Dodaj do ulubionych

i zatoki i astma i..... i.... !!!

17.04.09, 13:52
Witam
Poruszałam już to na forum zdrowie dziecka, Ale może tutaj ktoś
zasugeruje co dalej i gdzie się kierować.
Jak narazie zaliczonych wielu lekarzy, a każdy ma swoją teorię.
Natomiast z dzieckiem jest coraz gorzej.

Mała ma 5 lat. Zaczęło się to z 3 lata temu od zapchanego nosa bez
wydzieliny.Wydzielina spływała gardłem. Dostawała wtedy Sinupret w
kropelkach dość długo, pomógł. Spokój trwał do następnej infekcji.
Mały katar, wydzielina z nosa, leki. Po wyleczeniu kataru pojawił
się znowu efekt zatkanego nosa (czyli brak wydzieliny nosowej,
oddychanie przez usta, bezdechy w nocy, chrapanie, wrażenie jakby
wydzielina gdzieś się głęboko zatrzymała, ale jak kazałam jej
pooddychać noskiem to nosek był drożny). Dostaliśmy skierowanie do
laryngologa, diagnoza: powiększony trzeci migdał 1/2 nosogardła.
Przepisał Flixonase, kazał podawać lymphomyosot, sinupret i pokazać
sie jak dziecko skończy 4 lata na wycięcie trzeciego.

Praktycznie co miesiąc infekcja: albo górne drogi oddechowe, albo
dolne drogi oddechowe. Podczas brania antybiotyku dziecku
przechodziły wszystkie objawy związane z zatkanym nosem, bezdechami
i nne... Wszystkie objawy, które wskazywały na winowajcę:trzeci
migdał. Koniec antybiotyku... i znowu to samo.... zatkany nos,
bezdechy, chrapanie. Przepisane wtedy robione proszki Calcium +
Diphergan + i coś jesczce teraz już niekojarze... Pomogło. Do
następnej infekcji. Zaczęły pojawiac się anginy. W ciągu 4 miesięcy
3 anginy. Zaczął pojawiać się kaszel krtaniowy z dusznościami,
natomiast po wizycie w szpitalu, stwierdzono ostre zapalenie krtani,
natomist lekarze zdziwieni, że na taki atak, ktrań w bardzo dobrym
stanie. Wymioty flegmą podczas kaszlu.
Teraz to wygląda tak... praktycznie co miesiąc to samo:
- zaczyna się od zatkania nosa bez wydzieliny
- w nocy dostaje atak kaszlu krtaniowego z świstami, wymioty flegmą,
zaśluzowanie straszne... jak zwymiotuje coś w posaci kulki flegmy
kaszel ustępuje i spokój z kaszlem do rana...
- w nocy: bezdechy, chrapanie, kaszel duszący, wymioty flegmą...
- w dzień: niemożność wysmarkania noska, otwarta buzia, kaszel raz
suchy raz wykrztuśny...
- na koniec zapalenie oskrzeli...
- podany antybiotyk i inne leki, w tym przeciw alergiczne
- objawy ustępują jak ręką odjąć
- kontrola u lekarza, wszystko w porządku
- po około 2 tygodniach od zakończonej choroby objawy pojawiają się
na nowo w tej samej kolejności.

Z mężem doszliśmy do wniosku, że raczej te objawy pojawiają się pod
wpływem jakieś alergii na coś.... ale na co? Testy robione dwa razy
i nic. Wuymaz z gardła tez nic nie wykazał. Byliśmy na biorezonansie
to tam stwierdzono, że dziecko ma candide, różne typy oraz gliste
ludzką i tęgoryjca dwunastniczy, ale pediatrzy zbytnio w to nie
wierzą. Byliśmy różwnież w poradni chorób odzwierzęcych i tez nic.
Mam chęć teraz oddać to coś co wysmarka z noska po podaniu leku na
zapalenie zatok... Przynajmniej ostatnio tak było: wysmarkała
wydzielinę w kolorze brązowym z żółto-zielonkawymi grudkami. Ale jak
oddam to na co to zbadać: bakterie, grzyby?

Wizyta 3-04 u alergologa, który dał skierowanie do szpitala na
badania. Na początku maja kładziemy sie na parę dni na zrobienie
badań.
Dzisiaj 17-04 wizyta u pediatry ponieważ: nadal utrzymuje się efekt
zatkanego noska, mimo drożności, co jakiś czas wydzielina wodnista
albo zielonkawo-żółta, utrzymujący się kaszel, już inny niż na
początku choroby, nie ma ataków w nocy, w dzień pokłasuje raz sucho
raz wykrztuśnie... DIAGNOZA: zap. oskrzeli... wysłuchane przy
głębokich wdechach i wydechach, jak normalnie oddychała nic nie
słychać. Dołączone ambrosol, do inhalacji berodual, no i jak nie
przejdzie do niedzieli to antybiotyk.<br />




POZDRAWIAM serdecznie.
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 17.04.09, 14:06
      spróbuj odrobaczyć na własna rękę balsamem kapucyńskim, tym bardziej, że robale
      wyszły w badaniu biorezonansem.
      • antyka Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 17.04.09, 14:52
        Glista wychodzi elegancko na biorezonansie, duza jest i latwo ja
        wykryc. Wytlucz gada za pomoca balsamu, albo wyslij probke do
        dobrego labu (np. do Felixa w Wawie - przyjmuja przesylki
        kurierskie).
        Chociaz ja bym nasciemniala, ze znalazlam cos w jej kale,
        wtedy moze lekarze by cos przepisali ...

        Ps. Balsam jest baaaardzo skuteczny. Nie wiem, czy na glisty,
        ale lamblie tlucze elegancko.
    • halszka111 Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 17.04.09, 15:12
      Wzięłabym pod uwage wynik biorezonansu i zrobiła tak, jak pisze antyka.
      Po drugie: dieta. Jak piszesz, Twoje dziecko jest totalnie zaśluzowane. W
      odsatwkę musi pójść to wszystko, co zaśluzowuje: w pierwszej kolejności mleko,
      jego przetwory (wszystkie), i cytrusy. Czy dziecko pije duzo mleka, je dużo
      nabiału? Efekty diety powinny byc widoczne po kilku tygodniach, ale jest to
      dieta na dłuzej, generalnie.
    • halszka111 Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 17.04.09, 15:18
      Nabiał powinnaś odstwić w 100%!!! Częściowe nic nie daje. No i zero słodyczy,
      cukru rafinowanego, on tez zaśluzowuje.
      • halszka111 Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 17.04.09, 15:19
        aha, i jeszcze przeszłabym sie do do doświadczonego lekarza homeopaty.
        • angela100 Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 17.04.09, 17:05
          Odstawiłam nabiał i słodycze... Uwielbiała twarożek. Ale niestety. Jestem
          dopiero na początku tej długiej drogi, ale mam nadzieję, że ulżę dziecku.
          Balsam kapucyński też chce podać, muszę się tylko zorientować, gdzie go otrzymam....
          Dzięki wielkie
          Serdecznie pozdrawiam
          • kejzi-mejzi Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 20.04.09, 22:13
            Allegro smile
          • mami7 Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 21.05.09, 14:18
            dziecko pewnie dostanie antybiotyk na tego paciorkowca, kolejny...
            znajdź dobrego homeopatę.
            dieta to podstawa: odstaw to co moze zaśluzowywać, naprawdę to pomaga:
            mleko i wszelkie przetwory, czyli cały nabiał, banany, cytrusy, biała mąka,
            cukier w każdej postaci. odstaw wędliny i wieprzowinę.
            zacznij podawać dziecku kaszę jaglaną, gryczaną, olej lniany, oliwę z oliwek,
            więcej ryb. na razie owoce i warzywa raczej przetworzone termicznie-podgrzane.

            uwaga, po balsamie moze być gorzej na początku.
            warto, ale ostrożnie.

            niech dziecko duzo przebywa na powietrzu, pogoda temu sprzyja. nosek trzeba
            często i porządnie oczyszczać. dobre są te wszystkie psikacze typu sterimar.

            sinupret trzeba podawać długo, to lek ziołowy. ja podawąłam dziecku w trakcie
            zaostrzeń (kiedy kaszlał od tej wydzieliny) mucosolwan w syropie, do nosa
            mucofluid, do picia actifed.

            • feng-shui Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 21.05.09, 18:52
              Czy dziewczynka miala badanie chlorkow w pocie w kierunku
              mukowiscydozy?
              • angela100 Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 22.05.09, 11:49
                Nie miała... Ale zrobię....
            • angela100 mami7 22.05.09, 11:54
              Doskonale wiem, ze pomaga dieta.... Sama niewierzyłam dopóki nie
              zaczęłam elimonować pewnych rzeczy i widzieć poprawę....
              Robię jej inhalacje z soli fizjologicznej, potem oczyszczamy nosek

              Dzięki za wsparcie, ale widze, że idę w dobrym kierunku
    • angela100 streptococcus pnemoniea 21.05.09, 11:43
      Wymaz z noska wykazał paciorkowca... Teraz czekam na wynik w
      kierunku chlamydii.
    • kruffa Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 22.05.09, 07:45
      A ktoś dziecko kiedykolwiek badał pod kątem zapalenia zatok? Miał robione
      prześwietlenie zatok?
      Jak dla mnie to są problemy z zatokami, są one często przewlekłe.
      Katar alergiczny nie jest zielony i nie działają na niego antybiotyki.

      Sama miałam taki problem w dzieciństwie jak twoje dziecko, ale nigdy nie leczono
      go antybiotykami. Rodzice bardzo często mnie oklepywali, żeby nie doszło do
      zapalenia oskrzeli, bo wydzielina spływa po tylnej ścianie gardła i jeśli tam
      zalegnie to jest właśnie zapalenie oskrzeli. U mnie osuszono zatoki jakimiś
      kropelkami - brałam je kilka miesięcy i nie były to na pewno antybiotyki.

      Kruffa
      • angela100 Re: i zatoki i astma i..... i.... !!! 22.05.09, 11:47
        Prześwietlenia nie miała robionego, objawy same wskazują na
        zatoki... Ale niesiety osuszanie, oklepywanie niepomagało...
        Jak narazie wyelimonowałam z diety słodycze, ograniczyłam nabiał,
        cytrusów tez nie jada... Byliśmy na oczyszczeniu zatok, ale nadal
        efekt zatkanego noska jest... Mniejszy ale jest...
        Z wymazu z noska wyszedł paciorkowiec . Teraz czekam na wynik w
        kierunku chlamydii.
        Narazie jest na Rhinocorcie, paraprotexie, probiotykach, czosnku,
        Nopalinie, co jakis czas ACC.
        Może ktoś negować ten kierunek leczenia, ale poprawa jest i to
        wielka....
        • angela100 odn. paciorkowca 22.05.09, 11:51
          Nie dostała antybiotyku. Narazie stosować to co do tej pory....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka