Dodaj do ulubionych

Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze Tom...

04.05.12, 07:51
Zeby czytac i interpretowac przepisy prawne z zakresu techn ologii zywnosci nie trzeba byc prawnikiem. Jesli potrzebny jest tlumacz - znaczy to tez, ze nikt z pozostalych pracownikow nie wlada jezykiem obcym ? A moze po prostu zatrudnic tlumacza, a jeszcze lepiej zlecac tlumaczenie ??? Polityka personalna PIHu (i nie tylko) siega absurdu ; dziwie sie, ze pan Gierczak podjal tam prace.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.12, 08:27
      Koko spoko, chrum, chrum;
      Koryto jest najważniejsze
      • Gość: jona Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.access.telenet.be 04.05.12, 10:11
        Artykul sugerowany jak w przeszlosci. Gorzow przypomina mi Wilkowyje z Ranczo. Ludzie, to,ze ktos jest np dzieckiem polityka czy to,ze od mlodu byl w polityce i nawet pelnil wazna funkcje w sejmiku ma go dyskwalifikowac i juz nie ma dla niego pracy w Gorzowku???? Na zachodzie dopuszczalna norma jest kumoterstwo czy to przy podjeciu pracy w miejskim transporcie, hyper markecie czy w ministerstwie....Zawsze dzieci pracownikow maja pierwszenstwo. Przy wypelnianiu ankiety osobowej sa pytania-czy ktos z twoich bliskich u nas pracuje. Zalozone jest,ze skoro taki mlody czlowiek od dziecka obracal sie w danym srodowisku i chce w nim pracowac to jest lepiej przygotowany jak ktos z ulicy i tu jest logika.Np na calym swiecie w takich zawodach jak prawnik, notariusz a nawet lekarz zawody sa z ojca na syna.A dlaczego w Gorzowie tacy ludzie maja byc dyskryminowani? To ze nazywaja sie Sibinska czy Gierczak to maja byc dyskryminowani? A moze wlasnie sa dobrymi specjalistami i to miastu wyjdzie na plus?
        • Gość: olo Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: 91.226.7.* 04.05.12, 10:42
          moze i stanowisko bylo pod jego wymagania
          tak jak to sie robi np przetargi na drogi, stadiony - m.in. zuzlowe

          chlopak ma wyksztalcenie i jest mlody, lepszy mlody niz stary dziad

          ale ile takich jak on jest?
          poprostu kolesiostwo ;) nepotyzm w standardzie
          poprostu tak jest i bedzie przez dobrych kilkadziesiat lat

          biedni musza nakrasc
          • Gość: gemolek Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.business.provector.pl 04.05.12, 11:17
            Dokładnie.Najlepiej, jak Pan Gierczak bedzie na bezrobotnym, wtedy nie będzie afery.
            Każdą prace jaką podejmie, będzie ustawiona.
            Co za ludzie.
            • danny_boy Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T 06.05.12, 20:45
              >Każdą prace jaką podejmie, będzie ustawiona.
              Jeśli w wymaganiach do każdej zwykłej pracy będzie, że wymagane wykształcenie wyższe (w całej Polsce średnie) + języki (w całej Polsce nie trzeba) i może na dodatek jakieś doświadczenie w urzędzie marszałkowskim, to w najmniejszym stopniu nie będzie ustawiane. To będzie po prostu praca dla każdego chętnego po średniej szkole.
              • Gość: hiro Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.gorzow.mm.pl 06.05.12, 20:49
                już nagle wszyscy zapomnieli o orlikach i sztucznej trawie o długości źdźbła .......i dlaczego mogła wygrać tylko jedna firma:-))))))))))))))))
        • Gość: takisobie Re: ha,ha,ha, jona sie orientuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 21:03
          jak jest prowadzona polityka personalna na zachodzie.Wow!!!!!!!!! Slyszala, ze dzwonili w jakims kosciele ale nie wie w jakim i to jest jej problem. Na zachodzie nie jest tak jak piszesz. Owszem jest pytanie czy ktos z rodziny czy krewnych jest zatrudniony w firmie w ktorej starasz sie o prace ale nie po to aby dac im "pierwszenstwo w zatrudnieniu". Bzdura, totalna bzdura. Pytaja po to aby w pracy nie powstaly kliki biurowe, zakladowe. Zeby rodzinki sie nie wspieraly i nie powstawaly zlodziejskie sitwy, by nie bylo kolesiostwa. Nie wiem co ma z tym wspolnego,ze w wielu zawodach jak lekarz czy prawnik profesje przechodza z ojca na syna i dalej na wnuka.Przejmowanie profesji jest czyms innym anizeli zatrudnianie dzieci poslow, senatorow etc. Jezeli prawnik czy lekarz prowadzi prywatna praktyke czy gabinet to nikt mu nie zabroni zatrudnic syna czy kolegi syna bo to jego biznes i jego pieniadze i jego sprawa. Nie ma mowy o tym w instytucjach panstwowych czy wielkich korporacjach.
    • 7emka2891 do jona 04.05.12, 11:28
      Oj Jona jak przeczytałem Twój wpis to azż mi sie włos na głowie zjerzył, wiekszej bzdury jak twój tekst to ja jeszcze nie czytałem!!! Jona to nie pochodzenie i obracanie sie w środowisku powino byc wyznacznikiem czy ktoś jest lepiej predysponowany do objecia stanowiska, a przezde wszystkim zdolności kandydata!!! Gdyby stosowac Twoja idee bardzo ortodoksyjnie to by oznaczało,że dzieci polityków moga byc tylko politykami, dzici spawaczy spawaczami, nauczycieli nauczycielami itd... A jak ktoś z danego środowiska bedzie sie chciał wyrwac to oznacza ,że nie ma szans tylko dlatego ,że rodzice byli kimś innym. Role społeczne nie powinny byc w ten sposób przypisywane i jeśli tak sie dzieje to oznacza ,że dana organizacja cofa sie dosłownie do sredniowicza prowadzac pod takimi kryteriami rekrutacje. To oznacza ,że zdolniejszy ale spoza srodowiska nigdy takiej pracy nie otrzyma, To sie nazywa po prostu nepotyzm i w cywilizowanym świecie sie z tym walczy.
      Napisałeś "A dlaczego w Gorzowie tacy ludzie maja byc dyskryminowani? To ze nazywaja sie Sibinska czy Gierczak to maja byc dyskryminowani? A moze wlasnie sa dobrymi specjalistami i to miastu wyjdzie na plus? "Tutaj nie chodzi o dyskryminowanie kogo kolwiek ale o ustawianie konkursów!!! Jeśli Pani Sibińska córka Pani Poseł zaraz po studiach bez doswiadczenia dostaje prace jako kierownik zamiejscowego UM w Gorzowie to chyba nie jest to dobry specjalista i jestem przekonany ,że w to miejsce znalozło by sie mnóstwo młodych, z doswiadczeniem itp... No cóż nie wszyscy maja mamusie poseł. A co do Pana Gierczaka to jego konkurs był typowa ustawką!!! Szkoda ,że w specyfikacji nie napisano jeszcze ,że kandydat powinien nosic okulary i pracować w UM w wydziale zdrowia i koniecznie byc po Viadrinie.To jest OBRZYDLIWE ale ludzie to widzą i w stosownym czasie ocenią!!!
      • nadworny_psychoanalityk Re: do jona 04.05.12, 11:40
        7emka2891 napisał:
        A co do Pana Gierczaka to jego konkurs był
        > typowa ustawką!!! Szkoda ,że w specyfikacji nie napisano jeszcze ,że kandydat p
        > owinien nosic okulary i pracować w UM w wydziale zdrowia i koniecznie byc po Vi
        > adrinie.To jest OBRZYDLIWE ale ludzie to widzą i w stosownym czasie ocenią!!!

        Czy ocenią trudno powiedzieć. W Polsce jest społeczne przyzwolenie na tego rodzaju praktyki. Ludzie wiedzą "burzą się" a i tak nic z tego nie wynika.
      • Gość: jona Re: do 7emka IP: *.access.telenet.be 04.05.12, 11:55
        Dla ciebie to sa bzdury...ale to sa fakty i w Europie i na swiecie.....Nie napisalam,ze to mnie podoba sie,ale napisalam,ze tak bylo, jest i bedzie.... i pyskanie w GW nic nie pomoze....W dzisiejszym wydaniu jednego z flamandzkich dziennikow jest ostra dyskusja nt 5 szkoly ktora otwieraja w BXL dla europracownikow.To podobny temat rzeka.............Sama i to parokrotnie bylam "poszkodowana" bo syn czy corka pana xy miala pierwszenstwo.W belgijskiej polityce czy wogole na rynku pracy o tym juz nie dyskutuje sie,bo to jest oczywiste....ze syn/corka szefa partii czy ministra,a nawet eurokrarty czy kierowcy, urzednika ,etcccccccc idzie w jego slady. I tak, moze ciebie to szokowac,ale przy rekrutacji w ankietach sa pytania typu,kto z twoich bliskich tu pracuje...i co.... nic.... tak jest i bedzie.... nikt na to nie bedzie mial wplywu...Powtarzam,wcale nie uwazam,ze to jest POPRAWNE POLITYCZNIE tylko ze jest, bylo,bedzie...........
    • Gość: klf Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.itypo.nl 04.05.12, 11:50
      Pracowałem uczciwie w Polsce dziesięć lat bez żadnej przerwy często na dwa etaty bo myślałem że uda mi się w ten sposób coś osiągnąć i osiągnąłem zniszczone stawy łokcia i kolana Wyjechałem do Holandii zrobiłem kurs na wózki widłowe za 150 euro ,kupiłem na allegro nędzny program do nauki angielskiego za 20 zł. Minęło od tego czasu pół roku osiągnąłem ofertę awansu ,konkretnej umowy o prace,pomoc w zapewnieniu wszystkiego czego potrzebuje moja rodzina, po Polsce został mi tylko podatek do zapłaty bo za dużo zarobiłem za granica...:)
      Panie Tusk przepraszam że zawiodłem że nie zapisałem się do pana partii że nie zostałem w kraju i tak w ogóle że uciekłem w końcu do 67 roku jeszcze sporo bym was wzbogacił....
      • Gość: z Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.12, 12:08
        Obiecał, że zadzwoni.

        Nie zadzwonił.

        Skłamał.
        • Gość: lolo Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.play-internet.pl 04.05.12, 13:20
          nie rozumiem o co chodzi, ma kompetencje to niech pracuje. Nalezy sie bardziej oburzyc, ze mlodzi ludzie z takim wyksztalceniem nie obejmuja od razu stanowisk kierowniczych
    • Gość: Gucio Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.12, 14:53
      Pan Gierczak powinien szukać szczęścia na Mazowszu. Niech wraca do rodzinnego Radomia.
      • Gość: do Gucio Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 15:46
        myslisz zaściankowo. Wypominanie komuś, że pochodzi z Warszawy, czy z Zielonej Góry swiadczy tylko o kompleksach osob to podnoszacych. Chyba jestes wyznawca hasla: Gorzów dla Gorzowian, a to pachnie już niezdrowym nacjonalizmem. Powinniśmy się cieszyć z każdej wyksztalconej osoby, która chce do lubuskiego przyjechac, gdyz niestety trend jest odwrotny. Najzdolniejsi abswolenci gorzowskich liceow wyjażdzaja na studia i juz nie wracaja do Gorzowa.
    • Gość: ccc Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.12, 15:01
      Niech Gazeta napisze artykuł o aferze martwych dusz w gorzowskiej Platformie. Niech zapyta pana Gierczaka czy był wzywany do prokuratury w związku z ta sprawą.
      • Gość: dodo Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.12, 17:51
        T. Gierczak nie powinien być pracownikiem inspekcji handlowej.
    • presssss W temacie Gierczaka to wrzuta zielonogórskiej GW 04.05.12, 19:28
      Tekst w dzisiejszej GW to jednak przegięcie i przesada:
      nadwarta.blogspot.com/2012/05/gierczak-pod-ostrzaem.html
      • Gość: Marianna Do press IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.12, 22:18
        Przecież to polityczny blog !! Komu ty oczy mydlisz ?

        Przecież wiadomo, że T. Gierczak działa w PO.
        • Gość: red Re: Do press IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.12, 23:02
          Polecam blogi w portalu echogorzowa.pl Tam przynajmniej nie ma takiego bełkotu i jest różnorodnośc tematyczna i autorska.
    • thebird2 Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze Tom... 04.05.12, 19:56
      Mój kolega z 35 letnim inspektorskim starzem tak powiedział:

      Pieprzycie głodne kawały Facet bez przygotowania na P.O.To nie szkoły czynią inspektora ,dobrego inspektora Powinien zaczynać od mł. insp. pokazać sukcesy w kontrolach i awansować tj koło 3lat
      W normalnych czasach inspektor musiał przejśc wszystkie stopnie inspektorskie i zostawał kierownikiem wydziału, a jak był w słusznej partii to zostawał dyrektorem (Inspektor Okregowy)Teraz jest inspekcyjny burdel


    • mamona2000 Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze Tom... 04.05.12, 21:35
      tak, no i ciekawa jestem co na te swoje wypowiedzi w gazecie na temat wymaganych kwalifikacji, znajomości języków szeregowego inspektora Gierczaka( jak tak można!!!) powie teraz dyrektor Solarski,własnie pan Gierczak wzbił się ponad szeregowego inspektora i został dyrektorem, najszybszy awans w dziejach inspekcji, tak trzymać.
    • Gość: hiro niedouczony źle; przuczony jeszcze gorzej:-)) IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.12, 22:35
      jak tu żyć! jak żyć..........?:-)
      • Gość: hiro niedouczony źle; przeuczony jeszcze gorzej:-)) IP: *.gorzow.mm.pl 04.05.12, 22:35
        .
        • Gość: Wielki Gorzów Re: niedouczony źle; przeuczony jeszcze gorzej:- IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.12, 07:22
          Kto nie urodził się w Gorzowie, nigdy nie zostanie jednym z nas !! Niech T. Gierczak wraca do Radomia.
          • Gość: rybka Re: niedouczony źle; przeuczony jeszcze gorzej:- IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.12, 12:29
            To jest link do artykułu nt. martwych dusz w gorzowskiej Platformie. I co pan na to Gierczak ?

            www.rp.pl/artykul/738665,862472-Martwe-dusze-moga-pozwac-PO.html
            • Gość: hiro Re: niedouczony źle; przeuczony jeszcze gorzej:- IP: *.gorzow.mm.pl 05.05.12, 12:38
              za 10 lat dowiemy się jaki jest finał tej sprawy:-)))))) tak jak z solą:-)
    • mamona2000 Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze Tom... 05.05.12, 15:15
      ciekawi mnie czy kiedy prezes inspekcji udzielał wywiadu dla wyborczej to nie wiedział na jakim stanowisku ma pracownika Gierczaka??? opowiadał o szeregowym pracowniku a tu raptem pan dyrektor, wstyd i plama panie Solar.
    • Gość: surowy ale jaja. IP: *.gorzow.mm.pl 06.05.12, 19:59
      skandal i tyle.
    • Gość: jona Cyryl-baranie IP: *.access.telenet.be 06.05.12, 21:48
      Cyryl,a co chciales osiagnac poprzez ujawnianie tych informacji??? Oprocz tego,ze nie znasz podstawowych zasad forum i przepisu o danych osobowych. Wg mnie,zes glupek i baran...
    • Gość: login_t Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.12, 08:30
      O jakie pieniądze chodzi?
      • Gość: thebird Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.12, 11:36
        O jakie pieniądze chodzi?
        To nie o pieniadze idzie a o fakt ,że wzorce z poprzedniej epoki pozostały. Faceta w teczce przyniesiono .

        Od dzisiaj towarzyszu będziecie dyrektorem Inspekcji .
        A jak nie wyjdzie bo sie na kontrolowaniu nie znam ?
        No sie sie was zrobi dyrektorem szpitala tam tez jez. niemiecki się przyda
        A.....?
        To pójdziecie do ZUS
        • Gość: login_t Re: Prawnik w jogurtach, czyli zwrot w karierze T IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.12, 12:02
          Gość portalu: thebird napisał(a):

          > O jakie pieniądze chodzi?
          > To nie o pieniadze idzie a o fakt ,że wzorce z poprzedniej epoki pozosta
          > ły. Faceta w teczce przyniesiono .

          Fakt, ale z drugiej strony gdyby referent w takich instytucjach zarabiał proporcjonalnie do wymagań danego stanowiska - nie byłoby wydzierania stołków.
          W mojej okolicy, nie cierpiącej na bezrobocie, panienka z okienka w biurze podawczym zarabia 2600 brutto, plus spory pakiet kolonijno - socjalno - rozrywkowy. Więc baby zabijają się za takim stołkiem, a sprytnie pomyślany system rekrutacyjny odrzuca obcych.
          Tak więc miasto dobrze płaci panienkom z okienka a oszczędza na prądzie, włączając oświetlenie ulic godzinę później.
          • Gość: thebird Prawnik w w szynkach, czyli zwrot w karierze T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.12, 16:25
            referent w takich instytucjach zarabiał proporcjonalnie do wymagań danego stanowiska -
            Mój kolega który zjadł zdrowie w takiej instytucji kontrolnej twierdzi ,ze w normalnych czasach decydował wynik pracy kontrolera .
            Przyniesieni w teczkach przeczekiwali(wozili się) i odchodzili -kop w górę.
            Bezwynikowym inspektorom dziękowano ,wynikowych awansowano, łacznie z podwyższką z młodego na inspektora ,starszego insp. na Specjalistę.
            Tak jest(było) pewnikiem w PIH-u
            Teraz PIH-e jestesmy MY wszyscy!
            Widze syf w sklepie ,barze na straganie nie kupuje, nie wchodze lub opier... personel za syfiarstwo, za przekrety na cenach w marketach.
            Gorzej jest z wyrobami wedliniarskimi i oszustwami mięsa ,na farbowaniu .
            W tym przypadku to juz winny producent no i zajęcie dla PIH ale jak sie ma uprawnienia prawnika to co się wie o farbowaniu szynek?
            • Gość: hiro Re: Prawnik w w szynkach, czyli zwrot w karierze IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.12, 19:42
              > Mój kolega który zjadł zdrowie w takiej instytucji kontrolnej twierdzi ,ze w no
              > rmalnych czasach decydował wynik pracy kontrolera .
              zapal świeczkę w imieniu wszystkich!
              to takie infantylne było:-)))))))))))))))))))))
            • Gość: nicelus Re: Prawnik w w szynkach, czyli zwrot w karierze IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.12, 21:59
              thebird napisał:

              > Mój kolega który zjadł zdrowie w takiej instytucji kontrolnej twierdzi,
              > ze w normalnych czasach decydował wynik pracy kontrolera.

              Wcześniej rzeczywiście tak było.

              "Wcześniej od politycznego zwolnienia chroniły go wyniki lubuskiej inspekcji handlowej, która kilka lat temu, właśnie po jego przyjściu, osiągała najlepsze wyniki w kraju."



            • Gość: nicelus Re: Prawnik w w szynkach, czyli zwrot w karierze IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.12, 08:22
              thebird napisał:

              > Teraz PIH-e jestesmy MY wszyscy!

              Phi! Co ludziom przychodzi do głowy, jak się przez 10 lat najedzą soli drogowej.

              :D

    • Gość: steny Re: Tak było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.12, 11:29
      o Paulina/Cyryl.... Wpadka, za takie informacje ustawa przewiduje sankcje.... A znaleźć internautę dziś nie jest trudno....
      • Gość: jona Re: Tak było IP: *.access.telenet.be 07.05.12, 16:01
        co niektorzy mysla,ze jak podpisza sie anonimowo,albo nawet zmienia IP poprzez HIDE IP lub inne badziewie to beda anonimowi i ulza sobie dokopujac innym... infantylizm....
        • Gość: hiro Re: Tak było IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.12, 19:40
          RRRRRrrrrrrr:-) kotka normalnie ................
      • Gość: nicelus Re: Tak było IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.12, 20:07
        steny napisał(a):

        > ... , za takie informacje ustawa przewiduje sankcje....

        Jaka ustawa?
        • Gość: hiro Re: Tak było IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.12, 20:22
          umiesz czytać ze zrozumieniem czytanego txt? wiem ,że nie ale: www.giodo.gov.pl/560/id_art/4224/j/pl/
          wiem wiem tylko tobie blokują dostęp do youporn:-) tube też:-)
          • Gość: nicelus Re: Tak było IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.12, 20:55
            hiro napisał:

            > umiesz czytać ze zrozumieniem

            Ja umiem, ale ty jesteś do tego zbyt malutki. Trzeba było do szkoły chodzić, a nie na wagary, to byś się teraz nie ośmieszał. Spamujesz tekstami, których nie rozumiesz. Paulina nie zajmuje się przetwarzaniem danych osobowych, a więc tekst do którego link podałeś w ogóle jej nie dotyczy. Widzisz teraz jak mało inteligentny jesteś?

            Poza tym Paulina nie ujawnia żadnych niedozwolonych danych osobowych z przetwarzanych zbiorów, gdyż informacje które podała są już dawno upublicznione w Biuletynie Informacji Publicznej, gdyż jest taki ustawowy obowiązek.

            • Gość: hiro Re: Tak było IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.12, 21:04
              dwa razy gdyż po przecinku cechuje głupców
              szkołę omijałeś z daleka i dalej kłamiesz wypisując bzdury! ale to jest twój poziom1 debil! ot cały nasz mądrala..........
              wal się jak zawsze....bez odbioru kłamco niesłowny:-)))))))))))))))))))
    • Gość: nicelus "Nie róbmy polityki. Róbmy w konia." IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.12, 16:57
      "Zasłynął nieudolną próbą odsunięcia od władzy w zielonogórskim szpitalu długoletniego dyrektora Waldemara Taborskiego."

      Tu będzie miał lepsze możliwości wykorzystywania stanowiska do celów politycznych.

      :D

      PS. PO, to dobra i uczciwa partia.


      • Gość: regge Re: "kulisy polityki" IP: *.cdma.centertel.pl 07.05.12, 19:25
        Popytajcie się w Urzędzie Marszałkowskim, kto stał za odwołaniem Taborskiego. Dla ułatwienia dodam, że chodzi o osoby płci żeńskiej:))) Gierczak dał się wpuścić w maliny, przy sprawie Szmitta był już mądrzejszy, postawił się i doprowadził konkurs do końca. I.... szybko się zwinął z Zielonej Góry.
        Dziwię się że jeszcze do dzisiaj nie ujawnił kulisów, a one są ciekawe:)))
        • Gość: nicelus Re: "kulisy polityki" IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.12, 20:33
          regge napisał(a):

          > Gierczak dał się wpuścić w maliny, ...

          Bardzo dobre referencje na inspektora PIH.

          :D

          > Dziwię się że jeszcze do dzisiaj nie ujawnił kulisów, ...

          Wolał intratne stanowisko!

          :D

          • Gość: hiro Re: "kulisy polityki" IP: *.gorzow.mm.pl 07.05.12, 20:39
            > Wolał intratne stanowisko!
            ja cieee jacy to mądrzy ludzie w byłym enerde mieszkają!!!!!!!!! ....szkoda że kłamcy i do tego niesłowni......ale to szkoła sztambuchowej eryki:-))))))))))))))))))co nie qwerty:-))))))))))))))))
        • Gość: nicelus Re: "kulisy polityki" IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.12, 15:54
          regge napisał(a):

          > ... , kto stał za odwołaniem Taborskiego.
          > Dla ułatwienia dodam, że chodzi o osoby płci żeńskiej:)))

          A kto stał za zrobieniem miejsca dla Gierczaka?
          Dla ułatwienia dodam, że chodzi o osobę płci żeńskiej:)))


          • Gość: jonasz Re: "kulisy polityki" IP: *.net.pbthawe.eu 14.05.12, 21:45
            w słuzbie cywilnej obowiązują dość twarde reguły( przynajmniej na papierze)- zabroniona jest przynależność czy nawet identyfikowanie się z jakąkolwiek partią, a z kim powiązny jest pan dyrektor Gierczak???- następna kpina, jeszcze więcej soli i aspartamu nam potrzeba żeby do końca co niektórym mózgi wyżarło!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka