Dodaj do ulubionych

Meble z ikei Poland

IP: *.240.81.adsl.skynet.be 09.07.05, 23:29
Wlasnie jestem w trakcie przeprowadzki i pare nowych mebli kupilam wlasnie w
ikei.Wiem,ze to jakosc taka sobie,ale do kuchni i mlodziezowego pokoju czy
pod pc moze byc.Najpierw bylam ucieszona,ze to nasze polskie,az.....do czasu
kiedy zaczelismy je skladac-szafki do kuchni made in portugal sa oki,a ta
reszta z pl-to badziewie-praktycznie w kazdej sztuce jakas niedorobka czy
blad-najczesciej krzywo nawiercone otwory etc i pewnie bede reklamowac i
wstyd mi za to ze to made in poland
Obserwuj wątek
    • Gość: Danny Re: Meble z ikei Poland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 02:30
      Cóż ,nad całością czuwa szefostwo ze Szwecji, to że potrafią odcedzić buble z
      fabryk portugalskich, a nie potrafią z fabryk polskich to ich zasługa i tam
      zgłaszać pretensje. Ja mam np. od roku problemy z lodówką Whirlpoola, mimo
      gwarancji.
    • Gość: kaska Re: Meble z ikei Poland IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.05, 16:00
      jestem zdziwiona,ja mam połowe mieszkania urzadzone meblami i innymi rzeczami z
      ikei.Nie moge powiedziec złego słowa na zadna z tych rzeczy,niektóre służą mi
      pare lat i nic sie z nim nie dzieje.Poza tym styl ikeoski jest wedgług mnie
      rewelacyjny,młodzieżowy i zawsze modny.Jak wchodze do ikei to najchetniej
      połowe rzeczy bym wykupiła,moze akurat trafiły ci sie jakies felery.
    • oporny Re: Meble z ikei Poland 10.07.05, 17:22
      Ike'a to symbol bezguścia i "urawniłowki" - wszyscy takie same graty mają... za
      komuny obowiązywał "zestaw meblościanka Kowalski" - teraz biedniackie Ike'a się
      spauperyzowało...
      W latach '80 Ike'a - to było swiadectwo bogactwa... i też część mebli i
      gadżetów robiona była w polskich stolarniach... i jak kto poszukal to mógł
      tanio kupić u producenta (np. w Czersku kupowałem komody, stoły i fotele
      robione dla Ike'a... w Stęszeweie p/Poznaniem robiono gadżety typu: deski do
      chleba, zestawy do gry w krokieta... itp.))

      Teraz wstyd sie przyznać do mebli z Ike'a....
      • Gość: kaska Re: Meble z ikei Poland IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.05, 20:37
        wstyd to sie przyznać ze ma sie tak spaczony gust ze meble z ikea sie ni
        podobają.
        • oporny Re: Meble z ikei Poland 10.07.05, 20:56
          Kwestia gustu - jak ktos kocha być jedna z wielu malp w tym komercyjnym cyrku -
          jego sprawa... twierdzę jedynie że wyroby Ike'a straciły na jakości i
          atrakcyjności - masówka zawsze generuje buble.... z rachunku prawdopodobieństwa
          tak wynika...
          Czasami - jak mnie stac - zamawiam meble pod konkretne pomieszczenie... i wedle
          swoich pomysłów... inna sprawa że nie zawsze jest na to kasa.... ale jakoś sie
          mebluje... czyli wymieniam meble kiedys (za komuny) kupowane w Ike'a... :-)
          • Gość: ciekawy Ok. Mam pytanie. IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.05, 22:30
            Ok. Mam pytanie.
            W Castoramie jedna byle jaka półeczka gr. 16 mm i wymiarach 120x40 cm kosztuje
            27 zł. Deseczki sprowadzane są z Niemiec (tak wynika z nalepek). To
            zdecydowanie za drogo. Wiadomo - po drodze cło, akcyza, transport, zysk i
            cholera wie, co jeszcze.
            Gdyby ktoś był np. w podobnych marketach w Zeelow, niech oczy, jakie tam ceny.
            A swoją drogą - Czy wejście do Unii coś zmieniło w zakresie cen importantów?
            • Gość: Danny Re: Ok. Mam pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:58
              A to prawda. We Frankfurcie kupiłem elegancką deskę sedesową z drewna, białą,
              antybakteryjną za 6 (słownie: sześć) euro. W Castoramie tego typu zaczynją się
              od 100 zł.
          • Gość: jona Re: Meble z ikei Poland IP: *.126-200-80.adsl.skynet.be 12.07.05, 18:46
            Zgadzam sie z toba-ikea to nie meble z klasa,bo ani wyglad,ani material-klepki
            pazdzierzowe,ale do pokoju dziecinnego czy przedpokoju w sam raz.Co do jakosci
            to juz pare razy nacielam sie-3 lata temu kupilam rozkladana kanape i pomimo,ze
            nikt na niej nie spal-wytrzymala dwa lata,bo laty popekaly i nozki rozpadly
            sie-prawdziwy bubel i pewnie jest jak mowisz,ze to robia na ilosc nie na
            jakosc.Natomiast sa tu dostepne inne polskie meble red blue czy cos podobnego i
            slyszalam ze ciesza sie powodzeniem nie tylko wsrod polskich eurokratow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka