achoc
14.09.08, 19:43
Proszę o radę. Moja córeczka jak miała jakieś 4 tyg. dostała wysypki na buzi -
czerwone krosty z białymi czubkami.Odstawiłam wszystko, co mogło ją uczulać,
białko itd, dostała kremik na parafinie - skóra się wygoiła, ale nie zniknęło
wszystko do końca. Teraz to właściwie nie wysypka, tylko chropowata skóra na
policzkach i kilka krostek na całym ciele - w sumie nie tragiczna. Czy pilnuję
diety, czy nie - właściwie bez zmian, stan się nie pogarsza. Teraz ma 2
miesiące i pediatra zapisała jej Zyrtec. Zastanawiam się na ile sensowne jest
jej to podawać. Nie wiem do końca co ją uczula - bo przez 2 tyg. jadłam tylko
pieczywo z musem jabłkowym i gotowane warzywa i nic.
Nie swędzi ją to, nie drapie się.
Co myślicie?