Dodaj do ulubionych

biedny kurczak

16.10.02, 18:09
Kupiłam kurczaka i nie myślałam w jaki sposób podzielę go na części. Teraz
usiłuję to zrobić. Przechodzą mnie dreszcze przy łamaniu biednemu kurczakowi
kości, odcinaniu szyji, nożek itp. Zaczynam myśleć "moje ciało grobem
zwierząt". Chyba nie zjem go.
Obserwuj wątek
    • Gość: hiro Re: biedny kurczak IP: proxy / *.gorzow.mm.pl 16.10.02, 18:20
      czarna_pantera_102 napisał:

      > Kupiłam kurczaka i nie myślałam w jaki sposób podzielę go na części. Teraz
      > usiłuję to zrobić. Przechodzą mnie dreszcze przy łamaniu biednemu kurczakowi
      > kości, odcinaniu szyji, nożek itp. Zaczynam myśleć "moje ciało grobem
      > zwierząt". Chyba nie zjem go.
      zjedz!-bądź dzielna!!-niech wie kto jest słabszy!
      :-))))
      pozdro hiro
    • qlerek Re: biedny kurczak 17.10.02, 08:32
      czarna_pantera_102 napisał:

      > Kupiłam kurczaka i nie myślałam w jaki sposób podzielę go na części. Teraz
      > usiłuję to zrobić. Przechodzą mnie dreszcze przy łamaniu biednemu kurczakowi
      > kości, odcinaniu szyji, nożek itp. Zaczynam myśleć "moje ciało grobem
      > zwierząt". Chyba nie zjem go.

      Prawdziwe pantery to na surowo wpierdzielają ptaki, takie cieplutkie, krwią
      ociekające. Jesteś jakąś lewą panterą.
    • aborys Re: biedny kurczak 17.10.02, 17:03
      Zjedz szybko, póki się nie zepsuje.
      Najlepiej, żeby nie cierpiał, nie tnij go, tylko upiecz w prodiżu z papryką w
      proszku i majerankiem.
      Deliszys.
      • Gość: czarnapantera102 Re: biedny kurczak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 17:23
        upieczony w piekarniku.
        Zjedzony.
        Mam słaby charakter.
      • Gość: czarnapantera102 Re: biedny kurczak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 17:25
        Acha, masz małpę.
    • Gość: @ Re: biedny kurczak IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 18:09
      czarna_pantera_102 napisał:

      > Kupiłam kurczaka i nie myślałam w jaki sposób podzielę go na części. Teraz
      > usiłuję to zrobić. Przechodzą mnie dreszcze przy łamaniu biednemu kurczakowi
      > kości, odcinaniu szyji, nożek itp. Zaczynam myśleć "moje ciało grobem
      > zwierząt". Chyba nie zjem go.


      To oddał ducha darmo i jego śmierć się nie przyda nikomu !?!?!!
      • Gość: czarnapantera102 Re: biedny kurczak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 18:43
        Gość portalu: @ napisał(a):

        > To oddał ducha darmo i jego śmierć się nie przyda nikomu !?!?!!


        I tak został skonsumowany a wyrzuty sumienia poszły cichutko do kąta.
        • Gość: @ Re: biedny kurczak IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 18:54
          Gość portalu: czarnapantera102 napisał(a):

          > Gość portalu: @ napisał(a):
          >
          > > To oddał ducha darmo i jego śmierć się nie przyda nikomu !?!?!!
          >
          >
          > I tak został skonsumowany a wyrzuty sumienia poszły cichutko do kąta.

          Kamień spadł mi z serca. Nic gorszego niż taka śmierć bez sensu.
          • aborys Re: biedny kurczak 18.10.02, 09:53
            ... a z rzeczy dziwnych - do rosołu, w którym warzyłem sztukamięs na niedzielny
            obiad - dodałem liście z ususzonej mięty. Efekt zaskakujący - polecam.
            • Gość: czarnapantera102 Re: biedny kurczak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 18:28
              efekt zaskakujący - miętowy rosół? Może mi ugotujesz?
              • Gość: hiro Re: biedny kurczak IP: proxy / *.gorzow.mm.pl 18.10.02, 18:33
                Gość portalu: czarnapantera102 napisał(a):

                > efekt zaskakujący - miętowy rosół? Może mi ugotujesz?
                wiesz kiedy pije się miętę??
                chyba borys pomylił przepisy!
                i teraz pytanko:złośliwie czy przez nieuwagę
                • Gość: czarnapantera102 Re: biedny kurczak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 18:35
                  Hiro, co Ty wiesz o gotowaniu...?
                  • Gość: hiro Re: biedny kurczak IP: proxy / *.gorzow.mm.pl 18.10.02, 19:00
                    Gość portalu: czarnapantera102 napisał(a):

                    > Hiro, co Ty wiesz o gotowaniu...?
                    tyle co boguś o karmii :-)
                    nic! jestem kucharzem/amatorem/
                    i to niezłym
                    • Gość: czarnapantera102 Re: biedny kurczak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 19:55
                      udowodnisz mi to?


                      Gość portalu: hiro napisał(a):

                      jestem kucharzem/amatorem/
                      > i to niezłym
                      • Gość: hiro Re: biedny kurczak IP: proxy / *.gorzow.mm.pl 18.10.02, 20:08
                        hirowa potrawa-naprawdę niezła:
                        1 kg. łopatki
                        1 kg. wołowiny
                        1 kg. boczku surowgo
                        1/2 kg.wątroby
                        2 jajka
                        warzywa
                        3 cebule
                        2 garście grzybów
                        przyprawy
                        mięso ugotować w niedużej ilości wody/z warzywami ,grzybami,liściem
                        laurowym,ziele ang./
                        wątrobę usmażyć z cebulką.
                        pomielić to wszystko 2 razy!
                        wymieszać,dodać przyprawyi jajka,wtrobić toto i włozyć do foremki i upiec.
                        polewać na telerzu wywarem z gotowania
                        smacznego -hiro-naprawdę niezłe
                        • czarna_pantera_102 Re: biedny kurczak 19.10.02, 13:37
                          Muszę to przemyśleć...
              • aborys Re: biedny kurczak 19.10.02, 11:04
                Gość portalu: czarnapantera102 napisał(a):

                > efekt zaskakujący - miętowy rosół? Może mi ugotujesz?
                Wpadnij we środę, lub kiedy indziej.
                Mięta nie dominuje. Raczej dodaje pikanterii.
                • czarna_pantera_102 Re: biedny kurczak 19.10.02, 13:37
                  Mówisz o dniu "Świętego Nigdy"?


                  aborys napisał:

                  > Wpadnij we środę, lub kiedy indziej.

                  • aborys Re: biedny kurczak 21.10.02, 09:26
                    czarna_pantera_102 napisał:

                    > Mówisz o dniu "Świętego Nigdy"?
                    Gdzieżbym śmiał!!!
                    Zapraszam więc na jutro!
                    • arwena <zolta kartka> 21.10.02, 10:10
                      czytam
                      • aborys < karta dań > 21.10.02, 10:13
                        arwena napisała:

                        > czytam
                        Robimy więc balanżkę ogólnoludzką!
                    • Gość: czarnapantera102 Re: biedny kurczak IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 17:42
                      aborys napisał:

                      > Gdzieżbym śmiał!!!
                      > Zapraszam więc na jutro!

                      No nie, Borys, a ja dopiero dzisiaj się o tym dowiedziałam, że jutro już było.
                      Qrczę, nie mogłeś kolnąć do mnie?
                      • aborys Re: biedny kurczak 24.10.02, 09:06
                        Gość portalu: czarnapantera102 napisał(a):

                        > No nie, Borys, a ja dopiero dzisiaj się o tym dowiedziałam, że jutro już było.

                        Zawsze jest jakieś jutro.
                        /O kurde... To też jakaś cytata.../
                        W każdym razie jutro pierogi z mrożonki. A pojutrze warzy żona, nie odpowiadam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka