budrys77
17.08.05, 12:42
Gazeta Bydgoszcz:
"Na studentów pierwszego roku Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego już czekają w
magazynach Akademii Bydgoskiej indeksy z nową nazwą uczelni. Za kilka dni
będzie też gotowy sztandar, który haftują bydgoskie siostry zakonne.
Uniwersytet Kazimierza Wielkiego zainauguruje swoją działalność 1 września. -
Planujemy w tym dniu uroczyście odsłonić szyld uniwersytetu na budynku
rektoratu. Ten moment rozpocznie nowy etap w historii naszej uczelni - mówi
rektor AB prof. Adam Marcinkowski.
Nie tylko szyldy się zmienią. Rzemieślnicy pracują teraz nad nowymi
insygniami rektorskimi. Prof. Marcinkowski dostanie od darczyńców atrybuty
władzy: berło oraz pierścień.
- Togę i tak zwane gronostaje będę miał z poprzedniego sezonu - żartuje.
Pracownicy administracji odebrali już z wytwórni stempli nowe pieczęcie,
które za niecałe dwa tygodnie po raz pierwszy zostaną użyte na oficjalnych
dokumentach uniwersyteckich.
Pod koniec ubiegłego tygodnia z drukarni przyszły do uczelni paczki z nowymi
indeksami. Na pierwszej stronie wybita jest już nazwa Uniwersytet Kazimierza
Wielkiego.
Sztandar uniwersytetu haftują bydgoskie klaryski. Zakonnice zapewniają, że
swoje dzieło ukończą przed 1 września. Zgodnie z polską tradycją sztandar
ufundowała rada miasta."
No i proszę, a jednak da się pewne rzeczy zrobić. Przykład płynie z
sąsiedztwa. Bydgoszcz i Toruń "kochają" się zupełnie podobnie jak my z
Zieloną Górą:D Jak się chce to można. Trzymam kciuki za gorzowskie środowisko
akademickie. Brawo rektor i kanclerz PWSZ za realizowane plany. Gdy
usłyszałem o tworzonym w Gorzowie, pierwszym w lubuskiem, ośrodku naukowym
Polskiej Akademii Nauk oraz przyśpieszeniu prac nad biblioteką oraz Wydziałem
Humanistycznym - wypiłem piwo na ich cześć;) eeeeeech czasy studenckie, kiedy
to było... Pzdr