Dodaj do ulubionych

Atak na Irak w lutym?

29.12.02, 13:25
Pogubiłem się już w tej Bushowej taktyce.
Kiedy był nastrój to ugrzązł w ONZecie.
Teraz to już nawet bardziej zagorzali poplecznicy wypadu na Irak stracili na
zagorzałości.
Nie widzę za bardzo sensu ataku na Irak. Szczególnie biorąc pod uwagę
ewidentnie prowokacyjne zachowania Kim Dzong Ila, na które ciągle Bush nie
reaguje.
Jednym tak, innym inaczej... Rozmyła się ta "twarda postawa" USA.

www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1239675.html
Obserwuj wątek
    • darth4 Re: Atak na ropę w lutym? 29.12.02, 14:05
      Coś takiego ! Obu nam przyszły wojenne tematy w tym samym czasie !
      Tak. Ja widzę 1 sens. Łatwa dla USA ropa skończy się za max 50 lat. Co wtedy ?
      W jaki sposób utrzyma sie potęga USA ? Ceny w ciągu ostatnich lat skoczyły z 10
      USD za baryłkę do 24 ( 30 w porywach ). To dla USA ogromne obciążenie. A
      bezrobocie i widmo dekoniunktury zagląda. USA sie broni i może obroni, ale do
      tego potrzebuje przedewszystkim ropy. 10 lat temu USA miało chrapkę na ropę
      kaspijską ( Gruzja jako tranzyt i Czeczenia ) , ale wtedy nagle region się
      zdestabilizował. USA wyłożyły kasę na przygotowania , a do dziś litr ropy
      popłynąć nielzia, bo nie da się zbudować rurociągu nad Morze Czarne i dalej
      statkami przez Turecki Bosfor. USA 10 lat łożą na Turcję i utrzymują bazy. Ale
      nijak nie mogą doprowadzić do wyprowadzenia Rosji z Czeczenii. Gruzini też
      cicho dziś siedzą. Wszak pod Szewarnadzem już bomby wybuchały.
      Kim z atomem, bo atom ma ( lub wkrótce będzie miał ) już prawie każdy kogo
      będzie na to stać jak np. Libia, Pakistan ( kolebka Talibów, hi,hi :) ale ropa.
      • bart.q Re: Atak na ropę w lutym? 29.12.02, 14:21
        W rozważaniach pt. "USA walczą o ropę" najbardziej przeraża mnie fakt, że to
        nie USA o tę ropę walczy, ale koncerny paliwowe.
        USA jest potężnym krajem, o ogromnym potencjale naukowym, który w ciągu dwóch
        dekad od rozpoczęcia programu kosmicznego był w stanie wysłać człowieka na
        księżyc.
        Myślę, że ten sam kraj w ciągu pięciu dekad byłby w stanie z powodzeniem
        zaproponować inne, odnawialne źródło energii, lepsze i tańsze niż kopaliny.
        Do tego czasu starczyłoby im (nam) ropy, bez najeżdżania Zatoki Perskiej.

        Dodatkowego smaczku całej sprawie dodaje fakt, że poza koncernami paliwowymi to
        właśnie kraje Zatoki są uzależnione od produkcji ropy. To dla nich właśnie
        alternatywne źródła energii byłyby zabójstwem.
        W ten przewrotny sposób można by dojść do wniosku, że Ameryka robi Arabom
        przysługę podtrzymując dominację ropy jako głównego surowca energetycznego.
        • darth4 Re: Atak na ropę w lutym? 29.12.02, 15:12
          No raczej nie tyle stawiał bym na podtrzymywanie dominacji ropy, co na
          podtrzymywanie eksploatacji ropy na wysokim poziomie ( OPEC utrzymuje
          ograniczenia eksploatacji, a cena rośnie bo Araby i Murzyni też wiedzą że ropa
          się skończy. Nie do końca jest to więc w interesie "arabów".
          pozatym wg opinii ( inna sprawa że raczej niepradziwych do końca ) 65%
          dostępnej światowej ropy jest w Iraku.

          USA to gospodarka rynkowa w 100 %. W Europie jest tak. Polityka a z niej wynika
          gospodarka, a w USA gospodarka a z niej wynika polityka. Dlatego my mamy socjal
          a oni kasę. Więc czego chcą koncerny, tego chce USA. Tak więc rzeczywiście ,
          koncerny chcą ropy a więc i wojny. Do realizacji żądań jest polityk.
          Odwrotnie niż Kochanowski :) On jest od polityki ( wg własnego wyobrażenia ), a
          żądania elektoratu go nie interesują. W USA kapitał wybiera i kapitał żąda.
          Teraz faktycznie trzeba dyskutować który model polityczny jest korzystniejszy
          dla Kowalskiego. Euro-Polski socjalny, czy amerykański gospodarczy.
          Polacy nioficjalnie zdają się obstawać za gospodarczym, ale oficjalnie
          odwrotnie. Taka socjologiczna ciekawostka. A może bpo prostu brakuje nam odwagi
          po 50 latach tłamszenia idei jednostki ?

          USA nie są w stanie przestawić w ciągu 50 lat gospodarki na alternatywne żródła
          energii z kilku powodów. Podstawowy jest taki, że w/w kapitał nie ma w tym
          INTERESU. Nie myśli co będzie za 50 lat, bo co to obchodzi powiedzmy Gatesa.
          Natomiast liczy sie porfel DZIŚ I JUTRO. Należy pamiętać że Busch to teksańczyk
          i jego rodzina ma udziały w firmę z ropą (oczywiście to tylko biznes, bo ma
          jedynie akcje). Było o tym z rok temu, tearz jakoś cicho. Może sprzedali już
          akcje.
          Następny powód to kto i za co poprowadzi badania ? W kosmos USA leciało za
          pieniądze podatników na bazie zimnej wojny. Dziś energia to biznes prywatny i
          podatnicy za to nie zapłacą. Wystarczy że płacą podatki aby USA pilnowały ich
          interesów na Świecie, więc i na wojnę zgodzą się prędzej niż na wydanie dolców
          z podatków na nowe źródła energii.
          • Gość: jan Re: Atak na ropę w lutym? IP: *.proxy.aol.com 29.12.02, 21:10
            Potencjal Europy jest wiekszy niz USA dlaczego Europa nie ma myslec o
            alternatywnych zrodlach energii.
          • Gość: ? Re: Atak na ropę w lutym? IP: *.teleton.pl 29.12.02, 23:23
            Ciekawy i bardzo treściwy wątek. Nic tylko przyklasnąć :)
            Chciałbym tylko coś skromnie dodać.
            Myślę, że Irak sam nakręcił na siebie bicz.
            Jedynym ich wyjściem było (wciąż jest??)oprowadzenie inspektorów ONZ po
            wszystkich zakamarkach laboratorii, pozostałościach po reaktorach wraz z
            kompletnym i pełnym opisem. Jak wiemy, raport dotyczący posiadania broni
            chemicznej, bilogicznej czy jądrowej przez Irak został odrzucony.
            Francja milczy, Chiny nic, a Niemcy jako członek Rady ONZ (oczywiście
            rotacyjny) przychyla się za zbrojną interwencją w Iraku.
            Saddam rozegrał wszystko partacko.
            Najpierw Iran, potem Kuwejt. Później znów odezwał się w obronie Osamy.
            Morduje przeciwników politycznych (w tym rodzinę), Kurdów na północy, sunnitów
            na południu.




            darth4 napisał:

            > No raczej nie tyle stawiał bym na podtrzymywanie dominacji ropy, co na
            > podtrzymywanie eksploatacji ropy na wysokim poziomie ( OPEC utrzymuje
            > ograniczenia eksploatacji, a cena rośnie bo Araby i Murzyni też wiedzą że
            ropa
            > się skończy. Nie do końca jest to więc w interesie "arabów".
            > pozatym wg opinii ( inna sprawa że raczej niepradziwych do końca ) 65%
            > dostępnej światowej ropy jest w Iraku.
            >
            > USA to gospodarka rynkowa w 100 %. W Europie jest tak. Polityka a z niej
            wynika
            >
            > gospodarka, a w USA gospodarka a z niej wynika polityka. Dlatego my mamy
            socjal
            >
            > a oni kasę. Więc czego chcą koncerny, tego chce USA. Tak więc rzeczywiście ,
            > koncerny chcą ropy a więc i wojny. Do realizacji żądań jest polityk.
            > Odwrotnie niż Kochanowski :) On jest od polityki ( wg własnego wyobrażenia ),
            a
            >
            > żądania elektoratu go nie interesują. W USA kapitał wybiera i kapitał żąda.
            > Teraz faktycznie trzeba dyskutować który model polityczny jest korzystniejszy
            > dla Kowalskiego. Euro-Polski socjalny, czy amerykański gospodarczy.
            > Polacy nioficjalnie zdają się obstawać za gospodarczym, ale oficjalnie
            > odwrotnie. Taka socjologiczna ciekawostka. A może bpo prostu brakuje nam
            odwagi
            >
            > po 50 latach tłamszenia idei jednostki ?
            >
            > USA nie są w stanie przestawić w ciągu 50 lat gospodarki na alternatywne
            żródła
            >
            > energii z kilku powodów. Podstawowy jest taki, że w/w kapitał nie ma w tym
            > INTERESU. Nie myśli co będzie za 50 lat, bo co to obchodzi powiedzmy Gatesa.
            > Natomiast liczy sie porfel DZIŚ I JUTRO. Należy pamiętać że Busch to
            teksańczyk
            >
            > i jego rodzina ma udziały w firmę z ropą (oczywiście to tylko biznes, bo ma
            > jedynie akcje). Było o tym z rok temu, tearz jakoś cicho. Może sprzedali już
            > akcje.
            > Następny powód to kto i za co poprowadzi badania ? W kosmos USA leciało za
            > pieniądze podatników na bazie zimnej wojny. Dziś energia to biznes prywatny i
            > podatnicy za to nie zapłacą. Wystarczy że płacą podatki aby USA pilnowały ich
            > interesów na Świecie, więc i na wojnę zgodzą się prędzej niż na wydanie
            dolców
            > z podatków na nowe źródła energii.
          • bart.q Re: Atak na ropę w lutym? 29.12.02, 23:41
            darth4 napisał:

            > No raczej nie tyle stawiał bym na podtrzymywanie dominacji ropy, co na
            > podtrzymywanie eksploatacji ropy na wysokim poziomie ( OPEC utrzymuje
            > ograniczenia eksploatacji, a cena rośnie bo Araby i Murzyni też wiedzą że
            > ropa się skończy.

            To sugerowałoby zatem, że wielkie koncerny naftowe mają już od dawna w zanadrzu
            gotowe patenty na alternatywne źródła energii i tylko chcą jak najszybciej
            spieniężyć tyle ropy ile się jeszcze da.
            Czyż nie brzmi to racjonalnie (zgodnie z rasową teorią spisku)? :)

            > W USA kapitał wybiera i kapitał żąda.

            W pewnym sensie tak i w pewnym sensie nie.
            Gdyby Europa była kiedykolwiek tak blisko prawdziwie obywatelskiego
            społeczeństwa jakie jest zupełnie oczywiste dla Amerykanów mielibyśmy chyba
            nieco mniej wojen w naszym CV.

            > USA nie są w stanie przestawić w ciągu 50 lat gospodarki na alternatywne
            > żródła energii z kilku powodów. Podstawowy jest taki, że w/w kapitał nie ma w
            > tym INTERESU.

            Jeśli John Smith, miliarder z Ohio stwierdzi, że ma ochotę zainwestować to sam
            Dżordż Dablju go nie powstrzyma. Przy czym John Smith może na tym dobrze
            zarobić (bo niby czemu nie?).
            Myślę, że to bardziej pokrętne jest, bliżej Teorii, którą przedstawiłem na
            początku. :)

            > Następny powód to kto i za co poprowadzi badania ? W kosmos USA leciało za
            > pieniądze podatników na bazie zimnej wojny.

            Pieniądze biorą się z zainteresowania społecznego. Wie o tym każdy naukowiec.
            Ostatnio stało się to szczególnie wyraziste w związku z rewelacjami sekty
            realian (ale to już inny wątek).
            Generalnie: zainteresowanie społeczne można wykreować. Całkiem tanio nawet.
            Wszystko jest kwestią odpowiednio silnego lobby. Lobby naftowe jest
            najsilniejsze.
            • Gość: CIA Re: Atak na ropę w lutym? IP: proxy / *.ed.shawcable.net 30.12.02, 01:50
              bart.q napisał:

              > darth4 napisał:
              >
              > > No raczej nie tyle stawiał bym na podtrzymywanie dominacji ropy, co na
              > > podtrzymywanie eksploatacji ropy na wysokim poziomie ( OPEC utrzymuje
              > > ograniczenia eksploatacji, a cena rośnie bo Araby i Murzyni też wiedzą że
              > > ropa się skończy.
              >
              > To sugerowałoby zatem, że wielkie koncerny naftowe mają już od dawna w
              zanadrzu
              >
              > gotowe patenty na alternatywne źródła energii i tylko chcą jak najszybciej
              > spieniężyć tyle ropy ile się jeszcze da.
              > Czyż nie brzmi to racjonalnie (zgodnie z rasową teorią spisku)? :)
              >
              > > W USA kapitał wybiera i kapitał żąda.
              >
              > W pewnym sensie tak i w pewnym sensie nie.
              > Gdyby Europa była kiedykolwiek tak blisko prawdziwie obywatelskiego
              > społeczeństwa jakie jest zupełnie oczywiste dla Amerykanów mielibyśmy chyba
              > nieco mniej wojen w naszym CV.
              >
              > > USA nie są w stanie przestawić w ciągu 50 lat gospodarki na alternatywne
              > > żródła energii z kilku powodów. Podstawowy jest taki, że w/w kapitał nie m
              > a w
              > > tym INTERESU.
              >
              > Jeśli John Smith, miliarder z Ohio stwierdzi, że ma ochotę zainwestować to
              sam
              > Dżordż Dablju go nie powstrzyma. Przy czym John Smith może na tym dobrze
              > zarobić (bo niby czemu nie?).
              > Myślę, że to bardziej pokrętne jest, bliżej Teorii, którą przedstawiłem na
              > początku. :)
              >
              > > Następny powód to kto i za co poprowadzi badania ? W kosmos USA leciało za
              >
              > > pieniądze podatników na bazie zimnej wojny.
              >
              > Pieniądze biorą się z zainteresowania społecznego. Wie o tym każdy naukowiec.
              > Ostatnio stało się to szczególnie wyraziste w związku z rewelacjami sekty
              > realian (ale to już inny wątek).
              > Generalnie: zainteresowanie społeczne można wykreować. Całkiem tanio nawet.
              > Wszystko jest kwestią odpowiednio silnego lobby. Lobby naftowe jest
              > najsilniejsze.

              *******
              Pieniądze biorą się z zainteresowania społecznego. Wie o tym każdy naukowiec.
              Ostatnio stało się to szczególnie wyraziste w związku z rewelacjami sekty
              realian (ale to już inny wątek).

              Poprawna azwa sekty RAELIANS (od nazwiska zalozyciela)
              Reszta to zalosne proby analizy czegos o czym nie masz pojecia...
              Ale doceniam checi...
              • Gość: Filip Re: Atak na ropę w lutym? IP: *.teleton.pl 30.12.02, 11:42
                Ktoś napisał o potędze USA, o wysłaniu człowieka na Księżyc. Powinni w takim
                razie wysłać tam swojego prezydenta, słusznie przyrównywanego przez niektórych
                polityków do Hitlera.
                • j24 Re: Atak na ropę w lutym? 30.12.02, 11:59
                  Gość portalu: Filip napisał(a):

                  > Ktoś napisał o potędze USA, o wysłaniu człowieka na Księżyc. Powinni w takim
                  > razie wysłać tam swojego prezydenta, słusznie przyrównywanego przez
                  niektórych
                  > polityków do Hitlera.


                  Pytajnik to jest równy gość. Tak równy, że nawet jego sympatie do USA można
                  cierpliwie znieść :)))

                  Atak na Irak, który zrobił w ciągu tych kilku miesięcy wszystko by nie dać
                  pretekstu do napaści jest nieunikniony, bo bandzie jest potrzebna wojna dla
                  podreperowania gospodarki, wiadomo najlepsze samoloty... itp, "kupujcie,
                  kupujcie, to będziecie mogli też napadać na innych".

                  "Człowiek" (prawa jednostki), "ludzie", "naród" to hasła służące do propagandy,
                  nie mają żadnego znaczenia dla działań agresora.

                  Wyborcza fajnych ekspertów nieraz serwuje. Pierdolą takie rzeczy, że można by
                  powiedzieć, że myślą jak po "księżycówce", a tu sprawa jest prosta, nie ma co
                  kombinować:
                  - Żyd zabija Araba - dobrze.
                  - Arab zabija Żyda - źle.
                  - Jankes zabija Araba - dobrze.
                  - Arab zabija Jankesa - źle.
                  • Gość: ? Re: Atak na ropę w lutym? IP: *.teleton.pl 01.01.03, 14:41
                    j24 napisał:

                    > Pytajnik to jest równy gość. Tak równy, że nawet jego sympatie do USA można
                    > cierpliwie znieść :)))

                    Ty też jesteś fajnym gościem, tym bardziej nie mogę uwierzyć że możesz taką
                    sympatią obdarzać Husajna i innych idiotów na tym świecie. :)))))

                    > Atak na Irak, który zrobił w ciągu tych kilku miesięcy wszystko by nie dać
                    > pretekstu do napaści jest nieunikniony, bo bandzie jest potrzebna wojna dla
                    > podreperowania gospodarki, wiadomo najlepsze samoloty... itp, "kupujcie,
                    > kupujcie, to będziecie mogli też napadać na innych".

                    1. Irak nic nie zrobił.
                    2. Amerykanie to nie banda. Bandą jest Saddam Husajn i jego świta.
                    3. Jak można popierać kogoś kto nie waha się wymordować rodzinkę?
                    4. Amerykanie na nikogo nie napadają. Kilka lat temu Irak wyrzucił inspektorów
                    nie wykonując nałożonych rezolucji ONZ.

                    > "Człowiek" (prawa jednostki), "ludzie", "naród" to hasła służące do
                    propagandy,

                    5. Takie hasełka wypowiada Husajn do narodu, a ma go w d... wykorzystuje, nie
                    daje szansę się wzbogacić.
                    6. W USA języka za krytykę Busha nie odetną, w Iraku za szemranie przeciwko
                    Saddamowi zapłacisz głową.

                    > - Żyd zabija Araba - dobrze.
                    > - Arab zabija Żyda - źle.
                    > - Jankes zabija Araba - dobrze.
                    > - Arab zabija Jankesa - źle.

                    Radzę przestać szemrać socjalistycznymi hasełkami Europy Zachodniej, trzęsącej
                    dupą przed jakimikolwiek problemami z którymi nie potrafi się uporać.
                    Świat jest taki, że nie zawsze pomoże dobre słowo i apel, często trzeba użyć
                    siły żeby jednego idiotę (Saddam) z drugim (Kim Dzong Il) usadzić.
                    • Gość: ? Re: Atak na ropę w lutym? IP: *.teleton.pl 01.01.03, 15:02
                      Oczywiście nie chodzi mi o "szemranie" ale o "szermowanie" :)))))
                    • darth4 Re: Atak na ropę w lutym? 01.01.03, 15:38
                      Gość portalu: ? napisał(a):
                      > nie mogę uwierzyć że możesz taką sympatią obdarzać Husajna i innych idiotów
                      na tym świecie. :)))))
                      .......
                      > Radzę przestać szemrać socjalistycznymi hasełkami Europy Zachodniej, trzęsącej
                      > dupą przed jakimikolwiek problemami z którymi nie potrafi się uporać.
                      > Świat jest taki, że nie zawsze pomoże dobre słowo i apel, często trzeba użyć
                      > siły żeby jednego idiotę (Saddam) z drugim (Kim Dzong Il) usadzić.

                      Wojna jako narzędzie pokoju ??? Czy Ty się trochę nie zagalopowałeś ?
                      Sympatia dla Husajna bo nie chce ktoś wojny ?

                      Spójrzmy realnie na sprawę. Uważam że Polska jest w NATO i reprezentuje
                      interesy kolonizatorów a nie indian. Jako obywatel amerykański TEŻ uważam że
                      indianom trzeba zabrać ziemię i bizony ( bo maja za dużo ) i zapędzić ich do
                      rezerwatu. Możemy im dać za to trochę paciorków i whisky. Ale jako tenże prawy
                      amerykanin jestem przeciw fałszowi i obłudzie. Nie wciskajcie mi że napadniemy
                      na indian bo są ... poganami i chcemy ich ... nawrócić na wiarę. Takie bajki
                      można było uprawiać w 19 wieku, bo wielu pionierów było analfabetami, ale w 21
                      wieku musimy powiedzieć wpriost. MY i nasza kultura cywilizacyjna, albo ONI ze
                      swoją ropą i cywilizacją islamską.

                      Dokładnie jak za Corteza i Inków. Inków też nikt nie opłakuje, a Hiszpanie byli
                      za ograbieniem ich ze złota.
                      Tyle że dziś Inkowie mogliby coś kombinować z obroną tego złota. Jakiś atom czy
                      chemia może. Lepiej więc z oskarżyć ich o chęć napaści na Hiszpanię a może i
                      całą Europę, skubańców. :)

                      No cóż, my kolonizatorzy musimy "bronić" naszych interesów :)
                      • Gość: ? Re: Atak na ropę w lutym? IP: *.teleton.pl 01.01.03, 16:11
                        darth4 napisał:

                        > Wojna jako narzędzie pokoju ??? Czy Ty się trochę nie zagalopowałeś ?
                        > Sympatia dla Husajna bo nie chce ktoś wojny ?

                        Nie zagolopowałem się. Takich idiotów jak Saddam trzeba eliminować, bo
                        zagrażają światu. Bajki o tym że dyplomacja i negocjacje wszystko załatwią
                        można sobie między bajki włożyć.
                        Chamberlain, premier W.Brytanii też wierzył iż sprzedając Czechy Niemcom ratuje
                        pokój w Europie. Francuzi nie kwapili się pomóc Polsce we wrześniu 1939 r.
                        prowadząc "dziwną wojnę", czyli siedząc bezczynnie w okopach.
                        I co zrobił Hitler w czasie II wojny światowej? Ilu wymordował?
                        Warto było czekać? Czy jednak przeprowadzić prewencyjną akcję przeciwko
                        narodowej socjaldemokracji Hitlera?

                        > Spójrzmy realnie na sprawę. Uważam że Polska jest w NATO i reprezentuje
                        > interesy kolonizatorów a nie indian. Jako obywatel amerykański TEŻ uważam że
                        > indianom trzeba zabrać ziemię i bizony ( bo maja za dużo ) i zapędzić ich do
                        > rezerwatu. Możemy im dać za to trochę paciorków i whisky. Ale jako tenże
                        prawy
                        > amerykanin jestem przeciw fałszowi i obłudzie. Nie wciskajcie mi że
                        napadniemy
                        > na indian bo są ... poganami i chcemy ich ... nawrócić na wiarę. Takie bajki
                        > można było uprawiać w 19 wieku, bo wielu pionierów było analfabetami, ale w
                        21
                        > wieku musimy powiedzieć wpriost. MY i nasza kultura cywilizacyjna, albo ONI
                        ze
                        > swoją ropą i cywilizacją islamską.

                        Niestety trzymacie się kurczowo jakiś porównań do My i Oni, Możni i Poddani.
                        To polityka i rządy Saddama, doprowadziły do tego że w końcu się nim zajęli.
                        Łamał bezczelnie rezolucje ONZ, napadł na Kuwejt i Iran.
                        Do Irakijczycy chcieli wojny czy ich przywódca??
                        Amerykanie nie zamierzają mordować Irakijczyków.
                        Walczą przeciwko dyktatorowi, który w ostatnich wolnych (hehe) wyborach zdobył
                        100% głosów.
                        Ewentualna wojna skończy się dość szybko. Nie będzie żadnych rezerwatów ani
                        obozów koncentracyjnych. Odpowiedzą tylko mordercy i poplecznicy Saddama.
                        Amerykanie nie zamierzają nikogo nawracać na swą wiarę.



                        • darth4 Re: Atak na ropę w lutym? 01.01.03, 16:29
                          Gość portalu: ? napisał(a):
                          > Takich idiotów jak Saddam trzeba eliminować

                          No dobrze, skoro chcesz tak to tak.
                          W takim razie kogo następnego przywołujemy do porządku drogi ? No bo już
                          uzgodniliśmy - Irak padnie szybko , prawda ?
                          Proponuję w imię sprawiedliwości światowej - KOREA PŁN.
                          I jedno pytanie na marginesie drogi doradco ds. bezpieczeństwa światowego :
                          Co jak odbije znów Pakistanowi i Indiom ? Zaczą się naparzać bombkami. Damy
                          radę jakoś im pozabierać te bombki ? :) Czy też nie masz na to pomysłu bo
                          bijemy tylko słabszych Hitlerków ?

                          > Niestety trzymacie się kurczowo jakiś porównań do My i Oni

                          A jest jakiś wspólny punkt z Onymi ?

                          > Możni i Poddani.

                          A czy to właśnie nie decyduje o polityce zewnętrznej ?
                          My nie mamy ropy, ale mogą nas napaść bo chcą wprowadzić tu koran.
                          Oni maja ropę, ale my jej od nich nie chcemy ( lub chcemy ).
                          Innymi słowy podział się sam narzuca. Nie szukalim dziada. Wylazł jakoś.

                          > Amerykanie nie zamierzają mordować Irakijczyków...Odpowiedzą tylko mordercy i
                          poplecznicy Saddama.

                          W jaki sposób wyjaśnij proszę USA będzie atakować samolotami Saddama ? Zrobi mu
                          zdjęcie i wyceluje osobistą rakietę ? A może zaatakuje fabryki broni
                          których ... niema ?

                          > Amerykanie nie zamierzają nikogo nawracać na swą wiarę.

                          Aha. Saddam za to chce :)
                          • Gość: ? Re: Atak na ropę w lutym? IP: *.teleton.pl 01.01.03, 16:51
                            darth4 napisał:

                            > No dobrze, skoro chcesz tak to tak.
                            > W takim razie kogo następnego przywołujemy do porządku drogi ? No bo już
                            > uzgodniliśmy - Irak padnie szybko , prawda ?
                            > Proponuję w imię sprawiedliwości światowej - KOREA PŁN.

                            Nie ma co proponować, oni są już następni na liście.
                            Przestrzegają rezolucji ONZ o rozbrojeniu? NIE!
                            I to jest powód do przywołania Korei do porządku.

                            Na marginesie dodam, iż
                            1. Kim Dzong Il rzadzi autorytarnie.
                            2. W Korei Pln. ludzie umierają z głodu, a wielu wcina trawę.
                            Gdzie tu miejsce na takie ideały jak naród?

                            > I jedno pytanie na marginesie drogi doradco ds. bezpieczeństwa światowego :
                            > Co jak odbije znów Pakistanowi i Indiom ? Zaczą się naparzać bombkami. Damy
                            > radę jakoś im pozabierać te bombki ? :) Czy też nie masz na to pomysłu bo
                            > bijemy tylko słabszych Hitlerków ?

                            A co do cholery w tej sprawie zrobiła Europa? Nic!!
                            Tylko dzięki mediacji i naciskowi USA te dwa kraje nie naparzają się bombkami.
                            Powinieneś podziękować poprzedniemu prezydentowi USA Clintonowi, że nastraszył
                            Hindusów i Palestyńczyków. Jest spokój?

                            > > Niestety trzymacie się kurczowo jakiś porównań do My i Oni
                            > A jest jakiś wspólny punkt z Onymi ?

                            Demokracja i ten sam Bóg.

                            > A czy to właśnie nie decyduje o polityce zewnętrznej ?
                            > My nie mamy ropy, ale mogą nas napaść bo chcą wprowadzić tu koran.
                            > Oni maja ropę, ale my jej od nich nie chcemy ( lub chcemy ).
                            > Innymi słowy podział się sam narzuca. Nie szukalim dziada. Wylazł jakoś.

                            Człowieku. Gdyby Saddam nie łamał rezolucji, Ameryka nie atakowałaby Iraku!
                            Mści się atak na Kuwejt. To są konsekwencje głupoty Husajna.

                            > W jaki sposób wyjaśnij proszę USA będzie atakować samolotami Saddama ? Zrobi
                            mu
                            >
                            > zdjęcie i wyceluje osobistą rakietę ? A może zaatakuje fabryki broni
                            > których ... niema ?

                            Nie bądź śmieszny. Fabryki broni istnieją. No cóż, zawsze będą poszkodowani
                            wśród cywili. Saddam zresztą ogłosił, iż będą go chronić żywe tarcze, jest
                            pewne że przymuszeni do tego zwyczajni mieszkańcy Iraku. Ale trzeba być
                            nienormalnym, żeby liczyć, że Saddam podda się sam dobrowolnie.
                            Koleżcy i sam Husajn będą się chować jak szczury.


                            > > Amerykanie nie zamierzają nikogo nawracać na swą wiarę.
                            > Aha. Saddam za to chce :)

                            A co nie próbował zająć Kuwejtu? 100% w wyborach to też siła jego uroku i
                            programu politycznego?
                • aborys Re: Atak na ropę w lutym? 30.12.02, 12:34
                  Gość portalu: Filip napisał(a):

                  > słusznie przyrównywanego przez niektórych polityków do Hitlera.
                  Wyjątkowe bzdury wypisujesz.
                  Wszystko co piszesz wywołuje we mnie sprzeciw. Twoje posty są papierkiem
                  lakmusowym dla mnie. Jeśli z którymś z nich się zgodzę - znaczy to, że coś ze
                  mną nie tak.
                  • swiateczna albo odwrotnie 31.12.02, 01:22
                    aborys napisał:

                    > Gość portalu: Filip napisał(a):
                    >
                    > > słusznie przyrównywanego przez niektórych polityków do Hitlera.
                    > Wyjątkowe bzdury wypisujesz.
                    > Wszystko co piszesz wywołuje we mnie sprzeciw. Twoje posty są papierkiem
                    > lakmusowym dla mnie. Jeśli z którymś z nich się zgodzę - znaczy to, że coś ze
                    > mną nie tak.

                    lub odwrotnie. Jak w końcu zaczną Ci się podobać teksty Filipa to może znaczyć,
                    że jesteś już wyleczony i możesz przestać brać te leki antydepresyjne !
                    • aborys Re: albo odwrotnie 01.01.03, 13:39
                      swiateczna napisała:

                      > lub odwrotnie. Jak w końcu zaczną Ci się podobać teksty Filipa to może
                      znaczyć, że jesteś już wyleczony i możesz przestać brać te leki antydepresyjne !
                      Moj lekarz się ucieszy!
                      Uznanie Buscha za Hitlera naszych czasów dowodem zdrowia psychicznego...


                      W szkołach oprócz historii PRL powinni też uczyć więcej o 2 Światowej. Pewnie
                      nauczyciele historii spieszą się z materiałem przed maturą i nie zdążą
                      opowiedzieć o obozach koncentracyjnych i Fall Weiss. A potem czytam, że Busch
                      jest Hitlerem a Stalin to Kaczyński swego czasu, bo zaprowadził porządek.
                  • Gość: Filip Re: Atak na ropę w lutym? IP: *.teleton.pl 31.12.02, 12:32
                    Nie przejmuję się twoimi papierkami lakmusowymi ani twoim samopoczuciem. Dla
                    ciebie prezydent USA może być autorytetem, dla mnie to zwyczajny morderca.
                    Wiem, że nie zgadzasz się ze mna dla zasady. Jeżeli twierdzisz, ża Bucha nikt
                    nie porównywał z Hitlerem, to tylko pogratulować. Bredzisz, kochaniutki. Łyknij
                    kilka tabletek antydepresyjnych.
                    Z drugiej strony lejesz mi miód na serce. Z takim zainteresowaniem czytasz moje
                    posty ? Dzięki.
                    • aborys Re: Atak na ropę w lutym? 01.01.03, 13:43
                      Gość portalu: Filip napisał(a):

                      > Dla ciebie prezydent USA może być autorytetem, dla mnie to zwyczajny morderca.
                      Od Autorytet do Morderca są hektary.

                      Kwaśniewski dla Ciebie to Autorytet czy Morderca? Dla mnie ani jeden, ani
                      drugi. Busz podobnie.

                      > Jeżeli twierdzisz, ża Bucha nikt nie porównywał z Hitlerem, to tylko
                      pogratulować.
                      Nawet jeden znajomy anarchista tak twierdził. Co nie znaczy, że się z nim
                      zgadzam.
              • langley Re: Atak na ropę w lutym? 30.12.02, 12:25
                Gość portalu: CIA napisał(a):

                > Reszta to zalosne proby analizy czegos o czym nie masz pojecia...

                co ty wiesz o zabijaniu... krynico madrosci...
                • Gość: Bernard Re: Atak na ropę w lutym? IP: proxy / *.ed.shawcable.net 30.12.02, 21:35
                  langley napisał(a):

                  > Gość portalu: CIA napisał(a):
                  >
                  > > Reszta to zalosne proby analizy czegos o czym nie masz pojecia...
                  >
                  > co ty wiesz o zabijaniu... krynico madrosci...

                  Hey langley,
                  Jak nie przestaniesz pieprzyc to naprawde dowiem sie cos o zabijaniu....
                  PS. Langley, BC - bardzo ladne miasteczko. Bylem tam kilka razy. Gratuluje
                  nicka.
            • darth4 Re: Atak na ropę w lutym? 30.12.02, 12:54
              bart.q napisał:
              > To sugerowałoby zatem, że wielkie koncerny naftowe mają już od dawna w
              zanadrzu gotowe patenty na alternatywne źródła energii i tylko chcą jak
              najszybciej spieniężyć tyle ropy ile się jeszcze da.

              Baź tak miły i zaznacz fragment który to sugeruje :) Moim
              zdanie "podtrzymywanie dominacji" to sugeruje , wyrażenie "podtrzymywanie
              eksploatacji" to obala :)

              > Czyż nie brzmi to racjonalnie (zgodnie z rasową teorią spisku)? :)

              Brzmi jak najbardziej. Po to o tym dyskutujemy :) "Teoria spisku" z Melem G.
              jest naszą biblią :)

              > W pewnym sensie tak i w pewnym sensie nie.
              > Gdyby Europa była kiedykolwiek tak blisko prawdziwie obywatelskiego
              > społeczeństwa jakie jest zupełnie oczywiste dla Amerykanów mielibyśmy chyba
              > nieco mniej wojen w naszym CV.

              Nie mogła być, bo nie było takich różnic jak pomiędzy potęgą kolonizatorów i
              uzbrojonych w dzidy indian. Jak wyczyścili pole Indian zagnali za druty,
              pokłócili sie o wolność afroamerykanów :), to została tylko walka o kasę ( Al
              Capone i inne związki zawodowe ). Do dziś są ciche pomruki Kanady, ale co może
              piesek niedzwiedziowi ? W EU tak łatwo nie ma i nie było :)

              > Jeśli John Smith, miliarder z Ohio stwierdzi, że ma ochotę zainwestować to
              > sam Dżordż Dablju go nie powstrzyma. Przy czym John Smith może na tym dobrze
              > zarobić (bo niby czemu nie?).

              Dlatego że dla alternatywnych źródeł potrzebne są ulgi podatkowe !!! Inaczej
              się dziś nie opłaca. A żaden John z kasą nie jest samarytaninem. Widać to na
              przykładzie Niemiec. Lobby energetyczne walczy z ... wiatrakami za pomocą ...
              podatków ( braku ulg ). Owszem są deklaracje i wygrane potyczki, ale na razie
              na froncie żądzi lobby energetyczne TRADYCJA :)

              > Pieniądze biorą się z zainteresowania społecznego. Wie o tym każdy
              naukowiec.

              Ale nie w USA. Tam tylko Hollywod i Disneyland tak działa. Tam pieniądze biorą
              się gdy zwęszą inne pieniądze. I prawie nigdy w innych okolicznościach. (
              patrz też wątek główny " Dlaczego USA wyzwalają Irak spod okupacji Saddama"

              > Generalnie: zainteresowanie społeczne można wykreować. Całkiem tanio nawet.
              > Wszystko jest kwestią odpowiednio silnego lobby. Lobby naftowe jest
              > najsilniejsze.

              Jak wyżej. Tylko gdy jest w nagrodę KASA :) Duża kasa
              • bart.q Re: Atak na ropę w lutym? 30.12.02, 15:02
                darth4 napisał:

                > > To sugerowałoby zatem, że wielkie koncerny naftowe mają już od dawna w
                > zanadrzu gotowe patenty na alternatywne źródła energii i tylko chcą jak
                > najszybciej spieniężyć tyle ropy ile się jeszcze da.
                >
                > Baź tak miły i zaznacz fragment który to sugeruje :) Moim
                > zdanie "podtrzymywanie dominacji" to sugeruje , wyrażenie "podtrzymywanie
                > eksploatacji" to obala :)

                W swoim wywodzie słusznie zauważyłeś, że nie tyle chodzi o podtrzymanie
                wydobycia ropy w ogóle, ile o podtrzymanie wydobycia ropy na szybszym poziomie.
                Wydobycie na szybszym poziomie oznacza szybsze jej zużycie.
                Szybsze jej zużycie oznacza szybszą przesiadkę na alternatywne źródła.
                I tak to Teoria się spina niczem dobry kołodkowski budżet. :)

                > > Pieniądze biorą się z zainteresowania społecznego. Wie o tym każdy
                > naukowiec.
                >
                > Ale nie w USA. Tam tylko Hollywod i Disneyland tak działa. Tam pieniądze
                > biorą się gdy zwęszą inne pieniądze.

                To prawda. Tak też działa Hollywood i Disneyland (dla zysków).
                Trudno jednak byłoby jednoznacznie stwierdzić czy np. budżet armii US jest
                ustalany ze względu na jakieś potencjalne zyski, jakie przyniosą kolejne
                interwencje na kuli ziemskiej. Tymczasem, było, nie było, na armię idzie
                bodajże miliardzik $ na dzień.
                • darth4 Re: Atak na ropę w lutym? 30.12.02, 17:17
                  bart.q napisał:
                  > podtrzymanie wydobycia ropy na szybszym poziomie.

                  Nieporozumienie. Na wysokim ( bo niższa cena ), a nie na szybszym ( bez związku
                  z ceną ). To jest zgodne z tym co napisałem. Ameryka nie myśli o pojutrze, a
                  tylko o dziś najdalej jutro.

                  > ... czy np. budżet armii US jest ustalany ze względu na jakieś potencjalne
                  > zyski, jakie przyniosą kolejne interwencje na kuli ziemskiej.

                  Zyski z wojen są tylko mało znaczącą pochodną. Prawdziwy zysk pochodzi z
                  codziennej sprzedaży broni rządowi przez prywatnych producentów i innym ( np.
                  Polsce). Aby nie było że nipotrzebnie, co jakiś czas wojna jest konieczna.
                  Tak naprawdę moim zdaniem nie chodzi wcale o wojsko, tylko o badania rozwojowe
                  na wysokim poziomie. Cywilny rząd nie zgodziłby się na miliardy dolców na
                  badania, a na te same badania pod hasłem "wojna" kongres zgodę musi wyrazić.
                  Ten miliard tak naprawdę pozwala USA być największą potęgą technologiczną na
                  Świecie. I o to chodzi rządowi USA. Między innymi wojna o ropę, to miliardy
                  wytargane z kieszeni podatników na ... badania nad alternatywnymi źródłami
                  energii prowadzonymi przez wojsko.
                  I tu masz rację. Da się. Państwo takie badania może i prowadzi. Tylko jak to
                  wytłumaczyć kongresmenom i johnowi, że to w jego interesie za 50 lat skoro
                  pojutrze mu wisi ? A więc wojna o :
                  1. ropę
                  2. alternatywne źródła energii
                  3. kasę dla przemysłu za sprzedaż zużytej broni na chwałę obywatela USA
                  będzie :)

                  To trudna polityka, ale na bardzo wysokim poziomie.
          • hiro Re: Atak na ropę w lutym? 30.12.02, 21:43
            WCZORAJ W TYM MIEJSU BYŁ MÓJ NIEPOPRAWNIE POLITYCZNY TXT ZAWIERAJĄY NAZWĘ /OFF/
            -to takie na komary...:-)))))
            obiecuję redowi ,że tego nie przeoczę....
    • zdrowy.rozsadek Re: Atak na Irak w lutym? 31.12.02, 14:17
      Do Iraku trzeba wysłać naszego dzielnego sierżanta ogrodnika.
      • Gość: Filip Re: Atak na Irak w lutym? IP: proxy / *.teleton.pl 01.01.03, 21:40
        Co zdrowy rozsądek, to zdrowy rozsądek. Podobno widziano w sklepie aborysa
        kupującego używane, amerykańskie wojskowe spodnie......?
        • darth4 Re: Atak na Irak w lutym? 02.01.03, 09:06
          Gość portalu: Filip napisał(a):
          > Co zdrowy rozsądek, to zdrowy rozsądek. Podobno widziano w sklepie aborysa
          > kupującego używane, amerykańskie wojskowe spodnie......?

          Używane prześcieradło na pewno ma. Spodnie pod spód i ... dwa w jednym.
          Nigdy nie wiadomo jaki strój może się teraz przydać na ... karnawał.
        • bart.q Re: Atak na Irak w lutym? 02.01.03, 13:37
          Gość portalu: Filip napisał(a):

          > Podobno widziano w sklepie aborysa
          > kupującego używane, amerykańskie wojskowe spodnie......?

          W tym roku zanotowano już jedenaście przypadków znarkotyzowanego mężczyzny
          wyskakującego z konopii.
          • Gość: Filip Re: Atak na Irak w lutym? IP: proxy / *.teleton.pl 02.01.03, 22:16
            Napisz coś o innych. A Ty tylko o sobie.
    • hiro Re: Atak na Irak w lutym? 03.01.03, 17:59
      sorki -ale ci pojebańcy już atakują cele w iraku-i gdzie to pierdolone onz?
      dzisiaj zniszczyli stanowiska obrony powietrznej z kuwejtem!
      co znowu red to wytnie?-wykopię topór wojenny!
      hiro
    • black.night Taki z Ciebie komentator jak z koziej ---- trąba 04.01.03, 06:12
      bart.q napisał:

      > Pogubiłem się już w tej Bushowej taktyce.
      > Kiedy był nastrój to ugrzązł w ONZecie.
      > Teraz to już nawet bardziej zagorzali poplecznicy wypadu na Irak stracili na
      > zagorzałości.
      > Nie widzę za bardzo sensu ataku na Irak. Szczególnie biorąc pod uwagę
      > ewidentnie prowokacyjne zachowania Kim Dzong Ila, na które ciągle Bush nie
      > reaguje.
      > Jednym tak, innym inaczej... Rozmyła się ta "twarda postawa" USA.

      Panie pisaciel z GW. Z Pana taki komentator międzynarodowy jak ...jak wyżej w
      tytule.Nawet polemizować w tym komentarzyku nie ma z czym. Ot postawić dziecku
      trójkę , aby sie nie załamało i za umiejętność korzystania z nowych technik,
      czyli z intenetu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka