Dodaj do ulubionych

Cud na Statoil

20.07.06, 07:33
Kiedyś w czasach PRL jak się miało wejścia u kelnera w restauracji można było
czasami usłyszeć od niego np. ,,barszczyku nie polecam''. Tłumacząc na nasze,
znaczyło to, że barszczyk nie był świeży lub był ogólnie syfiasty.

Idąc tym kelnerskim tropem powiem tak: tankowania na Statoil przy ul.
Piłsudskiego nie polecam!


A dlaczegóż to? Ano, dlatego, że zdarzają się tam cuda. Kilkanaście dni temu
miałem wątpliwą przyjemność doświadczyć Onego cuda. Otóż zatankowałem więcej
niż mam miejsca w baku. Czyż nie cud? Tak lekko licząc zostałem skrojony na 4-
5 litrów!

Oczywiście zgłosiłem sprawę firmie Statoil Polska, ci oczywiście sprawą się
zajęli jak należy. W piśmie, w którym odpowiedziano mi na reklamację skupiono
się na tym, czy to czasem ja nie kłamię. Sprawdzili u delera auta jaki jest
mój zbiornik, czy jest możliwe by ,,weszło'' więcej itp.
Oni sobie nie mają nic do zarzucenia, mają szwajcarski system kontroli, który
jak piszą, jest niezawodny i jakiej cholery się czepiam.

Po tym feralnym tankowaniu sprawdziłem możliwości swojego baku na innej
stacji. Wyjeżdżonym na maksa zbiornikiem nie dałem rady zbliżyć się do
rekordu Statoila. Ciągle rekord jest o 5 l lepszy.
Obserwuj wątek
    • zetkaf Re: Cud na Statoil 20.07.06, 07:36
      Mysle, ze lepszy bylby PIH - oni sprawdza, JAKIM CUDEM weszlo az tyle litrow
      (np. ze wciskaja benzyne pod cisnieniem, co jest niedopuszczalne ;) No, i maja
      profesjonalny sprzet do kontroli, czy litr benzyny zajmuje litr miejsca w
      probowce, czy mniej ;)
      Aha, no i ew. dzialania bylyby bardziej dotkliwe dla stacji...
      • Gość: bzdury Re: Cud na Statoil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 08:08
        Skąd wiesz, że lanie pod ciśnieniem jest niedopuszczalne? Tak naprawdę wszystko
        zależy od czujnika. Mi też już kilka razy zdarzyło się wlać nawet o 6 litrów
        więcej a to dlatego, że pistolet pozwalał lać na maksa a na innych stacjach
        wyłącza się w określonym momencie. Jeżeli np. miałem wlasne aż po korek to nie
        zapominaj, że właśnie w samej rurze doprowadzającej wejdzie mniej więcej właśnie
        5 litrów. To często wałkowany temat na auto moto forum.

        Podobnie miałem perypetie z gazem. Do butli 36 litrowej weszło 42 litry gazu.
        Okazało się, że gaz lany był pod większym ciśnieniem i ja na tym nie straciłem
        bo rzeczywiście przejechałem więcej aniżeli normalnie do tej pory. I to z duża
        korzyścią dla mnie. Nie wiem jak to wygląda technicznie, ale śmiem twierdzić, żę
        im większe ciśnienie było przy wlewaniu gazu tym oszczędniej pali silnik. Bo na
        chłopski rozum, wtedy gaz nie ma przerw tyko ciurkiem się spala.
        • Gość: Bernard Spokojnie.... IP: *.ed.shawcable.net 20.07.06, 08:26
          Podawana pojemnosc zbiornika, przewaznie nie uwzglednia tzw. tezerwy...
          Jeli ktos jezdzil "do sucha" ..to moze sie okazac....ze zmiescilo mu sie w
          zbiorniku wiecej niz "fabryka przewiduje"...
          Nie ma kradziezy... Tak samochody sa budowane..
          Jesli wlales 50 litrow do zbiornika to znaczy ze masz piecdziesiat litrow...
          Proste..
          Odrobina wiedzy moze nie zaoszczedzi pieniedzy....lecz uspokoi wariatow..
          :)
          PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
          • Gość: corve Re: Spokojnie.... IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.06, 08:57
            Swoim autem jeżdże 4 lata. Przeważnie jeżdżę do ,,sucha''i zawsze tankuję do
            pełna, nigdy nie zdarzyło mi sie nawet zbliżyć do wyniku z Statoila. Znam swoje
            auto i wiem co piszę!

            • Gość: Bernard Re: Spokojnie.... IP: *.ed.shawcable.net 20.07.06, 09:05
              Hey corve ,
              Nie twierdze, ze piszesz nieprawde...
              Po prostu zrocilem uwage na czesto pomijany "drobiazg"
              Mam nadzieje, ze masz rachunek za paliwo z dokladna iloscia jako rzekomo wlano
              do zbiornika..
              Jesli ro szwindel.. latwo bedzie udowodnic..
              :)
              PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
              • Gość: statoilowiec Re: do Corve IP: *.u3d.net / 83.14.162.* 20.07.06, 11:41
                Nie masz racji Corve,dokladnie Ci to wyjasnil uzytkownik"bzdury".W ciagu 11 lat
                istnienie stacji Statoil na Pilsudskiego było juz wielu takich oszołomow jak
                TY ,którzy twierdzili ,ze Statoil ich okradł na paliwie.Dziwne ,ze jeszcze nikt
                nie wygrał z nami.Pomyśl:)
                PS. A dorobic drugą pensje to spokojnie mozna na innych rzeczach( wtajeminczeni
                wiedzą o co chodzi).Pozdro
                • ant777 Re: do Corve 20.07.06, 11:56
                  Gość portalu: statoilowiec napisał(a):
                  > PS. A dorobic drugą pensje to spokojnie mozna na innych rzeczach(
                  wtajeminczeni wiedzą o co chodzi).Pozdro

                  Kiedyś was centrala przetrzepie za te punkty. Na Orlenie już dawno temu robili
                  naloty na stacje w poszukiwaniu kart.
                  Wiesz, o co chodzi.
                  • Gość: statoilowiec Re: do ant777 IP: *.u3d.net / 83.14.162.* 20.07.06, 12:18
                    ant777 napisał:

                    > Gość portalu: statoilowiec napisał(a):
                    > > PS. A dorobic drugą pensje to spokojnie mozna na innych rzeczach(
                    > wtajeminczeni wiedzą o co chodzi).Pozdro
                    >
                    > Kiedyś was centrala przetrzepie za te punkty. Na Orlenie już dawno temu
                    robili
                    > naloty na stacje w poszukiwaniu kart.
                    > Wiesz, o co chodzi



                    Punktami to sobie d....y nie zawracam,gra nie warta swieczki a kontrole częste.
                    Fakturki VAT:))
                    Stacji nie okradam,ja zarobie i własciciele firemek maja mniejsze podatki.
                    Fiskus niech sie goni.pozdro
                    • Gość: Danny Re: do ant777 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 00:43
                      Gość portalu: statoilowiec napisał(a):
                      > Fakturki VAT:))
                      > Stacji nie okradam,ja zarobie i własciciele firemek maja mniejsze podatki.
                      > Fiskus niech sie goni.pozdro

                      Okradasz nas wszystkich, gnojku.
                      Twojej firmie nie dam już zarobić i mam nadzieję, że część twojej wypłaty jest
                      uzależniona od obrotu.
                    • zorro11111 Re: do ant777 31.07.06, 09:59
                      Gość portalu: statoilowiec napisał(a):

                      > Punktami to sobie d....y nie zawracam,gra nie warta swieczki a kontrole
                      częste.
                      > Fakturki VAT:))
                      > Stacji nie okradam,ja zarobie i własciciele firemek maja mniejsze podatki.
                      > Fiskus niech sie goni.pozdro

                      a ty kombinatorze jeden, świat jest tak mądry, że wiem z którego kompa
                      piszesz...

                      ukarać, zwolnić...
                      szkoda tylko twoich kolegów, może są uczciwi?
                • zetkaf Re: do Corve 20.07.06, 18:37
                  > TY ,którzy twierdzili ,ze Statoil ich okradł na paliwie.Dziwne ,ze jeszcze
                  > nikt nie wygrał z nami.Pomyśl:)
                  Dokladnie ten sam argument przytaczaja przestepcy, ukazujac swoja "iluzoryczna"
                  niewinnosc - i wtedy obie strony wiedza, jak to z ta niewinnoscia jest ;)
                  Btw, prawdziwa cnota krytyk sie nie boi - moze zgodnie z przepisami umiesccie w
                  widocznym miejscu telefon do PIH lub innej tego typu organizacji? Jak ktos ma
                  watpliwosci co do uczciwosci wskazan - pokazcie mu telefon, niech zglasza.
                  Jesli jestescie czysci, kontrola tylko potwierdzi wasza uczciwosc.
                • Gość: Corve Re: do Corve IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.06, 23:58
                  Mam gdzieś pieniądze, które ewentualnie mi by zwrócili ( gdyby mieli cień
                  uczciwości) goście ( ajent) ze Statoil na Piłsudskiego.

                  Myślę , że dość dokładnie opisałem co mnie spotkało i ostrzegam innych przed
                  korzystaniem z tej stacji.

                  • Gość: statoilowiec Re: do Corve IP: *.u3d.net / 83.14.162.* 21.07.06, 10:48
                    Stacje Statoil nie maja ajentów tylko kierowników ,którzy podlegają
                    bezposrednio pod centrale w Warszawie.Powtarzam,nikt na Statoil nie kręci przy
                    dystrybutorach i paliwo wlane do baku zgadza sie z tym co jest na wskazaniu
                    przy dystrybutorze.
                    Jesli czujesz się oszukany,zgłoś tą sprawę.
                    Statoil jako pierwszy koncern w Polsce dopuścił niezależną firmę do kontroli
                    dystrybutorów.Firma ta moze w kazdej chwili wpaść na stacje bez zapowiedzi i
                    kontrolować dystrybutory.Zaręczam ,ze robią to bardzo czesto.Nie wiem jak w
                    innych miastach ale w Gorzowie jeszcze nigdy nie natrafili na żadne
                    nieprawidłowości.
                    Nie bronie Statoila mimo,ze pracuje juz tam duzo lat,bo np.obsługa klienta
                    jest najgorsza ze wszystkich koncernow,ale jakosc paliwa jest bardzo dobra i
                    nikt nie przekreca dystrybutorow jak sie niektórym wydaje.pozdro
                  • e_werty Re: do Corve 21.07.06, 21:48
                    "..ostrzegam innych przed korzystaniem z tej stacji."

                    ... dziekuję za ostrzeżenie!!!
                • zorro11111 Re: do Corve 31.07.06, 09:54
                  Gość portalu: statoilowiec napisał(a):

                  Statoil na Pilsudskiego było juz wielu takich oszołomow jak
                  > TY ,którzy twierdzili ,ze Statoil ich okradł na paliwie.Dziwne ,ze jeszcze
                  nikt
                  >
                  > nie wygrał z nami.Pomyśl:)
                  > PS. A dorobic drugą pensje to spokojnie mozna na innych rzeczach(
                  wtajeminczeni
                  >
                  > wiedzą o co chodzi).Pozdro

                  jesteś pracownikiem?
                  okradasz Pracodawcę?
                  okradasz Klientów?

                  a ty złodzieju...
              • e_werty Re: Spokojnie.... 21.07.06, 21:44
                Jesli ro szwindel.. latwo bedzie udowodnic..
                :)
                PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
          • e_werty Re: Spokojnie.... 21.07.06, 21:43
            "...Odrobina wiedzy moze nie zaoszczedzi pieniedzy....lecz uspokoi wariatow..
            :)
            PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent"
          • Gość: zosia a ja zawsze tankuje za 100 zl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 23:44
        • ant777 Re: Cud na Statoil 20.07.06, 11:53
          Gość portalu: bzdury napisał(a):

          > Podobnie miałem perypetie z gazem. Do butli 36 litrowej weszło 42 litry gazu.
          > Okazało się, że gaz lany był pod większym ciśnieniem i ja na tym nie straciłem
          > bo rzeczywiście przejechałem więcej aniżeli normalnie do tej pory. I to z duża
          > korzyścią dla mnie. Nie wiem jak to wygląda technicznie, ale śmiem twierdzić,
          żę im większe ciśnienie było przy wlewaniu gazu tym oszczędniej pali silnik. Bo
          na chłopski rozum, wtedy gaz nie ma przerw tyko ciurkiem się spala.

          Nie straciłbyś jakbyś tankując 42litry zapłacił za 36 litry.
          Ja śmiem twierdzić, że gaz przechodzi przez kilka reduktorów i jest podawany do
          silnika o określonym ciśnieniu. Jedyny plus, to to że mogłeś przejechać około
          50 km więcej na tej nadwyżce gazu.
          • Gość: bzdury Re: Cud na Statoil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 12:31
            Plus dla mnie mój drogi jest taki, żę przejechałem na tych dodatkowych 6 litrach
            ciut ponad 100 km pojazdem po poj. 1800. Normalnie taka trasę robię na ok 9
            litrach. Wg. mnie dzięki większemu ciśnieniu ja zyskałem ok 30% km. wyraźnie
            widoczna była oszczędność na gazie.

            I tak się zastanawiam powoli czy właśnie stacje spacjalnie zaniżają ciśnienie po
            to abyśmy częściej palili. Podam ci inny przykład. Też z gazem związany, ale
            domowym, który mam w butli na ogrodzie. Trochę byłem przerażony kosztami
            ogrzewania i szukałem rozwiązania. Okazało się, że w butli pobó gazdu był
            ustawiony na maks tzn jakiś zawór wpuszczał dużo gazu. Serwis powiedział, że to
            dla mnie duża strata, że lepiej jak gaz idzie mniejszym strumieniem bo nie ma
            strat podczas spalania w kotle. Nie wiem jaki będzie wynik przekonamy się zimą :)

            pzdr
            • zetkaf Re: Cud na Statoil 20.07.06, 18:44
              > to abyśmy częściej palili. Podam ci inny przykład. Też z gazem związany, ale
              > domowym, który mam w butli na ogrodzie. Trochę byłem przerażony kosztami
              > ogrzewania i szukałem rozwiązania. Okazało się, że w butli pobó gazdu był
              > ustawiony na maks tzn jakiś zawór wpuszczał dużo gazu.
              Nie wiem o ogrzewaniu czego mowisz, ale...
              a) pobor gazu ustawiony na max - ale z tego co wiem, kotly automatycznie dozuja
              gaz, poprzez zamykanie/otwieranie zaworu, lub przez plynna regulacje (to juz
              chyba tylko duze kotly). Zeby zagrzac cos, swoja porcje ciepla musi wziasc -
              np. w przypadku ogrzewania domowego podgrzewanie kotla na max cisnieniu
              powoduje krotsze czasy otwarcia, i W PRZYBLIZENIU wyjdzie na jedno.
              b) pozostaje kwestia optymalnego spalania. Po pierwsze, przy malym plomieniu,
              nagrzewasz dlugo, co powoduje, ze ogrzewasz wszystko wokol (straty!). Przy zbyt
              duzym - cieple spaliny zamiast powoli ogrzewac zbiornik np. wodny, uciekaja na
              boki. Dlatego np. gotujac na gazie najbardziej ekonomicznie jest grzac garnki
              3x wieksze niz srednica plomienia!
              Jest tez kwestia optymalnej mieszanki. Za duzo powietrza - zle, za malo - tez
              zle, tak czy tak palisz wiecej niz wynika z wzorow.
              Matematycznie:
              cieplo uzyskane=kalorycznosc gazu * ilosc gazu * sprawnosc spalania
              cieplo "grzejne" = cieplo uzyskane * sprawnosc przekazania energii * sprawnosc
              przesylu.
              Jezeli to ogrzewania pomieszczenia, istotny moze byc tez dobor przeplywow i
              temperatury "medium".
        • zetkaf Re: Cud na Statoil 20.07.06, 18:33
          Mialem na mysli lanie pod cisnieniem np. 100 bar - wtedy wejdzie wiecej ;)
          A zdecydowanie nie powinno to byc dopuszczalne - wytrzymalosc zbiornika, wyzsza
          energia benzyny (mniej potrzebuje, zeby sie zapalic ;) - choc trudniej o
          wlasciwy stosunek powietrza do benzyny). To byl oczywiscie zart.

          Owszem, w rurze "cos" sie zmiesci, niektore auta nawet maja np. na wode do
          spryskiwaczy "duza rure" zamiast zbiornika ;) Ale tez nikt nie przyjezdza z
          doslownie pustym zbiornikiem. Zawsze cos jest na dnie, wiec do zbiornika
          wejdzie: pojemnosc zbiornika (podawanie pojemnosci zanizonej o rezerwe byloby
          oszukiwaniem klienta) - to co jest (+ew. cos do rury).
          Tak wiec tu moglo byc zrodlo watpliwosci. Wlasnie dlatego tym bardziej polecam
          PIH - przyjada, zmierza, czy po wlaniu litra benzyny do litrowej zlewki bedzie
          jeszcze miejsce na wode. I wtedy nikt nie moze sie czuc oszukany...

          Z gazem faktycznie - bo im wyzsze cisnienie, tym wiecej wchodzi. Tyle, ze
          jakies cisnienie robocze powinno byc, wiec dolewanie wiecej moze byc ryzykowne.
          Czemu mniej pali? Wieksze cisnienie powinno powodowac, ze trudniej kontrolowac
          mieszanke (wiecej gazu sie pcha), wiec moze masz zle doregulowana instalacje,
          na podwyzszone cisnienie, a nie wlasciwe? Bo hipoteza o ciaglosci podawania
          gazu wydaje mi sie malo poprawna - gaz powinien byc podawany rownie ciagle, co
          przy nizszym, choc wciaz wlasciwym cisnieniu.
        • Gość: adre Re: Cud na Statoil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:09
          piszesz głupoty
    • Gość: szczepek Re: Cud na Statoil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 15:29
      Miałem identyczne zdarzenie na Statoil w Poznaniu przy ul.Piłsudskiego. Do baku
      mojego auta weszło 71 litrów paliwa, gdzie jego pojemnośc wynosi 65. Faktycznie
      tego rekordu nigdy wcześniej nie pobiłem. Odpowiedź ze Statoil brzmiała iż ich
      dystrybutory są pod ścisłym nadzorem i wykalibrowane zgodnie z czymś tam. Może
      ich paliwo zmniejsza swiją objętość po wlaniu do naszych baków ? hehe
      • Gość: szczepek Re: Cud na Statoil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 15:32
        Pomyłka sie wdała - ta ulica w Poznaniu to chyba jednak była Krzywoustego -
        tzw. Trasa Katowicka
    • e_werty Re: Cud na Statoil 21.07.06, 21:51
      A może będzies świadczył o cudzie jaki cie spotkal!!! Watykan ciagle szuka
      świadków na temat cudów... Moze w czasie tankowania myślałeś o JPII???
    • Gość: kibel Re: Cud na Statoil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 00:05
      Tę stacje omijam z daleka już kilka lat.
      Jak odeszła łysa pała (fajny gość), zawsze dał jakiegoś gratisa.
      • e_werty Re: Cud na Statoil 22.07.06, 00:26
        "...Tę stacje omijam z daleka już kilka lat."


        ... i co? Jak oni to przeżyli?
        • Gość: e-kibel Re: Cud na Statoil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 15:09
          Prawdopodobnie nie przeżyli.
          • Gość: statoilowiec Re: Im mniej takich klientów tym lepiej dla nas IP: *.u3d.net / 83.14.162.* 26.07.06, 17:16
            Gazu zatankować się samemu nie chce,na myjni obslużyć sie nie potrafi,paliwo mu
            nie pasi.
            Poszedł Ty won tankowac gdzie indziej.Damy rade bez takich idiotów.pozdro
            • Gość: e-kibel Re: Im mniej takich klientów tym lepiej dla nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 20:56
              Im mniej takich debilnych pracowników, tym lepiej dla klienta.
              • Gość: statoilowiec Re: Im mniej takich klientów tym lepiej dla nas IP: *.u3d.net / 83.14.162.* 26.07.06, 21:09
                Narazie klienci nie mają wyjścia bo nie zamierzam odchodzić.Anglia mnie nie
                interesuje bo mnie pensja i dodatkowe "bonusy" zadowalają:))))
                • zetkaf Re: Im mniej takich klientów tym lepiej dla nas 26.07.06, 21:32
                  Ty uwazaj, bo sie jeszcze Urzad Skarbowy o bonus upomni ;)
                  A widze, ze najlepszy klient to taki, co to sam zatankuje, umyje sobie samochod
                  gabeczka (najlepiej wlasna) i zaplaci jak za myjnie, zaplaci z napiwkiem (no w
                  koncu co, chyba nie powie, ze mial zla obsluge - chyba sam sie umie obsluzyc)...
                  A kazdy inny klient - zdjecie, i tablice "tych klientow nie obslugujemy"...
                  Komunizm, panie, komunizm, a nie kapitalizm - ten nie przyjdzie, jesli z danej
                  stacji bedzie sie mialo 2 stacje w miescie, z czego do jednej objazd przez most
                  (15 km w jedna strone ;)
    • zetkaf Statoil "uczciwy inaczej" 28.07.06, 21:22
      Dyskusja zaczela sie od uczciwosci statoila.
      Wiec teraz spojrzcie na wypowiedzi statoilowca No istny przyklad uczciwosci.
      Nieuczciwie zarabia pewne pieniadze - okradajac panstwo z kwot dwa razy
      wiekszych. Okradajac pielegniarki, emerytow, policjantow. To dzieki takim jak
      on cwaniaczkom tak malo pieniedzy jest na sluzbe zdrowia, na ochrone przed
      przestepcami...
      No coz, jesli twoja uczciwosc polega na zasadzie Kalego (kali ukrasc krowa -
      dobrze, kaliemu ukrasc krowa - zle)...
      • Gość: statoilowiec Re: Statoil "uczciwy inaczej" IP: *.u3d.net / 83.14.162.* 28.07.06, 23:30
        Pielęgniarki i policjanci to "w łapki" nie biorą?Dzięki takim jak ja ludziom,
        przedsiębiorcy mogą placic mniejsze podatki i zatrudniac wiecej ludzi,bo fiskus
        w naszym kraju to jest dopiero złodziejstwo.
        • zetkaf Re: Statoil "uczciwy inaczej" 29.07.06, 06:42
          Dzieki takim jak ty, to akurat panstwo zwieksza podatki. Bo czego nie sciagnie
          z nieuczciwego przedsiebiorcy, to dopierdzieli wszystkim, takze uczciwym
          przedsiebiorcom, zwiekszajac stawki podatku, ZUSu i inne.
          A te nieuczciwie wyrwane fiskusowi podatki - zazwyczaj nie ida na ludzi, tylko
          na lepsze fury cwaniaczkow.
          To ze inni biora - nie szukaj sobie usprawiedliwien. Policjanci tez biora, bo
          ci na stacjach biora - i kolko sie zamyka. Ktos je musi przerwac.
          Poza tym - watek byl o uczciwosci statoila. Tymi slowami potwierdziles: TAK,
          jestes oszustem. Szukajacym, niczym zlodziej, wymowek: ze to tylko na zycie, ze
          to dla dziecka, itp. Powod kradziezy, nawet najbrdziej szlachetny, nie
          usprawiedliwia kradziezy.
          • Gość: statoilowiec Re: Statoil "uczciwy inaczej" IP: *.u3d.net / 83.14.162.* 29.07.06, 12:15
            Takich uczciwych jak TY( o ile to prawda) jest max 10% w Polsce.
            Polska jest przesiąknięta korupcją w każdej dziedzinie a ja nie zamierzam iść
            pod prąd tylko z prądem. To się NIE OPŁACA.

            • zetkaf Re: Statoil "uczciwy inaczej" 29.07.06, 17:58
              a) wiesz, to wlasnie te 90% nieuczciwego spoleczenstwa krzyczy o najwiekszych
              aferach - a sami kradna jak moga,
              b) mowilismy o uczciwosci, ze statoil oszukuje - no i sam potwierdziles, ze
              statoil oszukuje... niezla reklama - przed oskarzeniem o oszustwo bronicie sie
              samooskarzeniem o oszustwo...
            • Gość: Danny Re: Statoil "uczciwy inaczej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 00:35
              >Takich uczciwych jak TY( o ile to prawda) jest max 10% w Polsce
              Nie oceniaj po sobie, swoich znajomucyh i swojej rodzinie.
    • Gość: cep003 Re: Cud na Statoil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 10:26
      szwajcarskie systemy-polscy operatorzy
    • jamnik.szorstkowlosy Re: Cud na Statoil 30.07.06, 15:28
      to sie czesto zdarza na stacjach paliw
      • Gość: ehhh Re: Cud na Statoil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:49
        statoilowiec napisał:

        "Takich uczciwych jak TY( o ile to prawda) jest max 10% w Polsce.
        Polska jest przesiąknięta korupcją w każdej dziedzinie a ja nie zamierzam iść
        pod prąd tylko z prądem. To się NIE OPŁACA."

        Ja podsumuję to w ten sposób:

        "z prądem to byle gó.. popłynie, a pod prąd tylko szlachetna ryba"

        pozdrawiam
        • Gość: proa Re: Cud na Statoil IP: *.gorzow.mm.pl 04.08.06, 11:09
          I tym sposobem pogoniłeś palanta statoilowca.Pozdrowionka.
    • calama Re: Cud na Statoil 06.08.06, 17:07
      corve1 - rozumiem Cię doskonale
      Miałam podobną sytuację na stacji shell koło wieżowca stilonu.
      Zatankowałam 10 litrów więcej niż było wpisane w papierach auta. Do tego
      pojechałam na stację przed zapaleniem się kontrolki. Czyli z 10 litrów jeszcze
      było w baku - byłam przed trasą i chciałam mieć pełny bak.
      I co? I nic. Rozmawiałam z pracownikami stacji. Znaczy próbowałam, bo odwracali
      się i odchodzili. Coś bakali, że mi się przepaliła kontrolka informująca o
      poziomie paliwa.
      Dodam, że dymów nie robię, kłótliwa nie jestem. Rzadko mam jakiekolwiek
      pretensje.
      Zadzwoniłam do przedstawiciela shella i poinformowałam go o zaistniałym fakcie.
      Nie chciałam nawet żadnego zwrotu tylko chciałam, bo litr był równy litrowi.
      Żeby sprawdzili stację i jej pracowników.
      Usłyszalam,ze dystrybutory sprawdzane itd.
      Potraktował to jak reklamacje i miał mnie powiadomić o rozwiązaniu sprawy.
      Po jakimś czasie zadzwonił, że mam pojechać na tą stację i odebrać płyn do
      spryskiwaczy!!!
      Może powinnam pojechać i się przedstawić: dzien dobry, to mnie oszukaliście,
      dzwoniłam do przedstawiciela i mam odebrac płyn. Jakieś kretyństwo. Oczywiście
      dystrybutory sprawne. wg nich. Płyn sama sobie kupię. Oczywiście nie odebrałam.
      Dalej nie miałam zamiaru im uświadamiać, że pracownicy stacji wpływają na złe
      imię firmy. Po prostu juz nigdy tam nie zajadę. Ostrzegłam znajomych. I tyle.
      Nidgy więcej ani przedtem, ani potem do żadnego z posiadanych aut nie
      zatankowałam więcej o 15-20 litrów niż jest pojemność baku.
      Jestem kobietą i idealną ofiarą fachowców od motoryzacji. Czego już mi nie
      chcieli wymieniać w aucie. Teraz jeżdżę na jedną stację obsługi i jest ok.
      Człowiek chciał dobrze załatwić sprawę, a został potraktowany jak dymierz, co
      chce wyhaczyć od stacji z 5 litrów paliwa i oczywiście nie ma racji.
      Przykre.
      • Gość: Bernard Re: Cud na Statoil IP: *.ed.shawcable.net 06.08.06, 19:16
        Hey calama,
        Powinienas sie cieszyc..
        PiSowskie litry sa ciut mniejsze od "normalnych" wiec ich wiecej dostalas...
        :) :) :)
        PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
    • Gość: Corve Re: Cud na Statoil IP: *.gorzow.mm.pl 08.08.06, 07:59
      www.forum.gorzow.pl/viewtopic.php?p=18367#18367
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka