tullipanna
10.04.05, 17:52
Mowiąc bandyci mam na myśli tzw. "ochroniarzy" w tym klubie. Wczoraj ich
ofiarą padli moi przyjaciele bawiący się tam na wieczorze kawalerskim, w tym
przyszly pan młody. Jeden z tamtejszych "chroniarzy" (a właściwie powinienem
napisać bezmózgich, napakowanych sterydami istot, które się nazywają
ochroniarzami)podszedł do nas po opłatę za zajmowaną loże. Zapłaciliśmy mu
bez zadnego problemu. Po chwili zjawił się drugi i znów żada od nas pieniędzy
za lożę, za którą już zapłaciliśmy. Mój przyjaciel, którego wieczór kawalerki
świętowaliśmy wkurzył się i powiedział mu kilka słów, że się powinni dogadać
co do tego kto z nich zbiera kasę. Może użył nieco dosadniejszych słów, ale w
końcu zapłacił mu drugi raz (nie dośc że bandyci to jeszcze oszuści, przecież
to normalne ściaganie haraczu!!!!!!!!!!)dla świętego spokoju. Nie chcieliśmy
żadnej zadymy. W chwile po tym został napadniety i skopany przez trzech
kolesi, w środku w klubie. Stało się to tak szybko, że nim zdązył dojśc do
siebie nikogo już przy nim nie było. Podobny los spotkał jeszcze trzy osoby,
które siedziały w naszej loży. Reszta z nas została poinformowana przez
owych "ochroniarzy" że nasi kolesie zostali pobici i żebyśmy ( tu
cytat ) "stąd wypie....". Jeden z pobitych przebywa w szpitalu, ma złamana
żuchwę, inni maja głownie obrażenia głowy. Zbieg okoliczności?!!! Czy zamiast
prawidziwych ochroniarzy MBM zatrudnia bandytów, wyrośniętych na mecie i
teściu? W tym klubie rządzi bezprawie, z tego co się dowiedzieliśmy od
policji w środku nie ma nawet kamer, "ochroniarze" sa całkowicie bezkarni.
Zresztą słowo "ochroniarze" w tej sytuacji jest zupełną kpiną! Kogo mają oni
chronić i przed kim? To przed nimi trzeba bronić ludzi którzy się tam bawią.
Ostrzegam wszytskich: NIE CHODZCIE DO MBMu!!! Już wystarczy pobitych przez
bandytów.