doktorka1 27.11.05, 09:31 Nie sympatyzuję z pisem,ale pomysł mi sie podoba... Chociaż 80% wynagrodzenia za nicnierobienie to i tak za dużo... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Monia Re: Policjanci za często chorują IP: *.chello.pl 27.11.05, 10:24 O widzę ,że za rządów PISu powrócił do łask były ksiądz - Paweł Biedziak.Brakowało mi jego kazań głoszonych podczas sprawowania funkcji rzecznika KGP Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Co ma Biedziak do wiatraka ? 27.11.05, 10:26 Wszystkiemu złemu (chyba,że myslisz ze w policji jest wszystko OK) winny jest Biedziak ? To gratuluje jasności myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slav35 Re: Policjanci za często chorują IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.11.05, 16:24 Jestem nauczycielem. Często choruję na gardło. Czy tez mogę liczyć na 100% na chorobowym, bo choroba powstała podczas wykonywania obowiązków? Już to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepolicjant Re: Policjanci za często chorują IP: *.ztpnet.pl 27.11.05, 10:29 Policjanci : nie "pracują", nie są "zatrudnieni", nie otrzymują "wynagrodzenia".Terminy te odnoszą się do pracowników, czyli osób, których z pracodawcą łączy stosunek pracy. Policjanci "służą" czyli łączy ich z Państwem stosunek służbowy, odmienny w swym charakterze od stosunku pracy, o czym nawet nie zawsze sami policjanci wiedzą, ale wypadałoby żeby dziennikarz umiał to rozróżnić. Nie otrzymują "wynagrodzenia", tylko "uposażenie. To takie drobne sprostowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piesek bury Re: Policjanci za często chorują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 10:35 Ostatno spędziłem w służbie 24 godziny z czego kilkanaście godzin na zewnątrz radiowozu,trzeba miec końskie zdrowie żeby nie zachorowac. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 10:46 Szczera prawda. Tylko,że.... dlatego właśnie możesz odejść na emryture po 15 zdajsie latach. Tak, tak wiem, jakie są "zalety" tak wczesnego odejscia ale możesz tez potem pracować w innym miejscu czy zawodzie. Ja nie. Kończę wątek, bo nie o licytowanie się ciężkością swojej pracy mi idzie. Wiem,że praca policjanta jest wyniszczająca i powinna przynosić przywileje, są one na całym świecie. To normalne i wskazane. O płacach juz nie wspomne. System powinien byc jednak taki by profity zasłużone z tej pracy mieli tylko dobrzy gliniarze a nie obiboki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihihi Re: Policjanci za często chorują IP: *.compower.pl 27.11.05, 16:00 znowu wielkie halo o emeryturze po 15 latach, ale co to za emerytura to jakoś nikt nigdzie nie chce napisać, a gdyby się przyjrzeć dobrze przepisom to pewnie cywil otrzymalby taką samą po 20 latach pracy Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 11:21 Bo to praca nie dla słabeuszy. Słabeuszy należy wyeliminować. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 11:31 "...Słabeuszy należy wyeliminować..." proponuję eutanazję. Odpowiedz Link Zgłoś
miastomakow Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 15:03 zgadzam sie . słabeusze niech ida do polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re:Chorzy policjanci 27.11.05, 10:37 Jestem lekarzem i dość często w gabinecie mam policjantów. Powiem szczerze,że traktuje ich bardziej liberalnie w dawaniu L4 niż innych chorych (ci co prawda są mało zainteresowani dostaniem L4-bo pracodawca, bo zwolnienia, bo placa) Policjant symulant nie ma umie żadnych szans, natomiast taki, który szczerze powie, ze ma dość pracy na kilka dni lub z tych czy innych wzgldów, do niej sie nie nadaje, może liczyć na moje "łaskawe" oko. Dlaczego ? Bo uważam ze praca w policji jest cięzka, stresująca i szybko wypalająca ludzi. Ja zaś jako obywatel chcę mieć w razie konieczności kontakt z policjantem w pełni sił fizycznych i umysłowych. Znam wielu co mają 30 kilka lat i są starsi biologicznie o kilkanaście lat. Uregulowania przepisami zaś, by lewe L4 były nieopłacalne dla obiboków to już sprawa Ministra i pana Komendanta. Nie może byc tak by uczciwi policjanci zapierniczali w pracy ponad etatowe godziny bo drudzy sie byczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca Re:Chorzy policjanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 11:41 Zgadzam się w zupełności co do "stresującej" pracy. Najbardziej stresujące jest dla takiego policjanta np z drogówki wymuszanie mandatów na kierowcach i wmawianie im "dziecka w brzuch" szczególnie w miejscach gdzie barany ze służby drogowej "zapomnieli" pozabierać znaki ograniczenia prędkości do np 40 km/h gdy już z miesiąc minął od zakończenia robót. Nieważne, że w tym np miejscu to ograniczenie nie ma najmniejszego uzasadnienia a nawet powoduje zagrożenie w ruchu drogowym. Ważne jest to, że jest "podstawa prawna" do ukarania mandatem.A jak się kierowca nie zgadza to "może nie przyjąć mandatu i pójść sobie do sądu". Zamiast pilnować przestrzegania przepisów ruchu drogowego w miejscach niebezpiecznych urządza się polowania na kierowców w miejscach gdzie nie ma żadnego zagrożenia ale stoi "znak". Bo tak naprawdę to drogówce wcale nie zależy na bezpiecznych polskich drogach tylko na wlepieniu jak największej liczby mandatów za wszytko co tylko się da. W tej sytuacji to już nawet to, że tak często chorują jest lepsze nizli mieli tak robić jak robią. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re:Chorzy policjanci 27.11.05, 12:07 Prawda, prawda... tylko sorry, ale to jest demagogia pierwszej wody. To co piszesz o policjantach z drgówki w poście jest Twoim całym wyobrażeniem o ich pracy ? Gratuluje szerokości spojrzenia. Tzn, że jak ja spotykam codziennie chamstwo na drodze ze strony kierowców to mam uważać,ze wszyscy tacy są ? Myslenie nie boli , więc o nie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re:Chorzy policjanci 27.11.05, 12:19 "...Myslenie nie boli , więc o nie proszę. ..." to diagnoza lekarska? :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re:Chorzy policjanci 27.11.05, 12:56 "...może liczyć na moje "łaskawe" oko. Dlaczego ? Bo uważam ze praca w policji jest cięzka, stresująca i szybko wypalająca ludzi. Ja zaś jako obywatel chcę mieć w razie konieczności kontakt z policjantem w pełni sił fizycznych i umysłowych. " Co za pokretne myślenie!!! Wynika z tego że "nie do końca chory" policjant zejdzie z ulicy bo zyska twoją sympatię (?) A opinia o poziomie stresu u policjanta jest uzależniona od jego psyche - jeżeli nie wytrzymuje stresu - więcej - o ile on go nie napedza do pracy - niech zmieni pracę. A ja jako obywatel wole widzieć na ulicy nawet tego "nie do końca chorego" policjanta niz nie widzieć zadnego... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re:Chorzy policjanci 27.11.05, 13:12 "To sobie oglądaj" ja chce "widzieć policjanta" a nie go ogladać - ogladanie należy do twojej profesji... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: au co za głupoty IP: *.man.olsztyn.pl 27.11.05, 10:43 "2,5 tys. policjantów zatrudnionych ... w ciągu pierwszego półrocza 2004 r. policjanci spędzili na chorobowym aż 5080 dni" Średnio 2 dni w ciągu pół roku na jednego policjanta. To chyba nie tak wiele - w dodatku dla 100 policjantów tę średnią mógł wyrobić policjant który po wypadku leżał miesiąc w szpitalu. Poza tym - proszę porównać ze średnią dla innych zawodów. Kłamliwe jest stwierdzenie dziennikarza, ze "W pracy nie zjawiło się więc 13,5 proc. policjantów". A może po prostu dziennikarz nie potrafi logicznie rozumować. Bo taki wniosek byłby słuszny jedynie wtedy, gdyby każdy z 349 był na zwolnieniu przez cały miesiąc. Ale wtedy liczba dni "na chorobowym" byłaby ponad 10 razy większa. Jeżeli tak rozumują dziennikarze, to pół biedy - do tego przywykliśmy. Znacznie gorzej, jeżeli rzeczywiście takie są poczynania rządzących. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: co za głupoty 27.11.05, 10:57 Dziennikarz i logika ? Wolne żarty. Polityk ? No cóż tez podobnie. Jednak uważam ze nie jest zdrową sytuacja, że każde L4 jest w Policji 100% płatne. To jest paranoja. Całkowicie popieram by było to 100%, jesli zachorowanie ma związek ze służbą. Tylko... kto to będzie ustalał, że choroba ma związek lub nie ma ? Duże tu widzę pole do naduzyć. Jakieś kryteria powinny być jednak przyjęte. Wszystkich sytuacji nie da sie jednak wpakować w spisaną listę. Można dostać np. anginy bo sie latało na mrozie kilkanascie godzin jak i w domku pijąc zimną wódeczkę przy otwartym oknie na tym,że samym mrozie ;-) Kończąc nie znam statystyk zwolnień L4 i porównania jak to wyglada w policji na tle innych grup zawodowych. W swojej pracy nagminności w braniu L4 przez policjantów jakos nie zauważam. Odpowiedz Link Zgłoś
doktorka1 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 10:46 Poniekąd zgadzam sie z kolegą po fachu...tez chciałabym mieć oparcie w wypoczętym i zadowolonym policjancie,ale nikt nie zastanawia sie nad wypoczętym i zadowolonym lekarzem???w momencie jak schodzę z dyżuru po 48 godzinach pracy...jakbym nie przyszła do oddział,to poprostu nie dostałabym pieniędzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 11:06 Droga koleżanko. Ja o nas (lekarzach) nie smię pisać, bo zaraz by tu zawrzało ,że nam się w głowach przewraca. A poza tym to 48 godzin w pracy lekarz na dyzurze siedzi i pije kawe lub herbate, obszczypując pielęgniarki (panowie) lub podrywając pacjentów(panie). Pisalem o swoim stosunku do pracy policjantów a nie o sytuacji w medycynie. Wiamo przecież, ze np. lekarz siedzący na dyzurze w szpitalu nie zasługuje nawet na szklanke herbaty o posiłkach juz nie wspomne- cieć placowy i owszem. To juz jest wątek na inną dyskusje. Pozdrawiam z dyzuru. Lece bo mam wlaśnie przyjęcie nowego chorego. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 11:24 "...Pozdrawiam z dyzuru. Lece bo mam wlaśnie przyjęcie nowego chorego." tylko kompa nie wyłączaj... Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 11:31 Spokojnie, to także moje narzędzie pracy. Przyjmując tego chorego musze go również użyć. Czasy liczydeł i pisaniny na maszynie odeszły juz w przeszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Express? 27.11.05, 11:54 "...Czasy liczydeł i ..." dokladnie 25 min - przyjęcie chorego. Szybki komputer musi pan mieć... :) Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Express? 27.11.05, 12:02 Słusznie. Taki średni. Tylko, jakoś nie łapie jaki to ma związek z głównym wątkiem dyskusji... no cóż jestem tylko lekarzem. Przepraszam, ze nie opisze także z czym chory trafił do szpitala. Dodam tylko,że takich chorych to leczy się w domku lub przychodni. Skoro jednak NFZ każe kłaść wszystkich to cóż. Badam i daje takim zlecenia w 20 minut. To i tak za dużo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Szczególne traktowanie... 27.11.05, 12:16 "...Tylko, jakoś nie łapie jaki to ma związek z głównym wątkiem dyskusji... no cóż jestem tylko lekarzem..." aż tak bardzo "lekarzem przemęczonym" ze o tej porze dnia nie łapiesz kontekstu wynikajacego z twoich postów? Pisałes przecież że: "...policjantów... szczerze,że traktuje ich bardziej liberalnie w dawaniu L4 niż innych chorych ..." Myślalem po prostu że to jakiś sympatyczny policjant... :) Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Szczególne traktowanie... 27.11.05, 12:35 Jestem jednak baardzo przemęczony skoro nie rozumie ze głównym wątkiem dej dyskusji jest to ile czasu zajmuje mi przyjęcie chorego na oddział( tzn zbadanie i danie zleceń) dla jasności. Zamykam tez dyskusje z Panem bo nie nadążam. Może ktoś jest troche za bardzo sfrustrowany a ktoś przemęczony. p.s. myslenie to nie jest diagnoza lekarska. Też radzę pomysleć zanim sie coś napisze. Pozdrawiam i troszkę więcej luzu a mniej jadu zyczę . ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Szczególne traktowanie... 27.11.05, 12:42 "...mniej jadu zyczę..." dziekuje ale pikanteria życia by mi umknęła... :) A zirytowal mnie pasus o "liberalniejszym traktowaniu policjantów przy dawaniu L4"... Władza widzę procentuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Policjanci za często chorują IP: *.comnet.krakow.pl 27.11.05, 10:49 zaraz ,zaraz, a co z chorobami które wynikły z powodu stresu, przebywania bez przerwy na tzw. świeżym powietrzu ? moze jednak najpierw podzielić policjantów na tych pracujacych bezpośrenio na ulicy i narazonych na niebezpieczeństwo oraz dekowników zza biurek na wysokich grupach uposażenia oraz dodatkami słuzbowymi. Policjant, prawa emerytalne powinien nabywac właśnie za taką służbę. Praca w logistyce i administracji powinna być nagrodą za wzorową służbę na pierwszej linii przez 15 lat. Oczywiście zdarzają się przegięcia ale to mozna wyeliminowac poprzez mozliwość przebywania na zwolnieniu lekarskim do 14 dni tylko raz na 6 miesięcy płatnym 100% procentowo. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 11:29 Racja. To są juz szczegółowe uwarunkowania i sytuacje. Powinne byc dopracowane w porozumieniu między znającymi realia pracy policjantami a lekarzami. Mam na mysli oczywiscie ośrodki decyzyjne. Znając zycie sądzę,że nie bedzie tak różowo i lobby policyjne tych siedzących za biurkami postara się zadbać o swoje interesy. Dodam,że nie pogardzał bym tak bardzo tymi "gryzipiórkami". Złodzieja można znaleźć czasami prędzej siedząc w papierkach lub przy kompie (jesli jest) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ze Re: w firmach dostaje się zero premii za chorobę IP: *.cable.satra.pl 27.11.05, 11:04 a jak w budżecie ? Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: w firmach dostaje się zero premii za chorobę 27.11.05, 14:31 a ja nie dostaje żadnej premii od wielu wielu lat, bo takowych w juz dawno nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emula Re: Policjanci za często chorują IP: 193.151.48.* 27.11.05, 11:10 Chcecie 80% OK, tylko dajcie nam też przywileje z kodeksu pracy, np. wolny dzien za święto w sobote lub niedziele, u nas tego nie ma i innych rzeczy o których nie piszecie.... Odpowiedz Link Zgłoś
doktorka1 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 11:27 Nie jesteście jedyną grupą zawodowa,która nie ma wolnych świąt i niedziel... Szanuję pracę policjantów,często współpracujemy,zwłaszcza w obrebie medycyny ratunkowej,ale...przywilejów Wam nie brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnat Re: Policjanci za często chorują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 11:27 Moim zdaniem służba powinna być dobrze wynagradzana... Odpowiedz Link Zgłoś
ferro2 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 11:52 Zgadzam sie ,to sluzba a nie taka normalna praca,praktycznie zawsze musisz byc pod telefonem,jak w pogotowiu,nie zazdroszcze im tej pracy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oraw KAŻDY BY ZACHOROWAŁ WIDZĄC ŚWIAT Z ICH PERSPEKTYWY 27.11.05, 12:20 To przykre , choć sami wybrali ten zawód , ale są usprawiedliwieni!!!! Oglądają ŚWIAT z takiej perspektywy ,że muszą się rozchorować,lub uciekać w chorobę!!!!! Serdecznie pozdrawiam VIATORES Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: KAŻDY BY ZACHOROWAŁ WIDZĄC ŚWIAT Z ICH PERSPE 27.11.05, 12:37 Nie pisz takich postów , bo zaraz inni zaczną opisywać jak cięzka jest ich praca a nie byli na L4 z dwadziscia lat. Co do meritum to się zgadzam i popieram. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na temat Policjanci za często chorują IP: *.fbx.proxad.net 27.11.05, 12:42 Jesli policjanci za czesto choruja to moze sa zle leczeni ? Chyba zeby chodzilo o fakt, ze maja wiecej niz inne zawody zwolnien L4 ? Znaczy, ze lekarze wydajac L4 bardziej biora pod uwage wykonywany przez pacjenta zawod niz stan zdrowotny pacjenta ? W przypadku policjantow tak wynikaloby z artykulu . Czy aby na pewno taka jest rola lekarza ? W jakims sensie przyznaje on sobie takim dzialaniem prawo do wlasnych ocen uciazliwosci pracy i decyzji (kosztem spolecznym) czyja praca zasluguje na "latwiejsze" L4 a czyja nie ? Czy takie oceny nie naleza do kompetencji tych co decyduja o prawie pracy ? Nie twierdze, ze policjantom nie nalezy sie zapewnienie dobrych warunkow pracy na ktore na pewno ma wplyw ilosc "wolnych" dni. Ale obecny sposob funkcjonowania systemu nie gwarantuje rownego prawa dla wszystkich policjantow i pozostawia to w kwesti indywidualnych "staran" kazdego policjanta o "latwiejsze" L4. Nie wspominajac, ze system w ktorym stan zdrowia nie jest elementem decydujacym o wydawaniu przez lekarzy L4 stwarza szerokie pole dla wszelkiej dzialanosci korupcycjnej w srodowisku lekarskim. Odpowiedz Link Zgłoś
miro-cin40 Zdrowy nie zrozumie chorego jak syty głodnego !!! 27.11.05, 12:50 Cieszcie się że jesteście zdrowi.Czego zazdrościcie psom.Cieszcie się że macie na czym kleoać i robicie to pod dachem i wcieple.A niech jeden z drugim spróbuje wypełmić notatnik na mrozie. Odpowiedz Link Zgłoś
miro-cin40 A dlaczego lubuskie na tapecie u Biedziaka ??? 27.11.05, 12:56 W innych jest pewnie gorzej.Ale uczynny policjant z Gorzowa,niejaki ...nielubiany przez surmacza...wyciągnął te dane od kolegów usłużnych wychodząc naprzeciw zamierzeniom Dorna.Takie smarowanie się wazeliną i wchodzenie..tak po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 12:58 Znaczy, ze lekarze wydajac L4 bardziej biora pod uwage > wykonywany przez pacjenta zawod niz stan zdrowotny pacjenta ? Ano biorą i muszą brać pod uwagę. Np. Kiedy prezenter TV nabije sobie wielkiego sinego guza na czole (i nic poza tym mu nie jest) to dostanie L4. Jeżeli będzie to sprzątaczka w magazynie to nie dostanie. Moze to złe przyklady ale chodzi o sens problemu. Taka tez jest rola lekarza by to ocenic. Nie on sobie przyznaje tylko przyznają mu to przepisy dotyczące wydawania L4 czyli orzecznictwo lekarskie. Czy takie oceny nie naleza do kompetencji tych co decyduja o prawie pracy ? To oni ustalili przepisy orzecznicze i dali te kompetencje w ręce lekarzy. Odwracając problem pytam; jak urzędnik nie będąc lekarzem i nie mając wiedzy do tego koniecznej zadecyduje że tan pacjent może dostać L4 a inny nie ? > > o wydawaniu przez lekarzy L4 stwarza szerokie pole dla wszelkiej dzialanosci > korupcycjnej w srodowisku lekarskim. Zgadzam się, ale tak było za czasów tzw. komuny. Wtedy obowiązywała zasada "czy sie stoi czy nalezy itd" Teraz w połowie przypadków jak ja proponuje choremu L4 to słyszę odpowiedź odmowną i prośbę o jego nie wypisywanie. Bo pracodawca, bo pieniążki, zwolnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na temat istota byla w konkluzji a ta pominales IP: *.fbx.proxad.net 27.11.05, 13:10 Ale obecny sposob funkcjonowania systemu nie gwarantuje rownego prawa dla wszystkich policjantow i pozostawia to w kwesti indywidualnych "staran" kazdego policjanta o "latwiejsze" L4 Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: istota byla w konkluzji a ta pominales 27.11.05, 13:14 Bo z konkluzją się zgadzam. Reszta zaś budziła moje wątpliwości. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Przemęczenie i brak skupienia? 27.11.05, 13:17 "...pozostawia to w kwesti indywidualnych "staran" kazdego policjanta o "latwiejsze" L4" czego wyrazem jest postawa dr. Brrr3.... Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Przemęczenie i brak skupienia? 27.11.05, 13:20 Wtrącanie się zaś nieproszonym do rozmowy z osoba trzecią, jest zaś wyrazem postawy e_werty. :-> No i wiele do myślenia daje wątek "indywidualnych starań" - jakie to ciekawe co ? :-> Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Przemęczenie i brak skupienia? 27.11.05, 13:26 "Wtrącanie się zaś nieproszonym do rozmowy z osoba trzecią..." Udzial w forum publicznym jest zaproszeniem. Załóż sobie priva - i dyskutuj z wybranymi i majacymi to samo zdanie co ty... bedzie bardzo ciekawa i wiele wnosząca - to już lepiej mów do lustra.. A wątek sugerowany przez ciebie jest już tak przegadany że szkoda pisac... Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Przemęczenie i brak skupienia? 27.11.05, 13:36 To po co go poruszasz ? (ten wątek tak juz przegadany). Forum prywatnego nie zakładam, zaś mam prawo napisać na ogólnym swoje zdanie na temat jednego z piszących. Proste? Może nie..to napisze,że dyskusja z Toba jest nudna i nic nie wnosząca (to moja ocena-mam do niej prawo) i informuje cię ze przestaje na twoje posty odpowiadać bo nie widze w tym zadnego sensu. Pozdrawiam i zyczę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Przemęczenie i brak skupienia? 27.11.05, 13:48 "...bo nie widze w tym zadnego sensu..." bystry jesteś!!! moje wypowiedzi straciły juz dawno sens.... :) Jeżeli w diagnozowaniu pacjentów jestes rownie "bystry" to .... :) Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Przemęczenie i brak skupienia? 27.11.05, 14:04 Jesteś aż tak sfrustrowany,że została ci tylko marna zresztą, próba obrazy ? Nie wiem, dlaczego tak jest, ale jak się argumenty kończą to wylewa się z człeka tyle widocznej, wyniesionej chyba z domu(?) kultury ? Mimo wszystko dobrej niedzieli życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Przemęczenie i brak skupienia? 27.11.05, 14:55 "...ale jak się argumenty kończą ..." nie mialem żadnych argumentów od poczatku - to tylko twoja imaginacja. Od początku gadam bzdury - i to nie od dzisiaj... to tylko forum - jestes w ukrytej kamerze... A co do tematu "obrazy" - każdy ma swoje - kocham Modiglianiego i Bruna Schulza.... choc ich fizycznie nie mam... Tak wiec nie trzeba sie obrazać - bo to tylko powoduje niestrawnośc... ale komu ja tłumaczę!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: euro nieroby!! IP: *.egb.pl 27.11.05, 13:31 na patrolach i dyzurach jada do lasu muzyczka w furze i kimka złodzieje na zwolnieniach po 3 i 4 miesiące i wiecej kasa leci jest czas jakąś bryczke przywieść zarejestrować za 50 % a pózniej opieprzyć do roboty !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piesek bury Re: nieroby!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:08 To samo można powiedziec o każdej grupie zawodowej w Polsce,taki chamskie posty świadczą tylko o twoim poziomie inteligencji.Jestem policjantem od 14 lat,pracuje cały czas na ulicy.Ostatni raz byłem na l4 dwa lata temu i to w wyniku wypadku w służbie w zamian za to mój przełożony zabrał mi tzw.ruchomy dodatek służbowy.Tylko w zeszłym tygodniu wypracowałem ponad 30 nadgodzin o ile w mojej służbie można mówic o czasie pracy.Pracuję w dośc specyficznej komórce policji,w czasie tylu lat pracy doprowadziłem razem z moimi kolegami do zatrzymania kilkuset sprawców przestępstw na tzw. gorącym uczynku.Czy jestem NIEROBEM? Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: nieroby!! 27.11.05, 14:23 Dlatego nie warto odpowiadać na takie posty. Tylko sie takiego głąba dowartościowuje. I tak nic nie zrozumie a sam "wi" najlepiej. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piesek bury Re: nieroby!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:50 Dzięki.Masz rację,pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty HeY Dr. Brrr3 - tutaj masz interlokutora... 27.11.05, 13:53 Ten € ma duzo do powiedzenia... i to same rewelacje... :) Odpowiedz Link Zgłoś
voytex ZBYT DUZO NIEMIECKICH ZDEPRESJONOWANYCH POLI 27.11.05, 14:14 TA DEPRESJA TO TO SAMO CO U NIEMCOW,ZACZYNAMY DOJRZEWAC DO CHECI DEPRESJI, TAK JAK MIGRENA BYLA ZAUWAZALNA U BOGATYCH BEZCZYNNYCH PANIENEK PRZED WIEKAMI , TAK TERAZ PROBLEMY DEPRESYJNE DOTARLY DO POLSKI! KIEDYS TYLKO KROLOWIE MOGLI NA TO CIERPIEC A W DOBIE DEMOKRACJI KAZDY MOZE CIERPIEC LUB UDAWAC ZE CIERPI...TO ZASLUGI DEMOKRACJI. JA OSOBISCIE WOLE MIESZKAC W AUSTRALII ,GDZIE ZIMA JEST JAK JESIEN A WIOSNA JAK LATO. MUSZE JEDNAK STWIERDZIC ,ZE TUTAJ LUDZIE DOZNAJA DEPRESJI Z INNYCH PRZYCZYN NIZ POGODA, A POSZKODOWANYCH JEST BARDZO WIELU, CHODZI O SWIADOMOSC MIESZKANIA NA WIELKIEJ WYSPIE ZDAJACEJ SIE BYC CZASEM ...BEZLUDNA!... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: ZBYT DUZO NIEMIECKICH ZDEPRESJONOWANYCH POLI 27.11.05, 14:31 HeY - Australijczyku - nie musisz krzyczeć - słyszymy takze glosy z "pustynnej" wyspie Australijskiej... :) A Europa czasami wydaje mi sie równie "pusta" jak ta twoja Australia - rzecz nie leży na komntynencie czy wyspie - problem samotności jest w nas... Pozdrawiam dzikie psy dingo... :) i misie koala... te maja słuszna postawę - zycie we wiecznym odurzeniu.... i to legalne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 brr3, jeżeli PiS to zrobi, bedę ich głośno chwalił IP: *.comnet.krakow.pl 27.11.05, 14:54 żle mnie zrozumiałeś , policjanci z dochodzeniówki i służb kryminalnych to też pierwsza liniia. Biurokracja to sekretarki, informatycy, ksiegowi, dyspozytorzy,specjaliści od łaczności, naprawy maszyn, komputerów,pojazdów, wyrabiania wszelkich pozwoleń, księgowe, magazynierzy, panie od kwitów na sorty mundurowe, mieszkaniowka, transport, kadry, psycholodzy, radcy prawni, rzecznicy prasowi. Ci ludzie pracują tylko osiem godzin dziennie, mają wolne w nastepnych wyborach. Wszystkie soboty, niedziele i święta. Wiekszość mundury nakłada tylko przy kolejnych awansach i kościelnych uroczystościach. Zdecydowana większość nigdy nie pracowała na ulicy, nie wypełniała Protokółu Zatrzymania Osoby a przestepców wiadziała w telewizji, za to premie na Dzień Policjanta otrzymuja zawsze. Dlaczego ci ludzie mają przechodzić po 15 latach pracy na emeryturę ? Etaty w administracji i logistyce są przechodnie sa zastrzeżone tylko dla swoich i rodziny, dlatego mówie ,ze powinny być nagrodą za piętnastoletnia służbę na pierwszej linii. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: brr3, jeżeli PiS to zrobi, bedę ich głośno ch 27.11.05, 15:00 Cóż tu dodać ? Wszystko jasne. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piesek bury Re: brr3, jeżeli PiS to zrobi, bedę ich głośno ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 15:07 Bo to jest chore że ci wszyscy ludzie są policjantami,takie stanowiska powinny byc etatami cywilnymi.Każda nowa ekipa zapowiada zmiany w Policji i zawsze kończy się na gadaniu.Krew mnie zalewa gdy widzę całą rzeszę pracowników biurowych mieniących się policjantami.Większośc z nich nawet minuty nie spędziła na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: brr3, jeżeli PiS to zrobi, bedę ich głośno ch 27.11.05, 15:24 "...Większośc z nich nawet minuty nie spędziła na ulicy." to jak do pracy dotarli? Chyba że pracuja wirtualnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Policjanci za często chorują IP: *.aster.pl 27.11.05, 14:35 Nic dziwnego jak zamiast łapania złodzieji ochraniają gejowskie pochody. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 15:26 "...gejowskie pochody." ty sie odchrzań od gejów - to oni tak naprawdę tylka za ciebie nadstawiaja a nie policja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hipolit Re: Policjanci za często chorują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 15:05 A dlaczego nikt się nie zastanowi nad przyczyną tak wielkiej absencji wśród policjantów? Idą na zwolnienia lekarskie,gdyż nie wytrzymują psychicznie presji wywieranych przez przełożonych.Zobaczcie ilu policjantów na kierowniczych stanowiskach korzysta ze zwolnień,rzadko który.Ja myślę,że najlepiej wogóle nikomu nic nie płacić gdy jest na zwolnieniu lekarskim,bo przecież nie pracuje w tym czasie.Ludzie,opamiętajcie się.Sami popracujcie w tych organach.Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 15:28 "...Sami popracujcie w tych organach...." A ty kto - organista...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bagarmosen Re: Policjanci za często chorują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 15:18 """Nowe przepisy muszą być jednak dobrze dopracowane - mówi Wojciech Wodnicki, przewodniczący zarządu NSZZ Policjantów województwa lubuskiego.""" dla znających temat ! to wwszystko tłumaczy ha,ha,ha,. dla nie znających -może przewodniczący NSZZ wciskac kit!!!!!!!!!! -------1/ temat jest wałkowany od momentu powstania Policji----------2/ od kiedy to NSZZ jest takie ulegle? macie faktycznie zamiar zrezygnowac z brania kasy za friko? ----------- 3/wasze ZUSY placi budżet panstwa a więc rozumiem ,że teraz policjanci maja ochote placić sami za siebie???-----------4/ reszta korzyści niech pozostanie milczeniem!!- prawda??----------4/ do psychiatry nie zglaszają się prawdziwi policjanci ale wiadomo ,że ci ktorzy nie wywiązuja sie oraz ci ktorzy mają emeryturę na karku- "jak może odejść bez grupy?"PAN PANIE PRZEWODNICZĄCY OD 1991 ROKU CHYBA MIAL CZASU AZ NADTO - także te cale NSZZ i KGP przestaie lac wode irobić wodę z mozgu! przyszla nowa wladza i odświeża stare pomysły jak stare kotlety pod publiczke i dla postrachu szarych policjantow. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 15:31 "...dla postrachu szarych policjantow..." to będa jeszcze bardziej szarzy? To przestepca ich w ogole nie zauwazy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re:Jest tu jakiś psychiatra może ????? e-werty 27.11.05, 15:32 e-werty potrzebuje pomocy biedaczek.....coraz bardziej się zapętla...a to mi juz pachnie schizo.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamnik Przewodniczący związkowców jest z-cą kta w N.Soli IP: *.ztpnet.pl 27.11.05, 15:37 Czy jest to zgodne z prawem?? Czy ja sie mylę.Popatrzcie jak funkcjonuje policja w cywilizowanych krajach i przestańcie sie podniecać. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re:Jest tu jakiś psychiatra może ????? e-werty 27.11.05, 15:49 "... to mi juz pachnie schizo...." pachnie??? dziwne gusty masz - mnie juz dwno to smierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 15:42 Pracujacy od lat "przy Policji" Pawek Biedziak powinien darowac sobie propagandowe komentarze na temat zwolnien lekarskich policjantow i z ochota sugerowac obnizenie uposazenia za dni chorobowe.Najchetniej wyslal bym go na kilka miesiecy do pracy w jakimkolwiek komisariacie Policji.Moze wtedy poszedl by po "olej do glowy" i przestac mowic "pierdoly".Fatalne warunki sluzby , stres ,napiecia to staly element policyjnej codziennosci , w dodatku za marne pieniadze( no, on sam za "plecenie" takich farmazonow zarabia o wiele wiecej).Sadze, ze umocnienie dyscypliny jest mozliwe poprzez zdynamizowanie kontroli policjantow korzystajacych ze zwolnien.Pisze to z pozycji neutralnej, bo rzecz mnie nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bagarmosen Re: Policjanci za często chorują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 15:48 kontrola nic nie da!!!! w L-4 jest ciekawa rubryczka "może chodzić" i to wystarczy!no jak ktorys juz "przegina" to strasza jego komisją lekarska - ale wroci np. na 3-4 dni , tydzień i od nowa spokojnie może przebywać 6 m-cy delikatnie i znow ciągnąc az pod nastepna sytuację podbramkowa. Potem przy odejsciu jak znalazl - wpisy w książeczce - jak to zdrowie zniszczyl i dodatek jest! Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 15:47 Hey policja - pod bokiem sie cos kroi!!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=32618587&a=32621720 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EMULA Re: Policjanci za często chorują IP: 193.151.48.* 27.11.05, 15:59 do doktorka1z moja wypowiedź z 11.10. chodzi mi o to, ze jak swięto (niepodległosci, 1 maja, 3 maja, itp)wypada w niedziele, to dostajecie dodatkowy dzien wolny do odbioru. u nas tego nie ma. kodeks pracy ma swoje dobre i złe strony, niewielu wie, ze do 2002r urlop wynosił u nas 26 dni (licząc soboty i niedziele).sprawa nadgodzin- nie dotyczy, mozna nastukac pare dni w miesiacu i nikogo to nie obchodzi.i pewnie jeszcze jest pare innych spraw z kodeksu których my nie mamy....wszedzie dobrze gdzie nas nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
siedem71 TO PRZEZ Wódę 27.11.05, 16:02 Nasi zachodni sąsiedzi już dawno sprawę zbadali - ludzie nadużywający alkoholu mają kilkanaście razy więcej chorobowego. Odpowiedz Link Zgłoś
hirro Re: TO PRZEZ Wódę 27.11.05, 16:11 bardzo dobrze prawisz!to stado nieudacznych pijaków,którzy nigdzie nie potrafili znaleźć roboty bo są poprostu nieudacznikami społecznymi i takie niedojdy życiowe są badzo mile widziane w policji!żadna normalna firma ich nie zamiaru przyjąć i takie nieszczęścia mają nas niby bronić-jakie tego skutki są patrz magdalenka i zabóstwa popełnione przez policjantów na terenie kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies ale rasowy Policja uratowała im życie a oni...na zwolnienie. IP: *.ztpnet.pl 27.11.05, 16:24 Większość to odpadki społeczne.Kończą zawodówki,zaocznie jakieś licea,studia i ...w oficery.Znane są historie:rolnik policjantem,fryzjer policjantem itd. Zwalniać,zwolnienia a na końcu ...rozwolnienie.A może jakaś imprezka typu 50 policjantek na 50-lecie komendanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek TO PRZEZ Wódę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 16:34 hirro - nie pij już lepiej, bo widać po Tobie... Właśnie jesteś świetnym przykładem pustego głąba napełnionego wódą. Spróbuj swoich sił w policji - ciekawe, czy Cię przyjmą?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziggy Re: Policjanci za często chorują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 16:24 to sie p....zdo z nimi zamień.Sądząc po twoim nicku to jesteś lekarzem.Rozumiem że na pewno nie masz pracy i jesteś na kuroniówce.J...bnij sie w łeb pustostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
brrr3 Re: Policjanci za często chorują 27.11.05, 16:42 O wypraszam sobie takie obrażanie mego zawodu... Jestem lekarzem i nie zycże sobie bicia po głowie, sorry pustostanie. Na kuroniowce nie jestem i nie zamierzam się tez z policjantami zamieniać zawodem. Gdzież bym śmiał ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś