wami41
06.10.09, 22:35
Znajomy mieszka na jednym z osiedli "zabudowy mieszkaniowej,
willowej" w Klodawie. Jeden z jego sasiadow produkuje meble do
ktoregos ze sklepow i zostaja mu odpadki plastikowych oklein, plyt
pazdzierzowych etc. Ten ignorant regularnie spala te odpadki, dymem
podtruwajac okolicznych mieszkancow.Robi to prawie codziennie i robi
to od lat. Drzewa ktore otaczaja jego posesje umieraja (mozna to
zobaczyc) bo wiadomo jak szkodliwy i trujacy jest dym ze spalanych
plastikow. Gdzie jest ochrona srodowiska miejscowego urzedu, gdzie
jest straz miejska/wiejska czy policja? Nie sadze, ze nie widza o
tym procederze.Czy Polska stala sie krajem zdziczalych i
prymitywnych obywateli? Prosze, odpowiedzcie?