Pomagam_nie_daje

05.09.10, 23:10

Dawanie pieniędzy na ulicy wiąże się z prawdopodobieństwem, że zostaną one źle wydane, np.
na alkohol.


... jezeli daje komus kase to nie po to aby rozstrzygac jak ma ten ktoś zyć! Bo "dobrze wydana
kasa" to np. dla alkoholika być albo nie być. Nie mnie osadzac czy robi dobrze czy źle. To jego
zycie. Jak nie mam kasy to nie dam.
A dawanie kasy organizacjom to karmienie darmozjadow wydajacych ja na np.
ulotki! "...kolportowane są ulotki i plakaty z informacją, jak powinno się pomagać osobie
potrzebującej..." - drukowane za kasę z naszych podatków i datków! "Jak pomagac" to wie każdy
człowiek. Organizacje usiłuja zmonopolizowac taka dzialnośc - ze zlotowki darowanej im - 30 gr.
idzie na "nadbudowe" administracyjna - która jest zbedna gdy dam taka sama zlotowke kolesiowi
na ulicy. A on ja wyda na to co jest mu potrzebne - nawet jezeli jest to alkohol.





Obłuda!!!
    • zetkaf Re: Pomagam_nie_daje 06.09.10, 09:52
      > ... jezeli daje komus kase to nie po to aby rozstrzygac jak ma ten ktoś zyć!
      Czyli... promocja niewolnictwa, daj nam kase, a my sobie zrobimy niewolnika.
      Tylko zebranie zapewnia biednym wolnosc ;)

      > jak powinno się pomagać osobie potrzebującej..."
      niektorzy daja tylko tym, ktorzy mowia ze na piwo - promuja szczerosc.
      Z kolei chcialbym spytac, jak powinno sie pomagac osobie, ktorej skradziono dokumenty, kase, i musi wrocic z Kolobrzegu do Cieszyna majac na sobie jedynie jakies ubranie, niekoniecznie wystarczajaco cieple do spania "pod mostem"? Ciekawe, w jaki sposob te zorganizowane organizacje pomagaja? Czy w wiekszym niz ja, ktory takiego goscia choc kawalek przyblizylem do celu, zabierajac na stopa?

      ps. kiedys pod tesco spotkalem bezdomnego, ktory "po prostu chcial byc uzyteczny dla spoleczenstwa". Poprosil, ze odwiezie moj wozek, ja mu mowie, ze jedynie mam zeton w srodku, nie ma kasy. On mi mowi, ze on mi moze dac taki zeton, nie ma sprawy, ale on odwiezie wozek jak juz przepakuje zakupy do samochodu. Oczywiscie, zgodnie z retoryka samorzadowcow, to zebrak, ktorego nalezy tepic? Ciekawe, za co?
      • Gość: login_t Re: Pomagam_nie_daje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.10, 10:04
        zetkaf napisał:

        > Z kolei chcialbym spytac, jak powinno sie pomagac osobie, ktorej skradziono dok
        > umenty, kase, i musi wrocic z Kolobrzegu do Cieszyna majac na sobie jedynie jak
        > ies ubranie,

        Telefon do przyjaciela, który kupi przez Internet bilet kolejowy i wyśle wydruk faksem.
        Spotkałem podobnego klienta w pociągu.
        • e_werty Re: Pomagam_nie_daje 06.09.10, 10:09
          Spotkałem podobnego klienta w pociągu.

          ... i obudził cie konduktor w Krakowie Głównym czy dopiero w Płaszowie?
        • zetkaf Re: Pomagam_nie_daje 06.09.10, 10:10
          > Telefon do przyjaciela,
          trzeba miec komorke... nawet jesli ktos ci uzyczy telefonu, to znasz na pamiec numery telefonow znajomych? A faks to co, telepatycznie odebrac, i moze w kamieniu wyryc?
          ps. kiedys mozna bylo na policji zalatwic, wystawiali poswiadczenie i kolej puszczala wolno takiego "gapowicza". Pomoca moglby byc kosciol, w koncu tyle nauczaja o pomaganiu potrzebujacym - gosciu probowal, ale ksiadz mial widac wazniejsze sprawy na glowie... A moze, to juz gosciu po praniu mozgu, ze pomaga, nie daje - przeciez jakby dal kase, to na pewno by na alkohol poszlo?
          • czarownica_z_lasu Re: Pomagam_nie_daje 07.09.10, 11:29
            zetkaf napisał:
            gosciu probowal, ale ksiadz mial widac wazniejs
            > ze sprawy na glowie..
            Mam deja vu :) Identyczna gadka, tyle, że droga z poznania do Środy Wielkopolskiej. Dostał jeszcze na drogę moje drugie śniadanie i trochę pieniędzy...
            :)
          • Gość: login_t Re: Pomagam_nie_daje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 11:55
            zetkaf napisał:

            > Pomoca moglby byc kosciol, w koncu tyle nauczaja o pomaganiu potrzebujacym

            Z pomocą mogłoby przyjśc Państwo - w końcu jego obywatel na jego terytorium może oczekiwać wsparcia.
            A cały kosciół niekoniecznie.
            Są caritasy i inne wyspecjalizowane instytucje.
            Przeciętny wikary nie ma zbyt wiele kasy, potrzebujących na różnym stopniu są miliony.
            Sam potrzebuję na telewizor - może pójdę do wikarego?
            • zetkaf Re: Pomagam_nie_daje 07.09.10, 12:18
              > Z pomocą mogłoby przyjśc Państwo - w końcu jego obywatel na jego terytorium moż
              > e oczekiwać wsparcia.
              A gdzie panstwo mowi, zeby potrzebujacym pomagac?

              > A cały kosciół niekoniecznie.
              Pomagac, to nauczaja, ale zeby dac przyklad - to juz niekoniecznie?

              > Są caritasy i inne wyspecjalizowane instytucje.
              Aha, wiec ci niezorganizowani juz nie musza pomagac, Kosciol "swoje" juz robi?
              Jak bys nie zauwazyl, to ten watek krytykuje instytucje pomocowe jako roszczace sobie prawo do decydowania o czyims zyciu, pomagajace dzielac potrzebujacych na prawdziwych potrzebujacych (ale tylko, jak to jest latwe) i smieci, ktore moga zginac, narzucajac swoje kryteria oceny zycia...
              niestety, porzadny czlowiek, ktoremu posliznela sie noga i potrzebuje jednorazowej pomocy, jest wedlug tych kryteriow smieciem...

              > Przeciętny wikary nie ma zbyt wiele kasy,
              nie stac go, zeby glodnego nakarmic, spragnionego napoic? Jedna kanapka, szklanka wody... no tak, na fure i benzyne wydal, to juz nie ma kasy...

              > potrzebujących na różnym stopniu są miliony.
              Dla tych, co ciagle reke wyciagaja - a jak blizniemu cos wypadlo, i sobie poradzic nie moze, to juz nie trzeba pomagac?

              > Sam potrzebuję na telewizor - może pójdę do wikarego?
              Jesli nie widzisz roznicy miedzy nowym telewizorem, a czlowiekiem ktory od 2 dni zjadl ledwie kanapke od czarownicy z lasu, a do domu i swoich pieniedzy ma jeszcze spory kawalek...
              tak, reprezentujesz typowe podejscie katolika - my pomagamy, my jestesmy swietni, ale jak czegos potrzebujesz, to przeciez nie od nas?
    • e_werty Pomagam nie daje... na tacę! 06.09.10, 10:54
      To jest akcja wbrew Kosciłowi

      ... bo datki na tace idą równiez na zakup alkoholu!!!

      P.S.
      ... i na krew i ciało???
    • Gość: nicelus Re: Pomagam_nie_daje IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.10, 17:30
      to identycznie jak platforma obywatelska. czym więcej opowiada o pomaganiu, tym mniej daje.

      "Od maja 2004 roku to kryterium wynosi tylko 504 zł i wciąż jest zamrożone. Skutek jest taki, że liczba rodzin uprawnionych do korzystania z zasiłku rodzinnego znacznie w tym czasie zmalała. Dla przykładu i w Gorzowie i w Zielonej Górze sponad 7000 tysięcy w roku zasiłkowym 2006/2007, do obecnych 4300."





      • zetkaf Re: Pomagam_nie_daje 06.09.10, 23:24
        > to identycznie jak platforma obywatelska.
        > [url=http://www.zachod.pl/articles/view/zasilek-ma-byc-dla-wiekszej-ilosci-rodz
        > in]
        > [b]"Od maja 2004 roku
        Oczywiscie, od maja 2004 roku, to na polskim rynku politycznym:
        - w 2005r. PiS wygralo wybory parlamentarne,
        - w 2005r. zostal wybrany rzad pod przywodztwem Marcinkiewicza (PiS),
        - w 2005r. Lech Kaczynski (PiS) zostal prezydentem,
        - w 2006r. Jaroslaw Kaczynski (PiS) zostal premierem,
        - i wreszcie najwazniejsze, od maja 2004 roku za wszystkie bledy odpowiada PO, za wszystkie sukcesy - PiS ;)
        • Gość: nicelus Re: Pomagam_nie_daje IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.10, 12:19
          zetkaf napisał:

          > od maja 2004 roku za wszystkie bledy odpowiada PO,
          > za wszystkie sukcesy - PiS ;)

          tu nie chodzi o historię.

          wiadomo, że sojusz lewicy demokratycznej mógł uchwalić dobrą ustawę, ale jej nie uchwalił. prawo i srawiedliwość nie mógło, bo było zbyt krótko u władzy i było atakowane przez wszystkich, łącznie z koalicjantami. platforma obywatelska nie mogła, bo priorytetem dla nie jest atakowanie opozycji.

          tu chodzi o teraźniejszość i przyszłość.

          tu chodzi o poprawienie złej ustawy teraz, a teraz niepodzielnie rządzi platforma obywatelska i tylko od platformy obywatelskiej wszystko w tej sprawie zależy. pretensje są więc kierowane pod właściwym adresem.

          • zetkaf Re: Pomagam_nie_daje 07.09.10, 13:06
            > tu nie chodzi o historię.
            Nie, tu chodzi o terazniejszosc - ze poprzednia wladza nic nie zrobila, nie wazne, wazne, ze obecni nic nie zrobili...

            > e uchwalił. prawo i srawiedliwość nie mógło, bo było zbyt krótko u władzy
            znaczy co, krocej niz tydzien? A na taka ustawe, to calej 10-latki potrzeba?

            > ło atakowane przez wszystkich, łącznie z koalicjantami.
            ktorych samo sobie wybralo...

            > platforma obywatelska nie mogła, bo priorytetem dla nie jest atakowanie opozycji.
            Zazwyczaj to opozycja jest od tego, zeby atakowac wladze...
            Slowem, PiS wspanialy, PO gnoje... jakie proste jest zycie, gdy was nie przekonaja, ze biale jest biale, a czarne jest czarne...

            > tu chodzi o poprawienie złej ustawy teraz,
            gdy nie ma na to kasy, i na biezace potrzeby trzeba dac 23% VATu, a jak sie dorzuci pomoc spoleczna - to pewnie do 24% czy do 25% dojdzie...

            > ma obywatelska i tylko od platformy obywatelskiej wszystko w tej sprawie zależy
            > . pretensje są więc kierowane pod właściwym adresem.
            Taaa, bo PiS juz byl, wiec PiS jest niewinny... PiS jest doskonaly ;)
            To czemu sie czepiasz, ze od 2004 roku nie zmieniono - przeciez to PRZESZLOSC, nie terazniejszosc czy przyszlosc...
    • blic Re: Pomagam_nie_daje 07.09.10, 12:35
      e_werty napisał:

      > ... jezeli daje komus kase to nie po to aby rozstrzygac jak ma ten ktoś zyć!

      Te organizacje od nie daje tworzą wnioski na podstawie statystyk.
      Nie sądzę jednak żeby działali w nich nieczuli socjolodzy. Prawdopodobnie zaliczyli wiele nieprzespanych nocy gryząc się z dylematem, czy wchodzić w to nie daje.
      Nam pozostaje zdecydować czy zaufamy ich inteligencji.
      • zetkaf Re: Pomagam_nie_daje 07.09.10, 13:10
        > Nam pozostaje zdecydować czy zaufamy ich inteligencji.
        I ich dyktaturze, ich ocenianiu, ze my mamy prawo chlac, palic, ale bezdomny juz nie?
        Uswiadamiac - TAK, pozwalac wybierac - TAK, narzucac swoja wole - NIE...
        i podziekujmy za palenie ;)
        PS. Katolikom przypomne, ze Bog dal nam Wolna Wole i probowac nam ja odebrac, to jakby poprawiac Dzielo Boze.
        Niekatolikom przypomne, ze prawem czlowieka jest prawo wyboru i zycia wedlug wlasnych pogladow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja