zaba91977
18.10.05, 22:36
Od 3 tyg. próbuję dawać mojemu prawie 6 m-mu synkowi coś poza mleczkiem z
cyca.Najpierw było tarte jabłuszko, potem deserek z jabłuszka teraz jest
marchewka. Bierze do buzi , wypluwa, mówiąc przy tym "bleee". Mam wrażenie,
że on nie może sobie poradzić z połknięciem czegoś co ma inną konsystencję
niż mleko.Jak już coś przełyka to zaczyna się krztusić i ma odruchy wymoiotne
( raz nawet ulał z tego powodu ). Czy to oznacza, że jest jeszcze za mały?
Może ten odruch przyjdzie z czasem? na razie to jego język wszystko
najczęściej wypycha z buźki. Co robić???Zaczekać z czymś nowym???
Jakie Wy macie doświadczenia? A może z marchewką i jabłuszkiem nie trafiłam w
jego smaki???Dzisiaj coś o tym czytałam w necie na forum.
Czekam na porady.
Pozdrawiam
Ania