Dodaj do ulubionych

Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym t...

05.10.12, 17:18
Pewnie, że nie są szowinistami. To zwykłe oszołomy...
Obserwuj wątek
    • Gość: Falubaz Re: Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym IP: *.messagelabs.net 05.10.12, 18:02
      Dokładnie oszołomy i płaczki,nic już nie dostaniecie szantażyści !!..już przecież ostatnio straszyli,że wyjdą z województwa..? i co? nic!!! damy sobie radę sami!! Głogów tylko czeka na przyłączkę do której nie doszło wtedy....powiadam kobylaki... wypad z województwa!!!
    • Gość: Ob -- serwator Re: Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.12, 18:11
      Taka jest prawda falubazy robią co chcą od samego początku tego feralnego regionu , kolejni Marszałkowie topili skutecznie Gorzów i północną część tego tworu !!!. A gorzowscy politycy to chłopcy od żużla a nie od pilnowania rozwoju Gorzowa !!! Skończyć raz na zawsze z tym rządzeniem 70% dla nas a 30% jako ochłap dla Gorzowa , każdy myślący widzi co się dzieje jaki rozwój Gorzowa jest w ostatnich latach przy pomocy Polakowej , szpital na Warszawskiej likwidacja , szpital zakaźny likwidacja , na Dekerta dogorywa przy pomocy Konia Trojańskiego z Zielonej Góry zdymisjonowanego eksministra zdrowia na którym szybko poznali jego zdolności i sposób współpracy z ludźmi , inne urzędy i kasa zabrane z Gorzowa do Zielonej , itp ,itd !!!. A Wy co decydenci z Gorzowa , a no nic posłem jestem i kasę za to mam !!!
      • Gość: gość Re: Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym IP: *.play-internet.pl 05.10.12, 21:01
        Zapomniałeś pomiocie napisać kto dał kase na Wasz zadłuzony na 300 milionów złotych szpital kilka lat temu
        • tj_wawrow Re: Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym 05.10.12, 21:37
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Zapomniałeś pomiocie napisać kto dał kase na Wasz zadłuzony na 300 milionów zło
          > tych szpital kilka lat temu

          Zapomniałeś pomiocie kto wysyła dyrektorów do tego szpitala.
    • Gość: marcin_zielonagora Re: Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.12, 18:12
      A dlaczego np. wojewódzkie obchody święta policji odbywają się cały czas w Gorzowie? Dlaczego np. wojewódzka inauguracja roku szkolnego też jest na północy województwa? Jak widać kij ma zawsze dwa końce. Idea takiego pełnomocnika może i ciekawa, ale raczej nie spodziewam się żadnych jej pozytywnych efektów.
      • 1marjanin Re: Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym 06.10.12, 09:06
        Koniec tego kija kolego jest taki że finansowany jest przez np przez policję np. z ich budżetu a nie z kasy województwa jak w przypadku dni lubuskiego czy dożynek. Są to imprezy resortowe i nie mają nic wspólnego z UM i odbywają się raczej we wszystkich województwach w miastach gdzie jest Komenda Główna
        • Gość: marcin_zielonagora Re: Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 12:44
          A Komenda Główna nie jest przypadkiem tylko w Warszawie? A jeśli chodzi o finansowanie to jak pokazały kontrole w KWP w Gorzowie kilka rzeczy zostało sfinansowane z pieniędzy ZG przeznaczonych na dodatkowe etaty (których nie było). A poza tym te jak to nazwałeś pieniądze resortowe też pochodzą z naszych zielonogórskich podatków. Czym się zatem różni budżet województwa i budżet policji? Tu i tu pieniądze pochodzą od obywateli. Poza tym nic nie stoi na przeszkodzie żeby święto policji było czasami w ZG. Nie da się jednak ukryć że ostatnio KWP Gorzów nie jest zbyt przychylna ZG.
    • Gość: hiro dożynki muszą być w zielonce! IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.12, 18:15
      bo tam są rolnicy jeszcze! a dziennikarz jest tendencyjny i do dupy!
      • Gość: Franek z Różanek Re: dożynki muszą być w zielonce! IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.12, 19:16
        Dziennikarz tendencyjny?
        Nie żartuj, całą ideę wykazania dominacji ZG dziennikarz wyszydził tytułem...
        To nie tendencyjność, to jawna (sponsorowana) wrogość...
      • Gość: gość Re: dożynki muszą być w zielonce! IP: *.play-internet.pl 05.10.12, 21:02
        Pismak jest akurat z gożowa
        • Gość: stravik Re: dożynki muszą być w zielonce! IP: 2.108.76.* 06.10.12, 00:26
          gość napisał(a):

          > Pismak jest akurat z gożowa

          Zapomniałeś dodać, że centrala jest zielonej dziurze

          _ _
          Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
        • Gość: gość Re: dożynki muszą być w zielonce! IP: *.kwidzyn.mm.pl 06.10.12, 08:43
          Szykuła, Wierchowicz ... i inni też
          • Gość: stravik Re: dożynki muszą być w zielonce! IP: 2.108.76.* 06.10.12, 13:21
            > Szykuła, Wierchowicz ... i inni też...

            Wszyscy to...wasale, bo centrala nadal jest w ZG.

            _ _
            Gorzow ma w nazwie Wielkopolski i tam jest tego miejsce !!
    • Gość: hiro zostawmy ten arykuł falubazom! IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.12, 18:16
      niech sobie pogadają..............auuuuuuuuuuuuuu: -zaczynajcie:-)))
    • Gość: nicelus Gorzów żąda dożynek, ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.12, 18:30
      ... a Gorzów dorżną.

      • Gość: jaga Re: Gorzów żąda dożynek, ... IP: 78.8.27.* 05.10.12, 19:31
        Pahl pokazał co potrafi a pan B. to skoczek i osoba która tylko mąci
    • rob.in.hood Wasze dożynki, nasza kasa... 05.10.12, 19:47
      Ale teraz poważnie. Chcecie dożynek? Prosze bardzo. Nawet na 10 lat cięgiem.
      Postarajcie sie tylko - tak przy okazji - o poważnych polityków i kilku technokratów umiejących wnioskować o środki UE. Oczywiście te na następny okres.
      Chetnie bym przeczytał raport - moze jest gdzies w sieci. Ale cokolwiek tam jest to raczej tylko piana. Nic z tym dalej sie nie zrobi.
      Duzo lepszy byłby raport nt niedozwolonej pomocy publicznej na lotniska Babimost. Żaden z waszych polityków antyPO nawet nie pomyslał aby się tym tematem w taki konstruktywny sposób zająć. Szkoda. Pewnie wiedzy brakuje.
      ZG nie będzie się wam podkładać. Musicie - przepraszam - dorosnąć do prowadzenia polityki. mmmmmm00000 tyle razy wam to wyłuszczał - w wielu aspektach. Jak na razie jego głos to wołanie na puszczy choć mniemam iz co niektórzy (z forumowiczów) przynajmniej zaczynaja kumać.
      Przyznam, że jedno macie dużo lepsze - tj. aktywność na tym forum. Ale samą aktywnoscią pisarską się nic nie zdziała. Ani na forum ani w takich ogólnikowych raportach.

      Już na koniec zapytam - a są w tym raporcie jakieś wioski lub rekomendacji co do przyszlych działań? Bo jesli nie to g... to warte.

      pzdr z ZG

      • blic Re: Wasze dożynki, nasza kasa... 08.10.12, 10:55
        rob.in.hood napisał:

        > Musicie - przepraszam - dorosnąć do prowadzeni
        > a polityki. mmmmmm00000 tyle razy wam to wyłuszczał

        To jest forum polityków, czy to może są słowa do stowarzyszenia opisanego w artykule?
        Do tego jeszcze mmmoo jako autorytet i źródło?..
        Trochu śmieszno, trochu straszno, na pewno w wielkim oderwaniu od rzeczywistości.
    • tj_wawrow A w Gorzowie po staremu. 05.10.12, 20:24
      Już zaczyna się klasyczne warczenie. Wszyscy widzą problem i krytykują. Co jeden to mądrzejszy. Jak pojawia się ktoś kto jeszcze wierzy że coś można zrobić to zaraz go gnoja i wyzywają. Niech Bachalski idzie w to o czym mówi. Przynajmniej coś robi.
      Siedzieć na forum i pierdzielić od rzeczy każdy może - co nie "hiro" albo "nicelus"? (jest tam was sporo na forum), jak przyjdzie wybierać to znów nam wkleją takiego malowanego Jędrulę.
      Z resztą...dopóki nie zmieni się balans władzy województwa nic nie wskóramy.
      Przecież Gorzów nie ma nawet własnego okręgu wyborczego.
      Kto rozdaje kasę w województwie? - Marszałek.
      Kto wybiera marszałka? - Sejmik.
      Proporcje w sejmiku 30 osobowym? - 17 radnych Zielonki i 13 radnych z Gorzowa.
      I o czym wy mówicie? Przegłosują co chcą i śmieją się z nas. A wszystko z literą prawa.
      To miasto już jest ruiną i chwała tym co jeszcze chcą walczyć.
      • groznyiwan Re: A w Gorzowie po staremu. 05.10.12, 20:53
        Bachalski na razie tylko mówi. Jak coś zrobi, to wtedy chwała mu będzie. A w sejmiku nigdy nie będzie nawet po równo radnych, bo na południu ZG trzyma wszystkich krótko i straszy, że jak się Gorzów do władzy dorwie, to dopiero całą kasę zgarnie. Dlatego też uważam, że dla Gorzowa jest potrzebny osobny okręg wyborczy, a nie Bachalski, co to władzy na ręce patrzy. Pytałem przy innej okazji, czy ktoś wie, jak się do tego zabrać. Skoro politycy nie mogą/nie potrafią/nie chcą, to może inicjatywa oddolna? Może właśnie stowarzyszenie Bachalskiego się tym zajmie?
        • tj_wawrow Re: A w Gorzowie po staremu. 05.10.12, 21:35
          Nie ma takiej możliwości, a przynajmniej ja takiej nie widzę, aby zmienić zasady wyborcze w Lubuskiem. Jest 5 okręgów wyborczych z czego 3 należą do Zielonki. W reformie administracyjnej w 1998 sprytnie załatwiono Gorzów obcinając północną część województwa (Myślibórz i Barlinek), a tym samym zabierając głosy Gorzowa. Ten manewr pozwolił Zielonce przejąć władzę w województwie i zacząć odbudowywać woj. Zielonogórskie zwane teraz Lubuskim. Bachalski tylko gada, bo nic innego nie można zrobić w tej sytuacji. Gadać, pokazywać, uświadamiać, wytykać i liczyć na to że gorzowianie nie popełnią już takiej wtopy jak wybór Jędrzejczaka - sekretarza miejskiego KC PZPR do końca istnienia PRL. Tylko to nam pozostało (obym się mylił).
          P.S.
          Dziwi mnie że jakoś ludzie z Zielonki potrafią działać razem, a Gorzów - wieczne kłótnie i opluwanie. Patrzmy na to co kto robi, a nie jak pięknie mówi. Megalomanie temu miastu jeszcze przez nastki lat czkawką będą się odbijać.
          • Gość: Falubaz Re: A w Gorzowie po staremu. IP: *.messagelabs.net 05.10.12, 22:39
            Ty kłamiesz lepiej niż rydzyk!!! :) Myślibórz uciekł z Barlinkiem bo widzieli jakie z was dziady są!! od nas uciekł do wielkopolski Wolsztyn bo zawsze tam chciał być..., ale dołączyła Wschowa...WIDAĆ BRAK DOBRYCH SZKÓŁ I ZAKŁAMANIE NA PÓŁNOCY NA MAKSA!!!
            • tj_wawrow Re: A w Gorzowie po staremu. 06.10.12, 00:04
              To był przewał stulecia z tym lubuskim województwem. Kwachu zawetował reformę administracyjną bo Buzek nie chciał się zgodzić na województwo które województwem być nie powinno (1,1 mln ludzi - granica od 1mln.), a które tak skrupulatnie komuszki z Zielonki przygotowały (wizyty Milera Sp. z o.o. w Myśliborzu i Barlinku w okresie reformy uważasz że były przypadkowe?). To jest historia.
              Więc matołku zanim coś na kogoś napiszesz - poczytaj. To nic nie kosztuje. Z resztą - twój nick wszystko mówi o twojej inteligencji.
          • Gość: gregory Re: A w Gorzowie po staremu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 08:57
            cyt. "...Gadać, pokazywać, uświadamiać, wytykać i liczyć na to że gorzowianie nie popełnią już takiej wtopy jak wybór Jędrzejczaka - sekretarza miejskiego KC PZPR do końca istnienia PRL. ..."

            To zdanie pomimo Twoich chęci pokazuje, że jednak na antagonizmach Gorzów bazuje. Towarzysz Jędrzejczak z wyrokiem, zbierze głosy bo pokazywał się z Tadziem "dwa razy wpieprz..." i mają zdjęcie jak wspólnie ciągną cygaro. A ich głównym hasełkiem było "doj..ać falubazom". Raczej to konstruktywne nie było.
            No i oczywiście klapki na Twoich oczach nie pozwalają Ci zauważyć, że jednak Gorzów rozwija się bardziej niż Zielona Góra. Ale zawsze dobrze tam gdzie nas nie ma.
            Mam wymieniać? Filharmonia, strefa, "trójka", czy bulwar nad wartą itd.
            To, że ten rozwój nie zadowala Ciebie to już nie wina zielonki, jak kiepski rozwój zielonki to nie wina gorzowa.
            Ale jak głównym motorem napędowym jest popsuć sąsiadowi zamiast zrobić coś u siebie - to ten stan potrwa jeszcze długo.
    • Gość: gość Re: Gorzów żąda dożynek, czyli raport o nierównym IP: *.play-internet.pl 05.10.12, 21:04
      Akurat też mi się wydaje, że dożynki to raczej na wsi powinny być dlatego jak najbardziej jestem za Gożowem!!!
    • marek_p Kompromitacja 05.10.12, 21:56
      Co tam dużo gadać, po Jacku Bachalskim spodziewałem się więcej.
      Znacznie więcej.
      • groznyiwan Re: Kompromitacja 05.10.12, 22:21
        Niestety, w Gorzowie nie ma elit z prawdziwego zdarzenia. I nic dziwnego, bo skąd miałyby się wziąć? Z AWF (nikogo absolutnie nie obrażając, wręcz przeciwnie - cenię tę uczelnię chyba nawet bardziej, niż jest tego warta)? Nasi politycy nie istnieją - szczytem marzeń jest pokrzyczeć trochę na konferencjach prasowych i dostać się do sejmu. Tam już czeka kaska, i rodzinkę można ustawić. A Gorzów? Poradzi sobie. W końcu co może jeden mały POseł? Może tylko słuchać się szefów. A szefowie są z ZG. Jak się POseł nie spisze, to następnym razem nie będzie POsłem. I tyle. Niestety, nie bardzo wiem, gdzie można szukać ewentualnych kandydatów do owych elit.
    • mmmmmm000 Wielokrotne odkrywanie Ameryki 05.10.12, 22:42
      "Mamy moralne prawo, żeby zagonić do roboty polityków z Gorzowa - mówi Jacek Bachalski"
      A niby kto panu panie Bachalski dał takie prawo??? Zrobiłeś pan kiedyś coś (cokolwiek) dla tego miasta poza odwiecznym "chceniem", że sobie takie prawa dajesz?? Prawo do "zaganiania do roboty" mają albo ci, którzy sami coś robią, albo rządzą i przy tym umieją rządzić.

      TG doszedł do wniosków, które zawarłem w swoich wypowiedziach będzie prawie ze dwa lata temu. Gratuluje refleksu. Oczywiście dobrze, że późno niż wcale.
      Natomiast konkluzja tego raportu (szkoda, że nie opublikowanego) jest podwójnie wypaczona. Po pierwsze ankieta nie była anonimowa, więc ankietowani mogli wypowiedzi uzależniać w zależności od tego "dla kogo ten wywiad".
      Po drugie jeśli mówimy o "bilansie krzywd" to pytanie według jakiego kryterium? Bo jeśli według "gorzowskocentrycznego" to te (przysłowiowe już chyba) "dożynki" miałyby się odbywać jak często? Co drugi rok? Bo miasta podobnej wielkości? A może co trzy lata? Bo "północ" trzykrotnie mniej liczna od "południa"? A może ktoś policzy rolników?
      Chodzi mi krótko mówiąc o to, że żadnego tego rodzaju "bilansu" po prostu zrobić się nie da! W tym leży właśnie odwieczny problem obu miast, że "rozmowy" (z reguły kompletnie niemerytoryczne) toczą się nieustannie o prawdy, półprawdy i nieprawdy. Kompletnie do niczego nie prowadzą, bo każdy obstaje i zostaje przy swoim. Nie ma żadnej możliwości sprowadzenia dyskusji do wspólnego mianownika, bo natychmiast jedni drugim są w stanie wypruć masę argumentów, że to akurat oni mają rację, dołączając cały stek krzywd poniesionych.
      Zagłębianie się w problematykę krzywd nawzajem sobie wyrządzanych jeszcze kilka lat temu przypominało tarzanie się dwóch panienek w błocie. Od jakiegoś czasu wygląda to na walkę w gó...e.
      Problem według mnie leży o wiele, wiele głębiej. Lubuskie po prostu nie jest regionem. Nie istnieje pojęcie wspólnego interesu i wspólnego dobra. Oba miasta pozornie zupełnie inaczej pojmują swoje role, ale tak na prawdę cel mają jeden - być za wszelką cenę lepszym od konkurenta. Oba chcą mieć w województwie rolę wiodącą. Tyle, że od jakiegoś czasu Z.G. tą konkurencję zdecydowanie wygrywa. Dopóki wagi tej wspólnoty interesów nikt nie będzie dostrzegał, dopóty walka będzie trwała. Wspólnym interesem może być np. chęć utrzymania województwa. Dlatego do niedawna Z.G. przynajmniej markowała dobre intencje wobec "północy" byle tylko nie przyszła jej do głowy secesja. Ale już przestała markować, kiedy się okazało, że Gorzów lubuskie zamierza współtworzyć bez względu na wszystko... Nie trzeba już niczego udawać, co znajduje odzwierciedlenie nawet w oficjalnych dokumentach dotyczących przyszłości województwa. Wspólnoty nie ma nawet na czym budować. Z.G. nie potrzebuje atencji Gorzowa, a jedynie jego mieszkańców (głów, "sztuk"). Jednocześnie w interesie Z.G. jest degradacja Gorzowa jako potencjalnego zagrożenia (konkurenta).
      Generalnie Z.G. marzy o graniu w I lidze (stąd pomysły z lotniskiem, centrum komunikacyjnym PKP, medycyną na UZ itd, itp.). Z.G. na siłę próbuje zdobyć atrybuty miast i aglomeracji zdecydowanie znaczniejszych od siebie i się do nich upodobnić. Już nie raz się na ten temat wypowiadałem i powiem tym razem tylko tyle, że jak ktoś założy koloratkę to od tego księdzem nie zostanie. Podobnie z pomysłami Z.G. na "wielkomiejskość". Jak to wychodzi, najlepiej widać po "sukcesach" Babimostu i Kisielina.
      Gorzów natomiast widzi, że idzie w odstawkę i coraz bardziej panicznie dopomina się o równe traktowanie. Ostatnio nawet zaczyna skamleć. Oczywiście szans na to nie ma absolutnie żadnych, czego już chyba wszyscy są doskonale świadomi. Zapewne raport TG miał to tylko potwierdzić, choć to tak potrzebne jak udowadnianie, że to Ziemia kręci się wokół Słońca, a nie odwrotnie. Cóż - może warto czasem "objawiać" prawdy oczywiste...

      Mamy oto kolejną odsłonę pomysłu na "dogadanie się" z Z.G. "Trzeba rozmawiać i tłumaczyć, wskazywać intencje i motywacje, a nie posługiwać się jedynie hasłami..."
      TG domaga się tego od "elit politycznych" Gorzowa. Spróbujmy to sobie może wyobrazić. "Elita" jedzie do Polakowej by ją przekonać by zrezygnowała z dopłat do latania i kupiła za tą kasę kolejny szynobus. Albo zamiast 50 milionów na laboratoria UZ (w Kisielinie) przeznaczyła połowę tego (sprawiedliwie) na remont budynków po szpitalu na Warszawskiej. No i np. zamiast drogę do Kiesielina wyremontowano wreszcie drogę wojewódzką nr 199 (o której co jakiś czas wspominam, a po której się już po prostu nie da jeździć). Przecież te argumenty są racjonalne. Można "tłumaczyć" (racjonalnie), wskazywać (słuszne) "intencje" i "motywować" ogromnymi potrzebami w tym zakresie. Panie Bachalski - pan jesteś na prawdę taki naiwny? To może pojedź pan, pogadaj, załatw...! Wszak przecież "elity polityczne" to nie tylko ci, którzy rządzą. To też ci, którzy już rządzili i ci, którzy do rządzenia mają aspiracje! Jeśli piszecie (jako TG), że "coś" "powinny" zrobić "elity", to napiszcie może konkretnie KTO?! Według mnie sami się do owej "politycznej elity" zaliczacie. A więc może po prostu... weźcie się sami do roboty i coś zmieńcie. Ale być może jeszcze do was nie dotarło, być może ten "raport" nie doprowadził was do wniosku, że w tym chorym układzie nic się po prostu zmienić nie da! A takie wnioski po przeczytaniu konkluzji nasuwają się same nawet osobom średnio inteligentnym.
      • Gość: stravik Re: Wielokrotne odkrywanie Ameryki IP: 2.108.76.* 06.10.12, 00:19
        mmmmmm000 napisał:

        > Gorzów natomiast widzi, że idzie w odstawkę i coraz bardziej panicznie dopomina
        > się o równe traktowanie. Ostatnio nawet zaczyna skamleć. Oczywiście szans na t
        > o nie ma absolutnie żadnych, czego już chyba wszyscy są doskonale świadomi. Zap
        > ewne raport TG miał to tylko potwierdzić, choć to tak potrzebne jak udowadniani
        > e, że to Ziemia kręci się wokół Słońca, a nie odwrotnie. Cóż - może warto czase
        > m "objawiać" prawdy oczywiste...

        Tak, Gorzów Wlkp. idzie w odstawkę, ale media o tym oficjalnie nie mówią. Jak już mówią, to od razu usprawiedliwiają postępowanie ZG lub próbują ośmieszać reakcje gorzowian. Spójrz na tytuł tego artykułu. Co sugeruje czytelnikowi ?
        Mieszkańcy północy zdają sobie sprawę z degradowania ich regionu, a inicjatywa TG, powinna jeszcze bardziej ich uświadomić o tych dysproporcjach. Forum to zamało i im więcej takich inicjatyw jak ta, czy listy otwarte do premiera i innych urzędników w państwie sprawią, że jest szansa na przełamanie tego marazmu jaki panuje wśród mieszkańców miasta i północy. Do tej pory nikt ich oficjalnie nie informował, o stopniu dysproporcji, a jak widać wystepują wszędzie, w każdym obszarze, gdzie zamiast współpracy jest...arogancja i hucpa polityczna zielonogórskich urzędników.

        _ _
        Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!


        • Gość: stravik Treść raportu IP: 2.108.76.* 06.10.12, 02:43

          RAPORT

          _ _
          Gorzów ma w nazwie Wielkopolski i tam jest jego miejsce !!
          • Gość: nicelus Re: Treść raportu IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.12, 10:21
            "KAJETAN KRASNOPOLSKI - Pełnomocnik ds. Równego Traktowania Gorzowa w Województwie Lubuskim"

            Jak można żądać równego traktowania Gorzowa, jeśli z załączonych badań jednoznacznie wynika, że zdecydowana większość mieszkańców województwa za swoją stolicę uważa Zieloną Górę?

            Według raportu, zdecydowana większość uważa, że Zielona Góra jest miastem najważniejszym w województwie pod względem politycznego znaczenia, wpływu na rozwój regionu oraz znaczenia na mapie Polski, a gorzowscy politycy są zbyt agresywni i roszczeniowi. Ponadto cała elita intelektualna regionu jest skupiona w Zielonej Górze. Kieruje wszystkimi partiami i jest aktywna w Sejmie.

            Raport przekonał mnie, że nie może być po równo. Należy dzielić proporcjonalnie do wkładu pracy w rozwój regionu.

            :D

            • marek_p Skutki i przyczyny 06.10.12, 11:17
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > "KAJETAN KRASNOPOLSKI - Pełnomocnik ds. Równego Traktowania Gorzowa
              > w Województwie Lubuskim"


              Oczywiście stanowisko naraża na śmieszność. Tu jest wojna, pożary i zgliszcza.
              Małżeństwo z rozsądku ?
              Modliszka chwyciła w szczęki i wpierdzieli samczyka razem z całym jego systemem trawiennym :)

              > Według raportu, zdecydowana większość uważa, że Zielona Góra jest miastem
              > najważniejszym w województwie pod względem politycznego znaczenia, wpływu na rozwój
              > regionu oraz znaczenia na mapie Polski

              a Ty widzisz to inaczej ?


              > a gorzowscy politycy są zbyt agresywni i roszczeniowi.

              a co niby mają robić ?
              Przyglądać się jak jesteśmy okradani i oszukiwani, jak nasze pieniądze przelatywane są w Babimoście, to tak jakby sami dali się przelecieć (razem ze swoimi wyborcami).

              Mówiłem jednemu z najważniejszych radnych 2 lata temu - trzeba jechać na sesję Sejmiku Zachodniopomorskiego, posłuchać i popatrzeć jaka jest atmosfera, a potem pojechać do Poznania na sesję Sejmiku Wielkopolski, ale tam wybrać się z jakąś rozpoznawalną postacią (np ze złotym medalistą olimpijskim, albo siatkarzem - reprezentantem Polski).

              Media by to zauważyły, były by pytania, "a co - nie można ? - rozglądamy się, bo nie jest nam dobrze w tym małżeństwie z rozsądku, bo rozsądku w nim jak na lekarstwo".
              "- Wcześniej byliśmy w Szczecinie... itp itd".

              Teraz ten sam radny trzepocze się bezradnie jak mucha w sieci, a falubazownia ma ubaw po pachy. Jak ktoś zauważył sama góra już się nie angażuje, wysyła halabardników ;)

              > Ponadto cała elita intelektualna regionu jest skupiona w Zielonej Górze.

              Boże, jaka elita ?
              Czyś Ty Nicelusie zwariował ?
              Kto - Zych to elita ?
              Pani Bukiewicz to elita, a może jej mąż ?

              Czy środowisko akademickie z Zielonej Góry może poszczycić się jakąś wartościową publikacją znaną po drugiej stronie Wisły, albo w Gdańsku ?

              > Raport przekonał mnie, że nie może być po równo. Należy dzielić proporcjonalnie
              > do wkładu pracy w rozwój regionu.

              O jakiej pracy mówisz ?
              O nowej strategii wku.. (denerwowania) mieszkańców województwa lubuskiego ?

              Przecież w pierwotnej wersji nie było nawet mostu w Kostrzynie. O każdą nawet najbardziej oczywistą dla dobra Regionu Gorzowskiego inwestycję musimy się bić, a to oni sami powinni przyjść z propozycją, przecież niby są samorządem dbającym o dobro całego województwa, nie spełniają zakresu swoich obowiązków i ... są bezkarni.

              Premier odesłał nasz list do Ministra Zdrowia, a przecież obecne problemy szpitala to tylko skutek, a nie przyczyna.
              Nie wiem kim z zawodu jest Donald Tusk, ale gdyby był lekarzem to by wiedział, że aby wyleczyć nie należy maskować objawów choroby, tylko zająć się jej istotą. Tylko to daje szansę wyleczenia.
              • Gość: nicelus Re: Skutki i przyczyny IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.12, 12:34
                marek_p napisał:

                > O jakiej pracy mówisz ?

                O tej, której efekty wymienia raport i którą zauważa zdecydowana większość mieszkańców województwa, czemu dali wyraz w badaniach, których wyniki też są przedstawione w raporcie.

                Wszystko co napisałem, wynika z raportu. Być może autorzy raportu spodziewali się, że czytelnik będzie ronił łzy nad losem Gorzowa, ale osiągnęli zupełnie inny efekt. Przypuszczam, że większość czytelników cieszy się z sukcesów Zielonej Góry.

                > Boże, jaka elita ?

                Z raportu wynika, że sprawuje przywództwo polityczne w regionie i dominuje w Sejmie, a więc wniosek, że nie ma lepszej.

                > Premier odesłał nasz list do Ministra Zdrowia,
                > a przecież obecne problemy szpitala to tylko skutek, a nie przyczyna.

                Być może uważa, że prawnicy z Ministerstwa Zdrowia coś tam napiszą i sprawę będzie można uznać za załatwioną. Ale jest też możliwe, że ze względu na szeroki zakres poruszanych w skardze spraw, chce by każdy odpowiadał na zarzuty które go dotyczą. Przypuszczam, że pismo potraktowali jako skargę. W sprawie procedur możesz dzwonić do sekretariatu i się dowiadywać jak sprawa będzie załatwiana. Koniecznie trzeba się domagać odpowiedzi premiera rządu, a jednocześnie szefa partii rządzącej krajem i województwem, gdyż od niego wszystko zależy.

          • marek_p Teraz widać ile może zrobić dziennikarz 06.10.12, 10:33
            Stravik - dzięki za link.
            Całość raportu nie wygląda tak kompromitująco jak przedstawiła to Gazeta.
            Czyli - cofam klątwę i wysyłam ją w nieco innym kierunku.

            Elity Gorzowa w postaci redaktora DB wypaczyły obraz raportu opracowanego przez Stowarzyszenie. Nie znam celu, ani powodów. Po zapoznaniu się z materiałem źródłowym stwierdzam fakt.

            Gdybym był członkiem tego Stowarzyszenia nie marnowałbym czasu na porównywanie i pilnowanie. To marnowanie energii.
            O modliszce i jej szczękach trzeba myśleć tylko i wyłącznie w kategorii, jak nie dać się zjeść, czyli koniec ze spółkowaniem.

            W każdym środowisku istnieją elity. Pracują w firmach, nie tylko prywatnych. Zgoda ośrodek akademicki jest bardzo słaby, ale gorzowianie studiują w dobrych uczelniach i część z nich wraca do naszego regionu.
            Fakt - nie chcą się angażować z obawy przed panem Tadkiem, który może zwolnić lub złym słowem naznaczyć człowieka w mediach.

            Nieskromnie powiem, że w swej branży (rośliny miododajne) jestem znaną w kraju postacią.
            Lubuskie odrywa mnie od pracy i marnuje mój potencjał. Za to nienawidzę tego województwa.
            • Gość: nicelus Celem są chyba wybory? IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.12, 11:34
              marek_p napisał:

              > Gdybym był członkiem tego Stowarzyszenia nie marnowałbym
              > czasu na porównywanie i pilnowanie. To marnowanie energii.

              Kiedy wygląda na to, że jest to główny cel stowarzyszenia. Moim zdaniem, obliczony jedynie na zdobycie głosów wyborczych. Jeżeli członkowie stowarzyszenia chcą startować w wyborach, to pewnie nie uważają tego za marnowanie energii.

        • Gość: quartz Re: Wielokrotne odkrywanie Ameryki IP: *.gorzow.mm.pl 07.10.12, 11:19
          pełny tekst raportu jest na portalu echogorzowa.pl
      • Gość: asd Re: Wielokrotne odkrywanie Ameryki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 22:50
        wyjątkowo zgadzam się z mmmmmmarudą.
    • lukasz271181 Żart i tyle 06.10.12, 06:53
      Gorzów ma wiecznie jakieś pretensje. Mało jako miasto dostaliście wybudowano wam obwodnicę podczas gdy wy za pieniądze miejskie zbudowaliście sobie basen i teraz filharmonię więc czego chcecie teraz jeszcze. Zielona Góra sama za swoje pieniądze zbudowała sobie obwodnicę i będzie ją jeszcze rozbudowywać. Szpital został zasilony pieniędzmi z pożyczki podżyrowanej przez Marszałka w Zielonej Górze jakoś nie ma tego problemu tylko u was tak jest. Bredzenie że Zielona Góra was okrada to bzdura na resorach.
      • 1marjanin Re: Żart i tyle 06.10.12, 09:29
        Tak myśli cała zielonka . To z pieniadzy zielonogórzan wybudowano obwodnicę miasta ( trasa S3 z jednym pasem ) ale co najważniejsze tylko z ich podatków metroplia ZG wybudowała dwupasmowe drogi prawie zamykające miasto dookoła. GDDKiA ZG dba w ten sam sposób o Gorzów i można tutaj wjechać od strony Berlina kocimi łbami pamiętającymi I wojnę światową ; od strony Szczecina dziurawą jednopasmową asfaltówką z lat 70 ubiegłego wieku a od Zielonej Góry podobnie zapadającą się dróżką . Podobny stan posiadania. Teraz macie polewkw z gorzowskich basenów ale przez parę lat kością wam stała. Kiedyś także podawaliście ,że basen w Gorzowie powstał z Waszych pieniędzy. Teraz to świadectwo na niezaradność gorzowian . Potraficie zawsze ustawić temat co nie zmienia faktu że gorzowscy politycy to bezpłciowe towarzystwo własnej adoracji. Gdyby nie "wróg na południu " nie mieliby nic na usprawiedliwienie własnego bytu. Pokorne pieski Pawłowa, które szczekają jak im się zapali lampka "Zielona Góra" a to za póżno bo miseczka już pusta i pozostaje tylko ujadanie.
        • Gość: Łukasz Re: Żart i tyle IP: 78.8.25.* 06.10.12, 13:09
          Ale czego ty człowieku chcesz?? jak macie problem z drogą wjazdową od strony Szczecina a jest ona drogą miejską to ją wyremontujcie. Jako województwo byliście autonomiczni od 1975 roku i wasze braki, które trzeba teraz nadrabiać zawdzięczacie tylko sobie. To że Urząd Marszałkowski buduje u nas rzeczy, których u was jeszcze długo nie będzie jest spowodowane tym że u was trzeba najpierw zbudować to co w Zielonej Górze już stoi więc czego jeszcze chcecie. Od kilku lat pieniądze idą po równo i tu i tu a to że u was trzeba wybudować Bibliotekę Wojewódzką a u nas ją tylko wyremontować co jest tańsze przez co pieniędzy w Zielonej wydaje się że jest więcej.
          • Gość: mmmmmm000 Re: Żart i tyle IP: *.net.pbthawe.eu 06.10.12, 14:30
            www.lrpo.lubuskie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=901:aktualizacja-indykatywnego-planu-inwestycyjnego-lrpo&catid=97:stan-wdraania&Itemid=116
            pod tym linkiem jest link do planu inwestycyjnego LRPO
            (wyraźnie widać kto, ile i na co dostał)



            lubuskie.pl/uploads/pliki/Biuro_prasowe/24-02-2010LRPO/KonferencjaUM.24.02.10.pdf
            (a tutaj sam UZ się chwali ile dostał z UM)
            • Gość: mmmmmm000 Re: Żart i tyle !!!!! IP: *.net.pbthawe.eu 06.10.12, 19:41
              Jeśli ktoś ciekawy jak wygląda kwotowo podział środków w ramach LRPO 1007-2012 to wygląda on następująco:
              Każdy to może policzyć na podstawie wyżej zamieszczonego linku. Moje podliczenia oczywiście dla uproszczenia zostały zaokrąglone.

              810 mln dla części "południowej" województwa (dawne zielonogórskie)
              281 mln dla części "północnej" (dawne gorzowskie)

              To stanowi około 26% ogólnej, rozdysponowanej kwoty w wysokości 1091 mln zł.
              Lubuskie ma milion mieszkańców więc na mieszkańca przypada jak łatwo wyliczyć 1091 zł.

              Pięć "północnych" powiatów + Gorzów to łącznie 382 tysiące ludzi. A więc 382 * 1091 powinno dać... 417 mln! Czyli na "północ" trafiło o około 140 mln mniej a to jest aż o 30% mniej w przeliczeniu na mieszkańca!!!
          • 1marjanin Re: Żart i tyle 07.10.12, 09:37
            Chodzi o to, że operujesz półprawdami jak cała zielonka. Jeśli wywołujesz jakiś temat to trzymaj się faktów. Autonomiczność na którą się powołujesz sprowadza w przypadku dróg do tego,że siedziba GDDKiA była zawsze w ZG . Okna tej instytucji wychodzą na południe a z dacu widać tylko w promieniu 25 km. Mam pytanie od kiedy ruch północ-poludnie (3) omija ZG. Od kiedy i czy na pewno kolego z pieniedzy miejskich powstała północna i zachodnia obwodnica. Dlaczego wczesniej nie powstała obwodnica Gorzowa ,który jest w ciagu Berlin - Gdańsk. Gdyby była podobna obwodnica Gorzowa jak w ZG nie podnosiłbym tematu dróg wjazdowych do miasta, które były niszczone przez lata. Nie powołuj się na nazewnictwo-trasy miejskie bo sa one nimi od momentu powstania S3 ( jednego pasa ) więc szybko zapominasz że to krótki okres. Widziałeś plany tras przewidywane do remontów do 2012 przez GddkIa ?
            • Gość: gdp Re: Żart i tyle IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 16:02
              do 1marianin. A sprawdż to też jak już głos zabierasz.Gorzów i jego drogi nalezały pod Szczecin a nie Zieloną Górę.I nie siej fermentu.
              • 1marjanin Re: Żart i tyle 07.10.12, 18:32
                Jest to jedynie potwiedzeniem, że Gorzów nie mial rzadnego wpływu na dzielenie kasy "państwowej" na inwestycje na swoim terenie i stąd to nie doinwestowanie. Wszystkie instytucje, które ładowały dużą kasę w swój ogródek czyli GDDKiA, telekomunikacja, gazownictwo,energetyka miały siedziby w ZG, Szczecinie, Poznaniu.
      • groznyiwan Re: Żart i tyle 06.10.12, 09:31
        No, dobry ten żart o obwodnicy Gorzowa... Tylko jakoś mało śmieszny. I masz rację - zamiast filharmonii i basenu mogliśmy zelektryfikować linię kolejową do Zbąszynka lub oddłużyć szpital wojewódzki. A marszałek w podzięce zbudowałby nam piękną salę koncertową i jeszcze kupiłby ze dwa tramwaje.
      • marek_p Myśl, to nie boli 06.10.12, 10:42
        lukasz271181 napisał:

        > Szpital został zasilony pieniędzmi z pożyczki podżyrowanej przez Marszałka w Zielonej
        > Górze jakoś nie ma tego problemu tylko u was tak jest.

        Brakuje Ci elementarnej wiedzy na tematy w których się wypowiadasz. Pewnie jesteś absolwentem Uniwersytetu Zielonogórskiego.
        To co sprzedadzą Ci Wasi politycy poprzez Wasze media wystarcza Ci do oceny sytuacji ?
        Gdybyś był absolwentem bardziej renomowanej uczelni podjąłbyś próbę podjęcia samodzielnego myślenia i może nawet zastanowiłbyś się jak to jest, że ten sam marszałek i ten sam NFZ dzieli i rządzi w szpitalu wojewódzkim w Gorzowie i w Zielonej Górze, a efekty tego rządzenia są skrajnie różne.

        Sabotaż, zła wola, przypadek, taka karma ?

        Pomyśl przez chwile to nie boli.
        • Gość: Łukasz Re: Myśl, to nie boli IP: 78.8.25.* 06.10.12, 13:13
          I ten sam Marszałek odziedziczył długi, których u nas nie było. Skąd te długi się pojawiły u was?? Jakiś kumaty dyrektor??? Czy też może przejęliście je od Zielonej Góry??
          • marek_p Re: Myśl, to nie boli 07.10.12, 10:41
            Gość portalu: Łukasz napisał(a):

            > I ten sam Marszałek odziedziczył długi, których u nas nie było.
            > Skąd te długi się pojawiły u was?? Jakiś kumaty dyrektor???

            Z tego co udało mi się ustalić około 60% długu zrobił tylko jeden dyrektor Adam Fras. Został on przysłany przez Waszego marszałka Andrzeja Bocheńskiego i podejmował działania wbrew woli samorządu lokalnego, wbrew opinii środowiska lekarskiego i wbrew interesom pacjenta.
            Podobnie działa dyrektor Marek Twardowski przysłany przez Waszą panią marszałek.
            Zadłużyć dalej się nie da, więc zwalnia specjalistów, efekt ten sam - powolna śmierć szpitala i pogorszenie warunków życia dla mieszkańców naszego regionu.

            > Czy też może przejęliście je od Zielonej Góry??

            Zielona Góra ma duże dokonania w urządzaniu enklawy Trzeciego Świata w środkowej części Europy.
    • pankamyk Bachalskiego o stołek prezydencki ciąg dalszy 06.10.12, 11:08
      Jacek "Porażka" Bachalski jest bliski płaczu, bo kolejny raz nikt się nim nie interesuje. Nie wyszło w Poznaniu to próbuje w Gorzowie. Koleś miota się i miota a ludzie jakoś nie zachwycają się jego pomysłami. Z jego, pożal się Boże, "stowarzyszenia" odchodzą kolejne osoby. Biznesy się nie kleją i kasy ubywa widać. Więc trzeba o stołek zawalczyć! Stołek prezydenta Gorzowa tym razem. Był już posłem, był senatorem, więc jakaś odmiana by się przydała. W tym celu z uporem maniaka próbuje narzucać ludziom swoje chore wizje i wyobrażenia. A precz do Poznania !
      • marek_p Re: Bachalskiego o stołek prezydencki ciąg dalszy 06.10.12, 11:33
        pankamyk napisał:

        > A precz do Poznania !

        Byłbym daleki od odsyłania z Gorzowa kogokolwiek rozsądnie myślącego.
        Jacek Bachalski to człowiek, który odnosił sukcesy w biznesie i w polityce.

        Owszem przegrał z Bukiewicz i Schetyną, ale, Panie Kamyku, zaszedłeś tak daleko, żeby grać z którąś z tych postaci ?
        Może też być przegrał.

        Gdybym był mieszkańcem Gorzowa raczej bym nie zagłosował na Bachalskiego, chyba, że miałbym do wyboru tylko pana Tadka, pana Władka i panią poseł, która gotowa jest oddać swój mandat człowiekowi z falubazowni.

        Czyli... może bym musiał wybrać mniejsze zło i jednak zagłosować na Bachalskiego.

        Wolałbym zagłosować na takich młodych ludzi, którzy pomagali mi przy "Obronie ostatniego funkcjonującego szpitala w Gorzowie". Najgorsze jest to, że musieli wyjechać za chlebem, zresztą nie pchają się na piedestały.
        Jeszcze gorzej, że radni tacy jak Robert Surowy, czy Paweł Leszczyński nie próbują walczyć w swoich partiach o nominację na kandydata na prezydenta. Jeśli nie teraz to kiedy ?

        Młody organizm wytwarza więcej hormonów, myśli i realizuje co wymyślił. Po czterdziestce jest w tym trudniej, czasem kończy się na myśleniu, albo pobożnych życzeniach i pytaniu czemu ktoś ich nie zrealizował.
        • Gość: ele Opony zimowe Re: Bachalskiego o stołek prezydencki ciąg dalszy IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 12:24
          motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/zmniejsza-sie-sprzedaz-opon-do-samochodow-osobowych,1849594,
          To prawdiwy pretekst opon zimowych obowiazkowy !! złodzieje złodzieje !!! do izraela eksportujcie opony zimowe !
          • Gość: Gorzowiak Niech żyje Zielona Góra !!! IP: *.gorzow.mm.pl 06.10.12, 20:11
            Niech żyje Zielona Góra !!!
      • Gość: eru Re: Bachalskiego o stołek prezydencki ciąg dalszy IP: *.gorzow.mm.pl 06.10.12, 20:13
        Ale nie ma zarzutów tak jak M.Gucia z Platformy. Bachalski jest czysty.
    • Gość: majster Wiocha walczy o dożynki IP: *.gorzow.mm.pl 07.10.12, 15:02
      Prawidłowa reakcja jest wieś to powinny być dożynki
      • Gość: kuffel Re: Wiocha walczy o dożynki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.10.12, 18:24
        lepiej wieś niż dziura...
        • pan_hrabia Marku P. 08.10.12, 09:56
          Ja też przeczytałem raport od Stravika. I mam inne wnioski . Raport jest dość śmieszny i nieporadny. Stwierdzam fakt. Dziwie, się że gazeta tak łagodnie do tego podeszła,
          Badania, to jakieś nieporozumienie, mało wiarygodne, próba mierna i w dodatku rzędnicy, z ktorych część pewnie odpowiada na wyrost poprawnie politycznie. Czyli ściema. Przykłady krzywd - nie wiem co zajęło miesiąc (albio i wiecej) pełnomocnikowi.
          Marku, sam byś na tym forum te przykłady wymienił w pięć minut. plus 50 innych lepszych.
          Czyli wielkie halo, a wynik taki sobie.
          Jedyne co w tym wartościowe, to rzeczywiście konstatacja (prawda ogólnie znana, ale nie artykułowana dobitnie), że tzw. elyty, czyli w zasadzie głównie politycy nic nie robią w sprawie gorzowskiej. Siedza na tych sejmikach i sami nie wiedzą, co im marszałk podsuwa do głosowania, czasem tylko sie przebudzą , udają zdziwionych i znow zapadają w sen.
          Natomiast próby Bachalskiego należy mimo wszystko docenić, czekam na kolejne działania paęlnomocnika, bo ta pierwsza diagnoza mnie nie powaliła.


          MAREK napisał:
          Stravik - dzięki za link.
          Całość raportu nie wygląda tak kompromitująco jak przedstawiła to Gazeta.
          Czyli - cofam klątwę i wysyłam ją w nieco innym kierunku.

          Elity Gorzowa w postaci redaktora DB wypaczyły obraz raportu opracowanego przez Stowarzyszenie. Nie znam celu, ani powodów. Po zapoznaniu się z materiałem źródłowym stwierdzam fakt.
          • Gość: nicelus Re: Marku P. IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.12, 16:37
            pan_hrabia napisał:

            > Ja też przeczytałem raport od Stravika.
            > I mam inne wnioski .
            > Raport jest dość śmieszny i nieporadny.

            Dokładnie takie wywarł i na mnie wrażenie. Uważam że może odnieść skutek odmienny od założonego.

          • marek_p Re: Marku P. 09.10.12, 09:36
            Panie Hrabio

            Wydaje mi się, że autorom raportu nie chodziło o zestawienie krzywd wszystkich.

            Link do raportu


            Już pierwszy torcik pokazuje prawdę, niewygodną dla Gorzowa.
            Nie chodzi o obronę, czy wygodę. Materiał pokazał prawdę jak jesteśmy odbierani.
            Trzeba się zastanowić co zrobić, żeby tak nie było, ale powtarzam, grając w karty w tym lubuskim towarzystwie nigdy nie wygramy. Teksty, że przecież przy następnym rozdaniu możecie przygotować lepsze projekty są infantylne i niedobrze świadczą o autorach, który nie znają realiów, albo udają, że zyskać na czasie.


            Podsumowując: moim zdaniem materiał jest rzeczowy i wart analizy.

            Nie mam podstaw zgodzić się z wnioskiem: "na poziomie zwykłych urzędników nie ma problemów, by współpracować: aplikować o dofinansowanie, uzyskiwać informacje, starać się pozytywne rozpatrzenie konkretnych spraw", dlatego, że znam osoby które aplikowały bezskutecznie w lubuskim, a bez problemu udałą się ta sztuka u sąsiadów (zachodniopomorskie - dokładnie ten sam projekt).
            Mam też więcej bezpośrednich doświadczeń, które stoją w sprzeczności z wysnutym przez autora wnioskiem.
            Być może wniosek został wysnuty na podstawie niezbyt szczerych odpowiedzi lub zło rozgaszcza się między biurkami dopiero w konkretnej sprawie dotyczącej Gorzowa, kiedy pojawia się zazdrość (dlaczego oni mają tramwaje lub coś równie komicznego).

            Wybacz Hrabio, zmęczyłem się tematem lubuskim i uciekam do spraw bardziej przyziemnych. Jak byś chciał mi kiedy potowarzyszyć przy urządzaniu obiecanego gorzowianom ogrodu botanicznego, to chętnie pogadam nawet o tematach tak niemiłych jak "lubuskie".
            Teraz chwasty wygrywają z rzadkimi bylinami, a inne problemy chętnie się spiętrzą, jak tylko da im się czas :)
    • Gość: bart Gorzów to Wielkopolska !!!! IP: *.play-internet.pl 08.10.12, 22:57
      .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka