Dodaj do ulubionych

Do Gorzowian Emigrantów

06.01.06, 11:02

Obserwuj wątek
    • pablos05 Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 11:11
      No to zaczelo sie...Jak Bernard zacznie pisac na tym watku to on bedzie mial
      chyba
      z 1000 wpisow...A wszystko to agitacja na rzecz Tadeusza J.:)
    • Gość: konkret Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 11:25
      Dobry pomysł - niech sie opodatkują na rzecz Gorzowa!!! 1/3 miesięcznych
      dochodow na konto miasta!!! Bo pomysłów mamy dosyć - tylko brak kasy na ich
      realizację... A jak Bernard Kanadyjski zacznie reklamowac Jędrzejczaka - to
      niech chociaż płaci za każedeo posta....
      • login_tymczasowy Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 13:06
        Gość portalu: konkret napisał(a):

        > Dobry pomysł - niech sie opodatkują na rzecz Gorzowa!!! 1/3 miesięcznych
        > dochodow na konto miasta!!!
        Może od razu na konto Jędrzejczaka?
    • ant777 Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 11:28
      No, Bernard wszyscy będą czekać w napięciu co napiszesz :)
    • oporny Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 11:38
      Senator rozpoczyna... A GW jest tuba propagandową Senatora?
    • Gość: bełkot Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: 195.42.249.* 06.01.06, 12:31
      >
      • ant777 Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 12:46
        Gość portalu: bełkot napisał(a):

        > To jakiś żart? Jezeli ktoś stąd kiedyś uciekał przed bezrobociem lub
        zlikwidował firmę to teraz miałby "nauczać" naszych polityków jak mają rządzić?

        Toś chyba przegiął w interpretacji tekstu. Gdzie tu mowa o nauczaniu naszych
        polityków?
    • Gość: ??? Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 17:06
      uwazam, ze to bzdura:(
      • Gość: scott1 Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.gorzow.mm.pl 06.01.06, 18:04
        Oczywiscie, ze to jakas bzdura. Bachalski i projekt. Jedyne projekty pana
        Bachalskiego to te , ktore dotycza jego biznesu. Teraz rowniez proponuje
        ludziom jakies kuriozum. Dla wlasnej slawy, za nasze pieniadze wykombinowal jak
        tu zaistniec. Jaki to dobry wujek dbajacy o miasto? Niech przyprowadzi tutaj
        inwestora , ktory da np. 500 miejsc pracy. To ja rozumiem. A tak znowu nadzieja
        tylko w Jedrzejczaku i jego umiejetnosciom. Co takiego dotychczas Bachalski
        zrobil dla miasta? Moze ja nie wiem.
        • Gość: z Katowic Re:Bernardzie klonolistny ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 18:43
          Bernardzie, twoja osoba to wspaniały przykład, że Gorzowianinem jest się zawsze
          i wszędzie.
          Właśnie "emigranci" to ludzie sukcesu.
          Miernoty raczej tyłka nie ruszą, za dużo w nich strachu
          • budrys77 Re:Bernardzie klonolistny ... 06.01.06, 20:36
            > Właśnie "emigranci" to ludzie sukcesu.
            > Miernoty raczej tyłka nie ruszą, za dużo w nich strachu

            Duby smolone prawisz. Do tego obrażasz setki, jeśli nie tysiące Gorzowian,
            ciężko pracujących dla tego miasta od urodzenia. Ja na przyklad należę do tych,
            którzy wrócili do Gorzowa dla... większych pieniędzy! I mam Benka w nosie,
            łącznie z jego naukami. Oczywiście nie ukrywam, że jeśli będzie okazja zarobić
            więcej - pojadę. Jak na razie jestem zadowolony.
            Ps. w święta spotkałem kilkunastu znajomych, pracujących w Anglii, Holandii,
            Niemczech itp. Mimo wysokich zarobków i łatwego życia, kilkoro z nich bardzo
            chętnie wróci do Gorzowa. Mają nawet pomysły na własny biznes i zaczątek
            kapitału. To są PRAWDZIWI ludzie sukcesu!
        • Gość: ant777 Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 00:14
          Gość portalu: scott1 napisał(a):
          Co takiego dotychczas Bachalski
          > zrobil dla miasta? Moze ja nie wiem.

          Po tym wyskoku z przekroczeniem prędkości w drodze do Zielonej i szczeniackim
          tarmoszeniu się z Lubuską nie darzę tego faceta zbytnią symapatią.
          ALE trzeba przyznać, że to on zorganizował wolontariuszy do nauki angielskiego
          bezrobotnych.
          Może ty masz jakiś konstruktywny pomysł jak pomóc ludziom w Gorzowie?

          Jeszcze coś dziwnego zauważyłem: to jest wątek dla emigrantów a chyba żaden z
          nich się nie wypowiedział. Za to ludzie z Gorzowa a nawet z Zielonej prawią
          morały i narzekają.
          • Gość: emigrant Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:19
            Jestem takim "powracajacym" emigrantem, ale nie z Gorzowa. Ten pomysl tego pana Bachalskiego to bzdura, byc moze pogrywka populistyczna. Ja wlasnie "powrocilem" ale nie do tego miasta, z ktorego pochodze, raczej do tego gdzie jest "biznes".
        • Gość: Guciu123 Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.gorzow.mm.pl 11.01.06, 22:42
          Sukces ma wielu ojców-porażka żadnego!Łatwo robić dobre wrazenie za cudze pieniądze.Jeśli ktoś wyjechał z Polski tyrać za granicą to na pewno nie po to,żeby go teraz oskubała "skarbówka",ZUS,i kto tam jeszcze zdąży.Jeśli ktoś ma pomysł na biznes w Polsce,to z pewnością poradzi sobie bez "pomocników".Najpierw trzeba zmniejszyć koszty prowadzenia firmy (myślę tu o kosztach utrzymania pracownika czyli ZUS i podatki),a wtedy inwestorzy sami zrobią najazd na Polske i nie trzeba będzie nikogo prosić.Biznes niestety kieruje się głównie zwykłą ekonomią , a nie sentymentami...
          • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 12.01.06, 04:14
            Hey guciu,
            Wszystkie rozmowy w tym watku odbywaja sie w kontekscie (teraz juz chyba
            wiadomo) nieistniejacej inicjatywy Posla Bachalskiego...
            Takie dziecine sztuczki nigdy dzialac nie beda i wlasnie sa powodem dla ktorych
            wiekszosc "Gorzowiakow za granica" trzyma sie od miasta z daleka..
            Nikt o zdrowych zmyslach z brudna polityka gowniarzy w piaskownicy nie chce
            miec nic wspolego...
            Pozdrawiam



            • amb1 Re: Do Gorzowian Emigrantów 12.01.06, 05:41
              Bernard,

              rozumiem Twoje rozgoryczenie.

              Nikt nie lubi, gdy po wywołaniu do tablicy,
              wywołujący o nim zapomina.
              Stoi się wtedy taki cały w oczekiwaniach,
              taki obecny - nieusprawiedliwiony...
              To rzeczywiście frustrujące.

              I tu właśnie tkwi cały problem.
              Bo Ty, poważny przecież człowiek,
              inicjatywę sygnowaną Senatorską
              Pieczęcią, potraktowałeś poważnie.
              I obruszasz się na głosy malkontentów,
              mających do takich inicjatyw
              tzw. miłosny stosunek.

              A my jesteśmy stąd i znamy to na codzień!

              Takie inicjatywy ( w ten sposób zgłaszane )
              nie mają dalszego życia.
              I żaden logiczny, oczekiwany "ciąg dalszy" nie nastąpi.
              Dlaczego?
              Z prostej przyczyny.
              Liderzy polskich ugrupowań politycznych i partii w regionie
              to pomazańcy Centrali, to wyobcowane, samoistne byty
              - otoczone gronem pochlebców i przydupasów tylko.

              A jeżeli już to grono bywa Jego Sztabem,
              to tylko na użytek
              i przy okazji wyborów.

              Dla ralizacji zgłaszanych Senatorskich ( i każdych innych )
              projektów i inicjatyw, poniesienia dalej najszczytniejszych
              nawet idei potrzeba sztabu, aparatu, struktur.
              Grona "szarych myszek", które nadadzą realny kształt projektowi,
              rozpiszą go na głosy, etapy, zadbają o finansowanie,
              pozyskają sprzymierzeńców itp., itd..
              Bo Senator rzucił hasło,
              coś tam dla siebie w terenie ugrał
              i... odjechał.

              A my czekamy "jak głupi za dorożką"...

              Pozdrowienia.
              • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 12.01.06, 14:28
                Hey amb,
                Co ty wypisujesz...
                Nie odwracaj kota ogonem.
                To chlopcy Gazety durni z siebie robia...
                Od razu kwestionowalem prawdziwosc notatki...
                Prosilem o uwierzytelnienie jej i do dzisiaj nic takiego ani ja ani nikt na tym
                forum czegos takiego nie widzial...
                Niepowazne pacany uzywajace nazwisko Senatora do swych podworkowych zagrywek...

                POzdrawiam
                PS. Czytaj watek zanim podobnie jak oni wariata z siebie zrobisz...
                Inni czytaja i wiedza

                • amb1 Re: Do Gorzowian Emigrantów 12.01.06, 15:14
                  Bernard,

                  poddaję się.
                  Jesteś niereformowalny - jak socjalizm.

                  Pozdrowienia.
              • pretymarekp Re: Do Gorzowian Emigrantów 12.01.06, 20:21
                walcie się niedojdy



                1
    • pretymarekp Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 19:04
      gorzow.redakcja napisał:

      > pozdrwaiam hieronim czerwiński><no w końcu>
    • Gość: Pan Re: pirdol się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 19:06
      UWAGA "pretymarekp" to forumowy śmieć.
    • darth4 Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 20:23
      Jesli jaśnie redakcja zechceodpowiedzieć to mam parę pytanek.
      Mnie sie zdaje że to ważne pytania :

      1. czy Pan Senator wie o inicjatywie szanownej redakcji ?
      2. czy mu to przypadkiem nie lata ?
      3. jesli mu nie lata, to w jaki sposób otrzyma te informacje ? Czy będzie sam
      grzebał w tych śmieciach za cukierkiem czy redakcja przygotuje mu rzeczowe
      streszczenie ?
      4. jesli streszczenie to kto je streści ( aby nie wybiórczo :)?

      No i w końcu czy naprawdę zamierza wykorzystać dobre pomysły "pro publico bono"
      że sie tak pochwalę znajomością łaciny tej nie stadionowej, bo z tym jak
      wszyscy wiedzą jest jeszcze drobniusiej niż nadrobniejsze zdrobnienia w
      telefonii komórkowej.

      5. jesli mu jednak lata, to na co redakcji taki materiał ?

      znaczy sie komu tak naprawdę potrzebna ta praca, czy może dla gwizdania w
      gwizdek ?
    • darth4 Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 21:01
      A tera tak zwany konkert czyli polemika.
      Ma to na celu ustalenie czy warto strzępić pióro na forumnie.

      >>>
      • Gość: kiks Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:28
        Generalnie to pojbała ci się - emigracja z imigracja i z migracja... poczytaj o
        tym a potem cokolwiek pisz na ten temat...
      • Gość: emigrantwStolycy Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.chello.pl 08.01.06, 09:35
        mozna robic lobing, ciezka praca udawadniac ze w Gorzowiea sa zdolni pracowici
        ludzie. ps. pozdrawiam migrantów i emigrantów - jest nas duzo o czym
        przekonałem sie na swieta. pozdro dla przyjaciół z hamburga, tilburga,
        manchesteru, dortmundu, grazu, poznania, szczecina i warszawy, oraz Chicago.
    • anbxl Re: Do Gorzowian Emigrantów 06.01.06, 21:36
      Dzieki red Baranskiemu za zauwazenie mojej osoby na tym forum :-))),szkoda
      tylko,ze wiele odzewow na ten post jest durnowatych-jak wiele na tym forum,ale
      coz taka juz specyfika niektorych forumowiczow.
      Ja juz od dawna myslalam na ten temat i nawet wielokrotnie szukalam jakis tam
      drozek do realizacji.I tak swego czasu imalam sie z zamiarem zalozenia stronki
      polonii gorzowskiej na wzor innych,ale nikt nie poparl mojego projektu :-(
      Od kilku lat jako osoba prywatna probowalam cos podpowiedziec lubuskim i
      gorzowskim wladzom-i........za kazdym razem pierwszy odzew byl super pozytywny-
      nigdy nie zapomne jak wysokiej rangi persony rzucily sie na gadzety unijne w
      UW,rozmowy z owczesnym wojewoda Korskim,wielogodzinnych prywatnych ,,kawek
      fundowanych,, w BXL,ale to zawsze konczylo sie niczym,bo te osoby przede
      wszystkim szukaly prywatnych profitow.Latem z wlasnej inicjatywy podrzucilam
      miejskiej komorce europejskiej pare gadzetow i ciekawych informacji,ponownie
      27/12 przywiozlam sporo gadzetow i testow ,ksiazek zwiazanych z egzaminami epso
      i........................... chyba juz wiecej tego nie zrobie,bo to wszystko
      zostalo przyjete nijako-nawet szef Kochanowski pofatygowal sie i stwierdzil ze
      to nie dla ludzi z GW bo kiepsko znaja jezyki,a ja osobiscie mam wrazenie,ze
      wiekszosc gorzowskich-lubuskich urzednikow mysli tylko o sobie-co mnie troche
      zniechecilo,ale teraz panie Dariuszu czemu nie-chetnie wlaczylabym sie w jakas
      inicjatywe lobbistyczna(obecnie to moja praca)charytatywnie dla naszego
      miasta.Ciagle nie ma gorzowiakow w instytucjach ue,a ten rok chyba jest
      ostatnim dajacym Polakom olbrzymie szanse na zdanie konkursow epso i zostanie
      tutejszymi urzednikami i pod tym katem chetnie nawiazalabym kontakt z senatorem
      Bachalskim,moze on moglby to poprowadzic,bo miejski wydzial ue stwierdzil ze
      ich to nie interesuje
      B nigdzie nie jest latwo byc emigrantem,bo pomimo,ze masz meza,partnera
      tutejszego pewnie jeszcze twoje wnuki beda uwazane za Polakow-czego oczywiscie
      nie wstydze sie.W PL jest sie u siebie,ja wybralam tu zycie i jestem z siebie
      dumna,ze cos juz osiagnelam i zamierzam dalej isc do przodu,co jak sie
      domyslasz skoro byles na emigracji jest duzo trudniejsze........A co do GW to
      oczywiscie jest moje rodzinne miasto i z kazdego pobytu ciesze sie,czego nie
      podziela moja rodzinka-ostatnio liczyli godziny do powrotu do domu,bo przykro
      stwierdzic,ze jeszcze niedawno w GW i PL bylo widac olbrzymie zmiany,a teraz
      znow zastuj i jak to moje corki twierdza nawet cola,fanta,chipsy i kosmetyki sa
      podrobkami tutejszych :-)))
      Pzdr z Belgii
      jona
      • Gość: ha ha ha Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:49
        imalam sie z zamiarem zalozenia

        niech zyje wsparcie blondynek gorzowskich in spe....
        • anbxl Re: hahahaaaaaa 06.01.06, 21:59
          pisz na temat,daj cos od siebie,bo latwiej jest krytykowac..........
          • Gość: hahahahahaha Re: hahahaaaaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:03
            a dlaczego mam sobie utrudniac? Ty tak robisz? Licze że Ty dasz z siebie
            wszystko i pomozesz ze swej uprzywilejowanej pozycji - rodacy czekaja!!!!
            • andrzejusa Re: hahahaaaaaa 06.01.06, 22:22
              nie wierzcie bachalskiemu , on dba tylko o wlasny interes (co normalnie
              jest normalne) , ale w tym przypadku szuka popularnosci u "szaraczkow"
              olejcie goscia , to moja rada
              • Gość: max Re: hahahaaaaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:27
                To daj jakis lejek...
            • Gość: jona Re: hahahaaaaaa IP: *.76-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 12:35
              Nie mam zadnej uprzewilejowanej pozycji i wszyscy co sa na emigracji wiedza jak
              tu jest duzo ciezej do czegos dojsc i dlatego i mnie nigdy nie bylo latwo-ci co
              troche znaja Belgie wiedza jaki tu balagan i bezrobocie-i dzieki tylko i
              wylacznie swojej ciezkiej pracy doszlam do tego co doszlam i nie zamierzam
              zatrzymywac sie na tym
              Tak w miare swoich malych mozliwosci chcialabym zaangazowac sie w pewien
              projekt (pomoc w przygotowaniu do epso egzaminow)jednak nasi gorzowscy urzenicy
              nie sa tym kompletnie zainteresowani,a szkoda widzac liczbe bezrobotnych z
              wyzszym wyksztalceniem w naszym miescie
    • Gość: iue Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 00:56
      z tym benkiem to rzeczywiście niewypał
      temat spalony na starcie
      conajmniej dwóch moichznajomych z zagranicy na pewno nie odezwie się
      benek przynosi im wstyd - tako uciekli, jako orzekli
      amen
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
      dobra - starczy, bo w dumę benek wpadłby
    • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 07.01.06, 10:39
      Bardzo nie lubie posrednikow.
      Szczegolnie posrednikow majacych bardzo slabo ukrywane cele polityczne...
      Gorzowskie biuro Gazety dlugo juz pracuje nad swoja reputacja...
      Pan Marek Baranski nie napisal czy notatka ta jest przez Senatora Bachalskiego
      autoryzowana...
      Przeoczenie autora...czy "po-godzinach inicjatywa"???
      Wskazanym byloby to zweryfikowac zanim ktokolwiek zacznie miec powody do zlosci.
      To bardzo wazne i Gazeta o tym powinna wiedziec.
      Mowimy tu o Senatorze Rzeczpospolitej a nie Redaktorze Naczelnym Gazety...
      Cena zbyt wysoka by blad popelnic...
      Jestem pewien, ze jesli Senator Bachalski rzeczywiscie z taka inicjatywa
      wychodzi to jako madry polityk bedzie wiedzial jak to odpowiednio przedstawic...
      POzdrawiam



      • gorzow.redakcja Re: Do Gorzowian Emigrantów 07.01.06, 11:55
        Senator Bachalski przedstawił swoją propozycję na wczorajszej konferencji
        prasowej. Zanim o tym napiszemy, postanowiliśmy poznać zdanie najbardziej
        zainteresowanych, czyli gorzowian mieszkających poza naszym miastem. Czy w tym
        jest coś złego? W imieniu Darka dziękuję Jonie za odpowiedź. Czekamy na kolejne
        głosy.
        • darth4 Re: Do Gorzowian Emigrantów 07.01.06, 13:50
          >>> postanowiliśmy poznać zdanie najbardziej zainteresowanych, czyli gorzowian
          mieszkających poza naszym miastem. Czy w tym jest coś złego?

          Dobra, widzę że słabo w redakcji ze zrozumieniem.
          Więc napiszę prosto.

          Nic w tym złego jesli nie służy to wykorzystaniu dzięki niby niezależnemu
          pomysłowi poznania nowych zagranicznych możliwości dla swojej prywatnej firmy.
          Po prostu nie rozumiem inaczej dlaczego mają się wypowiadać tylko Gorzowianie
          mieszkający poza naszym miastem, skoro chodzi chyba o doświadczenia z innych
          niż Gorzów miejsc.

          Szanowna redakcjo. Najpierw poprosiliście o pomysły co mozna zrobić.

          Odpowiedziałem że moim zdaniem nic oprócz doradzania. Takie jest tez moje
          doświadczenie i moim zdaniem potwierdziła Jona i Bernard.

          Teraz piszecie że prosiliście tylko o ocene pomysłu Senatora.

          Napisałem że jest nietrafiony i podałem powody. Moim zdaniem to także
          potwierdziła Jona i Bernard. Jest nietrafiony gdyż tak naprawdę realizacją
          pomysłów możemy zająć się tylko my Gorzowianie.

          Zapomnijmy teraz o tym nieporozumieniu i napisze co można zrobic importując
          zagraniczne pomysły. Może to da myślenia tym którzy twierdza że Gorzowianie nic
          nie potrafia poza krytyką.

          Otóż można dużo zrobić korzystając z zagranicznych pomysłów, np.

          - Urząd Miasta powinien uruchomić majlowy serwis informacyjny dla Gorzowian,
          przez który będą dla chętnych wysyłac info o sprawach i inicjatywach miejskich
          ( nawiasem taki już prowadzi gmina Kłodawa :)

          Dzięki temu Gorzowianie mogliby dowiadywać się o inicjatywach miejskich i
          pomagać w realizacji. Jakie to inicjatywy ?

          Np. Pomoc osobom staszym w dojeździe na wybory, akcje zbiórki krwi, akcje
          wspomagania naprawde potrzebujących pomocy. Przykład : komuś w ciężkiej
          sytuacji spalił sie dom a miasto ma komórkę pomocy ale bez kasy. Gorzowianie
          mogliby wiele pomóc przekazując i pieniądze i rzeczy.
          Akcje typu sprzątnie parków. Mam worek takich konkretnych przykładów z
          zagranicy.

          - organizacja szkół finansowanych z budżetu Miasta.

          To kolejny pomysł z zagranicy. Miasto daje sporą kasę ( kilka milionów ) na
          budowę sali gimnastycznej przy szkole a jednocześnie klub taneczny szuka
          sponsorów do sfinansowania wynajmu sali i składa podanie do Miasta jako
          organizacja pożytku publicznego. Oczywiście miasto nie ma juz pieniezy bo dało
          sporo na salę. Te rzeczy można połaczyć udostępniajhąc salę zbudowaną za
          miejskie pieniądze dla klubu tanecznego. W ogóle dział szkół miejskich jest
          jeszcze bardzo obszerny w mozliwości.

          Takich obserwacji mam jeszcze parę ale jako Gorzowianin ( zgodnie z informacją
          panów redaktorów ) nie łapię się na senatorski projekt.

          Tymczasem wszelkie pomysły tylko my Gorzowianie możemy zrealizować i z nich
          korzystać.

          Czy dziwi więc że mam wątpliwości wobec tego projektu Senatora ?
          • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 07.01.06, 19:42
            Hey darth,
            Zarzucasz Senatorowi kombinatorstwo? Jakim prawem i na jakich podstawiach??
            Jedrzejczak sie znudzil to za Senatorow sie bierzesz...
            Pacan jestes.
            Pomijajac fakt iz przedstawiles kilka interesujacych tematow, nie przypuszczam
            by Senator wlasnie to mial na mysli...
            Wlasciwie jestem pewien, ze nie..
            Codzienymi sprawami miasta zajmuje sie Jedrzejczak ze swoja paczka i, dziekuje
            bardzo, robia dobra robote...
            Senator chce dyskutowac tematy o ktorych ty oczywiscie nie masz pojecia ze w
            ogole istnieja.. Gdybys bowiem wiedzial nie pisalbys tego co piszesz...
            Zycze milego wieczoru
            POzdrawiam oczywiscie
            Zrob sobie drinka, wlacz spokojna muzyke i...odprez sie...
            • darth4 Re: Do Bernarda 10.01.06, 01:24
              > Zarzucasz Senatorowi kombinatorstwo? Jakim prawem i na jakich podstawiach??

              Nie zarzucam, jedynie nie widze sensu tego pomysłu a Ty nie pomogłeś mi go
              znaleźć. Słusznie napisałeś że czekasz na ciąg dalszy. Najwyraźniej jednak nie
              zauważyłeś że czekanie to nie jest to czego oczekuje Senator od takiego
              rasowego emigranta gorzowskiego jak Ty.

              Prawo do publicznych rozwarzań daje mi Konstytucja RP i to szczególnie w
              odniesieniu do osoby publicznej. Tym bardziej do Senatora RP którego miejsce
              pracy jest na mojej liście płac jako podatnika RP.
              Ale Ty pewnie nie płacisz tu podatku, więc słusznie uważasz że nie masz prawa
              pytać. Ty pytaj swoje Kanadyjskie władze do których ja z koleji nie mam praw.

              Prawa do zarzutów nie daje mi nic. Gdybym miał do tego podstawy pierwszy od
              Ciebie dowiedziałby się o tym prokurator. Ale poniewaz mało wiesz o Kostytucji
              RP i prawie prasowym miałeś prawo zapytać :)

              > Jedrzejczak sie znudzil to za Senatorow sie bierzesz...

              Nigdy nie znudziłem się Prezydentem Jędrzejczakiem, bo i nigdy specjalnie sie
              nim nie interesowałem. Druga część nie zasługuje na komentarz.

              > Pomijajac fakt iz przedstawiles kilka interesujacych tematow, nie przypuszczam
              > by Senator wlasnie to mial na mysli...

              Po pierwsze tez nie wiem i dlatego pytam. Prawda że miło ?
              Po drugie dziękuję za ocenę moich pomysłów, zapewniam Cie że mam ich dużo
              więcej, ale jak widzisz tak naprawdę mało kogo obchodza nasze pomysły. Tez
              żałuję. Zostaje tylko zrobić samemu. A Senator nich robi swoje.

              > Senator chce dyskutowac tematy o ktorych ty oczywiscie nie masz pojecia ze w
              > ogole istnieja.

              Już to kiedyś przerabialiśmy. Sięgnij do szafki po lecytynę czy co tam wam
              przpisują na pamięć. Może tran. 1 duża łyżka dziennie podobno robi cuda.

              > Zrob sobie drinka, wlacz spokojna muzyke i...odprez sie...

              Niestety, nie piję samotnie, wolę komedię na DVD i jestem zrelaksowany po
              świętach ( u nas są dłuższe ).
              Tobie zaś życzę dużo odprężenia w Nowym Roku i abyś w końcu nie musiał
              rozładowywac stresów przy kompie. Więcej spacerów z Twoim owczarkiem niemieckim
              i mam nadzieję że Twoja agresja nie odbije się na jego zdrowiu bo szkoda
              takiego kochanego zwierzaka :). Mój nie jest agresywny całkiem jak jego pan :)
              • Gość: Bernard Re: Do Bernarda IP: *.ed.shawcable.net 10.01.06, 03:00
                Hey darth,
                Pomijajac nieistotne "drobiazgi" odpowiem na jedno:
                Nie jestem pewien czy notatka ta rzeczywiscie byla zainspirowana oficjalnymi
                wypowiedziami Senatora Bachalskiego, sformuowanymi w formie propozycji...
                Ciagle dowodu na to nie ma...
                Nie interesuje mnie takze to czego ewentualnie szanowny Senator Bachalski po
                mnie czy kim innym sie spodziewa....
                To ja spodziewam sie od politykow wiekszej i pozytywnej aktywnosci...
                To ja spodziewam sie iz uwage swa skupia na zaspakajaniu oczekiwan wyborcow...
                Pan Senator (jesli to prawda) moze spodzewac sie sobie czegos do usmianego
                konca kadencji... Nie moja sprawa.
                Jesli Pan Senator ma naprawde jakis interesujacy zamysl...z chcecia popatrze..
                Jestem przekonany ze nie tylko ja...
                Do tego czasu to Gazeta dobrze nie wyglada...
                POzdrawiam
                PS.
          • marek_p Zupełnie zapomniałem jak Darth4 wygląda ;) 08.01.06, 12:00
            Widzę, że db potrafi ciekawy wątek zaproponować :) taki, który nawet Dartha4
            nam wróci :)
            • Gość: Bernard Re: Zupełnie zapomniałem jak Darth4 wygląda ;) IP: *.ed.shawcable.net 08.01.06, 12:06
              Hey marek,
              Informacja podana przez redakcje przedstawia inicjatywe Senatora Bachalskiego...
              Dyskusja na temat notatki moze odbyc sie oczywiscie na forum.
              Dyskusja w ramach inicjatywy Senatora raczej nie.
              Pozdrawiam
              PS. Ciekawa notatka
            • darth4 Re: Do marek_p 10.01.06, 00:52
              > Widzę, że db potrafi ciekawy wątek zaproponować :)

              Pomyslałem że może redakcja skoro aż sama się zaiteresowała tematem, to może
              znajdzie jakieś powazne odwierciedlenie na stronach Gorzowa, a może i
              faktycznie podchwyci co lepszego jaki dygnitarz dla naszego współnego dobra.

              Niestety, wygląda na to że redakcja sama się pogubiła o co jej chodzi.
              W pierwszym wpisie pyta "emigrantów" co można zrobić, ale już w nastepnym pisze
              że chodzi o ocenę samego pomysłu.
              Wynika z tego że jak z większością nawet najlepszych pomysłów zdechną w obrębie
              tego forum. Szkoda.

              Poza tym tych emigrantów to raptem całe 2 sztuki. Obawiam się że grupa docelowa
              do której Pan Bachalski skierował swój projekt także będzie równie liczna i
              rzeczowo twórcza. A przecież jak napisało wyżej sporo gorzowian tych pomysłów
              jest tu sporo, tylko niema kto z nich korzystać niestety.
              No cóż, pewnie jednak mnie to całkiem nie zniechęci i czasem cos skrobnę.
        • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 07.01.06, 19:28
          Hey redakcja,
          Alez oczywiscie ze "nic zlego", lecz z punktu widzenia czytelnika takze "nic
          dobrego"
          Informacja jest jedynie tak dobra jak dobre jest zrodlo z ktorego pochodzi...
          Oczywiscie informacja z "pierwszej reki" oczywiscie zawsze najlepsza.
          Ta krotka informacja o konferencji prasowej zalatwilaby sprawe w pierwszej
          notatce.... Nie sadzisz?
          Okay,
          Skoro to wreszcie zostalo wyjasnine do tematu:
          Pomysl oczywiscie przedni.
          Podobnie jak jona bralem udzial w kilku dyskusjach na podobny temal lecz
          najwyrazniej nikt nie bardzo wiedzial co to takiego mialoby byc. Tym ciekawsze
          iz sama inicjatywa rozmowy ze mna na ten temat wyszla wlasnie z Gorzowa...
          Traktowalem owe rozmowy jako "sonde" jedynie bowiem nie bylo zadnych
          konkretnych pomyslow czy propozycji..
          Zupelnie mozliwe iz inicjatywa Senatora Buchalskiego jest wlasnie tym co jest
          potrzebne by sprawe naprawde ruszyc.
          Aby jednak dzialalo to musi miec rece i nogi.
          Bez dokladnej wizji popartej solidnym planem i wola jego realizacji nic nie
          bedzie.
          Rozumiem iz informacja zawarta w notatce jest jedynie pierwszym sygnalem..
          Z zainteresowaniem przeczytam zapowiedziany przez ciebie material na ten temat
          Pozdrawiam i za wyjasnienie dziekuje


    • Gość: Kłodawa Popieram ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 11:33
      Pomysł bardzo dobry jednak aby nie był koniunkturalnym kwiatkiem do politycznej
      butonierki to zachowując autorstwo Bachalskiego należałoby ten pomysł
      spluralizować dla wszelkich opcji, czyli zaprosić posłów , senatorów (nie za
      wielu) z innych ugrupowań również SLD i LPR. Rozumiem, że chodzi o Gorzów a tu
      polityki być nie powinno.
      • Gość: jona Re: Popieram ale IP: *.76-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 12:43
        Bachalski wyszedl z inicjatywa nauki angielskiego przez licealistow ludzi
        bezrobotnych co moim zdaniem jest poronionym pomyslem,bo ci mlodzi ludzie robia
        robote za innych i to gratis,ale czemu wspolnie nie moglibysmy zrobic czegos
        dla mlodych bezrobotnych wyksztalconych ludzi-wiem,ze w GW jest juz wydzial
        europejski,w urzedzie miasta jest takowy tez,a ci ludzaie sa tak bardzo daleko-
        2006 jest ostatnim rokiem,gdzie mlodzi Polacy maja wiele mozliwosci zostania
        eurokratami-praca i super pensja dozywotnio i jestem pewna ze wielu chetnie
        uczestniczyloby w takich egzaminach tylko trzeba miec o nich info-ja mam oraz
        mam wiele interesujacych materialow i teraz przydalaby sie jakas koordynacja
        (wydzial miejski ue olal moja propozycje)-moze pan Bachalski wraz ze swoja
        szkola bedzie chcial cos w tej sprawie zrobic??????????????????To jest tylko
        moja propozycja,ktora nikomu nie zaszkodzi a tylko moze przyniesc pozytek
        • Gość: anonimowa jona Re: Popieram ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:02
          Zyskasz na wiarygodności z chwila ujawnienia swoich danych i pozycji w Unii.
          Anonimowy to moge byc ja - nikogo nie namawim aby mi wierzył. Jednak Ty
          powinnas iśc z otwarta przyłbicą - bo sadząc z postów - ich skladni i gramtyki
          oraz sposobu przedstwaiania info - zblizonego do magla - to nie przedstawiasz
          sie ciekawie. I mam wrażenie że wiele Twoich deklaracji jest czysto
          życzeniwych - "Tobie sie zdaje że możesz". Nie ma poważnych odpowiedzi na
          forumowe pyskówki...
          • budrys77 Re: Popieram ale 07.01.06, 13:56
            Ja przepraszam - ale co mogą zrobić ci "emigranci"? Zainwestować w Gorzowie
            swoje "miliony"?
            Osobiście uważam, że wystarczy, gdy będą dobrze mówili o swoim rodzinnym
            mieście i czasami zabiorą ze sobą jakiegoś obcojęzycznego znajomego na wizytę
            do Gorzowa. Nie tak dawno temu, oprowadzałem w towarzystwie Japonkę, Włoszkę,
            Niemkę (Wessi) i Holendrów i naprawdę byli zadowoleni z wycieczki:) Byli
            zdziwieni, że taki wiele osób zna język angielsi lub niemiecki, a Gorzów mimo
            sypiącego śródmieścia, bardzo im się podobał. Pojechaliśmy też w okoliczne lasy
            i rozlewiska Warty. Byli zauroczeni, a teraz zapewne pokazują zdjęcia swoim
            znajomym i opowiadają o Gorzowie w dobrym świetle etc.
            Oczywiście niektórym odbija, czego mieliśmy przykład na forum, tak więc zapewne
            i na obczyźnie robią złą reklamę nie tylko Gorzowowi ale i całej Polsce! Bywa
            na forum taki jeden pseudolondyńczyk... brrr

            • Gość: jona Re: do budrys77 IP: *.76-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 15:53
              Oj to ci twoi obcy znajomi albo chwalili Gorzow z grzecznosci,albo naprawde
              pochodza z ,,zadupi,, bo moja rodzina nawet nie chce slyszec o ponownej wizycie
              w GW-co mnie martwi bo ja podchodze do sprawy sentymentalnie
              • budrys77 Re: do budrys77 07.01.06, 18:29
                Jona, są gusta i guściki. Kobe, Rzym i Monachium trudno nazwać zadupiami:) Poza
                tym liczą się też osoby, z którymi się spotykasz. Ludzie ci nie byli skazani na
                język migowy, tylko swobodnie mogli rozmawiać z osobami poznanymi w Gorzowie.
                Na dodatek, są to normalni ludzie, a nie "bułka przez bibulkę pierdu pierdu
                dama", którzy przeżyli wyprawę przez amazońską dżunglę:) Szpanowanie kasą,
                najatwiej przychodzi polaczkom i nowobogackim. Poza tym razem potrafiliśmy
                świetnie zorganizować czas. Byli bardzo zadowoleni. Pozdrawiam serdecznie
                • Gość: pytek Re: do budrys77 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 18:35
                  Budrys - czy ty znsz Pływaka?
                  • budrys77 Re: do budrys77 07.01.06, 18:41
                    hmmm, jakoś nie kojarzę osoby.
                    • Gość: pytek Re: do budrys77 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 18:44
                      Gzybys zanal to bys skojarzył - pytanie mi nasunęło Twoje zadanie o
                      amazońskich i dzunglowych doświadczeniach twoich gości... Ale nic to... nara...
                • Gość: jona Re: do budrys77poraz2 IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 18:45
                  oki budrys-fajnie,ze tak potrafiles im zorganizowac czas,zeby nie nudzili sie-w
                  przeciwienstwie do mojej rodzinki i dlatego dalej twierdze,ze byl czas kiedy GW
                  naprawde,,poszedl,,do przodu,ale nadszedl ponowny zastoj,bo ile mozna chodzic
                  na lodowisko,basen czy zimnego kina???Co do znajomosci jezykow-no coz w moim
                  otoczeniu tylko moj ojciec niezle sobie radzi,a juz np moja siostrzenica,ktora
                  od wielu wielu lat uczy sie angielskiego,wygrywa rozne konkursy ze zwykla
                  spontaniczna rozmowa z moim mezem miala naprawde problemy.Ja tez nie cierpie
                  POLACZKOW ktorzy za granica czapkuja,plaszcza sie za pare euro,pracuja
                  kilkanascie godzin a potem w PL udaja lepszych gosci tym zabijajac swoje
                  kompleksy-ja ich nie mam i jestem dumna ze jestem Polka,gorzowianka co czesto
                  podkreslam w swoim srodowisku a pracuje ze 176 Flamandami i jestem jedyna obca
                  o czym wszyscy wiedza,podobnie w parlamencie-tam juz jest srodowisko multi,no i
                  nie mam zadnych kompleksow przed innymi,ale ...........do tego dochodzi sie
                  latami i ciezka praca-tu nie chodzi o euro tylko o pozycje.Pozdrowienia budrys
                  • Gość: ???? Re: do budrys77poraz2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:02
                    Myślę ze niezly obciach tam Gorzówkowi robisz - moze lepiej nie przyznawaj sie
                    skąd jesteś? To chyba bedzie lepsza promocja Gorzowa..
                    • Gość: jona Re: ????????? IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 20:45
                      a ty wogole myslisz ??????Jestes zwyklym tchorzem podpisujac sie ?????????
                      • Gość: Ziutek Re: ????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 22:59
                        A teraz jestem odwazny? No i nick Jona wszystko mówi - "Jona i wszystko jasne!!"
          • Gość: jona Re: IP: *.76-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 15:50
            To jest twoje zdanie i masz do niego prawo.Co do mojej skladni i znajomosci
            polskiej gramatyki to zostaw sobie krytyke i nie baw sie w nauczyciela-znam
            swoja cene:-)Bardzo dobrze wiem co moge i co jeszcze chcialabym w zyciu
            osiagnac,ale to napewno nie twoj problem :-)A tobie dobra rada-pisz na temat i
            podaruj sobie podpisz prawie moim nick'iem-to tylko swiadczy o tobie-uzywajac
            nicka innych jestes nikim,a wiec i nie dla mnie partnerem do dyskusji
    • oporny Re: Do Gorzowian Emigrantów 07.01.06, 14:13
      "Senator Bachalski rozpoczyna projekt „Gorzowianie wszystkich krajów
      łączcie się”. Projekt ma budować „porozumienie wszystkich ludzi sukcesu
      zwiazanych z Gorzowem lub z niego pochodzących, a mieszkających dzis w
      różnych stronach Polski i Świata, aby wspólnie pracować dla dobra miasta”.

      to jest zwykłe blablabla... - gdzie ten "projekt" w jakiej postaci? Co to w
      ogóle znaczy? I co do tego mają "forumowi emigranci"? Przeciez to "nicki" -
      licho wie skąd i jakiej prowienencji? Kto bedzie słuchal rad jakiegoś Bernarda?
      Kto to w ogóle jest - jaka jest jego wiarygodność? Z jego postów wynika że
      pracuje przy budowie dróg. Jako kto? No bo nawet operator walca drogowego może
      udzielić mądrych rad - jednak adekwatnych do sytuacji - co mi po radach kogoś
      kto swoje doświadczenie zdobywa w tundrze kanadyjskiej? No a jezeli go
      posłucham i zastosuje te rady w życiu - i okażąsię błedne? Kto poniesie tych
      błedow konsekwencje?
      Albo "rady Jony" - także persony cholera wie z jakich kregów - informacje przez
      nią przekazywane trącą maglem i pańskim przedpokojem - jaki poważny Senator
      oprzes sie na Jej radach? I to zapodawnych calkiem serio wskazówek jak rzadzić
      lubuskim i jego polityka w Unii!!! Przeciez to smiech na sali i jakieś jajca.

      Tak więc jest to jakas akcja aby Senator Bachalski zistnial w mediach...

      a niech sobie istnieje - tylko niech nie tworzy szkodliwych "gremiów
      doradczych" z krajowych odrzutów..
      • budrys77 Re: Do Gorzowian Emigrantów 07.01.06, 14:27
        Co ciekawe, pan senator Bachalski, sam wrócił z emigracji i sukces osiągnął
        w ... Polsce:) A on szuka "gorzowskich" milionerow za granicą, hehehe
        • Gość: Kłodawa Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 15:53
          Nikt tu chyba nie szuka milionerów. Szuka sie kontaktów, związków, przyjazni
          itd itd których wspólnym mianownikiem jest Gorzów.
          Jak sie znajdzie jakiś milioner to też dobrze.
          To dobry pomysł na promocję miasta oraz tworzenia patriotyzmu lokalnego innego
          rodzaju niż kibole , tak to te "małe ojczyzny"
          • Gość: jona Re: Oporny IP: *.76-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 16:03
            Lepiej zebys dalej uzywal swojego nick'a a nie podpisywal sie moim z
            dodatkiem.Wcale nie mam milionow,wcale nie zamierzam wracac do GW i tym
            bardziej rzadzic(a jezeli oporny cie interesuje to startuje w tutejszych
            tegorocznych wyborach prowincjalnych).Wybralam swoje miejsce na ziemi i jest mi
            tu dobrze,a z Gorzowem jestem zwiazana sentymentalnie i tak juz zostanie.Nie
            jestem zadna persona,ale np wkurza mnie to,ze wsrod polskich eurokratow rzadzi
            Krakow,Warszawa,Trojmiasto i podczas tutejszych pobytow naszego premiera
            porownywano nasz GW do prowincji,wiochy-co oczywiscie mnie wnerwia.Wiem,ze 2006
            jest ostatnia furtka dla przyszlych eurokratow i dlaczego wlasnie gorzowiacy
            nie mieliby tego wykorzystac?????????
          • Gość: jona Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.76-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 16:05
            I tu po przeczytaniu tych wszystkich postow znow nasuwa mi sie refleksja-czy my
            Polacy musimy tylko KRYTYKOWAC.Proponuje Opornemu i innym sfrustrowanym
            forumowiczom aby przestali krytykowac tylko zaproponowali cos konstruktywnego
            co przyniosloby jakies korzysci dla naszego miasta,albo chociaz tego forum
            • oporny Re: Do Gorzowian Emigrantów 07.01.06, 16:18
              Wlaśnie proponuję - nie słuchać głupawych rad "doradców" z nikad. I to bedzie z
              korzyscia dla miasta. Jest to jak najbardziej konstuktywna propozycja.
              W odróżnieniu od Twoich plotkarsko maglanych ofert pomocy w przygotowaniu do
              epso egzaminow - na czym mialaby polegac ta Twoja - jak sama przyznajesz - "w
              miare swoich malych mozliwosci" - pomoc? Mowa trawa...
              • Gość: scott1 Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 17:05
                Witaj Oporny. Czasami mysle , ze ta nasza gorzowska emigracja to w wiekszosci
                taki pic. Przerost formy nad trescia. Poza nielicznymi wyjatkami sami pewnie
                potrzebuja pomocy. Mile jest , ze utozsamiaja sie z Polska uczastniczac w
                takich dyskusjach. Sami tam przeciez najczesciej pojechali w ciemno i
                kombiniowali jak sie tam znalezc. Przeciez wiekszosc zaczela na czarno. Rownie
                czarno widze mozliwosci ich wplywu na rozwoj naszego miasta. Wiecej spodziewam
                sie po nowej irlandzko-angielskiej emigracji mlodych.
                • oporny Re: Do Gorzowian Emigrantów 07.01.06, 17:23
                  Myślę że masz racje. W marcu wraca z Irlandi po 10 miesiecznej pracy moja
                  chrzesniaczka. Myślę że razem ze swom chłopakiem dużo sie nauczyli i oprócz
                  kasy przywożą sporo doswiadczeń i obycia w świecie. Bo warunkiem powodzenia
                  jest wyjście z polskiego zascianka - a takie tradycje hołubi ta "stara"
                  emigracja. Dla młodych to nawet nie jest emigracja - tylko jeszcze jedno
                  miejsce pracy - kłopotliwy dojazd - ale zyski niewspółmierne z polskimi. I nie
                  ma tu mowy o wyjeździe z Polski - odwrotnie - widzę że najchetniej to
                  przywieźliby tu całą Europę. A wszelkiej maści Jony i Bernardy - to dinozaury.
                  No i uciekinierzy - myśle że powroca - jednak do tego czasu swoim "medrkowaniem
                  i dobrymi radami" szkodza.
                • Gość: jona Re: Do oporny i scott IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 17:43
                  Emigrantem bylo sie czesto z koniecznosci-znam wielu gorzowian,ktorzy musieli
                  swego czasu ta droge wybrac i jest sie z wyboru-ja jestem wlasnie
                  przedstawicielka,bo byly czas,ze mialam duzo lepiej w PL jak w Belgii,ale na
                  szczescie czasy zmienily sie i mam z gorki :-)Kto troche zaznal emigracji
                  wie,ze nie jest latwo i naprawde to sa sporadyczne przypadki ze od poczatku
                  jest super.Tu naprawde do wszystkie trzeba dojsc ciezka praca,a czasem troche
                  szczescia przydaje sie-typowy przyklad Michal Kwiatkowski ktory swego czasu
                  zrobil we Francji prawdziwa kariere i chyba najlepiej zareklamowal nasz GW,
                  szkoda tylko,ze jego 5 minut tak szybko skonczylo sie.Nowa emigracja irlandzko-
                  angielska-hhhmmmmmmmmm to bajki-bedac wielokrotnie w 2005 w Londynie widzialam
                  wielu naszych rodakow bezdomnych zebrzacych,ale pewnie rodziny w PL maja inne
                  info :-)Sama mam rodzine w Irlandii i wiem,ze i tam poczatki sa trudne jak
                  wszedzie no chyba ze ktos nic nie mial w PL i ucieszy sie wszystkim.Oporny ty
                  chyba znasz swiat z przekazow tv i pewnie wierzysz,ze tu pieniadze rosna na
                  drzewach?Podobnie scott????Ty to naprawde jestes oporny i nie umiesz czytac ze
                  zrozumieniem-ja nigdy nie twierdzilam ze chce doradzac czy rzadzic GW,a wrecz
                  przeciwnie,no ale coz pewnie swoj nick odpowiednio wybrales
              • Gość: jona Re: Do oporny IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 17:30
                Ty napewno nie jestes osoba kompetentna a nawet dla mnie zadnym partnerem do
                dialogu dzieki twoim wlasnym postom,a wiec nie zamierzam na ten temat z toba
                dyskutowac,bo dla takich jak ty nie ma miejsca tutaj
      • amb1 Re: Do Gorzowian Emigrantów 07.01.06, 17:35
        oporny,

        święte słowa.

        Pan Senator Rzeczpospolitej inicjuje projekt, które tak naprawdę
        żadnym projektem nie jest, a tylko zbiorem pobożnych życzeń.

        Takie to w sumie mgławicowe, życzeniowe i nieświeże...

        I może będę niegrzeczny, ale na Takie Rewelacyjne Pomysły szkoda senatorskiej
        głowy i czasu.
        Nie do takich ( na poziomie gminy ) działań są Senatorowie wybierani.
        Trzeba się w końcu zdecydować kim się jest i nie wypadać z roli.

        A różne ciekawe, pożyteczne społecznie i nośne medialnie projekty
        mieszkańcy Gorzowa zgłaszają od dawna i mogą przeprowadzać sami - bez
        konieczności korzystania z pomocy z zewnątrz.

        Problem w tym tylko, że nie ma z kim rozmawiać !
        Nasze Władze Samorządowe nie chcą, niestety, swoich
        -zamierzeń konfronktować,
        -wydawania pieniędzy, mieszkańców przecież, poddać społecznej
        kontroli i ocenie,
        -nie chcą z doświadczeń ludzi spoza Urzędu korzystać.

        Zapominają, że nowy ustrój ( samorządności lokalnej ! )nam nastał.

        I zanim sobie Władze Samorządowe
        -konieczności dialogu ze społecznością lokalną nie uświadomią,
        -nie zaakceptują takich standardów ( i niedogodności ! ) sprawowania władzy,

        to najnośniejsze nawet medialnie projekty
        i najpożyteczniejsze nawet "oddolne inicjatywy"
        można będzie sobie darować.
        Niezależnie od tego, kto je zgłasza.



        • Gość: jona Re: Do amb1 IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 17:47
          BRAWO amb1-tak wlasnie jest w GW a nawet smiem twierdzic,ze w UW Lubuskiego-
          podczas moich prywatnych kontaktow zauwazylam,ze kazdy tylko mysli o sobie-
          swojej cieplej posadce lub ewentualnym awansie,bo przeciez ,,na stolkach,,nie
          beda wiecznie,a reszta ogolu ich nie interesuje
          • Gość: smerf Re: Do jona IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 18:39
            Trafiłeś w 10 wszędzie tak jest i niech nie pieprzą że ich obchodzi społeczność
            to fikcja pozdrawiam
          • Gość: zagubiony czytacz. Do Joni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 18:42
            To w końcu sie z Opornym zgadzasz czy nie? No bo amb1 - przyznal mu rację - ty
            sie zgodziłas z amb1 - to znaczy że uznajesz racje Opornego?
            • Gość: jona Re: Do Joni IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 18:48
              Oporny-czy ewerty itd oporny mnie obraza i pisze glupoty,a z amb zgadzam sie nt
              naszej gorzowskiej-lubuskiej wladzy,bo wielu osobom podstawialam wiele rzeczy
              na talerzu,ale ich obchodzi tylko prywatny zysk,a nie dobro ogolu,a szkoda,bo
              jestem pewna,ze wiele osob mogloby skorzystac i byc moze urzadzic sie na cale
              zycie oczywiscie dzieki wlasnej ciezkiej pracy
          • Gość: scott1 Re: Do amb1 IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 18:48
            Jona, moze ja nie umiem czytac ze zrozumieniem ale tak jak sie bardzo staram
            widze , ze przemawiasz do nas jak komunistka na zeslaniu. Co to znaczy dobro og
            olu? To juz przerabialismy i okazalo sie , ze jest nie do strawienia. Za duzo
            nygusow slizga sie na pracy innych. Dla mnie to normalne , kazdy dba o swoj
            wlasny interes. Jesli ja pracuje lepiej, wiecej i przy tym bardziej sie staram
            to nie wyjezdzaj tutaj z jakims ogolem bo narazasz sie na kpiny. Przeciez tak
            nie ma w normalnej gospodarce. Nie mysl o stolkach. Kazdy ambitny czlowiek ma
            na celu prowadzenie wlasnego biznesu. W tym jestem. Pracownicy oczywiscie
            zarabiaja godnie ale nie moge sie z nimi dzielic moim majatkiem . To Jona nie
            komuna. Jak ja padne to padna rowniez moi pracownicy. Jezeli mi bedzie dobrze
            to im rowniez. Pozdrawiam i mysle , ze nie takie byly Twoje intencje.
            • Gość: jona Re: Do scott IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 18:53
              scott od kilku lat prowadze wlasny biznes jednoczesnie pracujac zawodowo dla
              innych jako urzednik i zapewniam ciebie,ze dzieki mezowi i 2 wspolpracownikom
              bezetatowym idzie super pomimo,ze Belgia napewno stoi gorzej od PL jezeli
              chodzi o informatyke i stronki www (www.websnet.be)cos udaje sie zarobic.W
              komunie wychowalam sie i nie bylo mi zle,ale teraz jest lepiej
              • Gość: scott1 Re: Do scott IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 19:05
                Wychowanie w komunie to niezla szkola zycia. Ludzie zaradni sobie radzili i
                radza sobie dzisiaj. Ci natomiast, ktorzy tak nie potrafia walcza o te glupawe
                stolki , myslac ,ze tak bedzie do konca zycia. Taka jest Pl a mysle, ze nie
                odbiegamy tutaj od europejskich standartow. Oczywiscie zycze Ci jak najlepiej ,
                bo nic tak nie cieszy jak powodzenie rodakow na obczyznie i zgadzam sie z
                Toba , ze to nie przychodzi latwo. Nerw mnie wzial gdy zaczelas tak jakos
                troskliwie o innych a powinnas od siebie. Pozdrawiam.
                • Gość: jona Re: Do scott IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 20:44
                  Tak wszedzie jest bieg szczurow i ....byc moze i ja w tym uczestnicze,ale bez
                  pomocy osob trzecich,bo i w GW i w PL no i oczywiscie w Belgii (patrz wiekszosc
                  ministrow to dzieci bylych ministrow :-))))sporo jest po znajomosci,no i
                  podobno jestem altruistka,ale nie umiem myslec i dzialac pro EGO i np
                  chcialabym aby ktos koordynowal i rozwinal moj pomysl np kursy zorganizowane
                  przez PUP i miasto przygotowujace do egzaminow epso
                  • Gość: Bernard Poczekamy...zobaczymy... IP: *.ed.shawcable.net 07.01.06, 20:50
                    Hey jina,
                    Proponuje poczekac na wiecej informacji dotyczacej inicjatywy Bachalskiego..
                    W tym cos moze byc.
                    Oczywiscie forum Gazety nie bedzie mogl byc miejscem dyskusji...
                    To kazdy rozumie...
                    Pozdrawiam
                    • Gość: scott1 do Jony IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 20:58
                      Gratuluje pozytywnego myslenia. Jesli chcesz cos zrobic dla naszego miasta to
                      musisz wiedziec , ze najtrudniej bedzie przebrnac przez urzednicze sito.
                      Pozniej jak z platka. Powodzenia.
                      • Gość: Bernard Re: do Jony IP: *.ed.shawcable.net 07.01.06, 21:14
                        Hey scott,
                        Optymista, lecz ostrozny...
                        Z jednej strony "gorzowska pollityka" przypominajaca pole minowe, a z drugiej
                        szansa na zrobienie czegos dobrego...
                        Krytykantow nie slucham.
                        Jesli Mec. Synowiec ze swa grupa "dostawali popalic" za swe inicjatyuwy...co
                        sie dziwic ze ta wzbudza reakcje...jakie wzbudza...
                        Liczy sie Gorzow i kazda madra inicjatywa warta jest rozpatrzenia...
                        Jak jednak wspomnialem...forum Gazety bedzie jednak ostatnim miejscem
                        jakiejkolwiek dyskusji..
                        Nie ma to tym razem nic wspolnego z sama Gazeta, a jedynie forum...
                        Pozdrawiam
                        • Gość: scott1 Re: do Jony IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 21:29
                          Witaj Bernard. Oczywiscie , ze forum nie bedzie ostatnim miejscem , w ktorym
                          zapadna decyzje. Ale chce Ci powiedziec, ze wbrew wypowiedziom wielu vip-ow
                          bagatelizujacych nasze forum, zagladaja tutaj niby ukradkiem i patrza czy
                          czasami nie wala we mnie. Jesli jest ok to ciagna to pod roznymi nickami.
                          Wracajac do Twojego postu , w ktorym napisales , ze kazda inicjatywa jest warta
                          rozpatrzenia mam zal do Ciebie za uwalenie dyskusji na temat gorki
                          narciarskiej. Wg mnie ta inicjatywa jednak jest warta rozpatrzenia. Nasz
                          prezydent TJ to madry prezydent i mam nadzieje , ze tutaj Ciebie nie wyslucha.
                          Pozdrawiam narciarsko.
                          • Gość: Bernard Re: do Jony IP: *.ed.shawcable.net 07.01.06, 22:23
                            Hey scott,
                            Przeszedlem juz w zyciu przez okres "hura optymizmu" budowanego bardziej na to
                            co sie chce niz moze..
                            Realna ocena konsekwencji jakichkolwiek decyzji pozwala na unikniecie
                            zawodow...A przynajmniej na zmniejszenie szans na kleske...
                            Przypominam czesto szanownym dyskutantom konsekwencje podejmowanych decyzji...
                            Przypomnialem iz rozbudowa drog i ulic w Gorzowie (tak potrzebna i oczekiwana)
                            doprowadzi w konsekwencji do wzrostu podatkow w miescie..
                            Jest to nieuchronne.
                            Te nowe ulice i drogi trzeba utrzymywac (kazdy powinien wiedziec co to znaczy)
                            a to kosztuje dodatkowe pieniadze.. Duze.
                            Zaludnienie Gorzowa (podatnicy) wzrasta duzo wolniej niz infraktrustura ktorej
                            koszt utrzymania jak wspomnialem wzrosnie...
                            Pytanie...
                            Kto i z czego bedzie za odsniezanie, zamiatanie, naprawy itp placil?
                            Oczywiscie miasto.
                            Z czego?
                            Przeciez baza dochodowa jest prawie taka sama jek przed wybudowaniem tych drog.
                            Trzeba budowac lecz trzeba takze pamietac o konsekwencjach finansowych dla
                            miasta...
                            Podobnie jest z "gorka narciarska".
                            Osobiscie jestem przeciwnikiem finansowania przez miasto inwestycji rekreacyjno-
                            wypooczynkowych..
                            Jest to ta czesc ktora powinien zajac sie sektor prywatny.
                            Nie martwi mnie to, ze Magistrat zdecyduje sie na wybudowanie... Mnie matrwi to
                            kto bedzie te gorke utrzymywal..
                            Gorzow to male miasto z ograniczonym zasobem finansowym mieszancow.
                            A to oni wlasnie beda musieli swym udzialem (bilety!! itp) "gorke" urzymywac...
                            Nie wspominajac pacanow z forum...ilu naprawde mieszkancow Gorzowa zakupi
                            sprzet narciarski (moze niektorzy juz maja) i wybierze sie wystarczajaco czesto
                            by swym udzialem pokryc koszty , jesli nie przyniesc zysku, utrzymania???
                            Dziecine gadanie o "turystach z zewnatrz" to wlasnie to - dziecinne gadanie...
                            Kazda inwestycja musi miec solidna baze finansowa..
                            Jesli jej nie ma to sie nie buduje...
                            Z socjalistycznym podchodzeniem do tematu na zasadzie "finansujemy bankrutow"
                            chyba dawno skonczono...
                            Ciekawa sprawa jest CEA... Tu sprawa wyglada inaczej...
                            To instytucja, szkola, sala koncertowa i wiele innych rzeczy pod jednym
                            dachem...
                            Chociaz te same zasady obowiazuja mozna sie zgodzic iz pelniaca tak wazne
                            funkcje w miescie CEA powina powstac.
                            Koniecznosc zapewnienia jej "zdrowia finansowego" to zadanie dla samej CEA oraz
                            Magistratu.
                            Prywatne sponsorstwo (firmy) oraz odpowiednia ilosc ciekawych imprez moze to
                            zdrowie zabezpieczyc...
                            Trzeba pamietac ze mimo iz miasto nie powinnmo "dokladac" do tego typu
                            organizacji, to jednak specjalne rzadowe programy szerzenia kultury i
                            wspomagania jej rozwoju moga i powinny byc czescia programu...
                            Mysle tu o "rzadach" wszystkich szczebli...)
                            Sprawa jest zlozona lecz kiedy sie na wszystko popatrzy, wspolny mioanownik
                            jest oczywisty - pieniadze.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: scott1 Re: do Jony IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 22:39
                              Po takim wywodzie mozna dostac wzwodu Bernardzie. Zapomnij , ze TJ ma to
                              zbudowac . TJ mialby stworzyc warunki dla takiego przedsiewziecia. Ulgi,
                              zwolnienia z dzierzaw na jakis okres czasu no i wykazac ojcowska przychylnosc.
                              Z reszta, mimo Twojego negatywnego nastawienia do tej tylko kwestii mam,
                              gleboka nadzieje , ze w ciagu najblizszych lat zisci sie ta idea . Wowczas sam
                              Cie podetne widzac Ciebie na tym stoku. Reszte zalatwi GOPR. Gorzowskie
                              Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Hej! Jak powiedzieli gorzowscy gorale.
                              • Gość: Bernard Re: do Jony IP: *.ed.shawcable.net 07.01.06, 22:43
                                Hey scott,
                                Nie podniecaj sie tak latwo...
                                Mam pytanie?
                                Ile pieniedzy z kasy podatnikow jestes gotowy wydac na budowe i ile dodatkowych
                                pieniedzy rocznie (z tej samej kasy) jestes w gotowy wydac by utrzymac obiekt
                                dla kilku entuzjastow narciarstwa??"??
                                Ja jestem za.. To Gorzowa nie stac!!!
                                Czego sie mnie czepiasz??? Ze przypominam?
                                Pozdrawiam:)
                                • Gość: oborowy.. Re: do Jony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 23:03
                                  Temat już Wy Do Jony!!!

                                  Bernard jak zwykle nadoił wody pełne kalosze...
                    • Gość: jona Re: Poczekamy...zobaczymy... IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 22:45
                      Bernard szczerze olewam tych sfrustrowanych szukajacych problemow i zaczepek
                      forumowiczow i staram sie pokazac im prawdziwe zycie na obczyznie gdzie do
                      nawet najmniejszego sukcesu trzeba dojsc ciezka praca a nie przez znajomosci
                      koligacje i szemrane interesy-tu nawet na szacunek trzeba sobie ciezko
                      zapracowac,zeby jakis tam prostak nie uogolnial ciebie z etykietka-latka
                      przypieta Polakom-na ktora sami sobie zapracowali czyli
                      dziwka,sprzataczka,pijak,zlodziej, pracujacy na czarno-tak jest przykro
                      stwierdzic w Europie oczywiscie bez uogolnien :-)
                      Pewnie ze jest tu na forum wielu madrych ludzi,ktorzy wiedza co to ciezki
                      kawalek chleba na obczyznie,ale no coz przewaza garstka pieniaczy i burakow-
                      madrali
                      Szczerze w miare moich skromniutkich mozliwosci chcialabym cos pozytecznego
                      zrobic dla mojego miasta,bo przeciez kiedys dawno temu inni placili na moje
                      wyksztalcenie w I LO
                      • Gość: Bernard Re: Poczekamy...zobaczymy... IP: *.ed.shawcable.net 07.01.06, 22:55
                        Hey jona,
                        Dla mnie osobiscie "zarabianie na chleb" w Kanadzie czy Polsce to akurat takie
                        samo zarabianie...
                        Cokolwiek sie robi, od szefowania wielkiej korporacja po zamiatanie
                        podlogi...trzeba robic najlepiej jak sie potrafi...
                        Tak w polsce jak i "na emiogracji"
                        Jestem na etapie klniecia we snie po angielsku wiec mysle ze pierwszy etap
                        adoptacji mam za soba...
                        Jesli chodzi o inicjatywe Senatora...jestem optymista...
                        Mam nadzieje ze bardzo owocne kontakty z Magistratem beda rowniez czescia
                        programu...
                        Pozdrawiam
                        • Gość: jona Re: Bernard.. IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 23:09
                          Bernard ale zawsze jakis burak da ci do zrozumienia,ze nie jestes u siebie,a ty
                          wlasnie na przekor bedziesz chcial pokazac,ze jestes od niego lepszy,a to
                          trzeba sobie wypracowac-co wlasnie mozemy pominac u siebie w kraju
                          Ja tu po polsku mowie tylko ze znajomymi z parlamentu ,sporo tez czytam jednak
                          ubolewam,ze moje corki nie chca mowic po polsku,a ostatnio bedac w GW starsza
                          nawet udawala czasem,ze nie rozumie choc skonczyla 6 klas szkoly przy PMK ktora
                          osobiscie zalozylam
                          • oporny Re: Bernard.. 07.01.06, 23:31
                            No i oczywiści wszyscy powinni wiedziec co to jest PMK? No bo ty ja załozyłaś?
                            Czy to jest skrót od Podomka? No bo to jest chyba wszystko co jestes w stanie
                            załozyć. Tu widac Twoja arogancje - operujesz slowami ktore sobie tworzysz i
                            chcesz aby wszyscy rozumieli Twoje wypowiedzi. Troche pokory - nam głupim
                            krajowym Polakom trzeba wszystko dokladnie wyeksplikowac...
                  • Gość: laik Re: Do Jony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 22:47
                    Co to są "egzaminy epso"?
                    • Gość: scott1 Re: Do Jony IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 23:02
                      Jona prosze, nie rozczulaj sie. Wybralas takie zycie. Twoja sprawa. Tylko nie
                      pisz , ze Ty masz racje a reszta to jakis gorzowski motloch, ktory Ciebie nie
                      rozumie. Uszanuj to, ze masz z kim dyskutowac chocby nie reprezentowali Twojego
                      poziomu. My Gorzowianie musimy z szacunkiem odnosic sie do emigracji. To
                      przyklad dla nas. Czy tak to widzisz?
                      • Gość: jona Re: Do scott1 IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 23:17
                        scott nie ,naprawde nie rozczulam sie i wcale nie twierdze,ze mam monopol na
                        racje,a wrecz przeciwnie.Jestem gotowa do dialogu z kazdym,ktory respektuje
                        podstawowe zasady kultury-czytaj wyraza swoja opinie w sposob cenzurowany nie
                        obrazajac drugiej osoby i oceniajac ja nie znajac jej osobiscie.Pewnie wiesz,ze
                        jezyk pisany jest czesto inaczej odebrany przez trzecia osobe jakby zyczyl
                        sobie tego autor.Lubie zagladac na strone gorzowskiej GW i nawet czytac forum
                        choc czesto tak odbiega od mojego poziomu kultury,a potem informowac moich
                        bliskich telefonicznie o tym co dzieje sie u nich na miejscu :-)
                        Jeszcze raz-wcale nie chce narzucac swojego pogladu ni opinii,tu chodzi o
                        podstawy kultury osobistej,bo latwo jest zwymyslac kogos anonimowo,a gorzej
                        zrobic cos wspolnie konstruktywnego
                        • oporny Dojona 07.01.06, 23:26
                          O poziomie Twojej "kultury" świadczy to zdanie: ...odbiega od mojego poziomu
                          kultury...

                          Pytanie - w dół czy w gore?
                          P.S.

                          Jesteś zwykłym kocmołuchem ktorego wpuszczono do przedpokoju aby nia zamarzł na
                          mrozie a Tobie wydaje sie żeś Pan Boga za nogi zlapal. Troche pokory - widac
                          siano z tych wloskich butow ci wylazi. Brak ci kindersztuby - jezli wiesz co
                          wogóle to pojecie znaczy.
                          Buta i arogancja przez Ciebie przemawia: ...wcale nie chce narzucac swojego
                          pogladu ni opinii...

                          Jak ci poziom forum nie odpowiada to czytaj i milcz - a nie obrazaj wszystkich
                          w około... Pani z Brukseli...
                          • Gość: jona Re: oporny jest oporny IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 23:36
                            No comment,ale jednak-ty wlasnie piszesz swoj post o sobie-niby znasz tyle
                            okreslen,idiomow,etc,a jednak............ jestes sfrustrowanym malym
                            czlowieczkiem ktory tylko szuka zaczepki nawet w temacie,ktory go kompletnie
                            nie dotyczy.Ale pewnie o tym wiesz i dlatego nazywasz siebie oporny :-)))
                            A tak przy okazji w BXL tylko pracuje,a mieszkam spory kawalek bo tam mieszkaja
                            tylko emigranci spoleczni a ja za takowego nie uwazam sie :-)),ale ty pewnie
                            BXL mozesz ogladac tylko w tv lub na obrazku
                            Pewnie ze dla ciebie PANI
                            • Gość: jona Re: oporny jest oporny IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 23:42
                              no i wlasnie doczytalam-jeszcze jeden przyklad,ze jestes oporny i tylko
                              uwazasz sie za swiatowca-kazdy Polak nawet bedacy tymczasowo za granica wie,ze
                              PMK to POLSKA MISJA KATOLICKA-jest w kazdym kraju i to tam wierzacy czy nie
                              rodacy spotykaja sie na mszy i spotkaniach towarzyskich-sa rozne grupy i
                              podgrupy-ja swego czasu zalozylam spotkania mlodziezowe i sobotnia
                              szkolke,ktora obecnie liczy 137 uczniow-tak to moja duma i chluba,ale ty pewnie
                              tez zrobisz z tego info ochlap
                            • oporny Buty Jony pelne slomy... 07.01.06, 23:58
                              Znowu sie okreslasz jako ktoś lepszy - *tylko emigranci spoleczni a ja za
                              takowego nie uwazam sie* a ty jaki emigrant jestes? - polityczny?
                              • Gość: jona Re: opornie z toba oporny IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 08.01.06, 00:02
                                Znow szukasz diury gdzie jej nie ma.Jeszcze takiego pojecia pewnie nie ma,a
                                wiec go tworze :-))Jestem emigrantka z milosci :-))) Tu jeszcze raz
                                potwierdzasz ze kompletnie nie znasz prawdziwej BXL-wszedzie balagan
                                bbbrrrrrrrrrrrr choc powoli centrum zaczyna sie zmieniac,ale jeszcze daleko do
                                innych stolic-wkrotce bedzie mozliwosc zobaczenia reportazu w tv na ten temat w
                                ktorym mam swoj udzial
                            • Gość: bruxelczyk Re: oporny jest oporny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:18
                              >>A tak przy okazji w BXL tylko pracuje,a mieszkam spory kawalek bo tam mieszkaja tylko emigranci spoleczni a ja za takowego nie uwazam sie :-))

                              no juz nie przesadzaj, jestes nizszym urzedasem i nie stac cie na porzadne meiszkanie w Brx, a takich jest duzo w miescie...
                    • Gość: jona Re: Do scotta i laika IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 23:03
                      EPSO to dokladnie OFFICE EUROPEEN DE SELECTION DU PERSONNEL-to poprostu HR
                      kadry UE-zdanie pozytywne bardzo,bardzo trudnych egzaminow pozwala na zostanie
                      eurourzednikiem (choc czasem i po egzaminach trzeba troche lobbowac)
                      Eurourzednik to posada do konca zycia pozwalajaca na godna choc ciezka czesto
                      ponad norme (czytaj nadgodziny)prace,ciekawa i pozwalajaca na dostatnie zycie
                      calej rodziny,bo np kat C-pracownicy administracyjni,sekretarze maja tylko
                      2.500netto wyjsciowego ale majac rodzine i przyjezdzajac z innego panstwa przez
                      pierwszy rok dostaja ta pensje prawie potrojnie oraz 10 krotnosc na
                      zagospodarowanie sie co tu naprawde to sa olbrzymie pieniadze pozwalajace na
                      godne zycie,kat A ma wyjsciowego 5000euro+ dodatki procentowe.Taka posadke
                      mozna tylko dostac dzieki wlasnej ciezkiej pracy-zdajac egzaminy,a najpierw
                      przygotowujac sie do nich,tu wszystko jest anonimowe,a wiec zadne uklady nie
                      wchodza w gre,te moga pomoc przy posadkach kontraktowych,auxi czy stazach.2006
                      to ostatni dzwonek dla Polakow,gdyz w planie jest wiele egzaminow,potem pewnie
                      bedzie trzeba poczekac z 7-8 lat
                      scott-wiem,ze wiele osob ze swiecznika czyta to forum ukratkiem i dlatego
                      uwazam ze pieniactwo czy jakies nie na temat przytyki sa glupie i zbedne bo
                      zabieraja czas i miejsca,a kto wie moze jeden z drugim p^rzemysli i cos to dam
                      miastu i wszystkim gorzowianom.A co do tej gorki to nie zabieralam glosu,bo
                      podobnie jak Bernard uwazam ze to super pomysl ale GW na jego realizacje nie
                      stac,gdyz jest wiele innych prorytetow
                      • Gość: scott1 Re: Do scotta i laika IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 23:13
                        Jona , jest ok. Ta gorka to tylko prowokacja do dyskusji i nie zaprzataj
                        sobie tym glowy. Spadam.
                      • Gość: laik Re: Do scotta i laika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 23:18
                        Jona - nie wyczuwam kiedy konfabulujesz a kiedy mówisz prawde, np. porownaj te
                        dwie Twoje wypowiedzi:

                        Taka posadke
                        > mozna tylko dostac dzieki wlasnej ciezkiej pracy-zdajac egzaminy,a najpierw
                        > przygotowujac sie do nich,tu wszystko jest anonimowe,a wiec zadne uklady nie
                        > wchodza w gre

                        Choc poprzednio twierdziłas:

                        ale bez
                        pomocy osob trzecich,bo i w GW i w PL no i oczywiscie w Belgii (patrz wiekszosc
                        ministrow to dzieci bylych ministrow :-))))sporo jest po znajomosci,no i
                        podobno jestem altruistka,


                        I jak tutaj traktowac Twoje i Bernarda wypowiedzi powaznie?
                        • Gość: jona Re: Do laika IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 07.01.06, 23:31
                          Nie wyczuwasz,bo szukasz dziury w calym i nie masz podstawowych wiadomosci na
                          ten temat i choc to nie jest odpowiedni temat to w skrocie
                          Bycie belgijskim urzednikiem to calkiem co innego jak bycie eurokrata.
                          Belgijski urzednik podlega belgijskim rzadom,a jest ich na 10 milionow ludzi 6
                          roznych(federalny,regionalne-
                          flamandzki,walonski,francuski,brukselski,niemieckiej wspolnoty)Federalnych
                          ministrow wybiera partie ktore sa przy zlobie a wiec np finansow jest mloda i
                          hhhmmmmm bez niecenzuralnych slow pani socjolog z mojej partii,ktora ma zielone
                          pojecie o finansach,ale jej tatus byl ministrem przed nia,ministrem prawa jest
                          tez corka ex ministra ktora jeszcze przed rokiem byla ministrem pracy,podobnie
                          jest z wieloma innymi ministrami,ale tu spolecznosc ma ogolnie mowiac w nosie
                          polityke dlatego wkrotce licze na swoje5 minut.Belgijski urzednik zarabia duzo
                          mniej od budowlanca i pracownika sektoru prywatnego
                          Eurokrata to urzednik Unii Europejskiej.Aby zostac statutowym jedyna droga sa
                          epso egzaminy i wowczas pracowac w BXL,Luxie,Strasbourgu czy w jednej z agencji-
                          Wlochy,Hiszpania,DK,Niemcy.Pensja i wszystkie przywileje bardzo odbiega od
                          tutejszej krajowej
                          Laik mam nadzieje,ze teraz zrozumiales i nie bedziesz szukal jakis niescislosci
                          • Gość: Bernard Re: Do laika IP: *.ed.shawcable.net 08.01.06, 00:09
                            Ale jaja,
                            I co ma to wszystko z inicjatywa Senatora wspolnego ???
                            Rece, nogi i uszy opadaja...
                            Pozdrawiam
                      • Gość: bruxelczyk Re: Do scotta i laika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 15:31
                        >scott-wiem,ze wiele osob ze swiecznika czyta to forum ukratkiem i dlatego

                        masz szczescie, ze z polskiego nie bylo egzaminu:(
                  • amb1 Re: Do Jony 08.01.06, 10:39
                    Jona,
                    skontaktuj się, proszę, ze mną - na skrzynkę mailową GW - w sprawie
                    przygotowywania do egzaminów EPSO.

                    Z pozdrowieniami.
                    • Gość: jona Re: Do amb1 IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 08.01.06, 14:59
                      ja mam sporo na glowie i to chyba tobie latwiej do mnie napisac z konkretami
                      tzn np jaki egzamin cie interesuje i jezyk to w miare mozliwosci wysle ci
                      odpowiednie linki-tylko podaj jezyk fr,ang lub niemiecki-do wyboru
                      mail gazetowy anbxl@gazeta.pl
    • marek_p Re: Do Gorzowian Emigrantów 08.01.06, 11:51
      gorzow.redakcja napisał:

      > może i Borysa?

      Darq, czyżbyś coś więcej wiedział ?
      Napisz, bo wiesz, że wszyscy starzy forumowicze bardzo ciekawi informacji
      w tym temacie :)
    • e_werty Re: Do Gorzowian Emigrantów 08.01.06, 13:59
      "...„Gorzowianie wszystkich krajów łączcie się”. "

      co to znaczy? jak mamy sie łączyć? czy bedą plakaty z Bachalskim za kołem
      sterowym? Czy moze chodzi tu o emigrantów z czasów komuny?

      I na czym ten "Sojusz Wypędzonych" miałby się zasadzać? Czy to odpowiedź dla
      Eriki Steinbach? Cóż takie emigranci mieli by robić? Przeciez proszenie ich o
      rade jest bez sensu - oderwani od raliów Gorzowa... wiecej - Polskich realiów
      nie znający - a jezeli to tylko z wycieczek do kraju. Cóż może mi poradzić
      emigrant który zakotwiczony w innych realiach będzie udzielał dobrych rad -
      wiem że sa prawdy ponad czasowe - i tymi operuje Bernard - sa tzw. dobre chęci -
      tymi szermuje Jona - jednak to nie zadna wiarygodna pomoc. Wiecej - to
      rozmywanie problemów - pozorne dzialania na rzecz społeczności lokalnej.

      Podobnie jak nauka jezyków dla bezrobotnych. Bzdura - czegóż naucza ci
      wolontariusze? Ile takie kursy trwają? I jaka gwarancja że wolontariuszowi
      sie "nie odwidzi" w trakcie lekcji. Pozostaje także kwestia kontaktów młodzieży
      ze srodowiskiem w dużej części kryminogennym - np. taki wdzięczny bezrobotny
      podziękuje nauczycielowi idąc z nim na piwo...)

      Bernard stwierdza że taka "akcja" to nie na łamach forum. A gdzie? Wszak
      propozycja padła tutaj. A jezeli nie to w jakiej formie? dostepnej dla
      wszystkich chetnych - kto będzie weryfikowal wiarygodnośc tych "emigrantów" i
      ich kompetencje?
      • e_werty Re: Do Gorzowian Emigrantów 08.01.06, 14:00
        P.S.

        Senator Bachalski zdobywa punkty za aktywnośc...
        I dobrze - jednak trudno takie akcje traktowac poważnie.
        • Gość: jona Re: Do E WERTY IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 08.01.06, 15:11
          e werty chapeau-naprawde madry post-ktorego po tobie nie spodziewalam sie ,a
          jednak.Jeszcze raz ja wcale nie mam zamiaru niczego proponowac,zmieniac czy
          rzadzic w GW,ale patrze na to moje miasto troche z boku-byc moze ktos kto w nim
          zyje na co dzien nie zauwaza niektorych rzeczy.Osobiscie uwazam,ze jeszcze
          niedawno GW wyszczelil do przodu i nagle jest zastuj choc na plus jest,ze coraz
          mniej bezrobotnych,ale czy naprawde?Czy to nie jest spowodowane tzw emigracja
          ekonomiczna?Czy nalezy sie tym szczycic ze nawet GW wyksztalca mlodziez ktora
          potem z niego ucieka sprzatac lub pracowac w horeca np w Irlandii za tam marne
          grosze????Ktos kiedys powiedzial,ze pieniadze leza na ulicy i.......moze to i
          prawda widzac w jaki sposob Polacy wykorzystali swoje mozliwosci jezeli chodzi
          o dotacje europejskie.Osobiscie mialam przyjemnosc swego czasu rozmawiac z
          ludzmi ze swiecznika zarowno z UW jak i UM i naprawde moge stwierdzic,ze sa
          zieleni i wiedza tylko to czego dowiedza sie z Warszawki czy na jakichs tam
          kursach,a najgorsze jest to ze nawet nie przejawiaja zadnej inicjatywy czytaj
          info mozna znalezc na necie tylko-no wlasnie najpierw trzeba znac jezyki i
          przedewszystkim trzeba CHCIEC.
      • Gość: nicelus Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.06, 14:19
        > Bernard stwierdza że taka "akcja" to nie na łamach forum.

        wszystkich interesuje co ma do zaproponowania, ten który senatorów,
        bachalskiego i rafalską, często wysyła do piaskownicy.

        bernard nie chcę na forum, bo mu głupio, że nic nie ma.
      • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 08.01.06, 20:09
        Hey werty,
        To propozycja Posla a nie Gazety. Ogloszona zostala na konferencji prasowej a
        nie na forum. Redakcja po prostu informacje te umiescila tam, gzie uwazala beda
        zainteresowani - i slusznie.
        Jestem przekonany ze jesli Posel Bachalski powaznie traktuje te inicjatywe to
        stworzone zostana odpowiednie warunki jej realizacji..
        To wszystko
        • e_werty Re: Do Gorzowian Emigrantów 08.01.06, 20:36
          "...zostala na konferencji prasowej ..."
          skąd wiesz co tak naprawde było na tej konferencji?
          • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 08.01.06, 21:44
            Hey werty,
            Czytaj wypowiedzi redakcji w tym watku...
    • Gość: legwan Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:41
      Szukamy takich co na emigracji sernik im się udał...

      Nie karmić prety01
      • e_werty Re: Do Gorzowian Emigrantów 08.01.06, 18:50
        Legwana karmic zepsutym sernikiem - coby miał sraczke i nie wychodził z kibla...
    • Gość: nicelus Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.06, 21:20
      Jasne. Senator Bachalski rozpoczyna projekt mający budować „porozumienie
      wszystkich ludzi sukcesu zwiazanych z Gorzowem lub z niego pochodzących, a
      mieszkających dzis w różnych stronach Polski i Świata, aby wspólnie pracować
      dla dobra miasta”. To rozumiem.

      Ale jak redaktor Darek Barański wpadł na pomysł, że Bernard z Kanady i Jona z
      Belgii są ludźmi sukcesu? Przecież w ten sposób można ośmieszyć nawet niegłupi
      projekt.
      • e_werty Re: Do Gorzowian Emigrantów 08.01.06, 21:42
        "...są ludźmi sukcesu.."
        ... to szerokie pojecie - dla jednego sukcesem jest ze wyszedł z bezdomności a
        dla innego ze kupił najnowszy model Merca, dla niektórych sukcesem jest 200 zł
        powyżka a dla innych ze na mieszkanie wydali o 30 000 zł mniej niz ich
        zanjomi... itd. Jakie kryteria przyjmie p. Senator? No i jak to w realu ma
        wylądać? Popisali, pogadali, no i.... co? Budujemy mosty? czy chodzimy po
        ulicach Gorzowa i rozadjemy ... dobre rady nadeslane od wójka Benka... lub
        gadzety Unijne przywiezione przez Jonę?
        A tak w ogóle to gdzie mozna przeczytac i tej konferencji prasowej? Z jakiej
        ona była okazji? Z powodu spodziewanej nominacji? Czy jakieś inne powody
        uzasadniaja takie spotkanie z Panem Senatorem?
        • e_werty Re: Do Gorzowian Emigrantów 08.01.06, 21:46
          "...od wójka Benka... "
          do dlatego ze to wujek kandyjski - tam tundra więc sa bardziej zamknięci...
        • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 08.01.06, 22:06
          Hey werty,
          Wlasnie dlatego, ze notatka byla taka "byle jaka" czekam na zapowiedziany
          material na ten temat na lamach Gazety..
          Nie "czepialbym sie" slow, chociaz rzeczywiscie takie okreslenie "ludzie
          sukcesu" natychmiast niektorych prowokuje do zadania pytan na
          temnat "kryteriow" oceny...
          Oczywiscie jedynie zlosliwosc moze motywowac do zadawania takich pytan....
          W kazdym razie, pozyjemy - zobaczymy...
          Pozdrawiam
        • Gość: nicelus Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.06, 22:57
          cytat nie pozostawia wątpilwości. chodzi o "ludzi sukcesu zwiazanych z
          Gorzowem lub z niego pochodzących, a mieszkających dzis w różnych stronach
          Polski i Świata".

          senator na pierwszym miejscu wymienia polskę, a gazeta sugieruje, że ludzie
          sukcesu to zwłaszcza ci co wyjechali za granicę i piszą bzdety na forum gazety.
          paranoja.
          • Gość: jona Re: Do nicelus IP: *.240.81.adsl.skynet.be 08.01.06, 23:18
            Nicelus pierwszym piszacym bzdety tu to wlasnie ty.Jestes wrozka czy znasz mnie
            osobiscie????Na jakiej podstawie oceniasz moja osobe-forumowe wypowiedzi-tekst
            pisany wyrwany z kontekstu????????????????Swoje kompleksy odbijaj sobie na kims
            innym,a ode mnie odczep sie buraku i czytaj ze zrozumieniem-nigdy nie mowilam
            ze jestem czlowiekiem sukcesu,a osobiscie ciesze sie,ze ide ,,do przodu,, pod
            wiatr i wychodzi mi to calkiem niezle,ani nie pisalam,ze komus chce dawac dobre
            rady,a wiec nie zmyslaj tylko pisz na temat,bo krytykowac jest latwiej jak
            pisac cos konstruktywnego
            • Gość: nicelus Re: ach jona! dziękuję za poparcie. IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.06, 00:48
              ja pisałem na temat wypowiedzi redakcji, a nie na twój temat. nie uważam żebym
              był pierwszym piszącym na forum bzdety, ale też nie jestem ostatni. wróżką nie
              jestem, ale znam cię dokładnie z różnych rodzinnych i intymnych zdjęć oraz
              video do których adresami się na forum chwalisz. twojej osoby nie oceniam, ale
              skoro się przymawiasz to, uważam cię za osobę energiczną i sympatyczną której
              się ostatnio trochę przytyło. staram się czytać ze zrozumieniem, ale jak ja
              burak mam się od ciebie odczepić, zanim się przyczepiłem. myślę że teraz
              wystarczająco dużo konstruktywnego napisałem na temat i uważam go za wyczerpany.

              ps. skoro nie uważasz, że jesteś osobą sukcesu, to znaczy, że nie ja zmyślam.
              zmyśla redakcja. dokładnie to napisałem, dlatego dziękuję ci za poparcie.
              • Gość: jona Re: ach jona! dziękuję za poparcie. IP: *.123-200-80.adsl.skynet.be 09.01.06, 07:13
                hhhhhhhhhhhhmmmmmmmmmmmm nie mam nic do dodania,bo ..............pzdr
          • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 09.01.06, 00:36
            Hey nicelus,
            Dla sislosci...
            Senator niczego nie wymienia...
            Autor notatki wymienia....I chociaz uzyl znakow cudzyslowia (sugerowaloby
            cytat) to jednak notatka autoryzowana nie jest i nalezy ja jako taka
            traktowac...
            Moze doczekamy sie obszerniejszego materialu na ten temat...
            Pozdrawiam
            • Gość: nicelus Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.06, 01:13
              masz rację. to może być kaczka dziennikarska. jednak znaki cudzysłowia u
              rzetelnego dziennikarza w rzetelnej gazecie, powinny coś znaczyć.
              • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 09.01.06, 01:21
                Hey nicelus,
                Kompletnej "kaczki" nie spodziewam sie oczywiscie, lecz jak wiemy "diabel
                siedzi w szczegolach"..
                Notatka od poczatku nasunela wiele pytan na ktore zapowidziany szerszy artykul
                powinien odpowiedziec
                • Gość: nicelus Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.06, 01:47
                  dokładnie.
                  • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 09.01.06, 01:48
                    Hey nicelus,
                    Poczekamy...zobaczymy
                    Pozdrawiam
    • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 09.01.06, 21:05
      Jesli wierzyc notatkom redakcyjnym Gazety na tym forum, konferencja prasowa
      Senatora Bachalskiego odbyla sie najprawdopodobniej 5-go stycznia...
      Redakcja poinformowala iz napisze wiecej na temat inicjatywy Bachalskiego...
      Dni mijaja....i nic...
      Rzecz w tym iz konferencje prasowe zwoluje sie w bardzo okreslonym celu.
      Zwolujacy konferencje prasowa osoby maja przewaznie cos bardzo waznego do
      przekazania opinii publicznej i nie chcac by wiadomosc dotarla "z drugiej reki"
      organizuja spotkanie z dziennikarzami...
      Dziennikarze w trybie "natychmiastowym" rozprowadzaja te informacje przy pomocy
      dostepnych sobie mediow...
      Tak sie dzieje w normalnym swiecie...
      Gazeta zamiescila na forum notatke bardziej niz "natychmiast", lecz obiecane w
      niej materialy....jakos sie nioe ukazuja...
      No to jak...
      Byla ta konferencja czy nie?
      Istnieja jakies obszerne (i obiecane) materialy czy nie?
      Jest owa propozycja faktem czy jedynie proba sprawienia wrazenia iz opozycja
      gorzowska i Gazeta staraja sie robic cos dla miasta...
      Jeszcze jedno pytanie...
      Czy "nagle" pokazanie sie w Gazecie nowej stalej rubryki "Gorzowianie XXI
      wieku" jest czescia tego samego planu???
      Wszystko byloby fajnie (rubryka podoba mi sie) gdyby to wszystko manipulacja
      nie "pachnialo"..a pisma polityka zajmowac sie nie powinny
      Cierpliwy jestem jednak i czekam... Podobnie jak i wielu innych...
      Pozdrawiam
      PS. Senator Bachalski szczesliwy nie bedzie jak sie dowie...
      Pozdrawiam


    • e_werty Re: Do Gorzowian Emigrantów 09.01.06, 22:12
      Hej! Redakcja... czołowy emigrant gorzowski czuje sie zlekcewzony. Stracicie
      sojusznika z "czołowego" stanie sie "tylcowym" emigrantem... i bedzie
      wypuszczal to co sie z takiego miejsca wydobywa - smród i obstrukcje
      emigrancka... pocieszcie nieszczęsnika...
      • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 09.01.06, 22:20
        Hey werty,
        Ilustracja wzmacnia kazdy tekst...
        Twoje wypowiedzi sa swietna ilustracja dla moich stwierdzen iz jakiekolwiek
        dyskusje w ramach ewentualnej (jesli istniejacej) propozycji Seantora
        Bachalskiego pod zadnym pozorem nie moga odbywac sie w ramach tego forum...
        Za pomoc dziekuje ...
        Pozdrawiam
        • e_werty Re: Do Gorzowian Emigrantów 10.01.06, 13:44
          "...iz jakiekolwiek dyskusje ..."

          a kto tu mówił o "dyskusjach"?

          "...Czekam na Wasze opinie..."

          nikt nie pisnął słowa o dyskusjach - nawet Redakcja.
          • Gość: Bernard Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.ed.shawcable.net 10.01.06, 18:45
            Hey werty,
            Przerastasz samego siebie....
            POzdrawiam bo mnie bawisz
            :)
            • Gość: No i ot No i ot IP: *.gorzow.mm.pl 10.01.06, 21:14
              • Gość: No i ot Re: No i ot IP: *.gorzow.mm.pl 10.01.06, 21:19
                No i ot nastały mało ciekawe czasy.
                Znalazł swój bowiem swego do dyskusji.
                Niewyżyci? Zagubieni? Zakompleksieni?
                Nu ale dawajtie, dawajtie. Otóż ZG goni nasze forum z ilością wpisów.
                Dawaj, benek, dawaj.
                • Gość: ogaf Re: No i ot IP: *.gorzow.mm.pl 12.01.06, 05:30
                  benek napisał:
                  >Wszystkie rozmowy w tym watku odbywaja sie w kontekscie (teraz juz chyba
                  wiadomo) nieistniejacej inicjatywy Posla Bachalskiego...

                  No! I o to chodziło!
                  Kolejny raz ktoś cię w ciulika urolował.
                  Tak trzymać.
                  benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek benek
                  • Gość: Bernard Re: No i ot IP: *.ed.shawcable.net 12.01.06, 16:18
                    Hey ogaf,
                    Mnie nikt nie wyrplowal...
                    To ja udowodnilem, ze kreca..
                    Poza tym bardzo niepowazne zachowanie reprezentantow badz co badz pisma ktore w
                    Gorzowie za powazne chce uchodzic...
                    Pozdrawiam
                    PS. Czynam krajowa wersje Gazety...Calkiem niezla...
    • pretymarekp Re: Do Gorzowian Emigrantów 12.01.06, 20:23
      gorzow.redakcja napisał:
      a czy barański widział wszysstkie fotki?!
      >
      • Gość: Pan Re: Do Gorzowian Emigrantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 21:01
        O ci chodzi ćwoku?
        Ciągle nic nie rozumiesz
        Chyba ci już tak zostanie do końca twego żywota marnego.
    • Gość: olej Gorzów przeprasza za posła Jurka IP: *.gorzow.mm.pl 13.01.06, 05:10
      GORZÓW PRZEPRASZA ZA POCHODZENIE POSŁA JURKA.
      MAM NADZIEJĘ, ŻE PUSZKIN JUŻ NIE BĘDZIE SIĘ NIM CHWALIŁ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka