Dodaj do ulubionych

Co to ten MOSz?

02.10.02, 11:38
Wychodzi na trzecie kino w mieście...
Obserwuj wątek
    • bart.q Re: Co to ten MOSz? 06.10.02, 15:12
      aborys napisał:

      > Wychodzi na trzecie kino w mieście...

      Kiedyś było BWA. Teraz jest MOSz.
      • Gość: urzędnik Re: Co to ten MOSz? IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 07.10.02, 11:16
        "Stilon", jak każde duże przedsiębiorstwo w PRL miało dla swoich
        pracowników "świetlicę". Taką właśnie "świetlicą" było CENTRUM PROMOCJI
        ZWCH "STILON" z siedzibą przy ul. Pomorskiej 73. Sale wystawiennicze pełne były
        produkowanych przez "STILON" wyrobów: stilonowych tkanin, włóczek, kaset
        magnetofonowych i video. W gablotach zdjęcia dyrektorów i przodowników pracy,
        roześmianych kobiet przy włókienniczych maszynach. Bogate przedsiębiorstwo
        miało swoją salę kinową (najlepsze projektory w Gorzowie do tej pory), w której
        wyświetlano filmy o STILONIE i inne... W salach konferencyjnych odbywały się
        spotkania i zebrania. Największa sala wystawa dzierżawiona była przez Biuro
        Wystaw Artystycznych (BWA). Najpierw instytucję kultury w strukturach
        wojewódzkich, potem miejskich. I tak to sobie wszystko funkcjonowało przez
        kilkanaście lat.
        Kiedy STILON, po roku 1989, najpierw porozbijano na drobniejsze
        przedsiebiorstwa, a potem przejęli go Francuzi i Włosi, zadano sobie pytanie,
        po co właściwie utrzymywać takie coś? Nowi właściciele postanowili wreszcie
        pozbyć się niewygodnego budynku wraz z pracownikami i sprzedać go. Miasto chcąc
        utrzymać BWA chciało kupić obiekt za przysłowiową złotówkę. Ale STILON zarządał
        dużych pieniędzy. W końcu stanęło na tym, że Miasto dzierżawi obiekt w całości
        i rozszerza działalność BWA. Od stycznia br. jest więc w Gorzowie nowa
        instytucja: Miejski Ośrodek Sztuki. Nie jest to kino, ale ponieważ jest sala
        kinowa (60 miejsc) więc ta działalność jest chyba oczywista. Tym bardziej, że w
        Gorzowie trudno było zobaczyć większość dobrych filmów. Teraz można. Od tego
        roku rusza też w MOSz edukacja filmowa - dobre kino dla uczniów oraz Niezależne
        Kino, w którym będzie można zobaczyć kino offowe oraz dokumenty i animację.
        Przeniesiono też do MOSz Dyskusyjny Klub Filmowy "Megaron", którego projekcje
        od kilku już lat tam się odbywały, ale oficjalnie działal przy Grodzkim Domu
        Kultury. Instytucja próbuje raczej, oprócz pokazów filmowych, robić seminaria,
        spotkania, wykłady. W październiku np. organizuje seminarium pt.: "Kieślowaki
        znany i nieznany. Dokument." Będzie pokaz dokumentów Kieślowskiego, spotkanie z
        Mikołajem Jazdonem, wykładowcą na UAM, film dokumentalny Wierzbickiego o
        Kieślowskim, wystawa plakatów z filmów Kieślowskiego, wystawa książek o
        Kieślowskim, a potem "Niebo" Toma Tykwera.
        Najprawdopodobniej MOSz będzie też organizował Dni Kultury różnych krajów
        europejskich. W marcu br. był np. współorganizatorem Dni Kultury Duńskiej.
        Prowadzone są juz rozmowy z Instytutem Węgierskim, Czeskim i Niemieckim.
        Dyrektor MOSz, pani Danuta Błaszczak, odwaliła naprawdę kawał dobrej roboty.
        • gtk Re: Co to ten MOSz? 07.10.02, 11:25
          Trzeba przypomnieć, że pod koniec poprzedniego sezonu odbyła sie w MOSz "Noc
          grozy", na temat której padło kilka ciepłych słów na tym forum.
          Ciekawe było też seminarium nt. Marleny Dietrich, na które przyjechał prof.
          Marek Hendrykowski z Poznania z bardzo ciekawym wykładem o jej życiu.
        • bart.q Re: Co to ten MOSz? 07.10.02, 16:45
          Gość portalu: urzędnik napisał(a):

          > Najprawdopodobniej MOSz będzie też organizował Dni Kultury różnych krajów
          > europejskich. W marcu br. był np. współorganizatorem Dni Kultury Duńskiej.
          > Prowadzone są juz rozmowy z Instytutem Węgierskim, Czeskim i Niemieckim.

          Proszę o kontakt przy planowaniu dni kultury angielskiej. Możemy wykroić coś
          naprawdę konkretnego.
    • gnomek Re: Co to ten MOSz? 20.11.02, 21:09
      Przepraszam, że ja z czymś takim, ale nie mogę się powstrzymać. Znajoma
      zwróciła uwagę, że jak źle akcentuje się końcówki to powstaje następująca
      fraza: moszna pomorskiej.
      • gtk Re: Co to ten MOSz? 21.11.02, 09:47
        gnomek napisała:

        > Przepraszam, że ja z czymś takim, ale nie mogę się powstrzymać. Znajoma
        > zwróciła uwagę, że jak źle akcentuje się końcówki to powstaje następująca
        > fraza: moszna pomorskiej.

        Słuszna uwaga! Zwalczajmy błędy w akcentowaniu zdań! :)
      • bart.q Re: Co to ten MOSz? 21.11.02, 19:57
        gnomek napisała:

        > jak źle akcentuje się końcówki to powstaje następująca
        > fraza: moszna pomorskiej.

        Nie ma sprawy, przecież wiadomo, że tylko Pomorski ma ten organ. Pomorska ma co
        innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka