13.09.05, 22:00
Dlaczego media uporczywie nazywaja kibicow - "pseudokibicami"? W ktorym
momencie oni przechodza taka metamorfozę? Przecież to ci sami kibice co
poprzednio - tylko odkrywaja swoje prawdziwe "ja". Kibicem staje się czlowiek
ktory ma pewne cechy charakterologiczne... są wśród nich - agresja wobec
myślacego inaczej niż kibic... oraz chęć zdominowania otoczenia
swoja "jedynie słuszną" racja...
Kazdy kibic to potencjalny bandyta... zależy tylko od stopnia upojenia
alkoholowego (lub innego - np. upajajaca moze stac sie nienawiść do kibicow
innej drużyny)....
Obserwuj wątek
    • Gość: Danny Re: kibice... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 03:10
      Cóż, to chyba nie jestem kibicem (tylko kim?), mimo że chodzę na mecze. Bo
      oklaskuję dobre akcje drużyny przeciwnej, nie wyzywam gdy sędzia ukarze
      naszego, niepotrzebny mi alkohol przy imprezie na żywo (a przy telewizorku
      piwko, czemu nie?) itp. I chyba także dlatego nie jestem kibicem, bo nie jestem
      potencjalnym bandytą (jak się upoję, to śpiewam i zasypiam).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka