blic 10.06.11, 09:15 Dałeś się zrobić, Kamil. Stacja Zbąszynek i zimą i latem, to czarna dziura. Po przekroczeniu horyzontu zdarzeń nic nie jest takie samo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: login_t Re: Zbąszynek dead end, czyli jak dziennikarz Gaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 09:26 Duńczyk zadzwoni po szwagra z Kopenhagi, też go podrzuci. Będzie dobrze, Grabarczyk to dobry i uczciwy minister. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenon Re: Zbąszynek dead end, czyli jak dziennikarz Gaz IP: 82.177.57.* 10.06.11, 09:41 Braaaaaaaaaaaawo PO brrrrrrrrawo PO może w końcu i dziennikarz wyborczej zrozumie że cj pupile politycy PO niewiele są warci i powinni odejść Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 czy to jest nieudolna dziennikarska prowokacja!? 10.06.11, 10:59 Ten sam pan "redaktor" niemal równo 15 miesięcy temu sam pisał o utrudnieniach związanych z remontem torowiska pomiędzy Zbąszynkiem, a Gorzowem. Trudno więc mówić, o jakiejś niewiedzy i braku świadomości utrudnień komunikacyjnych. Prace mają się zakończyć w końcu tego roku, więc na Euro2012 to już raczej problemu z przejazdem nie będzie. Przypominam tylko, że trasa jest obsługiwana przez kolej regionalną. Prawdopodobnie nie ma problemu pomiędzy komunikacją (sowną) pomiędzy pociągami za pośrednictwem zawiadowców stacji. Jednak owszem może być problem z komunikacją z kierowcą autobusu "zastępczego". Autor ma częściowo rację, że komunikacja zastępcza powinna była czekać za pasażerami ważniejszego pociągu. Z drugiej jednak strony awarie się na kolei zdarzają, a jedno spóźnienie nie powinno mieć znaczącego wpływu na cały łańcuszek spóźnień innych pociągów. W taki sposób wszystko nieustawicznie by się spóźniało. Poza tym ciekawe co na to powiedzieliby pasażerowie, którzy oczekiwali, że komunikacja zastępcza odjedzie ze Zbąszynka zgodnie z rozkładem? Dlaczego niby, mieliby oni wyruszyć w podróż z opóźnieniem? Mogliby mieć podobne pretensje jak szanowny pan redaktor... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benia Re: czy to jest nieudolna dziennikarska prowokacj IP: 82.177.57.* 10.06.11, 11:13 Zarząd Województwa PO pcha gorzowian przez Zbąszynek ile razy jechałam pociąg się spóźniał i musiałam jechać podstawionym autobusem ale tez zostałam nie raz na lodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: czy to jest nieudolna dziennikarska prowokacj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 11:48 Jeśli pociąg z Warszawy nieustannie się spóźnia, to może trzeba po prostu przesunąć o pół godziny wyjazd ze Zbąszynka w kierunku Gorzowa??! Nie powinno być z tym większego problemu. Zainteresowani powinni się po prostu tematem zająć. Możliwe są przecież jakieś wnioski do PKP tudzież zarządu województwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: czy to jest nieudolna dziennikarska prowokacj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 11:46 No właśnie. Skoro wiedział, że jest spieprzone, to po co o tym pisał? Odpowiedz Link Zgłoś
blic nieudolne komentarze 10.06.11, 13:47 mmmmmm000 napisał: > Autor ma częściowo rację, że komunikacja zastępcza powinna była czekać za pasażerami > ważniejszego pociągu. Z drugiej jednak strony awarie się na kolei zdarzaj > ą, a jedno spóźnienie nie powinno mieć znaczącego wpływu na cały łańcuszek spóź > nień innych pociągów. Pociąg, czy też autobus zastępczy miał poczekać NA pasażerów, ponieważ był ostatnim połączeniem w ciągu danej doby. Koleje działają w tym przypadku na zasadzie służebności. Ma być. Bez dyskusji. Się wie, jak się jeździ koleją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: nieudolne komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 20:30 taaaa. czekać choćby do rana, jakby co, pasażerowie NIE z przesiadki niech się kimną na autobusowych siedzeniach... Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: nieudolne komentarze 11.06.11, 09:47 Tutaj znajdziesz opis podobnego przypadku, w którym firma PKP IC przewozi pasażerów Przewozów Regionalnych, posiadających wyłącznie bilet PR, właśnie przez prawny przymus zapewnienia pasażerom przejazdu ostatnim połączeniem w ciągu doby. Zadzwoń do najbliższego dróżnika, jeśli nadal masz wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: czy to jest nieudolna dziennikarska prowokacj 10.06.11, 20:37 >Poza tym ciekawe co na to powiedzieliby pasażerowie, którzy oczekiwali, że komunikacja >zastępcza odjedzie ze Zbąszynka zgodnie z rozkładem? Dlaczego niby, mieliby oni wyruszyć w >podróż z opóźnieniem? Dlatego, że w rozkładzie jest pociąg relacji W-wa - Gorzów, a nie W-wa - Zbąszynek. Ze względu na remont torów, ostatni odcinek Zbąszynek - Gorzów pokonywany jest autobusem. Tak więc Zbąszynek - Gorzów, to nie jest żadne wydzielone połączenie tylko integralna cześć kursu z W-wy i zasranym obowiązkiem kierowcy było poczekanie na pasażerów. Ogólnie państwowi robole mają w dupie pracę, za to zaraz pewnie będą strajkować. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Kolej to przede wszystkim misja 10.06.11, 13:24 Więc połaczyć dwie misje!!! ... misję PKP i misję Bonifratrów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Gazeta bije rekordy głupoty... IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.11, 13:57 Z Warszawy do Gorzowa z przez Zbąszynek?!!! tylko ktoś ZG mógł wymyślić taka trasę... Na tej zapomnianej linii Gorzów jest końcową stacją i może o to chodzi, aby pokazać Duńczykowi "dziurę" na skraju województwa. Z drugiej strony mamy odpowiedź, dlaczego to blokowany jest rozwój naturalnej dla Gorzowa linii Krzyż - Kostrzyn. Ktoś w ZG popadł w obłęd i realizuje swoje plany. Dlaczego zlikwidowano połączenie Gorzów - Szczecin przez Myślibórz? Nie opłacało się?... ale ze Zbąszynka do Gorzowa opłaca się :) W lubuskim realizowane są strategie rozwoju, bardzo niekorzystne dla miasta Gorzów Wielkopolski i pora aby to dotarło do mieszkańców i gorzowskich polityków... Odpowiedz Link Zgłoś
amadrienia Re: Zbąszynek dead end, czyli jak dziennikarz Gaz 10.06.11, 16:46 Wspolczuje panu redaktorowi. Ja dwa razy przekonalam sie, ze Zbaszynek to (czarna) dziura bez wyjscia. Raz przesiedzialam prawie caly dzien czekajac na pociag do Gorzowa, raz z powodu opoznienia przegapilam samolot w Poznaniu. Chociaz mielibyscie sie czolgac nigdy nie wybierajcie drogi przez Zbaszynek! Znajoma trzy razy zrezygnowala z Poznania na rzecz Zbaszynka, bo mialo byc szybciej - trzy razy skonczylo sie na nieprzwidywanych przygodach. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_z_warzywniaka Straszny wypadek 10.06.11, 19:47 Dzisiaj na stacji PKP mężczyzna zmarł po tym, jak uderzyło go boczne lusterko przejeżdżającego pociągu . Pewnie jak zwykle maszynista podjechał zbyt blisko peronu. Odpowiedz Link Zgłoś
julezz Re: Straszny wypadek 11.06.11, 08:49 zawsze sie zastanawialam czy kiedys dojdzie do jakiegos wypadku wlasnie dlatego, ze ludzie na dworcu w gorzowie w ogole nie przestrzegaja zasad "niezblizania sie do krawedzi peronu" i wrecz wisza nad torami! A wracajac do tematu: Jesli pan Sialkowski lubi przygody na pkp powinien tez wybrac sie do Poznania pociagiem o 19.10. Od kilku miesiecy pociag ten przyjezdza do gorzowa z ok. polgodzinnym opoznieniem z krzyza, nastepnie jedzie na bocznice przestawic lokomotywe (kolejne pol godziny), w rezultacie czego wyjazd nastepuje ok. 20.00!!!!! Nie musze chyba dodawac, ze w Krzyzu nie czeka "skomunikowany" pociag osobowy do Poznania (odjazd 20:24).... Konduktor kieruje pasazerow do TLK ktory jest w poznaniu przed 23.00. I tak ta trasa wyglada prawie codziennie - prawie, bo slyszalam od podrozujacych codziennie, ze co jakis czas zdarza sie jednak punktualny odjazd z gorzowa;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: free z PKP poznasz lubuskie IP: *.gorzow.hypnet.pl 11.06.11, 09:11 Trasy lubuskiej PKP powstały w świadomy i wyuzdany sposób u przeinteligentnej osoby, która w ten sposób promuje piekny lubuski krajobraz - duńczyk pomysli że to folklor i nie ma chłop pojęcia że BUS to też pociąg:) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Promocja Babimostu? 11.06.11, 12:26 Do Babimostu samolotem... ... a dalej PKP.... Odpowiedz Link Zgłoś