danny_boy 06.08.12, 14:52 Co wolicie? Niższe opłaty za wywóz śmieci czy żeby garstka ludzi pograła sobie za wasze comiesięczne opłaty w golfa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alt.er.ego Re: Miłośnicy golfa już odliczają dni do otwarcia 06.08.12, 16:18 Wolę zieloną trawę od śmierdzącego śmietniska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hektor Re: Miłośnicy golfa już odliczają dni do otwarcia IP: *.gorzow.mm.pl 06.08.12, 20:00 Bezrobotni już odliczają w napięciu godziny. "ABY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ" Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: Miłośnicy golfa już odliczają dni do otwarcia 06.08.12, 20:25 Hektor napisał(a): > Bezrobotni już odliczają w napięciu godziny. Ciekawe ile nowych miejsc pracy wygeneruje pole golfowe w Gorzowie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Miłośnicy golfa już odliczają dni do otwarcia 06.08.12, 21:09 Ciekawe ile nowych miejsc pracy ...dwa - Prezes i chłopiec od piłek... Odpowiedz Link Zgłoś
alt.er.ego Re: Miłośnicy golfa już odliczają dni do otwarcia 06.08.12, 21:34 e_werty napisał: > Ciekawe ile nowych miejsc pracy > > ...dwa - Prezes i chłopiec od piłek... Zawsze to dwie rodziny więcej, którym nie będzie już groźne widmo pustej lodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Miłośnicy golfa już odliczają dni do otwarcia 06.08.12, 21:08 >Wolę zieloną trawę od śmierdzącego śmietniska. A ja wolę ogródek pod domem zamiast śmietnika, tyle że nie chcę do ogródka wyrzucać śmieci. A co do terenu po wysypisku, to spokojnie można było go sprzedać pod ten sam cel. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Re: Miłośnicy golfa już odliczają dni do otwarcia 06.08.12, 21:59 Byłego śmietniska zdaje się nie można sprzedać... Ale urządzić tam świetny park z wieloma atrakcjami to już można :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do alt.er.ego Zielona Góra nie ma w nazwie Wlkp. IP: *.gorzow.mm.pl 07.08.12, 06:34 Zielona Góra nie ma w nazwie Wlkp. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Do kolekcji... 06.08.12, 21:56 ...na szczęście dużo taniej niż filharmonia. ZUO szczyci się, że owo pole jest JEDYNYM w Polsce zlokalizowanym tak blisko miasta. Jak dla mnie, to akurat nie atut, a poważna wada. Wszyscy budują z dala od miast, a Gorzów akurat w mieście... Nie gram w golfa, ale mam kilku znajomych, może nie zapalonych, ale jednak golfistów. Pola golfowe są bardzo drogie w utrzymaniu. Zarabia się właściwie tylko na szkoleniu, na organizowaniu turniejów i na sprzedaży usług - głównie zakwaterowania i wyżywienia oraz dodatkowych atrakcji dla osób towarzyszących golfistom. Dodatkowym, istotnym dochodem jest... dofinansowanie z UE do terenów rolniczych. Pole golfowe opłaca się więc bardziej od uprawy ziemniaków czy zboża, ale pod warunkiem, że posiada wokół infrastrukturę. "Na golfa" jedzie się jak na piknik za miasto, często z noclegiem i w dobrym towarzystwie (rodzinnym, koleżeńskim, biznesowym)... A co powstało w Gorzowie? Teren zamiast w widokiem na żywą przyrodę, to w bliskiej odległości od miejskiego zgiełku. Pole, na którym nie da się rozgrywać pełnych profesjonalnych zawodów, bo brakuje mu... 6 dołków. Brakuje możliwości budowy zaplecza (dalszego i bliższego) czyli domków noclegowych, hotelików itp. w otoczeniu przyrody i w ciszy - z dala od świateł miasta. Dla golfistów ważny jest też spokój podczas skupiania się nad uderzeniem. No i oczywiście teren nie jest użytkiem rolniczym, więc na dotacje UE nie ma co liczyć. Za to zabudowania rolnicze są obok, a zapach wydobywa się z nich nie najciekawszy... Pole ma zatrudniać 25 osób. Średnio brutto 3000 zł daje rocznie prawie milion złotych kosztów osobowych. Biorąc pod uwagę sezonowość tego sportu i cenę za jedną rundę w wysokości 50 zł, to by zwróciły się same tylko koszty zatrudnienia pracowników trzeba sprzedać 6 000 rund miesięcznie. Jakieś 200 osób dzień w dzień bez względu na pogodę, świątek, piątek... Trzeba jeszcze pomyśleć o innych kosztach utrzymania obiektu, które małe nie są - np. nawozy, urządzenia, podlewanie... Poza tym podatek od nieruchomości wynoszący zdaje się... 25 zł od metra rocznie! Pole nie jest nieużytkiem, ale działalnością gospodarczą. Trzeba też wiedzieć, że choć nie jest to drogi sport, to każdego kto zamierza wejść na pole obowiązuje kurs zakończony... egzaminem!, który kosztuje jakieś 1300 zł. A to jest dość duża bariera dla chcących spróbować się w ten sport pobawić. Pomysł budowy pola golfowego sam w sobie głupi nie jest. Skoro może funkcjonować np. w okolicach nieodległego Choszczna, to dlaczego nie w okolicach Gorzowa? Tylko dlaczego jak zwykle powstaje ono od dupy strony???!!! Sam pusty teren do zagospodarowania to trochę mało. Trzeba mieć jeszcze pomysł na biznes. Przemyśleć go od początku do końca. Nie sztuką jest wywalić 4,5 miliona nieswoich (bo miejskich) pieniędzy, a potem co roku jeszcze do interesu dokładać, tylko po to, by móc się pochwalić własnym polem. Te 4,5 mln. jako zysk ze spółki zależnej od miasta, mogłoby z powodzeniem zasilić miejski budżet w trudnych czasach. Zdaje się, że pól golfowych (także znacznie większych) jest w Polsce około pół setki. Liczenie na przyjazdy turystów i to bez konkretnej oferty zaplecza jest chyba oczekiwaniem na wyrost. Cóż - pożyjemy, zobaczymy. :) Forbes jest tutaj dość często cytowany ;) golf.forbes.pl/artykul/golf-wiadomosci/milion-wrzucony-w-trawe,28432,1 www.forbes.pl/artykuly/sekcje/sekcja-strategie/golfowa-deweloperka,1568,1 Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Do kolekcji... 06.08.12, 22:17 Otóż to. W przyszłym roku możemy spodziewać się podwyżki opłat za wywóz śmieci, oczywiście będzie jakieś ogromne uzasadnienie pomijające chybioną inwestycję. O ile Słowianka przynosząca straty służy jednak tysiącom mieszkańców, w tym dzieciom, to z pola golfowego pożytek będzie zerowy, a gorzowianie będą bulić za nie i fanaberie zarządu miasta. Co do spokoju, to też masz rację, dopiero co zlikwidowano w okolicy ogródki działkowe na rzecz stadionu żużlowego, a żużel to nie tylko niedziela raz na 2 tygodnie, ale wiele treningów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Do kolekcji... IP: *.gorzow.mm.pl 06.08.12, 22:35 Jakież to nasze, Polskie. Jak nic się nie buduje - źle. Jak się coś zbuduje - też źle. Jak widzę dla większości lepiej byłoby aby na miejscu dawnego wysypiska nadal nic nie było. Jakby wybudowano pole golfowe np. za Kłodawą to zaraz byłyby narzekania, że za daleko. Teraz, że w mieście. Jakby wybudowano pole na 18 dołków (wiadomośc dla "znawcy tematu" mmmmmmm: na takim polu rozgrywane są oficjalne zawody) to zaraz rozległby się krzyk, że za duże i po co komu takie pole. Nie jestem golfistą ale mocno zastanawiam się nad tym czy nie zacząć grać. I właśnie dlatego, że takie pole powstaje w Gorzowie. Krytykujecie a nawet nie wiecie co krytykujecie i nie macie pojęcia i czym w ogóle piszecie. "Sesja" golfa to nie obejście wszystkich dołków. Tu wykupuje sie wejście na pole na cały dzień i na jednym dokłku możesz sobie grać tak długio jak tylko chcesz. Większość golfistów (i ja też tak zrobnię jak się zdecyduję grać) wykupuje sobie członkostwo w klubie przy danym polu i np. za 1 tys. zł. rocznie gra zawsze kiedy chce i jak długo chce. A działki pod stadion (a raczej parking za stadionem) rzeczywiście zlikwidowano. Tyle, że krytykant "zapominał" dodać, że działkowcy dostali nowe tereny i to większe, niż te które musieli oddać pod parking. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm000 Re: Do kolekcji... IP: *.net.pbthawe.eu 06.08.12, 22:57 Drogi "gościu" jeśli już zabierasz się za komentowanie tego co napisałem, to przynajmniej przeczytaj co napisałem... "Jak nic się nie buduje - źle. Jak się coś zbuduje - też źle." Zgadza się, i nie ma w tym sprzeczności. Jak się coś robi, to z głową, a nie na hurra i bez logiki! "Większość by chciała, by na miejscy dawnego wysypiska nadal nic nie było" Napisałem tak gdzieś????!!!! "Jakby wybudowano pole na 18 dołków (wiadomośc dla "znawcy tematu" mmmmmmm: na > takim polu rozgrywane są oficjalne zawody) to zaraz rozległby się krzyk, że za > duże i po co komu takie pole." Siedzisz w mojej głowie??? Czyli jednak nie wiesz co bym napisał, bo akurat odwrotnie, Jeśli już coś robić, to konkretnie! Większe pole tak, ale nie na byłym śmietnisku, gdzie trzeba by było płacić co roku jeszcze większe podatki od nieruchomości... Zastanawiasz się czy nie zacząć grać, własnie dlatego, że takie pole powstaje w Gorzowie??? Nie bądź śmieszny! Idź do szkoły muzycznej, zostań muzykiem, bo przecież otwarto filharmonię!!! Jak budują ścieżki rowerowe to kupujesz rower??? ""Sesja" golfa to nie obejście wszystkich dołków." Nie ma czegoś takiego jak "sesja" w golfie ("gościu" specjalisto). Może powinieneś zdać w końcu ten egzamin. Golf polega właśnie na przejściu pola od dołka do dołka z "użyciem" możliwie najmniejszej liczby uderzeń w piłkę. Ale jak się uprzesz i chcesz walić dziesiątki razy do jednego dołka to już twój problem. Golfem jednak dość trudno to nazwać... Oczywiście, kup sobie karnet za 1000 zł i pewnie nie ty jeden tak zrobisz. Ale wówczas opłacalność tego pola jeszcze bardziej się zmniejszy, co tylko dodatkowo potwierdza moją tezę, że trzeba będzie do niego dopłacać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.namao.albertacom.com 07.08.12, 02:51 Hey, :):):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart bernard falubazie zajmij się swoją zieloną !!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 07.08.12, 06:33 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.12, 10:46 à propos dołka? Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Do kolekcji... 07.08.12, 08:22 >Jak nic się nie buduje - źle. Jak się coś zbuduje - też źle Witamy zwolennika budowania czegokolwiek za miejską kasę - filharmonii za 130 mln, stadionu żużlowego za 40 mln i oby niedoszłego magistratu za 120 mln (Londyn ma okazały za 260 mln zł, tylko jest ciut, ciut bogatszym miastem). Teraz mamy pole golfowe, a hala widowiskowo-sportowa odchodzi w niebyt wraz z kilkoma, znacznie liczniej uprawianymi, dyscyplinami sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Do kolekcji... IP: *.gorzow.mm.pl 07.08.12, 09:09 Nawet na 9 dołkowym polu można zorganizować nieoficjalne zawody w golfa. Chętnych do takiej rywalizacji na pewno nie zabraknie. Na pewno wielu gorzowian zacznie grać w golfa właśnie dlatego, że takie pole będą mieli pod nosem i nie muszą jeździć do Choszczna czy na 9 dołkowe pole do Słubic (i tam to pole całkiem nieźle funkcjonuje). danny_boy napisał: > Witamy zwolennika budowania czegokolwiek za miejską kasę - filharmonii za 130 m > ln, stadionu żużlowego za 40 mln i oby niedoszłego magistratu za 120 mln (Londy > n ma okazały za 260 mln zł, tylko jest ciut, ciut bogatszym miastem). Nie dodałeś Słowianki - wybudowana też za miejską kasę. > Teraz mamy pole golfowe, a hala widowiskowo-sportowa odchodzi w niebyt wraz z k > ilkoma, znacznie liczniej uprawianymi, dyscyplinami sportu. Nie bądź śmieszny. Wybudowanie nowej hali nie ogranicza możliwości uprawiania jakiejkolwiek dyscypliny sportu typu koszykówka, siatkówka czy piłka ręczna. W Gorzowie do uprawiania tych dyscyplin jest wiele odpowiednich hal. To tak na marginesie bo również uważam, że najpierw powinno się wybudować halę a dopiero później rozbudować stadion czy wybudować filharmonie (i nie za takie pieniądze!!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 Re: Do kolekcji... 07.08.12, 10:59 Miasto MA się rozwijać. To jest bezsprzeczne i powinno być głównym, nadrzędnym celem władz. Problemem jest jedynie metoda. Bo jak się okazuje od kilkunastu lat nie działa, co widać po coraz gorszym stanie miasta. Samorząd ma określone ustawą zadania do wykonania (drogi, komunikacja, szkolnictwo, sport, kultura itd. itp.). Cała tajemnica kryje się w proporcjach! Z mizernego budżetu musi wystarczyć na wszystko. A więc nie można wydawać np. 1/4 rocznego budżetu na jedną jedyną instytucję, bo z pozostaej reszty nie da się sfinansować innych dużo bardziej potrzebnych inwestycji jak np. budowa (remont) ulic. Na niektórych wydatkach budżetowych nie da się zarobić. Właśnie np. na remoncie ulic. Przecież takie inwestycje się nie zwócą, bo nie da się pobierać opłat za przejazd normalnymi ulicami miasta. Ale jest cała masa dziedzin, które można przekształcić w model biznesowy. W Gorzowie jest to np. gospodarka odpadami czy usługi wodno-kanalizacyjne. Inne, bogatsze i lepiej sobie radzące miasta właśnie od tego rozpoczęły przekształcenia. Najwięcej na tym wygrały, że niegdysiejsze zakłady miejskie (budżetowe) są dzisiaj nieźle prosperującymi przedsiębiorstwami przynoszącymi tym miastom konketne zyski. Nie dość, że przestały być obciążeniem, to jeszcze zarabiają dla miasta. W Gorzowie jest jeszcze sporo dziedzin, które da się "urynkowić" jak choćby gospodarka mieszkaniowa, komunikacja miejska (tak do końca) i kilka innych. Jeśli sytuacja budżetowa jest zła, a jest bardzo zła, bo choćby w porównaniu do Poznania inwestycje na jednego mieszkańca w Gorzowie wynoszą połowę tego, to każda zainwestowana złotówka powinna być szczególnie dobrze obejrzana. Powtarzam - nie jestem przeciw organizowaniu pola golfowego w Gorzowie, ale przeciw przyjętemu modelowi "biznesowemu". Nie można go porównywać do pól sąsiednich i mówić, że "jakoś sobie radzą". Rzecz w tym, by już na starcie to gorzowskie ustawić biznesowo tak, by NA PEWNO sobie poradziło. Pokazuję, że to gorzowskie jest właśnie zorganizowane na innych, niekoniecznie właściwych założeniach. To jest właśnie "duch" panoszący się w Gorzowie. "A jakoś tam będzie", "na pewno się uda", "dlaczego by się nie miało udać"... Skończmy wreszcie z tym próbowaniem. Doświadczenia i ryzyko kosztują. Może wreszcie tą tradycyjną bylejakość zamienić na konkretne działania oparte na konkretnych wyliczeniach i rzetelnej wiedzy??? Czy to aż takie trudne?? Miastu brakuje wzorców. A dlaczego? Bo się izoluje! Ale nie będę się powtarza. Bywa przecież, że z dwóch podobnych sklepów w sąsiedztwie, jednemu idzie nieźle, a drugi utrzymuje się na krawędzi opłacalności. Wystarczy często przestawić jeden element w biznesie i już idzie nie tak. Dlatego właśnie pola w Choszcznie czy Słubicach akurat mogą sobie poradzić, a gorzowskie nie! A ja właśnie pokazuję te elementy, które wskazują na problemy, z którymi to pole będzie się borykało. Jak sobie poradzi to OK, ale nadal twierdzę, że jego realizacja nie jest do końca przemyślana... Jeśli Gorzów ma być porządnym i bogatym miastem, to wszelkie decyzje i działania muszą być dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, by żadna złotówka nie została zmarnowana, a najlepiej gdyby jeszcze pracowała dla miasta... Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Do kolekcji... 08.08.12, 22:54 >W Gorzowie do uprawiania tych dyscyplin jest wiele odpowiednich hal. Nie mówię tu o amatorskim uprawianiu, ale o występach ligowców. Gdyby piłkarze ręczni nie spadli do I ligi, to jako gospodarze występowaliby w Zielonej Górze, bo ekstraklasa musi mieć nowoczesne hale. Hala sportowa, gdzie grają koszykarki mieści „aż” 1500 miejsc. To dla ciebie jest śmieszne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thebird Re: Miłośnicy golfa już odliczają dni do otwarcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.12, 07:56 bo brakuje mu... 6 dołków. dosypie się śmieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Miłośnicy cygar, filharmonii i golfa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.12, 14:03 Miasto, które cechowała harmonia rozwoju. Miasto, które wykształciło tylu utalentowanych sportowców, artystów, społeczników, polityków... związane układem lubuskim, gaśnie na naszych oczach !!! Że jak?...że nie ma pieniędzy... Oooo! naiwne "gorzowskie baranki". Pieniążki już były i zostały zainwestowane, zgadnijcie gdzie :):):) P.S. Bilet do filharmonii to nie kultura miasta, a żużel to nie sport masowy. Teraz jeszcze golf. Tymczasem forumowi debile pieją z zachwytu... lol Odpowiedz Link Zgłoś
thebird2 Re: Miłośnicy cygar, filharmonii i golfa 08.08.12, 07:41 gadasz jak Fidel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morda Re: Miłośnicy cygar, filharmonii i golfa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.12, 12:14 thebird2 napisał: gadasz jak Fidel. Coś w tym jest :) Jakby nie było, mamy do czynienia z dyktaturą obecnego skazańca. Skorumpowany, przespawany do urzędu, niezdolny do dialogu i kompromisu... Nie widząc prawnych sposobów walki z dyktaturą, zorganizujemy 165-osobowy oddział i ruszymy na magistrat z tym, że zdobytą władze oddamy mieszkańcom... :) Odpowiedz Link Zgłoś
danny_boy Re: Miłośnicy cygar, filharmonii i golfa 28.08.12, 10:33 Żeby nie było zbyt monotonnie tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś