mmmmmm000
01.09.11, 10:49
Radni zupełnie oderwani od rzeczywistości. Wszystko jak zwykle w kontekście "północ-południe". Na co wy ludzie liczycie?? Na Gorzowskie porozumienie z Z.Górą w czymkolwiek?
"elektryfikacja jest testem na rozumienie lubuskości i integralnego myślenia o sprawach wszystkich mieszkańców województwa"... A po jaką cholerę taki test? Zielona Góra już dawno ma gdzieś myślenie o wszystkich, bo od dobrych dziesięciu lat zabiega wyłącznie o własne interesy. A Gorzów się już w tym wszystkim pogubił. Skamle niczym złajany pies. Łasi się do Zielonej Góry i robi wszystko, by zwrócić na siebie uwagę, że on też zasługuje na równe traktowanie. To już zaczyna być śmieszne. Utworzyć "własne" województwo tylko po to, by zostać pariasem i zakładnikiem siebie nawzajem. Gorzów wciąż nie widzi, że jest maksymalnie ogrywany, a Z.G. się cieszy, że mimo to, władze Gorzowa są przekonane o słuszności współtworzenia tego województwa. A jeśli ten test nie zostanie zdany? To co? To co Gorzów zrobi ? Cichutko usiądzie w kąciku i sobie popłacze - bo żadnych kroków nie poweźmie by cokolwiek zmienić. Jest niestety za słaby.
To ogrywanie zaczęło się już w momencie jego powstania. Gorzów miał nadzieję na stołeczność dzięki załapaniu urzędu wojewody. Gdyby zarządzanie województwami wyglądało obecnie tak, jak w poprzednim podziale administracyjnym, to byłby to genialny ruch. Jednak prawie nikt nie zauważył, że województwa stały się SAMORZĄDOWE. Właśnie dlatego urząd marszłka ma na terenie województwa dużo więcej do gadania. Świadomie czy nie, ale to Z.G. wystartowała z dużo lepszej pozycji. To tam - w Z.G. - w urzędzie miarszałka decyduje się przyszłość tego województwa. Gorzów znalezł się w złotej klatce. Paradoksalnie, choć jest coraz ciaśniejsza, to ani myśli jej opuszczać.