rmo
13.09.05, 18:42
W koncu w aferze pojawiaja sie konkretne zarzuty, a nie jakies dzialanie na
szkode miasta i firm budowlanych.
Takze w przypadku Tadeusza J. zapewne zarzuty beda ciekawsze niz poczatkowo
sie wydawalo - a przypomne, ze byl on jedna z ostatnich osob wyhaczonych
przez prokurature, wiec i jemu zarzuty postawia na koncu.