karolekk_lat_9ipol
14.05.06, 12:47
bogobojny naród z utesknieniem i lzami w oczach, oczekuje zblizajacych sie
igrzysk,juz niebawem nawiedzi nasza ojczyzne Papież .
i zacznie sie kolejna odsłona polskiego cyrku.
miliony rodakow znow wyruszy autobusami,pociagami ,z buta,
samochodami,rowerami na papieża.
w tv,radio ,prasie,satelicie,playboyu 28h na dobe bedzie wylacznie papież.
życie w kraju zamrze,wszelakiej masci oficjele,posly,prezydent ,ze o
premierze nie wspomne ,lezec beda plackiem przed papa i bic glowa w
ziemie,przescigajac sie przed kamerami, kto bardziej wierzacy i
bogobojny ,czyli kto bardziej Polak i katolik.
w nakrecanej przez media paranoidalnej histerii,rozpocznie sie narodowa walka
na smierc i zycie,kto bardziej papieski od papieza,kto bardziej kocha
pape,kto bardziej natchniony slowami JP2,kto wiecej do kosciola chodzi ,kto
wiecej paciorkow odmawia....
to bedzie apogeum polskiej hipokryzji i zaklamania.
bo co bedzie jak papa wroci do domu,wszyscy chyba wiedza doskonale.
nastapi powrot do polskiego piekielka,z nauk papieskich nie zostanie nawet
tyle co brudu za paznokciami.
p.s. igrzyska beda nas kosztowac jakies 30 pare mln.
pzdro