Dodaj do ulubionych

Ogórek nie zdał egzaminu trwałości

18.10.10, 15:54
...Marchewka, gruszka, jabłko, a nawet rzodkiew zdały egzamin. (...) "Owoce w szkole"....

Owoce owocami - ale - mimo wysiłków urzędników unijnych - marchwi i rzodkwi nie zwałbym owocem.
Na upartego ogórek nim jest.

Rzodkiew tym różni się od rzodkiewki, że zwą rzodkiew inaczej RZEPĄ, pani redaktorko Jagno...
I ta i ta to brassicaceae...

---

Jedno jabłko dziennie trzyma doktora z daleka. I czosnek.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Re: Ogórek nie zdał egzaminu trwałości IP: 199.19.221.* 19.10.10, 04:19
      Hey,
      Kiszony...tez ogorek...
      Brawa jednak dla onicjatorow...
      Wezywa i owoce to podsrawa...
      Brawo!
      Ogorki! Nie dac sie!!!
      he he he
      PS.Dzieciki, to dla waszego zdrowia...Czy wam sie podoba czy nie...
      he he he
      • Gość: Bernard Bronic ogorki!!! IP: 199.19.221.* 19.10.10, 06:51
        Hey,
        To musi byc jakas pisowska akcja przeciwogorkowa...
        Dlczego ogorkow (zwlaszcza podkwaszonych) nie lubia...nie wiem..
        Wiem jednak ze moja intuicja mnie nie myli...
        Musi byc jedzenie ogorkow przeciwne pisowskiej religiii.,
        Tak jest...
        Pisowszczaki na ogorki sie zawzieli i kazdego kto je je...(zwlaszcza kwaszone) od Boga iwsztsrkiego co cnim zwiazane odtraca...
        I taka juz pisowsko diabelska wola...
        :):):)
        I to sa jaja

      • Gość: Bernard Bronic ogorki!!! IP: 199.19.221.* 19.10.10, 06:55
        Hey,
        To musi byc jakas pisowska akcja przeciwogorkowa...
        Dlaczego ogorkow (zwlaszcza podkwaszonych) nie lubia...nie wiem..
        Wiem jednak ze moja intuicja mnie nie myli...
        Musi byc jedzenie ogorkow przeciwne pisowskiej religiii.,
        Tak jest...
        Pisowszczaki na ogorki sie zawzieli i kazdego kto je je...(zwlaszcza kwaszone) od Boga ichniego i co z nim zwiazane...na wieki odtraca...
        I taka juz pisowsko diabelska wola...
        :):):)
        I to sa jaja

        • Gość: ogrodnick Re: Bronic ogorki!!! IP: *.chello.pl 19.10.10, 17:07
          Benek - ty powinieneś bronic buraków! O rodzine trzeba dbać!
    • zetkaf Re: Ogórek nie zdał egzaminu trwałości 19.10.10, 09:13
      > Owoce owocami - ale - mimo wysiłków urzędników unijnych - marchwi i rzodkwi
      > nie zwałbym owocem
      .
      > Na upartego ogórek nim jest.
      Najpierw sie czepia urzedniczych prob naciagania definicji owocu a potem sam co robi? dokladnie taka sama zabawe robi, decydujac, co owocem jest, a co nie... sorry, ale podzial na warzywa i owoce jest prosty i od lat zrozumialy dla najmlodszych nawet dzieci, i nie ma co teraz kombinowac, ze urzednicy to sie myla, a ty nieomylnie dolaczasz pewne warzywa do warzyw...
      • dar61 Kto nie zdał egzaminu z biologii? 19.10.10, 14:14
        {Zetkaf}:

        ...się czepia urzędniczych prób naciągania definicji owocu a potem sam [t]o robi...

        Ogórek, botanicznie, jest typem owocu jagodowego.
        • zetkaf Czy biologia zna pojecie warzyw?? 20.10.10, 09:09
          > Ogórek, botanicznie, jest typem owocu jagodowego.
          Podobnie jak pomidor. I dynia. Z kolei marchewka i pietruszka maja owoc typu rozłupniowego.
          itp. itd. W biologii rośliny OWOCUJA, a żadna nie warzywuje, i mysle, ze twa "madrosc" wynika z niezrozumienia tego prostego faktu.
          Jesli jednak wprowadzamy podzial na warzywa i owoce (zobacz, ze warzywa tez maja prawo owocowac) to pomidor jest WARZYWEM psiankowatym, z kolei ogorek jest WARZYWEM dyniowatym.
          To tak samo, jak podobno nie istnieje praslowianski "kwiat paproci" - on istnieje, tylko biolodzy wprowadzajac nowa systematyke, nie przetlumaczyli tej nazwy na zgodna z ich "nowa, lepsza" systematyka.
          • zetkaf Tak gwoli dokladnosci... 20.10.10, 09:35
            Pana dyplomowanego biologa prosilbym zeby sie zastanowil, czy z punktu widzenia botaniki, OGOREK JEST OWOCEM?
            Bo jakby sie mocno czepic, to owocem nie jest ogórek, ale OWOC ROŚLINY Z RODZAJU OGÓREK, lub precyzyjnie OWOC ROŚLINY GATUNKU OGÓREK SIEWNY.
            No, i dochodzimy do masla maslanego ze owocem jest owoc.
            A ogórek, to co najwyzej ROSLINA, a nie owoc.
            To tak, jakby dar chcial blysnac zamilowaniem do szczegolow ;)
            No, chyba ze dar mial na mysli POTOCZNE rozumienie slowa "ogorek" - no, ale potocznie, to ogórek jest nie owocem, tylko warzywem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka