Dodaj do ulubionych

Ryba!? - bleeeeee!!!

12.04.15, 22:22
Czy wasze maluchy chętnie jedzą dania z rybką? Wczoraj po raz pierwszy podałam 7,5mies smykowi danie z rybka i jak nigdy dotąd było bleeeeee. Potem zaciśnięte usteczka i nic nie pomagało.
Mały jest na kp. Chętnie zajada obiadki. Pediatra nam poradziła, że jak nie mam pewnego źródła mięsa i warzyw to lepiej kupować słoiczki. Mały wszystko chętnie wcina (no poza kalafiorem i szpinakiem). Owoce wręcz ubóstwa. Ale ryba mu nie podeszła. Dziś dałam znowu bo sporo zostało od wczoraj i to samo.
Miałyście tak? Co z tym zrobić? No bo przecież ryby zdrowe i dziecko powinno jeść.
Acha mały chce jeść tylko papki. Jak mu dałam starte jabuszko, rozgniecionego banana itp to pluje. To samo jak nie do końca rozetrę żółtko w zupce. Także zrobienie samemu rybki z warzywami raczej odpada, chyba że po zblendowaniu przetrę przez sito..
Obserwuj wątek
    • arya82 Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 06:49
      Tej rybki to tam 8% jest! takze ledwo co I tak by zjadl gdyby zjadl.
      Kiedys te skladniki z. " niepewnych" zrodel ( przepraszam ale smiac mi sie chce I plakac jednoczesnie, kiedy "pediatra" zaleca z tego tytulu podawanie zywnosci konserwowej, lezacej na polce miesiacami I podlegajacej wielu obrobkom termicznym I innym, nad swieza I przygotowana w domu)I tak musisz wprowadzic, I bedziesz miala problem, bo znow calkowicie nowe smaki- zupelnie inne niz te mdle w sloiczkach.
      Moj drugi syn je wszystko. Teraz 9 mcy- od jakichs 2 kawalki drobne na tacce I tak wsuwa caly obiad, jest absolutnie niepapkowy z wlasnego wyboru. Przed wczoraj pochlonal rybe, ktora stanowila 1/3 posilku.
      Pierwszy syn nie znosil ryby- jadl domowe przecierki, do czsu, gdy dostal tej ryby kawalki. Wiec moze tak sprobuj podac obok sloika. A jak nie zje to sie nic nie stanie. Ja jestem dorosla I nienawidze smaku ryb,I nie widze sensu we wtykaniu czegos niesmakujacego, w imie zasady ze sie powinno wink
    • kjut Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 07:43
      A Tobie te dania smakują? Cóż... Ja generalnie ryb nie lubię, a takich ze słoiczka.... Ble...

      Iwi, jesteś w komfortowej sytuacji, bo karmisz piersią. Czyli Twoje dziecko dostaje wszystko co potrzebuje i jeszcze na długo mu to mleko wystarczy. Wywal te słoiki, bo ani to zdrowe, ani smaczne. Posadź dziecia w foteliku, daj ziemniaka, brokuła, łososia na parze (to jest ryba! Miękka, różowa i smaczna) z cytryną. Dopraw to trochę (tak! To ze dzieci nie mogą soli nie znaczy, że wszystko mdłe muszą dostawać), daj popatrzec, pomiziać i liznąć. Ty jedz z nim. niech widzi, że matka to do paszczy wkłada i jest zadowolona smile jak będzie chciał polizać a łapki za mało sprawne, to mu pomóż smile i odpuść, w końcu zje, ruszy, zobaczysz. A póki co i tak mleko to wszystko czego mu trzeba smile
      Powodzenia smile
      Ps. Mój gdy miał 7 miesięcy to raz na dwa dni dostawał warzywo na parze albo owoc do lizania. Teraz ma półtora roku i wcina aż miło (no dobra, zazwyczaj, bo czasami tylko cycek się liczy - ale przynajmniej wiem, że się nie zagłodzi smile )
      • iwi81 Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 09:17
        Ale maly jeszcze nie siedzi, więc mogę go już wkładać do fotelika i dawać kawałki jedzenia?
        • doromka Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 09:31
          Jak nie siedzi, to nie wsadzaj go do fotelika i kawałków też bym nie dawała, bo nie poradzi sobie jak się zakrztusi. Jak moje dzieci jeszcze nie siedziały same, to karmiłam je w huśtaweczce, tam oparcie było mięciutkie i dopasowywało się do plecków dziecka. A te słoiki to faktycznie sobie może odpuść. Moje nawet nie chciały spojrzeć na słoikowe jedzenie, zresztą nic dziwnego, paskudztwo bez smaku sad Sama gotuję, najczęściej na parze warzywka i mięsko/jajko/rybkę/drób, potem do blendera, dolewam trochę wody, żeby za gęste nie było i już. Wcina, aż miło. Kawałków jeszcze nie chce, wogóle on nic nie wkłada do buzi z jedzenia, tylko mocno ściska smile
          • murwa.kac Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 10:06
            doromka napisał(a):

            Cytat Jak moje dzieci jeszcze nie siedziały same, to karmiłam je w huśtaweczce, tam oparcie było mięciutkie i dopasowywało się do plecków dziecka. A te słoiki to faktycznie sobie może odpuść.

            i co z tego, skoro w razie zakrztuszenia sie dziecko NIE MA SZANS na NATURALNY odruch pochylenia sie do przodu? smile
        • kjut Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 09:36
          Posadz sobie na kolanach (10 minut go nie zbawi) albo połóż na czystym podkładzie na brzuchu i jedzenie połóż przed nim. pilnuj tylko, żeby się na brzuch nie odwrócił smile
          • kjut Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 09:37
            Znaczy na plecy ofc smile
        • murwa.kac Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 10:08
          iwi81 napisała:

          Cytat Ale maly jeszcze nie siedzi, więc mogę go już wkładać do fotelika i dawać kawałki jedzenia?

          w zadnym wypadku.
          poczekaj jak sam usiadzie.
          mozesz spokojnie sie wstrzymac z rozszerzaniem diety poki nie usiadzie.
          a pozniej juz bedzie z gorki smile

          do poczytania

          forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html


          od czego NIE zaczynamy
          forum.gazeta.pl/forum/w,97130,111289154,111289154,zdradliwa_trojca_Jablko_Banan_Marchewka.html


          poczatki
          forum.gazeta.pl/forum/w,97130,111288364,111288364,DLA_POCZATKUJACYCH.html
    • murwa.kac Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 07:49
      a zobacz sobie ile tej ryby w skladzie tego sloika jest wink
      duzo by nie zyskal big_grin

      z tymi sloikami to pediatra poplynela. terminy waznosci na MIESIACE, wypelniacze, pulpy warzywne i owocowe sciagane w kontenerach z Chin, wszystko przetworzone po milion razy - mniam, same pysznosci.
      juz wolalam ten owoc czy warzywo z warzywniaka smile

      druga sprawa - Twoje dziecko ma DOPIERO 7,5 miesiaca, a Ty myslisz, ze juz teraz natychmiast ma jesc cale menu?
      Ty tez pewnie pewnych rzeczy nie lubisz. Twoj maluch tez ma prawo.
      sie zreszta nie dziwie, bo te dania ze sloikow sa po prostu paskudne.

      daj mu czas. za kilka, kilkanascie tygodni przygotuj sama rybe. glupiego lososia z maselkiem, pietruszka i czosnkiem. do tego fasolka szparagowa na przyklad. naloz jak normalnemu czlowiekowi na talerz, posadz, niech je.
      dobrych ryb jest sporo do wyboru.
      sa ludzi ktorzy lososia nie tkna a pstraga czy dorsza pochlona kazda ilosc.
      Twoj syn tez ma prawo do preferencji smakowych.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 09:37
      Spytałaś pani doktor która firma produkująca żywność dla dzieci sponsoruje jej wakacje?
      • murwa.kac Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 10:10
        pewnie ta, ktorej logo jest na fartuchu, dlugopisie, notesie, naklejkach i plakacie na scianie wink
        • zuleyka.z.talgaru Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 10:11
          Pewnie tak, ale byłam ciekawa którą firmę wspiera pediatra autorki wątku smile
          • doromka Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 10:19
            Murwa, ale nie dawałam im kawałków wtedy do jedzenia, a to chyba różnica. Papką się nie krztusiły nigdy, wcinały aż miło. Zakrztuszenie się kawałkiem a papką to dla mnie dwie różne rzeczy.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 10:20
              A o BLW słyszałaś?
            • kjut Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 10:35
              Zakrztusic się można nawet wodą. Żadna różnica.
            • murwa.kac Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 10:36
              zakrztusic sie mozesz woda.
          • iwi81 Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 14:12
            Żadnej nie preferuje. Powiedziała że to nie ma znaczenia która wybiorę, czy będę mieszać. Także rozczaruję - pani doktor nie jest przekupniów, tak jak że szczepieniami. Niczego nie narzuca i jest jedną z bardziej oblegane lekarek w mieście.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 14:15
              I dlatego twierdzi, że słoiki są najlepsze jeśli nie masz hiper eko warzyw i mięsa? big_grin Dobre.
    • zabka141 Re: Ryba!? - bleeeeee!!! 13.04.15, 11:38
      Zaraz, zaraz, ale rybe to mozesz kupic mrozona w kazdym supermarkecie znajdziesz np. lososia czy dorsza z pewnego zrodla tez. Tak jak dziewczyny pisaly, w sloiczku duzo ryby nie ma, w smaku jesst to ohydne (jak dla mnie kazdy sloiczek tez smakuje tak samo). Ugotuj dziecko ziemniaka, brokula i filet z ryby. Zmiksuj jesli jeszzce je papki. Kazdego dnia miksuj mniej i dopiero mozesz mowic ze mu rybka nie smakuje smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka