IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 22:28
Dowiedziałem się kilku szczegółów tpsowej przeprowadzki.
Pozwoliłem sobie skorzystać z wynalazku jednego z naszych internautów.

<a href="www.pogo.republika.pl/tpsa.html" target="nowy">Tu jest link na
stronę</a>, na którą zainteresowani tym wątkiem powinni od czasu do czasu
wpadać.

Nie jestem doktorem psychologii, ale jednym z podstawowych trików w zwalczaniu
trudnych przeciwników jest ich kupienie.

W mojej parafii mieszka pewien młody i prężny dyrektor tej firmy. Wiele
sukcesów firma mu zawdzięcza.
Prawdopodobnie zostanie szefem poznańskiej dywizji TP S.A. tej już niedługo
francuskiej firmy (dywizje w nazewnictwie niemilitarnych instytucji
przywędrowały do nas z jedynie słusznego kierunku).

Nazbierał już wojska, które jest gotowe umierać za swego przywódcę.
Cieszą się z jego przyszłego sukcesu.
Wojsko jest nieświadome - Pan Dyrektor przeprowadzi się do Poznania i zapomni o
Gorzowie i swoim wojsku.
Może się mylę, może jest jednym na 10-ciu.
Może ten gościu gotowy jest walczyć o swoich ludzi, a nie wspinać się po ich
głować jak po drabinie na wyższy stołek w kariere zawodowej.
Z tego co do mnie dotarło jakoś takich wniosków nie sposób wyciągnąć.

Francuski pracowawca wiedziony fachową radą polskigo prawnika, wykombinuje jak
zwolnić i nie zapłacić odpraw zwalnianym pracownikom.
Pracownikom gorzowskiego oddziału zapewni pracę w lubuskiej centrali
mieszczącej się w drugim co do wielkości mieście naszego województwa.
Podróże kształcą, niech chłopaki dojeżdzają.
Mogą też się przeprowadzić, albo wynająć mieszkanie. Nakręcą koniunkturę na
Leśnej Polanie.
Nam tpsa zostawi pracowników, którzy będą zbierać w Gorzowie fundusze na budowę
nowej siedziby w Krainie Kwaśnych Winogron.

Dlaczego, KURWA, nikt z Was, pracowników TP S.A. nie zwrócił się do
Stowarzyszenia Forum Gorzowa, powiedzieliście chociaż o planach ... (tak będzie
lepiej) prezydentowi Jedrzejczakowi.

Bilibyśmy się o Was ! ... i tak będziemy się bili, jestem gotów skoczyć na łąkę
i osobiście nałapać żab dla Waszych przyszłych Panów.

Widzisz SEB, gorzowska tpsa zawsze była we wszelkich rankingach lepsza od
zielonogórskiej, i co to pomogło.
Różne takie "zielone"... strasznie się burzą, gdy ktoś z Gorzowa dzieli
województwo na północ i południe, obrażają się, wyzywają od szowinistów, wrogów
województwa.
Tym samym ufolkom nie przeszkadza dzielić tego województwa na część gorzowską i
zielonogórską, gdy mowa o instytucjach i różnego kalibru firmach.
Zielona Góra jest mniejsza od Gorzowa, zostawiliśmy ich w wielu dziedzinach
daleko za sobą. Wtedy wołają, że mają większy, bardziej ludny region.
Tak załatwili sobie "Okręgową Izbę Lekarską", tym samym wistem zagrali w tpsie.

Kochanych "jeszczeprawników" Obszaru Gorzów Wielkopolski Telekomunikacji
Polskiej Spółka Akcyjna namawiam do szybkiej próby zamknięcia mi gęby.
W przeciwnym razie duuużo z niej jadu jeszcze poślę na Waszego chlebodawcę.

No to narazie tyle. Teraz biorę się za zdechniętego peceta, późno już, ale
obowiązek obowiązkiem - na rano będzie.

Obserwuj wątek
    • Gość: wrc Re: T PSA IP: 192.168.1.* / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 19:57
      Gość portalu: Marek P. napisał(a):

      > mieszczącej się w drugim co do wielkości mieście naszego województwa.
      >
      Druga.. bo nie przyłączyła w swoje granice okolicznych wsi, jak przyłączy będzie
      pierwsza
      Druga.. nie znaczy gorsza, czy mniej prężna

      > Dlaczego, KURWA, (...)
      BEZ KOMENTARZA
      • Gość: b.G. Re: T PSA IP: *.pool.mediaWays.net 24.10.01, 16:59
        Sluchaj wrc!!!
        Wkurzaja juz mnie te twoje dretwe posty. Juz wspominalem o twoich kamykach w
        naszym "ogrodeczku", z ktorymi nie raczysz zrobic porzadku!!!
        Zaczynasz rowniez i mnie juz porzadnie wkurzac. Jeszcze raz ostrzegam ciebie,
        ze jezeli nie docieraja do twojej pustej lepetynki normalne teksty, do ktorych
        nie potrafisz sie normalnie ustosunkowac, doczekasz sie i z mojej strony "kawal
        miesa".
        Na razie powiem ci krotko. Zrob porzadek ze swoimi wypowiedziami na naszym
        Forum, albo spadaj z niego. Jezeli sie uprzesz i dalej bedziesz pisac, prosze,
        nabijesz nam statystyke postow, ale my ciebie totalnie OLEJEMY.
        KPW czy CKM ? To zalezy tylko od ciebie.
        • Gość: wrc Re: T PSA IP: 192.168.1.* / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 18:32
          Nie polemizuję z tekstami na takim poziomie. To nie są argumenty.
          Pozdrawiam
      • Gość: Blic Popolemizuj z tym IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 18:46
        Gość portalu: wrc napisał(a):

        > Druga.. bo nie przyłączyła w swoje granice okolicznych wsi,

        Bo nie przyłączyła Leśnicy. Wrocław ją wyprzedził...

        Bx
        • Gość: seb Re:(nie) Popolemizuj z tym IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 11:35
          Blic - obśiewasz Wrocław a jego to ani ziębi ani grzeje. Bo ten buc wcale nie
          jest z Wrocławia tylko z Zielonej Góry. To zapewne jakiś marny studencina
          (świadczą o tym jego głupawe posty oraz ordynarne błędy ortograficzne jakimi
          nas raczy), który uznał, że w swoim rodzinnym zielonym mieście nie znajdzie
          żadnej wartościowej uczelni i dlatego przeniósł się do Wrocka za chlebem.
    • Gość: Marek P. Zapraszam ponownie IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.01, 21:07
      Link www.pogo.republika.pl/tpsa.html aktualny.
      Moża poczytać, można też obśmiać (to takie łatwe i przyjemne).

      Pozdrawiam
      • Gość: borys Re: Zapraszam ponownie IP: *.tera.com.pl 24.10.01, 21:08
        Strasznie jesteś zakompleksiony. I poważny facet.
        • Gość: Marek P. Ty, Ptysiu, jesteś O.K. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.01, 21:39
          • borys-krakow Re: Ty, Ptysiu, jesteś O.K. 24.10.01, 21:58
            Źle to zabrzmiało. Sorki. Ale uważam, że masz za mało dystansu do siebie i do
            tego, co robisz publicznie.
            Ale to tylko moja opinia. Oczywiście mogę się mylić. Prawie na pewno się mylę.
            Tak, to musi być pomyłka.
          • ok+ Ja jestem OK ! 25.10.01, 08:33
          • Gość: wrc Re: Ty, Ptysiu, jesteś O.K. IP: 192.168.1.* / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.10.01, 20:55
            Sądziłem, że jesteś poważniejszy facet. Argumenty typu "Ptysiu" etc. świadczą o
            nie najlepiej o Tobie i o bezsilnej złości.
            Pozdrawiam
          • Gość: wrc Re: Ty, Ptysiu, jesteś O.K. IP: 192.168.1.* / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.10.01, 21:01
            I jeszcze jedno Mareczku!!
            Zarzucacie mi wiele, że Was się czepiłem, że nie lubię, że wogule się uwziąłem
            na Was. Zdobądź się na odrobinę obiektywizmu i osądź. Czy po przeczytaniu
            Waszych tekstów można Was lubieć???? Wy sami nie chcecie by Was lubiano i
            CENIONO.
            • arwena Re: Ty, Ptysiu, jesteś O.K. 25.10.01, 22:23
              Gość portalu: wrc napisał(a):
              > I jeszcze jedno Mareczku!!
              > Zarzucacie mi wiele, że Was się czepiłem, że nie lubię, że wogule się uwziąłem
              > na Was. Zdobądź się na odrobinę obiektywizmu i osądź. Czy po przeczytaniu
              > Waszych tekstów można Was lubieć???? Wy sami nie chcecie by Was lubiano i
              > CENIONO.

              1) co to są 'wogule'? jakaś postać z Tolkiena???
              [sorki, ale tym razem bylo to silniejsze ode mnie!]

              2) niekoniecznie tak wrc. spodobalo mi sie to, co kiedys napisales - nie
              wszystko. podoba mi sie to co - czasami - pisze marek.
              kwestia lubienie/nielubienie jest chyba powazniejsza. to kwestia tego, jak sam do
              siebie podchodzisz rowniez. co jest cie w stanie urazic. a co nie.
              jak traktujesz innych.

              to kilka takich refleksji, tak ogolnie skierowanych, nie tylko do ciebie
              pozdrawiam
              a

              • Gość: Marek P. Wiem, wiem, Arwenko... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.01, 22:18
                arwena napisał(a):

                > podoba mi sie to co - czasami - pisze marek.

                ... spodobał Ci się mój przepis kulinarny :)

                Pozdrawiam najsympatyczniejszą lubuszankę (oprócz mojej żony, oczywiście)
                • arwena wroce do tego wyrywania jednak... 26.10.01, 22:43
                  ... na co wyrwales owa najsympatyczniejsza???

                  btw przepis do niczego, bo miesny:(

                  :)) pozdr. a.
    • Gość: Marek P. Re: T PSA IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.01, 22:16
      Nie udało mi się namówić Zarządu Forum Gorzowa do zaangażowania w obronę
      pracowników Gorzowskiego Obszaru Telekomunikacji.

      Czy kogoś poza mną to rajcuje ?
      Może pracowników TP S.A. też nie ?
      A Pana Prezydenta naszego pięknego miasta, czy takie sprawy obchodzą, czy może
      raczej też nie ?
    • Gość: M Pożegnam się... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 09:51
      Jestem wzruszony Waszym zaangażowaniem w obronę miejsc pracy Waszych sąsiadów.
      Po co mamy wstawiać się za kogoś ? Nas to nie dotyczy. Niech sobie w ciszy i
      spokoju wykańczają po kolei KW Policji, TP S.A., szpitale...

      Jakiś tam lekarz pierwszego kontaktu, diagnozujący na podstawie dialogu
      przeplatanego stwierdzeniem, że w tym wieku, to już do trumny czas się
      przymierzać, taki... medyk nam się ostanie.

      Jestem wzruszony Wasza troska o rozwój Naszego Miasta. Przyłożył się do tego
      jakiś debil, na wątku o KRS-ie, któremu SEB już odpowiedział.

      Niech se falubazy zabierają telekonunę.
      Po co telefonami w Regionie Gorzowskim ma zarządzać Gorzów ?
      Po co ma płacić miastu podatki ?
      Przecież najważniejsze, żeby telefony działały i żeby było komu za nie zebrać
      pieniążki.
      To nieprawda, że rozwój gospodarki (raczej kurczenie) ma coś wspólnego z
      rozwojem miasta i losem jego mieszkańców.
      Każdy przecież może być mobilny i wyjechać do Warszawy, albo do Berlina.

      Już się odkrochmalam. Musimy nawzajem od siebie odpocząć.
      Przy okazji jeszcze wrzucę laurkę Pani Senator, co to rozpętała następną
      lubuską wojenkę i Panu Marszałkowi, który zadba o to by zlikwidować w Gorzowie
      szpital, albo dwa.
      Może w ten sposób uda się zredukować liczbę mieszkańców Gorzowa do liczby
      mieszkańców Zielonego Wzgórza. To tymczasem ! Zdrufka Was rzyczem
      • borys-krakow Re: Pożegnam się... 08.11.01, 10:50
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Jestem wzruszony Waszym zaangażowaniem w obronę miejsc pracy Waszych sąsiadów.
        > Po co mamy wstawiać się za kogoś ? Nas to nie dotyczy. Niech sobie w ciszy i
        > spokoju wykańczają po kolei KW Policji, TP S.A., szpitale...
        A spodziewałeś się krucjaty z kosami? Wielotysięcznej manifestacji?
        Sto słusznych Twoją miarą wpisów na tym forum nie zmienia nic. Nikt istotny tego nie czyta a pogląd ,wyznawany jak
        sądzę przez Ciebie, że list do redakcji załatwi cokolwiek poza sztukaterią jest odległy od prawdy.
        A i sztukaterii też czasami zmienić nie można.
      • arwena Re: Pożegnam się... 08.11.01, 13:56
        Gość portalu: M napisał(a):
        > Niech se falubazy zabierają telekonunę.
        wlasnie, wszystkiemu winne pieprzone falubazy

        > Może w ten sposób uda się zredukować liczbę mieszkańców Gorzowa do liczby
        > mieszkańców Zielonego Wzgórza. To tymczasem ! Zdrufka Was rzyczem

        naprawde nie mozna inaczej? czy kazde rozzalenie / rozgoryczenie / zlosc siegac
        bedzie animozji pn-pd?
        dobra, juz nie bede. ale moze mnie to ktos wytlumaczy, bo ja nie wiem, dlaczego
        jako 'falubaz' winna jestem przenoszeniu KW, TPSA, KRS, UW, CIA moze jeszcze?

        pozdrowka jednakowoz
        a
        • raduch Re: Pożegnam się... 08.11.01, 15:24
          arwena napisał(a):

          > dobra, juz nie bede. ale moze mnie to ktos wytlumaczy, bo ja nie wiem, dlaczego
          > jako 'falubaz' winna jestem przenoszeniu KW, TPSA, KRS, UW, CIA moze jeszcze?

          Bo to bardziej archetypy niż myśl. :-)

          > pozdrowka jednakowoz
          > a

          Pozdrowienia
          R

    • Gość: Marek P. TP S.A. w trakcie przeprowadzki IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 21:10
      Jak pewnie wiecie właśnie żegnamy specjalistów gorzowskiego oddziału TP S.A.
      Ci lepsi dostali propozycję z Poznania, ci średniejszej klasy mają szansę
      przeprowadzić się do Zielonej Góry, najsłabsi zostaną zwolnieni zasilając
      miejscową populacje bezrobotnych.
      Pozostaną tylko chłopcy od zbierania pieniążków.
      Będą pracować na rzecz rozkwitu ośrodka wojewódzkiego.

      Firma na pomóc w poszukiwaniu zakwaterowania.
      Ludzie sprzedadzą mieszkania w Gorzowie, kupią (może będzie ich stać na nowe) w
      Poznaniu lub Zielonej Górze.
      Zwiększą podaż lokali w Gorzowie powodując, że nowowybudowane mieszkania będą
      dłużej czekały na chętnych, może firmy budowlane będą musiały do nich dopłacić,
      zmniejszając rentowność inwestycji.
      To powoduje kłopoty finansowe tych firm.
      Odpowiedzią na te kłopoty może być zmniejszenie zatrudnienia w tych firmach.
      Może dla którejś z tych firm będzie to "gwóźdź do trumny".
      Tpsa nie będzie zaopatrywała się w gorzowskich hurtowniach...

      W ten sposób spadek zatrudnienia oraz degradacja gorzowskiego TP S.A. spowoduje
      wzrost bezrobocia w innych branżach.
      Będziemy się kurczyć...

      ... a może coś mi się popierdoliło ?
      No to pa. Dobrej nocy.
      • Gość: b.G. Ostatni ... ? IP: *.arcor-ip.net 20.11.01, 00:06
        Do Marka P.

        Dzielny, ostatni Mohikaninie. Niestety, jak widze pogodziles sie z przegrana
        sprawa TP S.A. Trudno jednak sie dziwic. Skoro najbardziej zainteresowani
        (zatrudnieni w tej instytucji) poddali sie bez walki. To oni wlasnie pokazali,
        ze naleza do ludzi, ktorych zawsze okreslalem jako (.....), ktore z pradem
        plynie. Widocznie bojac sie o swoja posade obojetne im bylo, gdzie przyjdzie im
        mieszkac. Jednak nie pomysleli, ze miejsca w tej "dryfujacej lodce" nie
        wystarczy dla wszystkich. I w ten sposob, jak juz wspomniales, znaczna czesc
        powyzszych powiekszy szeregi bezrobotnych.
        Marek, zarzuca sie Tobie wiele rzeczy. Jednak nikt rozsadny nie moze zaprzeczyc
        stwierdzeniu, ze jestes czlowiekiem, ktoremu bardzo zalezy na przyszlosci
        Miasta, w ktorym zyjesz. Rozumujesz kompleksowo. I to jest wg.mnie bardzo duzym
        Twoim plusem. Zbyt wiele osob nie zdaje sobie sprawy z faktu, ze upadek obcej
        firmy ich samych nie dotyczy. Niestety gospodarka dziala na zasadzie naczyn
        polaczonych. Upadek jednej firmy wiaze sie zawsze z obnizeniem (a nawet
        zamrozeniem) dzialalnosci firm kontraktowych. Zjawisko to mialem okazje poznac
        bardzo dokladnie.
        Twoje spojrzenie na rozwoj miasta jest zblizone do mojego. W jaki sposob mozna
        mowic o rozwoju miasta z ktorego uciekaja wszelkiego rodzaju instytucje
        (polityczne, gospodarcze ... ). Jezeli sie tego zjawiska nie widzi pozostaja
        mrzonki, a potem (najczesciej duzo za pozno) niemile przebudzenie. Zeby nie
        powiedziec, ze z reka w nocniku.
        Marek, obrywa sie Tobie, czasami rowniez od Arweny (ktora rowniez ja daze
        sympatia), jednak nie przestajesz walczyc.
        Krotko. Gorzow powinien sie cieszyc, ze ma takiego Goscia w swoich szeregach.
        Szkoda tylko, ze bez wystarczajacego wsparcia. :(
        Czyzby wiekszosc chce "plynac" ?
        Ale dokad ?
        Marek, pozdrawiam Ciebie.
        :)
        • Gość: Marek P. Re: Ostatni ... ? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 21:23
          Dzięki b.G. za dobre słowo.

          > Niestety, jak widze pogodziles sie z przegrana sprawa TP S.A.

          Przeprowadzka jest faktem.
          Brak jakichkolwiek protestów płynących z tego środowiska również.
          Nie jestem Don Kichotem.
          Jest wiele spraw, o które warto się bić.
          Poinformowałem Pana Prezydenta, on ma (miał) możliwości...
          Niedawno deklarował, że bezrobocie bardzo leży mu na sercu...

          > Zbyt wiele osob nie zdaje sobie sprawy z faktu, ze upadek obcej
          > firmy ich samych nie dotyczy. Niestety gospodarka dziala na zasadzie naczyn
          > polaczonych. Upadek jednej firmy wiaze sie zawsze z obnizeniem (a nawet
          > zamrozeniem) dzialalnosci firm kontraktowych. Zjawisko to mialem okazje poznac
          > bardzo dokladnie.

          Dzięki za pomoc w przeprowadzeniu kursu "myślenia po gorzowsku".
          Bardzo on naszemu społeczeństwu potrzebny.


          > Twoje spojrzenie na rozwoj miasta jest zblizone do mojego. W jaki sposob mozna
          > mowic o rozwoju miasta z ktorego uciekaja wszelkiego rodzaju instytucje
          > (polityczne, gospodarcze ... ). Jezeli sie tego zjawiska nie widzi pozostaja
          > mrzonki, a potem (najczesciej duzo za pozno) niemile przebudzenie. Zeby nie
          > powiedziec, ze z reka w nocniku.

          TAK WŁAŚNIE !

          Pozdrawiam Cię b.G.
          Jeszcze raz dzięki za dobre słowo.
          • Gość: Blic Re: Ostatni ... ? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 21.11.01, 10:31
            Pozwolę sobie odpowiedzieć jednocześnie dwóm osobom, Markowi i b.G.

            Gość portalu: b.G. napisał(a):

            > > Zbyt wiele osob nie zdaje sobie sprawy z faktu, ze upadek obcej
            > > firmy ich samych nie dotyczy.

            (na marginesie, myślę, że chodziło Ci o coś przeciwnego)

            > > Niestety gospodarka dziala na zasadzie naczyn
            > > polaczonych. Upadek jednej firmy wiaze sie zawsze z obnizeniem (a nawet
            > > zamrozeniem) dzialalnosci firm kontraktowych.

            Odkąd będąc jeżdżąc jeszcze na rowerku z dodatkowymi kółkami wyrobiłem sobie
            świadomość polityczną gardłuję przeciwko socjalizującym partiom.
            Niestety odnoszę wrażenie, że wpasowujecie się obydwaj (b.G. i Marek) w sposób
            myślenia, który bardzo odpowiada obecnie miłościwie nam panującej partii,
            mianowicie koncentrujecie się na szczegółach pozostając ślepymi na kwestie
            podstawowe.

            Marek, w gorzowsko-patriotycznej postawie stwierdza:

            > Dzięki za pomoc w przeprowadzeniu kursu "myślenia po gorzowsku".
            > Bardzo on naszemu społeczeństwu potrzebny.

            Jednocześnie niczego sobie nie robiąc z faktu, że swoim głosem i swoją agitacją
            poparł kolejną socjalistyczną partię, która zamiast już dawno (najlepiej za
            swojej pierwszej kadencji) sprowadzić tpsa do pozycji jednej z wielu firm
            telekomunikacyjnych w Gorzowie (co rozwiązywałoby problem nad którym teraz
            bolejecie) jedynie podtrzymywała jego monopolistyczną pozycję.

            Nie byłbym Gorzowianinem gdybym nie popierał progorzowskiego sposobu działania,
            niemniej jednak to o czym mówicie mieści się w sposobie działania polegającym na
            odgórnym, państwowym oddziaływaniu na gospodarkę. Usiłujecie wyszarpywać dla
            Gorzowa kolejne kawały państwowego sukna i tym samym sankcjonujecie rabunkowy i
            korupcyjny system socjalistycznego państwa-maksimum.

            Ograniczcie to proszę bo powoduje to we mnie ambiwalentne odczucia...

            Czy boli Was bardziej to, że tpsa będzie w Zielonej Górze niż to, że mieszkania,
            od jednego pociągnięcia pióra Belki, będą o 1/3 droższe?
            Boli Was to, że w Z.G., nie w Gorzowie, znadzie się jakiś urząd o budżecie kilku
            milionów złotych, a nie denerwuje Was, że Wasze pieniądze są zabierane np. na
            ZUS, który za parę dekad się rozkraczy, na KRUS, który karmi tabuny darmozjadów
            szumnie zwących się rolnikami, i na całe mnóstwo instytucji socjalistycznych o
            budżetach wielomiliardowych.

            Czy to jest spowodowane tym, że uważacie że nie ma na to rady? Siła boska? Nec
            Hercules?
            Skoro tak to skąd u Was nadzieja na zmiany w mieście i regionie skoro nie ma jej
            na zmiany w kraju?
            Czy może jednak popieracie ten cały socjal?

            pzdr
            Bx
            • Gość: J24 Re: Ostatni ... ? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 21.11.01, 15:00
              Gość portalu: Blic napisał(a):

              > Pozwolę sobie odpowiedzieć jednocześnie dwóm osobom, Markowi i b.G.

              Nie zgadzam się. Nie ma odpowiedzialności zbiorowej.
              Wal Waść we mnie, jam Ci zawinił.

              >>> Niestety gospodarka dziala na zasadzie naczyn
              >>> polaczonych. Upadek jednej firmy wiaze sie zawsze z obnizeniem (a nawet
              >>> zamrozeniem) dzialalnosci firm kontraktowych.

              > Odkąd będąc jeżdżąc jeszcze na rowerku z dodatkowymi kółkami wyrobiłem sobie
              > świadomość polityczną gardłuję przeciwko socjalizującym partiom.

              Bartek, w zasadzie równy jesteś gość. Nie chcę Ci robić przykrości, ale dużo
              ludzi ma postawę podobną do Ciebie i dlatego mniejsza Zielona Góra ma więcej
              urzędów, dających JEDYNIE SŁUSZNEMU LOKALNEMU WOLNEMU RYNKOWI P I E N I Ą D Z !!!



              > Marek, w gorzowsko-patriotycznej postawie stwierdza:

              >> Dzięki za pomoc w przeprowadzeniu kursu "myślenia po gorzowsku".
              >> Bardzo on naszemu społeczeństwu potrzebny.

              (-"bardzo" to za mało-)

              > Jednocześnie niczego sobie nie robiąc z faktu, że swoim głosem i swoją agitacją
              > poparł kolejną socjalistyczną partię...

              Prawo wyborcy.


              > Usiłujecie wyszarpywać dla Gorzowa kolejne kawały państwowego sukna

              > ...i tym samym sankcjonujecie rabunkowy i korupcyjny system socjalistycznego
              > państwa-maksimum.

              Jak się fajnie zapomniało koruncję w buzkowej piaskownicy.
              Pamiętasz jeszcze Majchrowskiego ?


              > Czy boli Was bardziej to, że tpsa będzie w Zielonej Górze niż to, że mieszkania
              > od jednego pociągnięcia pióra Belki, będą o 1/3 droższe?

              Przeceniasz mnie jeśli myślisz, że Belce potrafię wybić z głowy ten kretyński
              pomysł.
              Gdybyśmy w porę, gromadnie i odważnie zarządali działań Zarządu Miasta, może
              udało by się zmnieszyć porażkę związaną z wypływem TP S.A.
              Tyle, że nie było chętnych do działania. Dlatego (-"bardzo" to za mało-).


              > Boli Was to, że w Z.G., nie w Gorzowie, znadzie się jakiś urząd o budżecie
              > kilku milionów złotych, a nie denerwuje Was, że Wasze pieniądze są zabierane
              > np. na ZUS, który za parę dekad się rozkraczy, na KRUS, który karmi tabuny
              > darmozjadów

              Najwięcej darmozjadów przybyło w wyniku reformy administracyjnej (powiaty
              przyjęły pracowników starych województw i zajęły nowe gmachy).
              Pytanie na dziś: co za darmozjady wymyśliły tą "reformę" ?

              Z tego co słyszę, obecne darmozjady zmniejszają zatrudnienie w urzędach.


              > Czy to jest spowodowane tym, że uważacie że nie ma na to rady?

              Polska to dziwny kraj, choć tą dziwność różnie ludzie odbierają.
              TAK, czasem jestem Don Kichotem, zakutą pałą, ale z mechanizmami prowadzącymi
              nasz kraj na świetlisty szlak nie zamierzam kruszyć kopii.
              Trochę je czasem obśmieję. Śmiech to zdrowie.

              > Skoro tak to skąd u Was nadzieja na zmiany w mieście i regionie skoro nie ma
              > jej na zmiany w kraju?

              W wojsku byłem. Z ojczyzną się rozliczyłem.
              Miasto, to mniejsza wspólnota. Warto o swoich się bić !!!


              > Czy może jednak popieracie ten cały socjal?

              Wolę Unię Europejską niż USA, jeżeli o to Ci chodzi.
              Bezrobotny powinien skromnie, ale godnie żyć, a nie mieszkać w kartonach.

              Pozdrawiam Cię Bartek.

              Ps. Wybacz jeśli Ci następnym razem nie odpiszę na podobny tekst.
              Od przedstawienia swoich poglądów na te tematy ważniejsze są dla mnie sprawy
              regionalne. Dzisiaj na ten przykład kupię szampana i wypiję za pomyślość KRS-u,
              żeby jego bliska lokalizacja pielęgnowała "kończącą się" działalność gospodarczą.
              • Gość: Blic Re: Ostatni ... ? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 21.11.01, 19:34
                Gość portalu: J24 napisał(a):

                > dużo
                > ludzi ma postawę podobną do Ciebie i dlatego mniejsza Zielona Góra ma więcej
                > urzędów, dających JEDYNIE SŁUSZNEMU LOKALNEMU WOLNEMU RYNKOWI P I E N I Ą D Z
                > !!!

                Przebijam metaforą:
                Nie będę uśmiechał się nurkując w szambie i nie zanim zacznę uczyć się jak w nim
                najlepiej pływać będę wrzeszczeć, że to szambo, a nie basen.
                Marku, jeśli sprawy będą miały się przez następne lata tak jak możnaby
                antycypować na podstawie pierwszych ruchów sld to przestaną mnie obchodzić
                jakiekolwiek animozje lubuskie. Z perspektywy Londynu lub Dublina takie sprawy
                wspomina się najwyżej z nostalgią.

                > Jak się fajnie zapomniało koruncję w buzkowej piaskownicy.
                > Pamiętasz jeszcze Majchrowskiego ?

                Nie doceniasz mnie jeśli myślisz, że będę bronił socjalistycznej AWS.
                Jak dla mnie premierem mógłby być nawet Mietek Rakowski, byleby zliberalizował w
                końcu gospodarkę.

                > Gdybyśmy w porę, gromadnie i odważnie zarządali działań Zarządu Miasta, może
                > udało by się zmnieszyć porażkę związaną z wypływem TP S.A.

                Ciekawym co masz na myśli. Sugerujesz że władze miejskie miałyby interweniować w
                wewnętrzne działania firmy?
                Sam się już gubię... kto jest właścicielem tpsa?

                > Najwięcej darmozjadów przybyło w wyniku reformy administracyjnej (powiaty
                > przyjęły pracowników starych województw i zajęły nowe gmachy).

                Zdajesz sobie jednak sprawę, że nakłady na administrację tego typu (niewątpliwie
                nadmierną) w porównaniu do nakładów na rolnictwo różnią się circa o jedno... zero?

                > Pytanie na dziś: co za darmozjady wymyśliły tą "reformę" ?

                Socjaliści.

                > Z tego co słyszę, obecne darmozjady zmniejszają zatrudnienie w urzędach.

                O taaaak, oszczędności rzędu 20 mln złotych. Super! ;>

                > W wojsku byłem. Z ojczyzną się rozliczyłem.

                Marku, przecież płacisz podatki... Nie kombinuj.

                > Wolę Unię Europejską niż USA, jeżeli o to Ci chodzi.
                > Bezrobotny powinien skromnie, ale godnie żyć, a nie mieszkać w kartonach.

                Masz prawo mieć własne przekonania.
                Tylko dlaczego ja muszę godzić się na finansowanie bezrobotnego nawet jeśli nie
                chcę?
                Proponuję wprowadzić dobrowolność. :))

                pzdr
                Bx
                • Gość: J24 Pozwolisz, że szerzej odpowiem Ci w sobotę IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 08:36
                  Dyskusja zdaje się być w ciekawym punkcie :)

                  Pozdrawiam
                  • Gość: b.G. Socjalizm (komunizm) i ja .... brrrrrrr.... IP: *.arcor-ip.net 22.11.01, 17:08
                    Blic, dziekuje Tobie za krekte. Masz racje, to mialo byc tak.
                    Blic, czytalem wiele Twoich postow. Szanuje Ciebie i Twoje poglady.
                    Jednak tym razem musze sie zdecydowanie sprzeciwic.
                    Na podstawie powyzszego tytulu mozesz juz poznac moje nastawienie do Partii
                    rzadzacej. Tym bardziej, ze (jak juz wspominalem innym razem) naleza do niej i
                    nadal dzialaja osoby, ktore znane sa nam z innej epoki. Czyli "stare" tworzy
                    nowe. Dla mnie po prostu FARSA.
                    Blic zarzucasz mi, ze popieram "korupcyjny system socjalistycznego panstwa",
                    poniewaz twierdze, ze miasto nie powino pozwalac sobie na pozbywanie sie
                    wszelkiego rodzaju firm, instytucji. Czyli musi podjac aktywna postawe.
                    Podam Tobie przyklad z zachodu (Europy).
                    Hamburg - miasto znane, sporej wielkosci musialo sie ladnie napocic, aby
                    zostalo ono wybrane jako odpowiednie miejsce na lokalizacje firmy produkujacej
                    Airbusy. Pierwszy przyklad aktywnego dzialania miasta na rzecz swego rozwoju.
                    Czy uwazasz, ze Hamburg jest socjalistycznym miastem ?
                    Powyzej podalem przyklad z wlasnego doswiadczenia. Teraz troche szerzej.
                    Moja firma w 1994 roku przezywala ogromne trudnosci. Mimo, ze osiagnelismy
                    rekordowe obroty wisielismy na wlosku. Nalezymy do swiatowego potentata i tan
                    widac ta sytuacje chcial nasza firme sprzedac. Jednak nie bylo latwo sie
                    pozbyc "problematycznej" firmy. W naszej firmie jest zatrudnionych wiecej
                    pracownikow firm tzw.kontraktowych. Jest ich wiecej liczebnie, anizeli nas
                    firmowych. Trzeby bylo widziec panike w oczach tych ludzi. Ich firmy byly,
                    conajmniej tak samo zagrozone jak i nasza. A wiec ile osob straciloby prace ?
                    Zanosilo sie na zwolnienia. Chcac tego uniknac wyslano sporo pracownikow na
                    tzw.wczesniejsza emeryture i obeszlo sie bez zwolnien. Obecnie nie mamy tych
                    problemow. Pracy jest dosyc ... i dzieki Bogu.
                    Blic, mnie osobiscie nie wkurza mnie ZUS i oplaty z nim zwiazane, ale tylko
                    dlatego, ze ja place na calkiem inne kasy i wierz mi niemalo.
                    Sprawy ogolnokrajowe (mam na mysli Polske) moga mnie wkurzac, jednak ja
                    osobiscie emocjonalnie jestem zwiazany z miastem - Gorzowem, i jego losy mnie
                    interesuja. Dlatego cieszy mnie fakt, ze istnieje taki czlowiek, ktory walczy o
                    przyszlosc Gorzowa. W tym momencie nie sa dla mnie najwazniejsze poglady
                    polityczne. Moge tu tylko wspomniec jeden fakt. Przed moim wyjazdem pracowalem
                    w gorzowskiej firmie i tam w ramach pracy musialem wspolpracowac z jednym
                    czlowiekiem, ktorego moznaby nazwac "zagorzalym socjalista". Na tematy
                    polityczne klocilismy sie niesamowicie, jednak chyba z nikim innym nie ukladala
                    mi sie wspolpraca tak dobrze jak z nim. W ten sposob moglismy chociaz
                    troszeczke pomoc (ulzyc) w pracy innym. Nadszedl czas i jemu oczy sie otworzyly.
                    Blic, ja nie zabieram glosu na wszystkie tematy, poniewaz zbyt bardzo jestem
                    oddalony od obecnych realiow. Probuje czasami cos od siebie dolozyc, jednak
                    jestem swiadomy, ze czesto moje spojrzenie moze byc lekko "skrzywione".
                    Odleglosc robi swoje. :-)
                    Na zakonczenie prosze Ciebie o jedno. Nic mnie nie wkurza tak jak robienie ze
                    mnie socjalisty czy tym bardziej komunisty.
                    Jak myslisz, z jakiego to ustroju spieprzalem, ze az sie kurzylo ?!
                    Podejrzewam, ze w obecnych czasach to by sie nie zdarzylo !
                    Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
                    • Gość: Blic socjalizm =/= komunizm IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 11:48
                      Myślę, że mieszasz sporo pojęć, począwszy od podstawowego. Socjalizm to nie
                      komunizm. Prawdziwego komunizmu nie zaznałeś nigdy, wyjechałeś (jak piszesz) nie
                      z kraju komunistycznego tylko z kraju totalitarnego. To jest zupełnie co innego.
                      Podejście do gospodarki wyrażane przez pojęcia 'socjalizm' i 'liberalizm' nie
                      dotyczą kwestii wolności obywateli. 'Komunizm' jest także kolejnym, innym
                      rodzajem podejścia do gospodarki, którego ucieleśnienie znaleźć można w
                      Izraelskich kibucach.

                      Gość portalu: b.G. napisał(a):

                      > Pierwszy przyklad aktywnego dzialania miasta na rzecz swego rozwoju.
                      > Czy uwazasz, ze Hamburg jest socjalistycznym miastem ?

                      Tak, Hamburg, podobnie jak całe Niemcy, jest miejscem gdzie króluje socjalizm.
                      (Naturalnie na umownej skali 'socjalizm-liberalizm' nawet socjalistyczne Niemcy
                      są bardziej liberalne od Polski.) Mieszkając w Niemczech doskonale wiesz na jak
                      idiotyczne cele bywają tam spędzane pieniądze publiczne, lub jak wiele gwarantuje
                      swoim obywatelom państwo. Nic dziwnego, że Niemcom wiele prac dziś 'nie przystoi'.
                      Co do kwestii 'przyciągania inwestycji w dane miejsce', myślę że mylisz
                      rywalizację o firmę między miastami/państwami z interweniowaniem władz
                      samorządowych/państwowych w kwestie wewnętrzne firmy.
                      To pierwsze jest jak najbardziej wskazane (ba, powiedziałbym nawet, że jeśli
                      istnieje uzasadnienie gospodarcze to można także wywierać pewien 'nieprzyjazny'
                      nacisk na firmę). To drugie jest działaniem z koszyka 'zastępowania menadżerów
                      firmy przez urzędników państwowych'.
                      Przykład Airbusów w Hamburgu nie ma się nijak do kwestii ośrodka tpsa w Gorzowie.
                      Gorzowskim odpowiednikiem w takim porównaniu mógłoby być co najwyżej
                      przyciągnięcie Volskwagena.

                      Informacje Marka nt. gorzowskiego oddziału tpsa były zdecydowanie alarmujące i
                      niekorzystne dla naszego miasta. Jego postawa w tym względzie była jak
                      najbardziej 'patriotycznie' wskazana. Tymczasem okazało się, że żaden z
                      najbardziej zainteresowanych - pracowników tpsa, nic nie uczynił aby
                      zaprotestować likwidacji gorzowskiego ośrodka. Myślę, że jeśli pozostawienie go
                      tutaj byłoby dobrze umotywowane ekonomicznie to działanie tpsa byłoby całkowicie
                      nielogiczne i sugerowałoby, iż jest to firma o zamiłowaniu do logiki co Siły
                      Zbrojne RP. W takim przypadku tym bardziej należy postarać się, żeby tpsa
                      przestała istnieć nie tylko w Gorzowie ale w Polsce.
                      Jeśli jednak tpsa ma swoje racje to wara komukolwiek do tego. Firma jest przede
                      wszystkim od tego żeby przynosić zysk i tylko zyskiem można ją zatrzymywać w
                      danym miejscu.

                      > Moja firma w 1994 roku przezywala ogromne trudnosci. [...] Chcac tego uniknac
                      wyslano sporo pracownikow na
                      > tzw.wczesniejsza emeryture i obeszlo sie bez zwolnien. Obecnie nie mamy tych
                      > problemow. Pracy jest dosyc ... i dzieki Bogu.

                      Nie jestem pewien co chciałeś tym przykładem zobrazować. Z pewnością opisałeś
                      socjalistyczne podejście do pracy. Nie wiem czy można to potraktować jako
                      przykład 'socjalistycznych Niemiec' czy 'socjalistycznych ruchów w wielkich
                      firmach'.
                      Powiem Ci w tym temacie tylko tyle: kraj o najniższym stopniu bezrobocia jest
                      jednocześnie krajem o najbardziej liberalnym kodeksie pracy gdzie
                      pojęcie 'wcześniejsza emerytura' istnieje jako ciekawostka ekonomiczna.

                      pozdrowienia
                      Bx
                      • Gość: b.G. = czy >, a moz < ... IP: *.arcor-ip.net 24.11.01, 16:42
                        Gość portalu: Blic napisał(a):

                        > Myślę, że mieszasz sporo pojęć, począwszy od podstawowego. Socjalizm to nie
                        > komunizm. Prawdziwego komunizmu nie zaznałeś nigdy, wyjechałeś (jak piszesz) ni
                        > e z kraju komunistycznego tylko z kraju totalitarnego. To jest zupełnie co
                        > innego .
                        > Podejście do gospodarki wyrażane przez pojęcia 'socjalizm' i 'liberalizm' nie
                        > dotyczą kwestii wolności obywateli. 'Komunizm' jest także kolejnym, innym
                        > rodzajem podejścia do gospodarki, którego ucieleśnienie znaleźć można w
                        > Izraelskich kibucach.
                        Przytaczajac pojecia socjalizm, komunizm mialem na mysli nie teoretyczne ich
                        znaczenie, ale realia, w jakich te pojecia byly realizowane. Jesli chodzi o
                        teoretyczne znaczenie powyzszych pojec pozostawiam ta kwestie "fachowcom" od
                        bajerowania. Haselka, rodzaju: "kazdemu wg. potrzeb", "wladza w rekach ludu" ...
                        itp. (znane sa rowniez Tobie) mnie nie bawia.
                        > Gość portalu: b.G. napisał(a):
                        >
                        > > Pierwszy przyklad aktywnego dzialania miasta na rzecz swego rozwoju.
                        > > Czy uwazasz, ze Hamburg jest socjalistycznym miastem ?
                        >
                        > Tak, Hamburg, podobnie jak całe Niemcy, jest miejscem gdzie króluje socjalizm.
                        > (Naturalnie na umownej skali 'socjalizm-liberalizm' nawet socjalistyczne
                        >Niemcy
                        > są bardziej liberalne od Polski.) Mieszkając w Niemczech doskonale wiesz na jak
                        > idiotyczne cele bywają tam spędzane pieniądze publiczne, lub jak wiele gwarantu
                        > je
                        > swoim obywatelom państwo. Nic dziwnego, że Niemcom wiele prac dziś 'nie przysto
                        > i'.
                        Wg.Twojej opinii Niemcy sa krajem socjalistyczno- liberalnym. Owszem, jednak na
                        upartego mozna w kazdym kraju, a dokladnie mowiac, ustroju w nim panujacym
                        znalezc elementy pasujace do kazdego rodzaju ustroju.
                        Podazajac tokiem Twojego rozumowania mozna, owszem w ustroju panujacym w
                        Niemczech znalezc elementy systemu socjalistycznego. Tylko w takim razie, jaki
                        ustroj panuje w Szwecji ? W tym kraju (o ile mi wiadomo) zabezpieczenia socjalne
                        obywateli sa jeszcze bardziej rozwiniete anizeli w Niemczech.
                        Co do ostatniego zdania. Masz w pewnym sensie racje, poniewaz sa ludzie, ktorzy
                        wykorzystujac socjalne zabezpieczenia (czyt.zasilki) uwazaja, iz nie oplaca im
                        sie pracowac.
                        Wedlug mnie tego rodzaju zycie mozna nazwac tylko egzystencja.
                        Problem ten nie jest taki latwy do opanowania. No chyba, ze ..."dziecko z
                        kapiela..."
                        > Co do kwestii 'przyciągania inwestycji w dane miejsce', myślę że mylisz
                        > rywalizację o firmę między miastami/państwami z interweniowaniem władz
                        > samorządowych/państwowych w kwestie wewnętrzne firmy.
                        > To pierwsze jest jak najbardziej wskazane (ba, powiedziałbym nawet, że jeśli
                        > istnieje uzasadnienie gospodarcze to można także wywierać pewien 'nieprzyjazny'
                        > nacisk na firmę). To drugie jest działaniem z koszyka 'zastępowania menadżerów
                        > firmy przez urzędników państwowych'.
                        > Przykład Airbusów w Hamburgu nie ma się nijak do kwestii ośrodka tpsa w Gorzowi
                        > e.
                        > Gorzowskim odpowiednikiem w takim porównaniu mógłoby być co najwyżej
                        > przyciągnięcie Volskwagena.
                        W tej czesci wyraziles sie troche niezrozumiale.
                        Zgadzasz sie co do kwestii przyciagania (przez miasto/panstwo) inwestycji. Czyzby
                        do nich (inwestycji) nie nalezala rowniez lokalizacja wszelkiego rodzaju firm?
                        Firma daje zatrudnienie ludziom, ktorzy wypracowane srodki w wiekszosci wydaja
                        (jezeli maja gdzie) w swoim miescie. Zwiekszaja sie obroty w handlu. Podatki
                        wszelkiego rodzaju (chocby za grunt) otrzymuje wlasnie miasto, w ktorym maja
                        firmy swoja lokalizacje. Ludzie zatrudnieni (takze w TP SA) nie obciazaja ale
                        powiekszaja budzet miasta.
                        Nigdzie nie wspominalem, i nie mialem nawet na mysli wyreczania przez
                        miasto/panstwo menadzerow firmowych.
                        Wbrew pozorom przyklad Airbusa i TP SA moglby miec cos wspolnego, a mianowicie
                        zainteresowanie miasta w sprawie lokalizacji, tudziez utrzymania lokalizacji
                        firmy dajacej paru (nie liczac konrahentow) osobom prace.
                        > Informacje Marka nt. gorzowskiego oddziału tpsa były zdecydowanie alarmujące i
                        > niekorzystne dla naszego miasta. Jego postawa w tym względzie była jak
                        > najbardziej 'patriotycznie' wskazana. Tymczasem okazało się, że żaden z
                        > najbardziej zainteresowanych - pracowników tpsa, nic nie uczynił aby
                        > zaprotestować likwidacji gorzowskiego ośrodka. Myślę, że jeśli pozostawienie go
                        > tutaj byłoby dobrze umotywowane ekonomicznie to działanie tpsa byłoby całkowici
                        > e
                        > nielogiczne i sugerowałoby, iż jest to firma o zamiłowaniu do logiki co Siły
                        > Zbrojne RP. W takim przypadku tym bardziej należy postarać się, żeby tpsa
                        > przestała istnieć nie tylko w Gorzowie ale w Polsce.
                        > Jeśli jednak tpsa ma swoje racje to wara komukolwiek do tego. Firma jest przede
                        > wszystkim od tego żeby przynosić zysk i tylko zyskiem można ją zatrzymywać w
                        > danym miejscu.
                        Marek byl bardzo zdziwiony reakcja, a wlasciwie jej brakiem ze strony osob
                        najbardziej zainteresowanych. Blic zapominasz prawdopodobnie o (niestety)
                        bezpardonowej konkurencji (ZG a G), ktora przebiega w mysl: im wiecej teraz
                        zdobede, tym lepsze mam atuty na przyszlosc w walce o przywodztwo w wojew.
                        Przynoszenie zyskow jest wewnetrzna sprawa firmy, jednak jej lokalizacja ma juz
                        bardziej globalne znaczenie.
                        > > Moja firma w 1994 roku przezywala ogromne trudnosci. [...] Chcac tego unik
                        > nac
                        > wyslano sporo pracownikow na
                        > > tzw.wczesniejsza emeryture i obeszlo sie bez zwolnien. Obecnie nie mamy ty
                        > ch
                        > > problemow. Pracy jest dosyc ... i dzieki Bogu.
                        > Nie jestem pewien co chciałeś tym przykładem zobrazować. Z pewnością opisałeś
                        > socjalistyczne podejście do pracy. Nie wiem czy można to potraktować jako
                        > przykład 'socjalistycznych Niemiec' czy 'socjalistycznych ruchów w wielkich
                        > firmach'.
                        > Powiem Ci w tym temacie tylko tyle: kraj o najniższym stopniu bezrobocia jest
                        > jednocześnie krajem o najbardziej liberalnym kodeksie pracy gdzie
                        > pojęcie 'wcześniejsza emerytura' istnieje jako ciekawostka ekonomiczna.
                        Przytaczajac przyklad mojej firmy wspomnialem, ze jedynie rozwijam mysl z mojego
                        poprzedniego postu. Chodzilo o gospodarke jako czynik zlozony z podmiotow, ktore
                        oddzialywuja na siebie nawzajem. Porownalem to do zasady naczyn polaczonych.
                        Takze przyklad ten nie dotyczyl TP SA, a jedynie mentalnosci ludzkiej, kierujacej
                        sie zasada, ze to nie moja firma plajtuje. Czasami nie zdaja sobie nawet sprawe
                        jak bardzo sa z nia zwiazani.
                        > pozdrowienia
                        > Bx
                        Pozdrawiam serdecznie.
                        P.S.
                        Wyszlo monumentalne "dzielko", jednak nie chcialem czegokolwiek pominac. Dlatego
                        tez odpowiadam z malym "poslizgiem"
                        :)

                • Gość: J24 Obiecałem odpisać, więc odpisuję... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 23:21
                  ... choć cenzorskie zapędy gospodarzy tego forum sprawiają, że nie czynie tego z
                  przyjemnością.


                  Gość portalu: Blic napisał(a):

                  >> Wielu ludzi ma postawę podobną do Ciebie i dlatego mniejsza Zielona Góra ma
                  >> więcej urzędów, dających JEDYNIE SŁUSZNEMU LOKALNEMU WOLNEMU RYNKOWI PIENIĄDZ

                  > Przebijam metaforą:
                  > Nie będę uśmiechał się nurkując w szambie i nie zanim zacznę uczyć się jak
                  > w nim najlepiej pływać będę wrzeszczeć, że to szambo, a nie basen.

                  Podsumuję to jednym wnioskiem: mimo, iż nasze stanowiska na temat przemian w
                  kraju są skrajnie odmienne, obaj mamy bardzo negatywną opinię na temat rozwoju
                  sytuacji.

                  Ty piszesz o socjalistycznym szambie polegającym na zgnojeniu nas podatkami, ja o
                  głupocie, polegającej na wyprzedaniu wszystkiego co polskie dla wypełnienia luki
                  budżetowej (przejedzeniu jeszcze w tym roku, a co za rok, to będziemy martwić się
                  za rok).


                  >> Gdybyśmy w porę, gromadnie i odważnie zarządali działań Zarządu Miasta, może
                  >> udało by się zmnieszyć porażkę związaną z wypływem TP S.A.

                  > Ciekawym co masz na myśli. Sugerujesz że władze miejskie miałyby interweniować
                  > w wewnętrzne działania firmy?
                  > Sam się już gubię... kto jest właścicielem tpsa?

                  Wątplisz we wpływy władz 120 tys. miasta.
                  Prezydent powiedziałby, że czuje się decyzją władz firmy głęboko dotknięty, uważa
                  te działania jako wrogie i zapowiedziałby działania odwetowe (w pierwszej
                  kolejności rezygnację z usług firmy - nasuwający mi się repertuar kroków
                  odwetowych jest bardzo bogaty).


                  To było do naszego kolegi z Hamburga, ale pozwolę sobie na kometarz:

                  > Informacje Marka nt. gorzowskiego oddziału tpsa były zdecydowanie alarmujące
                  > i niekorzystne dla naszego miasta. Jego postawa w tym względzie była jak
                  > najbardziej 'patriotycznie' wskazana. Tymczasem okazało się, że żaden
                  > z najbardziej zainteresowanych - pracowników tpsa, nic nie uczynił aby
                  > zaprotestować likwidacji gorzowskiego ośrodka. Myślę, że jeśli pozostawienie go
                  > tutaj byłoby dobrze umotywowane ekonomicznie...

                  Bartek, może i jesteś naprawdę mądrym człowiekiem, ale sam pomyśl: KTOŚ TO
                  MOTYWOWAŁ !
                  Jakiś człowiek, mający gdzieś rodzinę, znajomych... Czy obiektywnie ???

                  Latami ukazywały się laurki o sukcesach gorzowskiego TP S.A., zawsze stali lepiej
                  od Zielonej...
                  Seb o tym pisał, jam tego doświadczył (pisałem o tym wcześniej, że
                  współpracowałem z nimi przy dużej instalacji CENTREX).


                  > Jeśli jednak tpsa ma swoje racje to wara komukolwiek do tego.

                  Masz rację, tyle że miasto Gorzów traci na tym i ma prawo się bronić, to
                  obowiązek jego władz !



                  >> Bezrobotny powinien skromnie, ale godnie żyć, a nie mieszkać w kartonach.

                  > Masz prawo mieć własne przekonania.
                  > Tylko dlaczego ja muszę godzić się na finansowanie bezrobotnego nawet jeśli
                  > nie chcę?

                  Życzę Ci, żeby los nie zrobił z Ciebie człowieka potrzebującego pomocy.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Blic Re: Obiecałem odpisać, więc odpisuję... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 24.11.01, 09:36
                    Napiszę... mimo, ze i tak nikt nie przeczyta...

                    Gość portalu: J24 napisał(a):

                    > Wątplisz we wpływy władz 120 tys. miasta.

                    Wątpie...
                    ...rdoło. ;))

                    > Prezydent powiedziałby, że czuje się decyzją władz firmy głęboko dotknięty,
                    > uważa
                    > te działania jako wrogie i zapowiedziałby działania odwetowe (w pierwszej
                    > kolejności rezygnację z usług firmy

                    Niestety! Z Gorzowa NIE DA się zadzwonić poza strefę gorzowską w inny sposób niż
                    przez tpsa. Mimo, iż oficjalnie już są konkurenci na rynku połączeń
                    międzymiastowych.
                    Już widzę tę rezygnację... na rzecz krótkofalówek. :)

                    pzdr
                    Bx
                    • ula_ Re: Obiecałem odpisać, więc odpisuję... 24.11.01, 09:40
                      Gość portalu: Blic napisał(a):


                      > Niestety! Z Gorzowa NIE DA się zadzwonić poza strefę gorzowską w inny sposób ni
                      > ż
                      > przez tpsa. Mimo, iż oficjalnie już są konkurenci na rynku połączeń
                      > międzymiastowych.
                      > Już widzę tę rezygnację... na rzecz krótkofalówek. :)
                      >
                      > pzdr
                      > Bx
                      Cześć. A ja dzwonię poza strefę G poprzez 1044 :). Z trudami początkowo, ale już
                      jakoś to idzie.
                      Pozdrówka.
                      U.

                      • Gość: Blic Re: Obiecałem odpisać, więc odpisuję... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 24.11.01, 09:49
                        ula_ napisał(a):

                        > A ja dzwonię poza strefę G poprzez 1044 :). Z trudami początkowo, ale już
                        > jakoś to idzie.

                        Od kiedy?
                        Zaskoczyłaś mnie.
                        W jakiej części miasta mieszkasz? :) (nieee, to chyba nie ma znaczenia :))
                        Nawet w tej chwili nie mogę zadzwonić inaczej niż przez tepse. A mam linię
                        zarówno tepsy jak i teletonu.

                        pzdr
                        Bx
                        • ula_ Re: Obiecałem odpisać, więc odpisuję... 24.11.01, 09:54
                          Gość portalu: Blic napisał(a):

                          > ula_ napisał(a):
                          >
                          > > A ja dzwonię poza strefę G poprzez 1044 :). Z trudami początkowo, ale już
                          > > jakoś to idzie.
                          >
                          > Od kiedy?
                          > Zaskoczyłaś mnie.
                          > W jakiej części miasta mieszkasz? :) (nieee, to chyba nie ma znaczenia :))
                          > Nawet w tej chwili nie mogę zadzwonić inaczej niż przez tepse. A mam linię
                          > zarówno tepsy jak i teletonu.
                          >
                          > pzdr
                          > Bx
                          Od lipca, mniej więcej. Centrum prawie, koło byłego kina Muza. Próbuj dalej :)
                          Za pierwszym razem, jak wybierałam inny prefix niż TP SA zazwyczaj sygnał był
                          zajęty, ale wystarczyło się rozłączyć i wcisnąć redial - i gotowe.
                          Pozdrówka.
                          U.

                    • Gość: J24 pier... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 11:39
                      ... doło

                      Bartku, czy to jest odpowiedź na moje życzenia ?
                      "Życzę Ci, żeby los nie zrobił z Ciebie człowieka potrzebującego pomocy."

                      Myślałem, że równice poglądów nie wymuszą na nas takich gestów :(((
                      Przeliczyłem się :(((
                      • Gość: Blic Re: pier... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 24.11.01, 12:03
                        Gość portalu: J24 napisał(a):

                        > Bartku, czy to jest odpowiedź na moje życzenia ?

                        Aleś Ty spięty Marku. :)
                        Żadna to odpowiedź i żaden to gest spowodowany różnicą poglądów.
                        Nie obrażaj się o głupoty i zwróć uwagę na takie znaczki: " ;) ".

                        > "Życzę Ci, żeby los nie zrobił z Ciebie człowieka potrzebującego pomocy."

                        1) Nie ma sytuacji bez wyjścia.
                        2) Formy pomocy są różne i nie wszystkie krytykuję.
                        3) Za dużo jest bezczelnych 'bezrobotnych' dorabiających na boku i śmiejących się
                        z kursów przekwalifikowujących organizowanych przez Urzędy Pracy (teraz już nawet
                        na to nie będzie pieniędzy) żebym z zgadzał się na istniejący system socjalny.

                        pzdr
                        Bx
    • Gość: gw201 OCENZUROWANO ! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 22:50
      ustawa NR ... o stanie wojennym ....
    • Gość: JA ROZMOWA KONTROLOWANA IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 22:53
      Gość portalu: Marek P. napisał(a):

      > Dowiedziałem się kilku szczegółów tpsowej przeprowadzki.
      > Pozwoliłem sobie skorzystać z wynalazku jednego z naszych internautów.
      >
      > <a href="<a href="http://www.pogo.republika.pl/tpsa.html"">www.pogo.republik
      > a.pl/tpsa.html"</a> target="nowy">Tu jest link na
      > stronę</a>, na którą zainteresowani tym wątkiem powinni od czasu do czasu
      >
      > wpadać.
      >
      > Nie jestem doktorem psychologii, ale jednym z podstawowych trików w zwalczaniu
      > trudnych przeciwników jest ich kupienie.
      >
      > W mojej parafii mieszka pewien młody i prężny dyrektor tej firmy. Wiele
      > sukcesów firma mu zawdzięcza.
      > Prawdopodobnie zostanie szefem poznańskiej dywizji TP S.A. tej już niedługo
      > francuskiej firmy (dywizje w nazewnictwie niemilitarnych instytucji
      > przywędrowały do nas z jedynie słusznego kierunku).
      >
      > Nazbierał już wojska, które jest gotowe umierać za swego przywódcę.
      > Cieszą się z jego przyszłego sukcesu.
      > Wojsko jest nieświadome - Pan Dyrektor przeprowadzi się do Poznania i zapomni o
      >
      > Gorzowie i swoim wojsku.
      > Może się mylę, może jest jednym na 10-ciu.
      > Może ten gościu gotowy jest walczyć o swoich ludzi, a nie wspinać się po ich
      > głować jak po drabinie na wyższy stołek w kariere zawodowej.
      > Z tego co do mnie dotarło jakoś takich wniosków nie sposób wyciągnąć.
      >
      > Francuski pracowawca wiedziony fachową radą polskigo prawnika, wykombinuje jak
      > zwolnić i nie zapłacić odpraw zwalnianym pracownikom.
      > Pracownikom gorzowskiego oddziału zapewni pracę w lubuskiej centrali
      > mieszczącej się w drugim co do wielkości mieście naszego województwa.
      > Podróże kształcą, niech chłopaki dojeżdzają.
      > Mogą też się przeprowadzić, albo wynająć mieszkanie. Nakręcą koniunkturę na
      > Leśnej Polanie.
      > Nam tpsa zostawi pracowników, którzy będą zbierać w Gorzowie fundusze na budowę
      >
      > nowej siedziby w Krainie Kwaśnych Winogron.
      >
      > Dlaczego, KURWA, nikt z Was, pracowników TP S.A. nie zwrócił się do
      > Stowarzyszenia Forum Gorzowa, powiedzieliście chociaż o planach ... (tak będzie
      >
      > lepiej) prezydentowi Jedrzejczakowi.
      >
      > Bilibyśmy się o Was ! ... i tak będziemy się bili, jestem gotów skoczyć na łąkę
      >
      > i osobiście nałapać żab dla Waszych przyszłych Panów.
      >
      > Widzisz SEB, gorzowska tpsa zawsze była we wszelkich rankingach lepsza od
      > zielonogórskiej, i co to pomogło.
      > Różne takie "zielone"... strasznie się burzą, gdy ktoś z Gorzowa dzieli
      > województwo na północ i południe, obrażają się, wyzywają od szowinistów, wrogów
      >
      > województwa.
      > Tym samym ufolkom nie przeszkadza dzielić tego województwa na część gorzowską i
      >
      > zielonogórską, gdy mowa o instytucjach i różnego kalibru firmach.
      > Zielona Góra jest mniejsza od Gorzowa, zostawiliśmy ich w wielu dziedzinach
      > daleko za sobą. Wtedy wołają, że mają większy, bardziej ludny region.
      > Tak załatwili sobie "Okręgową Izbę Lekarską", tym samym wistem zagrali w tpsie.
      >
      > Kochanych "jeszczeprawników" Obszaru Gorzów Wielkopolski Telekomunikacji
      > Polskiej Spółka Akcyjna namawiam do szybkiej próby zamknięcia mi gęby.
      > W przeciwnym razie duuużo z niej jadu jeszcze poślę na Waszego chlebodawcę.
      >
      > No to narazie tyle. Teraz biorę się za zdechniętego peceta, późno już, ale
      > obowiązek obowiązkiem - na rano będzie.
      >

    • Gość: J24 Ocalić od zapomnienia... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 14:47
      ten wątek.
    • Gość: Marek P. tepsia górą ! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.01, 20:36
      Gość portalu: Marek P. napisał(a):

      > Dowiedziałem się kilku szczegółów tpsowej przeprowadzki.
      > Pozwoliłem sobie skorzystać z wynalazku jednego z naszych internautów.
      >
      > <a href="<a href="http://www.pogo.republika.pl/tpsa.html"">www.pogo.republik
      > a.pl/tpsa.html"</a> target="nowy">Tu jest link na
      > stronę</a>, na którą zainteresowani tym wątkiem powinni od czasu do czasu
      >
      > wpadać.
      >
      > Nie jestem doktorem psychologii, ale jednym z podstawowych trików w zwalczaniu
      > trudnych przeciwników jest ich kupienie.
      >
      > W mojej parafii mieszka pewien młody i prężny dyrektor tej firmy. Wiele
      > sukcesów firma mu zawdzięcza.
      > Prawdopodobnie zostanie szefem poznańskiej dywizji TP S.A. tej już niedługo
      > francuskiej firmy (dywizje w nazewnictwie niemilitarnych instytucji
      > przywędrowały do nas z jedynie słusznego kierunku).
      >
      > Nazbierał już wojska, które jest gotowe umierać za swego przywódcę.
      > Cieszą się z jego przyszłego sukcesu.
      > Wojsko jest nieświadome - Pan Dyrektor przeprowadzi się do Poznania i zapomni o
      >
      > Gorzowie i swoim wojsku.
      > Może się mylę, może jest jednym na 10-ciu.
      > Może ten gościu gotowy jest walczyć o swoich ludzi, a nie wspinać się po ich
      > głować jak po drabinie na wyższy stołek w kariere zawodowej.
      > Z tego co do mnie dotarło jakoś takich wniosków nie sposób wyciągnąć.
      >
      > Francuski pracowawca wiedziony fachową radą polskigo prawnika, wykombinuje jak
      > zwolnić i nie zapłacić odpraw zwalnianym pracownikom.
      > Pracownikom gorzowskiego oddziału zapewni pracę w lubuskiej centrali
      > mieszczącej się w drugim co do wielkości mieście naszego województwa.
      > Podróże kształcą, niech chłopaki dojeżdzają.
      > Mogą też się przeprowadzić, albo wynająć mieszkanie. Nakręcą koniunkturę na
      > Leśnej Polanie.
      > Nam tpsa zostawi pracowników, którzy będą zbierać w Gorzowie fundusze na budowę
      >
      > nowej siedziby w Krainie Kwaśnych Winogron.
      >
      > Dlaczego, KURWA, nikt z Was, pracowników TP S.A. nie zwrócił się do
      > Stowarzyszenia Forum Gorzowa, powiedzieliście chociaż o planach ... (tak będzie
      >
      > lepiej) prezydentowi Jedrzejczakowi.
      >
      > Bilibyśmy się o Was ! ... i tak będziemy się bili, jestem gotów skoczyć na łąkę
      >
      > i osobiście nałapać żab dla Waszych przyszłych Panów.
      >
      > Widzisz SEB, gorzowska tpsa zawsze była we wszelkich rankingach lepsza od
      > zielonogórskiej, i co to pomogło.
      > Różne takie "zielone"... strasznie się burzą, gdy ktoś z Gorzowa dzieli
      > województwo na północ i południe, obrażają się, wyzywają od szowinistów, wrogów
      >
      > województwa.
      > Tym samym ufolkom nie przeszkadza dzielić tego województwa na część gorzowską i
      >
      > zielonogórską, gdy mowa o instytucjach i różnego kalibru firmach.
      > Zielona Góra jest mniejsza od Gorzowa, zostawiliśmy ich w wielu dziedzinach
      > daleko za sobą. Wtedy wołają, że mają większy, bardziej ludny region.
      > Tak załatwili sobie "Okręgową Izbę Lekarską", tym samym wistem zagrali w tpsie.
      >
      > Kochanych "jeszczeprawników" Obszaru Gorzów Wielkopolski Telekomunikacji
      > Polskiej Spółka Akcyjna namawiam do szybkiej próby zamknięcia mi gęby.
      > W przeciwnym razie duuużo z niej jadu jeszcze poślę na Waszego chlebodawcę.
      >
      > No to narazie tyle. Teraz biorę się za zdechniętego peceta, późno już, ale
      > obowiązek obowiązkiem - na rano będzie.
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka