e_werty
05.09.10, 23:10
Dawanie pieniędzy na ulicy wiąże się z prawdopodobieństwem, że zostaną one źle wydane, np.
na alkohol.
... jezeli daje komus kase to nie po to aby rozstrzygac jak ma ten ktoś zyć! Bo "dobrze wydana
kasa" to np. dla alkoholika być albo nie być. Nie mnie osadzac czy robi dobrze czy źle. To jego
zycie. Jak nie mam kasy to nie dam.
A dawanie kasy organizacjom to karmienie darmozjadow wydajacych ja na np.
ulotki! "...kolportowane są ulotki i plakaty z informacją, jak powinno się pomagać osobie
potrzebującej..." - drukowane za kasę z naszych podatków i datków! "Jak pomagac" to wie każdy
człowiek. Organizacje usiłuja zmonopolizowac taka dzialnośc - ze zlotowki darowanej im - 30 gr.
idzie na "nadbudowe" administracyjna - która jest zbedna gdy dam taka sama zlotowke kolesiowi
na ulicy. A on ja wyda na to co jest mu potrzebne - nawet jezeli jest to alkohol.
Obłuda!!!