moris210
18.07.06, 18:18
No i doczekaliśmy się - na czerwonej ziemi lewica idzie podzielona. Wygra
więc prawica. Tylko kto? Rafalska? Madej? A może ktoś z najPOważniejszej
partii - Bachalski? Woźniak? Zrobi się jeszcze ciekawiej, gdy swą szansę
zwietrzy ponownie Wojciechowska;-) Grażyna - do boju!! ;-)))