażeniem teorii, że po Nutramigenie dzieci tyją - mieszanka jak każda inna, tyle tylko, że dla alergików. Mój synek, praktycznie od momentu jak skończył 1,5 m-ca pije to "mleko", bo ma AZS, teraz zaczął dziewiąty miesiąc i nie mam najmniejszych powodów by stwierdzić, że przytył, czy też tyje.Myślę, że nie powinnaś przejmować się zbytnio tym, co powiedziała pani doktor i jeśli twój maluszek powinien pić Nutramigen, bo np. jest alergikiem to gwarantuje Ci, że jest to najlepsze "mleko" dla alergików. My przeszliśmy chyba przez wszystkie mieszanki eliminacyjne dostępne na rynku a jednak Nutramigen jest najlepszy dla naszego synka. Pozdrawiam jeszcze raz - Ola Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka22 Re: Nutramigen, a tycie? 10.10.03, 00:01 Cześć!!! Bardzo bym chciała, żeby teoria tycia po Nutramigenie była prawdziwa, bo mój synek ma dość dużą niedowagę ( waży 10,5 kg, ma obecnie 20 miesięcy), a Nutramigen pije od 4 tygodnia życia. Od znajomych kiedyś usłyszałam, że moje dziecko na tym mleku będzie zawsze chude i niestety jak na razie się to sprawdza, pomimo rozszerzonej diety. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mgurniak Re: Nutramigen, a tycie? 10.10.03, 10:38 ja tez pierwszy raz slysze zeby po nutramigenie dziecko tyło moj synek jest "szczupaczek" a pije to mleko od 2 miesiaca zycia....teraz skonczyl 2 lata Odpowiedz Link Zgłoś
zosia888 Re: Nutramigen, a tycie? 10.10.03, 14:46 Dzieki dziewczyny, chociaz jeden problem z glowy ). Bo widzicie ja do tej pory (maly niedlugo skonczy 4 miesiace) karmie go wylacznie piersia. Maly ma atopowe zapalenie skory, ja jestem na scislej diecie, (nawet bardzo scislej, tylko krolik, ryz, ziemniaki i schab) i nadal nie bardzo widze efekty (. Wszedzie czytam, ze karmiac piersia nie wolno byc na diecie, aby dostarczyc maluszkowi wszystkich skladnikow odzywczych. Wiem, ze to sytuacja podbramkowa, wiem, ze druga teoria mowi, ze dziecko dostanie co potrzebuje, najwyzej ucierpi matka. Wiem to wszystko, ale tak bardzo serce mi sie sciska jak go widze, jak drapie sie do krwi, a efektow mojej diety nie widac. Nosze sie z mysla, ze moze dla nas obojga byloby lepiej jakby dostawal mieszanke dla alergikow. Moze wowczas stan jego skory sie poprawi i oboje bedziemy szczesliwsi? Dziewczyny doradzcie co robic, bo nie mam juz sily . Odpowiedz Link Zgłoś
aniah.mamakrzysia Re: Nutramigen, a tycie? 13.10.03, 17:22 Zosiu! Moim zdaniem nie ma co męczyć siebie i dziecka. Ja gdybym mogła,to bym przeszła na nutramigan,ale jak pisałam na naszym forum,mały nie chce go pić. Chyba nie jestem Matką Polką i mam tego już też serdecznie dosyć. Przy następnej wizycie u lekarza poproszę o zatrzymanie laktacji,a mały nie będzie miał wtedy wyboru Już mnie serce boli na samą myśl,no ale co zrobić.. Pozdrawiam,Ania Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka22 Re: Nutramigen, a tycie? 14.10.03, 00:19 Hej!!! Mój synek był karmiony piersią i butelką (Nutramigen średnio 1-2 razy dziennie) przez 3 i pół miesiąca. Odstawienie całkowicie od piersi doradzali mi nawet lekarze, ze względu na jego koszmarną wysypkę. W czasie karmienia jadłam też tylko kilka niealergizujących produktów w tym ziemniaki, na które wyszło później w testach z krwi u synka uczulenie (klasa3).Dopiero miesiąc po odstawieniu od piersi widoczna była jakaś poprawa. Do dzisiaj nie wiem czy dobrze zrobiłam i wydaje mi się, że jest to czysta loteria. Teoria książkowa mówi, że lepiej karmić piersią, ale autorzy tych poglądów nie mają pewnie dzieci alergików-atopików. Mój synek też nie chciał pić Nutramigenu i jedyne rozwiązanie, które się sprawdziło to mieszanie mleka z Sinlaciem. Myślę, że Twoja decyzja powinna być zgodna z Twoim sumieniem i intuicją. Życzę powodzenia i pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zosia888 Re: Nutramigen, a tycie? 15.10.03, 12:57 Dzieki dziewczyny. Jeszcze nie podjelam decyzji, poki co karmie. Ale niebawem wracam do pracy, wiec zycie pokaze jak bedzie dalej. Zaczynam jednakze coraz bardziej watpic czy to oby na pewno alergia pokarmowa. Pozdrowka i dam znac jak mi poszlo. Odpowiedz Link Zgłoś