Dodaj do ulubionych

O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj h...

24.12.09, 21:33
Esbecji chodziło jedynie o to że radio nadawało bez koncesji, co tam
polityka. Spróbujcie teraz zrobić audycję na dziko. Zresztą niby
jak? I tak większość ma kablówkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: gorzowiak Pieprzysz gościu.. IP: *.gorzow.mm.pl 24.12.09, 23:56
      Żeby tak napisać, trzeba być doprawdy skrajnie głupim.

      PS. W artykule brak wspomnienia roli Kazika Sokołowskiego w działaniu Radia "S".
      • Gość: MiKo Re: Pieprzysz gościu.. IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.09, 18:03
        a to tym Sokołowskim wspominasz,któremu to lotnisko w Wojcieszycach przeszkadza
        w życiu.To widać wszystkim "prześladowanym" radiowcom dobrze sie wiedzie prawada.
      • otumaniony.zomowiec Re: "jedynie o to, że radio nadawało bez koncesji" 28.12.09, 21:32
        ROTFL
        • www.nasznocnik.pl Teraz już wiemy, za co tak naprawdę... 01.01.10, 16:00
          ...hitlerowcy mordowali złapanych radiotelegrafistów ;-)
          • Gość: nicelus Re: Teraz już wiemy, za co tak naprawdę... IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.10, 16:54
            www.nasznocnik.pl napisał:

            > ...hitlerowcy mordowali złapanych radiotelegrafistów ;-)

            LOL

    • Gość: Bernard Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: 139.142.19.* 25.12.09, 08:47
      Hey josner,
      Przejawem "normalnosci" w Polsce bedzie nakrecenie komedii filmowej
      z okresu stanu wojennego...
      :):):)
      PS. Ile lat zajelo nakrecenie pierwszej komedii na temat II Wojny
      Swiatowej???
      • Gość: josner Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.09, 11:30
        Bernard, ja pamiętam taką komedię z Dymszą "Cafe pod minogą" czy
        jakoś tak. No i cudowny "Jak rozpętałem drugą wojnę światową".

        A dla gości - radiowców z Solidarności jestem pełen podziwu
        za "umiejętności techniczne". Słyszalem ich raz, może dwa na
        Staszica. Było jeszcze kilka ulotek zrzucanych z bloku. To chyba
        były te ciekawsze strony komuny - że komuś chciało się zagrać
        komuchom na nosie. Dziś wolę podchodzić do tego luźno. Nienawidziłem
        komuchów, milicji i wiernopoddańczego grona pedagogicznego. Dziś
        mógłbym dalej się truć jak to było kiedyś, co kto zrobił i dlaczego.
        Czemu w mojej firmie facet co całe życie był w partii piastował
        kierownicze stanowisko, a teraz dostaje sutą emeryturę. Dużo pytań
        można by stawiać, szukać sąsiadów sb-eków itd. Ale nie jestem
        masochistą. Są ludzie którzy czują chęć zemsty i ok. Albo
        przynajmniej chęć wyrównania krzywd.
        • Gość: Bernard Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: 139.142.19.* 25.12.09, 16:53
          Hey josner,
          Ludzie z uwczesnego p[odziemia oraz Radia Solidarnosc robili swietna
          robote i to idzie bez gadania...
          Moja uwaga byla moze na ciebie zaadresowana ale tyczyla wlasciwie
          nastepnego postu ktorego autor cierpi na chroniczny brak poczucia
          humoru... Stad pomysl z komedia...
          :):)
          PS. Wesolych Swiat dla Ciebie i twoich..
          :):):)
          • Gość: josner Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.09, 19:52
            Nie tak łatwo mnie wnerwić. A od ciebie Bernard, od ciebie to
            przyjmę każdą uwagę :)
            • Gość: Bernard Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: 139.142.19.* 25.12.09, 22:46
              Hey josner,
              Wesolych i spokojnych Swiat..
              A w Nowym Roku..Tobie, malzonce i ukochanym maluchom...samych
              powodow do radosci smiechu zyczymy...
              Ja z malzonka...
              Bedzie dobrze...
              :):):):):):):)
              • Gość: josner Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.09, 15:39
                No to mi tobie pozostaje życzyć jak najlepszego Nowego Roku.
                Trzymajcie się zdrowo :)
                Pozdrawiam
                josner :)
      • www.nasznocnik.pl Re: Przejawem "normalnosci" bedzie komedia 01.01.10, 15:57
        "Rozmowy kontrolowane" nakręcono już w 1991.

        Problemem nie są jakiekolwiek opory twórców czy widzów, tylko - jak zawsze - brak dobrych scenariuszy ;->
      • Gość: nicelus Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.10, 21:08
        Bernard napisał:

        > Ile lat zajelo nakrecenie pierwszej komedii
        > na temat II Wojny Swiatowej???

        została nakręcona w 1940 roku. premiera była 14 października 1940 roku. takie
        rzeczy powineś widzieć ofermo.

        • Gość: Bernard Pazdziernik 1940...Bylem zajety, przepraszam... IP: 139.142.19.* 04.01.10, 21:17
          Hey nicelus,
          Zajety bylem w pazdzierniku 1940 roku...
          Przegapilem premiere...
          Przykro mi...Obowiazki...
          :):):):)
          • Gość: nicelus Re: Pazdziernik 1940...Bylem zajety, przepraszam. IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.10, 23:22
            Bernard napisał:

            > Przegapilem premiere...

            a teraz nie mogłeś obejrzeć?
            jędrzejczak zabrania?

            • Gość: Bernard Re: Pazdziernik 1940...Bylem zajety, przepraszam. IP: 139.142.19.* 05.01.10, 01:22
              Hey nicelus,
              Tadek wpadl do mnie w weekend...
              Tak na drinka, grila i pogaduszki...
              Nic o premierze z pazdziernika 1940 nie wspominal...
              Chyba tez byl zajety...i przegapil...
              Bedzie nastepnym razem to obiecuje zapytac czy moge obejzec...
              :)
              PS. Jakis ty durny...
              • Gość: x Re: Pazdziernik 1940...Bylem zajety, przepraszam. IP: 204.124.181.* 05.01.10, 10:24
                Widzisz Beniu Nicelus facio po 50 a rozumku maluteńko
    • Gość: hiro no~~ no;-)))) IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.09, 11:08
      " Do bardziej dramatycznego zajścia doszło, gdy na dach wieżowca przy
      Gwiaździstej zawitał mieszkający w tym bloku funkcjonariusz SB Jan Zawitkowski.
      - Przytrzymałem go, powiedziałem spokojnie, że jesteśmy z Radia Solidarność. A
      on zachowywał się jak rasowy milicjant i zaczął krzyczeć "Ratunku, bandyci". Ja
      mu na to znów: "Zamknij się, tu Radio Solidarność", ale on krzyczał dalej. W
      związku z tym uderzyłem jego głową o drzwi windowni. To także nic nie pomogło.
      Chcąc go uciszyć, zacząłem się z nim siłować i skręciłem mu kark. To znaczy
      byłem przekonany, że tak się stało, bo on spadł z dachu na 10 piętro.... -
      opowiada w książce Grzegorz
      Sychla."........................................................
      bardzo ciekawy kawałek historii solidarności ..........super
      ciekawy;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      i to są jaja;-)))))))
      • Gość: voo Re: no~~ no;-)))) IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.09, 11:33
        Tak,to bardzo dydaktyczny fragment tej wzruszajacej wigilijnej
        publikacji zwłaszcza,że i dzisiaj także "piractwo radiowe" jest
        przestępstwem....
      • Gość: mikloszowski Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 11:47
        Od dzisiaj wszelkie skargi na cięzkie życie proszę kierować
        do "dzielnych wojowników" przedstawionych na zdjęciu.
        To własnie im zawdzieczamy likwidację Stilonu,Ursusa, Jednostki
        Wojskowej - dawała pracę wielu ludziom,Szpitali, Sp.Inwalidów...

        Wywalczyli prawo do "wizyty u fryzjera w Paryżu", czyli życia na
        poziomie żony Gierka.
        Śmiało! Zafundujcie trochę przyjemności swoim żonką.Będą szczesliwe.
        Poczujcie TO! I niech one też poczują!
        I cały czas pamiętajcie komu TO zawdzieczacie. Komandosom z Radia S.

        • Gość: josner Re: no~~ no;-)))) IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.09, 16:04
          Tak, ludzie udawali że pracowali, firmy udawały że płaciły.

          Co do Ursusa to cieszę się z likwidacji zakładu, bo w jego miejscu
          powstanie całkiem przyzwoita galeria handlowa. To było niesamowite.
          Praktycznie w centrum miasta działał syficzny zakład.

          Mógłbyś mieć pretensje do komandosów, gdyby dorobili się kokosów na
          zmianie systemu.
          • wredny_menel Re: no~~ no;-)))) 25.12.09, 16:25
            Gość portalu: josner napisał(a):
            > Tak, ludzie udawali że pracowali, firmy udawały że płaciły.

            - Tym którzy udawali że pracują rzeczywiście kiepsko płacono ;/
            jezeli miałeś takich znajomych to sie nie dziw ;P
            - tym którzy pracowali płacono dość przyzwoicie ;)

            Dzisiaj płaci sie kiepsko 95% i jakoś się nie zająkniesz że kiepsko pracują ;)

            > powstanie całkiem przyzwoita galeria handlowa. To było niesamowite.

            Powstać powstanie, czy przetrwa nie wiadomo, z fanfarami ogłasza się otwarcie
            galerii, a o tych które się zamyka nikt nie mówi
            a jest to zjawisko na coraz większą skale ;/

            > Praktycznie w centrum miasta działał syficzny zakład.

            Rozumiem że masz pretensję do Niemców że nie wybudowali w innym miejscu ;/
            • Gość: josner Re: no~~ no;-)))) IP: *.gorzow.mm.pl 25.12.09, 18:37
              wredny_menel napisała:
              > Dzisiaj płaci sie kiepsko 95% i jakoś się nie zająkniesz że
              kiepsko pracują ;)

              Jakieś dane? A za komuny to ile osób zarabiało dobrze? 5%? Nie licz
              mundurowych, górników itd.
              Dziś to pewnie te skromne 5% dobrze zarabiających zajmuje większość
              miejsc na parkingu przed hipermarketami? To polska specjalność:
              -Jak leci? -pytasz znajomego.
              -Kiepsko, kiepsko - odpowiada i odjeżdza swoim Mercedesem.

              > Rozumiem że masz pretensję do Niemców że nie wybudowali w innym
              miejscu ;/

              Pytanie brzmi: jak wyglądała okolica kiedy budowano ten zakład.
              Wcale nie tak dawno ul. Orląt Lwowskich to były przedmieścia, a
              Staszica to była wiocha.
              Za kilkadziesiąt lat ludzie będą pytać: kto pozwolił budować strefę
              ekonomiczną w mieście? Przecież wokół są bloki.
              • wredny_menel Re: no~~ no;-)))) 25.12.09, 22:04
                Gość portalu: josner napisał(a):
                > Jakieś dane? A za komuny to ile osób zarabiało dobrze? 5%? Nie licz
                > mundurowych, górników itd.

                A dlaczego mam nie liczyć górników, .... , budowlańców itd itp
                za lekką pracę i pierdzenie w stołki nie płacono ;)
                - Mundurowi, tia..., dzisiaj doszła jeszcze jedna kasta pasożytów, też na
                swój sposób umnundurowanych na czarno .... ;)

                > Dziś to pewnie te skromne 5% dobrze zarabiających zajmuje większość
                > miejsc na parkingu przed hipermarketami?

                Pod marketami, w Gorzówku mówisz, to się zmieści 200-500 samochodów
                a teoretycznie pracuje co czwarty z 125tys mieszkańców Gorzowa co stanowi ca
                0,5-1% populacji - czyli wygląda to kiepsko, a nie zapominaj że pod marketami
                stoją w większości samochody z okolic Gorzowa co obniża wynik do poziomu
                jeszcze 3x niższego, ca 0,2% ;>

                > -Kiepsko, kiepsko - odpowiada i odjeżdza swoim Mercedesem.

                Mercedesem, 25-letnim, kupionym za 500zł, ;)
                napędzanym olejem jadalnym z dyskontu Lidla ;P

                > > Rozumiem że masz pretensję do Niemców że nie wybudowali w innym
                > miejscu ;/
                >
                > Pytanie brzmi: jak wyglądała okolica kiedy budowano ten zakład.
                > Wcale nie tak dawno ul. Orląt Lwowskich to były przedmieścia, a
                > Staszica to była wiocha.
                > Za kilkadziesiąt lat ludzie będą pytać: kto pozwolił budować strefę
                > ekonomiczną w mieście? Przecież wokół są bloki.

                Sam sobie napisałeś erratę do swojego pierwotnego stwierdzenia ;P
                • Gość: siowy Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 22:23
                  Ja widzę to jeszcze wyraźniej czy też dobitniej:
                  Popatrzmy ilu czyje się bezpiecznie i ze spokojem patrzy w
                  przyszłość.Ilu widzi siebie w tej samej pracy "do emerytury"?
                  Jestem dziwnie przekonany,że gdyby poinformowano
                  stoczniowców,pracowników Ursusa, Stilonu,fabryk z Łodzi i
                  wielu,wielu innych fabryk czy kopalni co ich czeka po
                  obaleniu "komuny",na kopach wynieśli by tych pozalsię Boże
                  komandosów,gorzowskich zchnowców,cała radykalną część Solidarności z
                  miasta.
                • Gość: login_t Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 22:34
                  wredny_menel napisała:

                  > A dlaczego mam nie liczyć górników, .... , budowlańców itd itp
                  > za lekką pracę i pierdzenie w stołki nie płacono ;)

                  Na wykupienie kartek starczyło.
                  • Gość: Bernard Re: no~~ no;-)))) IP: 139.142.19.* 25.12.09, 22:51
                    Hey login.
                    Gdyby kartki "oferowaly" mniuej byloby lepiej...
                    Starczyloby na kartki i...jeszcze troszke..
                    he he he
                    Kocham odpowiadac pacanom..
                    :):)
                    PS. Login, Wesolych Swiat i powodzenia w Nowym Roku...
                    W 2010 nie spodziewam sie "mniej" od ciebie na tym forum...
                    Jestes okay...
                    I to beda jaja...
                    :):):):)
                  • wredny_menel Re: no~~ no;-)))) 25.12.09, 23:03
                    Gość portalu: login_t napisał(a):
                    > Na wykupienie kartek starczyło.

                    ... to porównaj sobie ile mięsa należało Ci się na kartki za komuny
                    i wykupywałeś narzekając że za mało a ile obecnie jest wykupywane,
                    - hahaha, wiesz że obecnie to tylko 1/4 kartkowej ilości ;D czyli na wykupienie
                    ilości kartkowej obecnie jednak nie starcza pieniążków ;PPP a te 5% żyjących w
                    "dobrobycie III RP" to nie jest jednak w stanie "żeźreć nadwyżki" ;D
                    • Gość: Jacyna Re: no~~ no;-)))) IP: *.gorzow.mm.pl 26.12.09, 13:47
                      On nie chce tego wiedzieć bo nie miałby o czym pisać
                    • Gość: login_t Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 15:55
                      W 1988 roku średnie zarobki wynosiły 53090 zł, przy ówczesnym kursie
                      wolnorynkowym – 21 USD.
                      Obecnie – 3200 zł, czyli 1100 usd.
                      • Gość: sow Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 16:27
                        Wartość nabywcza tych dzisiejszych popularnych 1200PLN?
                        I może nie pisz po kielichu.
                      • wredny_menel Re: no~~ no;-)))) 26.12.09, 17:01
                        Gość portalu: login_t napisał(a):
                        > W 1988 roku średnie zarobki wynosiły 53090 zł, przy ówczesnym kursie>
                        wolnorynkowym – 21 USD.
                        > Obecnie – 3200 zł, czyli 1100 usd.

                        No, i tylko dziwne że wtedy za część tych $21 ludzie wykupywali kartki na mięso
                        - 4kg i narzekali że mało,
                        a dzisiaj za twoje statystyczne $1100 wykupują 1,1 kg i nikt jakoś o dziwo nie
                        chce kupić więcej, choć mięso zalega półki ;/
                        • Gość: login_t Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 21:25
                          No widzisz, zdumiewająca historia. Taki bogaty ustrój a zdechł jak bura suka pod
                          płotem.
                          • wredny_menel Re: no~~ no;-)))) 26.12.09, 21:36
                            Gość portalu: login_t napisał(a):
                            > No widzisz, zdumiewająca historia. Taki bogaty ustrój a zdechł jak bura suka
                            pod płotem.

                            Nie takie juz padały, i jeszcze większe,
                            z największymi włącznie padną, wykręcanie kota ogonem juz Ci nie pomoże ;D
                            Jak nie bedziesz tyle ćpał to dożyjesz i zobaczysz,
                            specjalnie dla Ciebie z FT, po polsku:

                            Jak początki wieku wpływały na historię

                            biznes.onet.pl/jak-poczatki-wieku-wplywaly-na-historie,18593,3103384,1,prasa-detal
                            • Gość: login_t Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 22:09
                              Szkoda, jakies debilizmy zamiast dysputy.
                              Już myślałem że trafiłem na Mijala albo Krytykę Polityczną.
                              • wredny_menel Re: no~~ no;-)))) 26.12.09, 22:35
                                Gość portalu: login_t napisał(a):
                                > Już myślałem że .....

                                No nie, niestety zupełnie Ci to nie wychodzi ;/
                                jesteś aktualnie na Dworcu PKP GW wraz z innymi
                                takimi obszczymurami jak ja ;D
                        • Gość: nicelus Re: no~~ no;-)))) IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.09, 21:50
                          wredny_menel napisała:

                          > - 4kg i narzekali że mało,

                          ja byłem "umysłowy". dostawałem tylko 2,5 kg.



                          • Gość: Bernard Re: no~~ no;-)))) IP: 139.142.19.* 27.12.09, 04:03
                            Hey nicelus.
                            Ciagle jestes "umyslowy"....
                            I lekarze nie chca rozmawiac i nikt "dokarmiac" idioty nie chce///
                            :):)
                            PS. Moze Wieczorek ci odstapi psia kosc!!!
                            he he he
                            :(:(:(
                        • Gość: *** Re: no~~ no;-)))) IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.09, 22:30
                          wredny_menel napisała: No, i tylko dziwne że wtedy za część tych $21
                          ludzie wykupywali kartki na mięs
                          > o
                          > - 4kg i narzekali że mało,
                          bIEDNY CZŁOWIEKU, BREDZISZ, nie chce sie z toba polemizowac, ale ,
                          ja miałem na kartke 2.5 kg tzw miesa, tzw pracownicy fizyczni mieli
                          4kg, no i tak jeszcz na marginesie , było tak wspaniale, jest
                          jaeszcze kuba ,korea, mozna zawsze tam sie wybrać,
                          • wredny_menel Re: no~~ no;-)))) 28.12.09, 06:55
                            Gość portalu: *** napisał(a):
                            > 4kg, no i tak jeszcz na marginesie , było tak wspaniale, jest
                            > jaeszcze kuba ,korea, mozna zawsze tam sie wybrać,

                            Tak, tak, a u nas jest teraz tak wspaniale, można się dożywić,
                            w ramch rytualnego kanibalizmu ;D
                            • Gość: Bernard Re: no~~ no;-)))) IP: 139.142.19.* 28.12.09, 07:12
                              Hey wredny_menel ,
                              A ty co???...
                              Spac nie mozesz?
                              :):):)
                              PS. Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku zycze..
                              :):):):):):)
          • Gość: klik Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 16:29
            ...a tam,gdzie to kretowisko,
            będzie stał mój Bank!

            "całkiem przyzwoita galeria handlowa"...
            Daruj sobie.
      • Gość: buła Re: no~~ no;-)))) IP: *.cdma.centertel.pl 28.12.09, 21:23
        Albo ten Sychla to mitoman, albo psychopata albo niespełna rozumu! Opisuje to
        tak, jakby sam był esbekiem! Krzyknął "Radio Solidarność" tak jak SB krzyczało
        "Służba Bezpieczeństwa" i jednemu i drugiemu wydawało się, że go to upoważnia do
        zabicia człowieka jak się nie dostosuje do przemocy???
        • Gość: suplemencik Re: no~~ no;-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 21:45
          Być moze to szkoła ks. Andrzejewskiego?
    • Gość: thebird Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.09, 10:47
      w/g mnie przeceniają swoje znaczenie walki z komuną, a glinie się
      nie chciało za gó...arzami ganiac po dachach tym bardziej ,że
      potrafili nawet zabić .
      Jak chwalił sie wojownik Sychla .
      Kilka minut nadawania i co ?
      To J23 był o niebo lepszy nadawał bezustanie hehehe
      • Gość: siwy Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.gorzow.mm.pl 31.12.09, 14:50
        ty thebird
        dzieki tym ludzia mamy wolna polske
        i zawdzieczamy im bardzo wiele,
        Oni mieli jaja w przeciwienstwie do tych co
        teraz maja odwage 5 groszy wrzucic na forum i to jeszcze ananimowi - żenada!
        • Gość: buła Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.cdma.centertel.pl 03.01.10, 23:05
          >>Oni mieli jaja<<
          Nie przesadzaj! Taki Sychla to ma raczej dużą gębę i mały rozum jak się szczyci
          tym że zrzucił człowieka z dachu!
          • Gość: Bernard Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: 139.142.19.* 03.01.10, 23:09
            Hey bula,
            I takimi "historyjkami" robia wariatow z prawdziwych dzialaczy
            podziemia...
            Tak zawsze jest: Jedni historie tworza lecz calkowicie inni ja
            pisza...
            Kto to czytac bedzie??
            :):):):)
            • Gość: siwy Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.10, 14:24
              hey bula i bernard
              przejmujac wasz tok rozumowania
              nasz bielik nie mialby dalej korony,
              a o takiech rozmowach na forum moglibysmy marzyc,
              Ci ludzie wtedy kiedy wy warowaliscie wiernie przed telewizorem
              np. na Urbana oni ryzykowali wlasna wolnoscia i przesladowaniami
              zeby nie pozwalalic nam zapomniec ze polska walczy!!!
              sa bochaterami z cala pewnascia, a wy zenujacymi dupkami,
              bo nie chcem was obrazac!
              • Gość: Bernard Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: 139.142.19.* 04.01.10, 19:52
                Hey siwy,
                Ty nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumiec , co ja pisze...
                Ja nie kwestionuje faktow...Ja kwestionuje historyjki ktore faty
                zastepuja...
                Nie pisze o dzialnosci podziemia.
                Ja sie ustosunkowuje do publikacji na ten temat...
                Kiedy czytam o tym ze sb-k uderzajac kogos popelnil "zbrodnie
                komunistyczna" to jak mam o tym myslec gdy czytam nastepnie ze
                solidarnoisciowy konspirator glowa domniemanego sb-ka o drzwi
                trzaskal i myslal ze mu kark skjrecil...
                I taki dumny z tego ze pisze...
                Jestem pewien ze to bujdy na resorach oczywiscie...Jednak bedac
                napisanym, staje sie ta bujda czescia obrazu podziemia...
                Klamliwego obrazu...
                Rozumiesz o co chodzi?
                • Gość: nicelus Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.10, 21:15
                  Bernard napisał:

                  > Ty nie rozumiesz,
                  > albo nie chcesz zrozumiec ,
                  > co ja pisze...

                  a ty rozumiesz co ty piszesz?

    • Gość: kilośmieciuszków Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 17:31
      Nie oceniam ich wysiłku i poświęcenia za to czym się kierowali i co
      chcieli osiągnąć tylko za skutki tego co robili i w czym
      uczestniczyli.
      Wyszła sprawa,że chcieli zabić przypadkowego świadka swojej
      działalności za to,że nie zgodził się stanąć do nich tyłem i
      pokornie czekać aż skończą i się pozwijają. Sztyletnicy?
      Społeczeństwo oczekiwało tego od nich?
      I wszystko to w "walce o godne życie ludzi pracy"?
      • Gość: JONA Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.access.telenet.be 04.01.10, 20:33
        A mnie smieszy to porownanie do komandosow...Moim zdaniem to byli
        normalni mlodzi ludzie,ktorzy mieli jakies tam swoje idealy i rozne
        charaktery...np jeden z blizniakow byl bardzo nerwowy i nigdy mu nie
        zapomne jak bez powodu rzucal we mnie krzeslami i to na terenie
        kosciola,inny "komandos" byl "miskowaty" i wbrew pozorom super
        inteligentny...Wiedzial kogo odwiedzic przed nadawaniem audycji,aby
        zmylic SBkow,ktorzy go obserwowali....Mysle,ze ta ekipa zrobila
        kawal dobrej roboty,ale czy chocby przypuszczala,ze za 20 lat ktos
        bedzie o nich pisal ksiazki i nazwie ich komandosami???Mysle,ze
        nie,bo oni robili to z potrzeby serca,a nie dla poklasku innych...
        • e_werty Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj 04.01.10, 20:41
          mlodzi ludzie,ktorzy mieli jakies tam swoje idealy

          ... i dlatego nie mogli byc komandosami? Za młodzi czy moze ideały nie
          twoje?
        • Gość: nicelus Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.10, 21:12
          JONA napisała:

          > bez powodu rzucal we mnie krzeslami

          jeżeli w ciebie, to nie bez powodu.

          • Gość: jona Re: O komandosach z magnetofonem i anteną. Poznaj IP: *.access.telenet.be 04.01.10, 22:22
            I znowu napisaliscie co wiedzieliscie nie wiedzac nic.... :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka