andrzejusa
24.01.15, 23:04
kazdy z nas ich mial i kady ktoregos lubil ,
a ktoregos nieznosil :)
napiszcie jacy nauczyciele utkwili wam w pamieci na dobre i na zle ?
ja na ten przyklad maialem nauczycielke w podstawowce od polskiego ,
pania Marie , ktora wspominam niesamowicie pozytywnie !
to byla nauczycielka z ktora jezyk polski byl prawdziwa przyjemnoscia !
zabrala nas kiedys w 5 klasie to bylo na lekcje do parku !!!!!
byl pozny maj slonce dawalo ze mozna bylo sie opalac !
siedzielismy w parku na zielonej trawie i czytalismy wiersze i analizowalismy jakis teks ,
ze siedzielismy na grobach bylych mieszkancow landsberga ,
to o tym , wcale nie wiedzielismy :(((
ale cala lekcja byla niezapomniana :))))
do tego co jakis czas przebiegala kolo nas i nad nami jaks wiewiorka :)
niezapomne tego do konca moich dni :))))
ale mielismy rowniez nauczycielke od geografi ,
nazwiska i imienia nie pamietam , wyjatkowo antypatyczna kobiete ,
ktora na linijke mowila linial , wtedy nie wiedzialem dlaczego ?
wiec kiedys na geografi za oknami zaczal padac pierwszy snieg :!!
my , uczniowie , po prostu sie z tego bardzo cieszylismy , bardzo , jak to dzieci !
a ta debilna baba krzyknela :
no i co tak sie durnie cieszycie ?
ten snieg stopnieje za kilka godzin :(((((
i wlasnie tak moich niektorych nauczycieli z podstawowki widzialem
i juz wtedy ocenialem .
a Wy ?