20.11.02, 09:13
ardzo surowy przepis wprowadziły w ubiegłym roku władze stanu Floryda w USA.
Zgodnie z nowoustanowionym prawem, samotne matki, które chcą oddać dziecko do
adopcji muszą uzyskać na to zgodę ojca dziecka. Jeśli ojciec dziecka jest
nieznany... muszą ogłosić w prasie miesiąc zajścia w ciążę oraz nazwiska
ówczesnych partnerów seksualnych! Zdaniem twórców ustawa ta, ma umożliwić
ojcom współdecydowanie o losach potomka.

Wiele inwencji wykazały też władze Kalifornii, ustanawiając przepis
zabraniający kotom i psom spółkowania bez wyraźnej zgody właścicieli. Na
pocieszenie domowym czworonogom, można tylko dodać, że i tak mają wiele
szczęścia. Prawo w Fairbanks (Alaska) zabrania łosiom jakichkolwiek stosunków
seksualnych na ulicach miasta. A w jednym z miast Teksasu zakaz uprawiania
seksu na lotnisku objął tylko świnie! W całych Stanach zjednoczonych
obowiązuje zakaz publicznego pokazywania stosunków seksualnych zwierząt
niebezpiecznych dla człowieka (z wyjątkiem owadów).

W wielu amerykańskich regionach stworzono specjalne przepisy, wyłącznie dla
kobiet. Na przykład w Michigan kobiecie nie wolno obciąć włosów, bez zgody
małżonka. Prawo stanu Montana zabrania kobiecie tańczenia na stole, jeśli nie
ma ona na sobie co najmniej 3 funtów i 2 uncji ubrań. W Ohio kobietom nie
wolno nosić wypolerowanych do połysku wysokich, skórzanych butów ponieważ w
ich odbiciu przypadkowi mężczyźni mogliby zobaczyć coś, co absolutnie nie
powinno być wystawione na widok publiczny...
Obserwuj wątek
    • aborys Re: USA :) 20.11.02, 09:22
      Większość tych przepisów ma brodę jak stąd (z Krakowa) do Salem.
      Powstały w XIX w.
      W Polsce tak piękną tradycję mają tylko jakieś ogryzki Code Civil W. Ks.
      Warszawskiego.
      • j24 Borys to jest jednak bardzo tolerancyjny gość :) 20.11.02, 10:22
        aborys napisał:

        > Większość tych przepisów ma brodę jak stąd (z Krakowa) do Salem.
        > Powstały w XIX w.
        > W Polsce tak piękną tradycję mają tylko jakieś ogryzki Code Civil W. Ks.
        > Warszawskiego.

        Maksio, napisz może jeszcze jaki kary grożą właścicielce "wypolerowanych
        do połysku wysokich, skórzanych butów" w stanie Ohio w kolebce demokracji
        i mądrości wszelakiej, czyli w USA.
        • aborys Re: Borys to jest jednak bardzo tolerancyjny gość 20.11.02, 11:45
          j24 napisał:

          > w stanie Ohio w kolebce demokracji
          > i mądrości wszelakiej, czyli w USA.
          Mareczku, nie jest wykluczone (nie wiem tego na pewno), że w czasie tak
          potwornego zniewalania kobiet w USA - na ziemiach polskich istniała pańszczyzna
          i egzekwowano prawo pierwszej nocy.
          • pontifexmaximus Amerykanie :) 20.11.02, 12:28
            Amerykanie słabo znają geografię

            20.11.Hamburg (PAP/dpa) - Geografię najlepiej znają Szwedzi, natomiast bardzo
            duże kłopoty z mapą świata mają Amerykanie - wynika z międzynarodowego
            porównania, przedstawionego w grudniowym numerze niemieckiej edycji "National
            Geographic".

            Sprawdzian znajomości geografii przeprowadziła latem tego roku wśród 3 tysięcy
            ludzi z dziewięciu krajów amerykańska firma RoperASW na zlecenie Towarzystwa
            Geograficznego USA.

            Tylko 13 procent Amerykanów potrafiło wskazać Irak na mapie Azji. O tym, gdzie
            leży Afganistan, wiedziało 12 procent obywateli USA. Republikę Federalną
            Niemiec rozpoznało na mapie świata 19 procent Amerykanów. Gorszymi wynikami
            mogli się "pochwalić" tylko Meksykanie.

            Drugie miejsce na liście ekspertów ds. geografii zajęli Niemcy, trzecie -
            Włosi, czwarte - Francuzi, piąte - Japończycy, szóste - Brytyjczycy i siódme -
            Kanadyjczycy.

            Nawet najlepsi mieli spore kłopoty z mapą Europy Wschodniej. Np. Niemcy bez
            trudu odnajdywali Afganistan i Iran, natomiast mieli trudności ze wskazaniem
            Rumunii, Chorwacji i Bułgarii.

            Niemcy mieli spore trudności z odpowiedzią na pytanie o najbardziej
            rozpowszechnioną religie na świecie i region, eksportujący najwięcej ropy
            naftowej (chrześcijaństwo i Bliski Wschód). Tylko 28 procent potrafiło też
            wymienić kraje, mające ponad 1 miliard mieszkańców (Chiny i Indie).

            Amerykanie mieli problemy nawet z geografią własnego kraju. Tylko 25 procent
            potrafiło prawidłowo określić liczbę ludności USA, natomiast 30 procent uznało,
            że w Stanach Zjednoczonych mieszka od 1 do 2 miliardów ludzi. (PAP)

            az/ ro/ ls/
            1730



            11:59 02/11/20
            • aborys Re: Amerykanie :) 20.11.02, 12:39
              pontifexmaximus napisał:

              > Amerykanie słabo znają geografię
              (...)
              Faktycznie, matoły.
              Całe szczęście, że dobrze wybierają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka