marek_p
11.06.04, 00:10
Będzie dwa tygodnie temu nazad zrobiłem sobie wycieczkę. Jeszcze jestem
zaczarowany tym ogródem. Różaneczniki między potężnymi świerkami to strzał
w dychę.
Szkoda, że w Gorzowie takiego ogrodu nie ma. Takie okazałe drzewa parę latek
rosnąć muszą, ale ktoś je kiedyś posadził. Może u nas by się znalazł jakiś
ktoś.
Piękne okazy dendrologiczne rosną wokół szpitala przy Walczaka (dwa ogromne
tulipanowce).
W Przelewicach duże znaczenie dla atrakcyjności ogrodu ma ukształtowanie
terenu. Drzewa w dolinie muszą dobrze do góry gonić za światłem.
Nie wiem jak Wam, ale bardzo mi się podoba miejsce, gdzie świeżkę przecina
strumień. Ciekawe, czy te głazy ktoś tam przewiózł, czy to jeszcze po lodowcu?